Jump to content
Dogomania

ewkar

Members
  • Posts

    2370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewkar

  1. sleepingbyday, kliknęłam w link w Twoim podpisie i nie wiem, czy dobrze zrobiłam....Człowiek to bydlę, jakich mało, a właściwie jakich nie ma w przyrodzie poza nim właśnie.
  2. Zupełnie nie znam się na akcesoriach dla psów, oceniam je jedynie w kategoriach estetycznych.Zachwycona jednak jestem nowymi szelkami Tosi.Ubierałyśmy w nią sunię na trawniku i kilka osób pytało, gdzie takie rzeczy można kupić, bo w sklepach zoologicznych u nas nie ma.
  3. Spróbuję dzisiaj wystawić coś dla Ergo.Z poprzedniego bazarku nie poszły szelki.Ma je teraz mała czarno-biała shi-tsu.Są rewelacyjne, nawet nie wiedziałam.Anna Ibisz je pokazywała w swoim programie "Pani Gadżet".Można włączyć je tak, aby światła pulsowały, albo świeciły na stałe.Tam są chyba jakieś światłowody, bo całe szelki świecą, nie lampki.Opiekunka Tosi jest zachwycona, bo puszcza ją wolno na łące, nie boi się, że ją straci z oczu.No i Tosi jest pięknie w ogniście pomarańczowym kolorze.
  4. Większa od spaniela.przede wszystkim smuklejsza. Opiekowałam się kiedyś porzuconą nad Sanem sunią.Była prawie łysa, potem zrobił się z niej puchaty szpic.Ta huciana sunia będzie chyba bardzo kudłata, bo już widzę zmianę w porównaniu do tego, co było.Ładna jest prawda? A pozostałe dwa chyba jeszcze ładniejsze.
  5. To prawda, że miała coś z łapą już dawno, pisałam o tym, nie stawała na jedną łapkę w ogóle, nie mogła szybko biegać.Ładne w tym wszystkim było to, że pozostałe psy na nią czekały, zatrzymywały się, żeby biedna mogła za nimi nadążyć.Chuda była jeszcze bardziej, karmiła szczenięta, to chyba też miało wpływ.Sierść ma już gęściejszą i dłuższą, ja to widzę.Da się z tą łapą coś zrobić? Wilczarze są ogromne, ani sunia ani Borys takie nie są, chodzi bardziej o wygląd.Borys jest większy.
  6. W porządku, rozumiem.Chodziło mi o to, że mnie się różne pomyłki zdarzają, też mam mnóstwo spraw na głowie. A żeby się dało tak zaczarować domek.....
  7. Dzięki, terra .Ja też muszę zrobić bazarek, ale kiepsko u mnie z czasem.Ergo potrzebuje pieniędzy, zbliża się koniec maja, trzeba zapłacić za hotel i jeszcze ten lek.agat21 też wspominała o bazarku , dziękuję.Może jakoś wspólnymi siłami poradzimy sobie. No tak, Ergo jest spaślaczkiem, nadrabia lata głodówki, ale to powinno minąć. Sunia jest śliczna, ona jeszcze wypięknieje u Murki.Borys jest większy i jaśniejszy, to widać chyba na zdjęciach.Nie jest już wychudzony.Mnie się też wydaje, że przypominają trochę wilczarzy, ale mnie się udaje zaliczać takie wpadki, jeśli chodzi o określenie rasy, że aż wstyd.Piękny jest ten rudzielec, jest intensywnie rudy, puchaty.Miał brata, takiego milszego, ale zniknął i nie wiem, czy żyje.Ich mama to była płochliwa ruda sunia, niezbyt duża, ale też zniknęła.Borys to domowy pies, a rudzielec całe swoje życie był na wolności.Ma około czterech lat.Borys? Nie wiem, ale na pewno jest starszy.Tak go nazwałam, roboczo, pozostałe nie miały imion.Była też sunia, ponoć w typie owczarka belgijskiego, ale też zniknęła. To, że zajmuję się kotami nie znaczy, że los psów jest mi obojętny.Naprawdę bardzo się starałam, aby te psy były najedzone, aby nie były bezdomne, ale nie udawało mi się.Już ich nie karmię, ale nadal mam odruch szukania jakiejś promocji.Dzisiaj chociażby było podgardle po 1,99.Kupowałam im to, gotowałam, bo tłuste bardzo, potrzebowały tego.Te psy były i są trochę moje, jak Demon/Doman, który nareszcie ma super domek.
  8. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za zainteresowanie Ergo, za sympatię, pomoc w różnym zakresie.
  9. Murka, dzięki za zdjęcie suni.Ona już wygląda o niebo lepiej, wystarczy porównać zdjęcie, które wkleiłam wcześniej.Jest grubsza i ma gęściejszą i dłuższą sierść.Nie wiadomo, jak długo była bezdomna i dlaczego.Została wyrzucona? Uciekła? Ktoś ją dręczył? Na te pytania nie ma odpowiedzi. Jest śliczna, prawda? Jak będzie miała na imię? Tak się cieszę, już tylko dobre życie przed nią. Przykro mi z powodu Vanessy, w ogóle nienawidzę zwrotów z adopcji.Dobrze, że ona jest młodziutka, łatwiej zniesie zmianę, tak myślę.To śliczna, urocza sunia, młodziutka i powinna być energiczna w jej wieku, to oznaka zdrowia, przecież. Nie ja decyduję o tym, czy lek jest Ergo potrzebny.Caniviton to na stawy, jak pamiętam.Może AgaG.zajrzy i się wypowie.
  10. AgaG., czy mogłabyś potwierdzić, że wpłata z bazarku ( 64 zł) dotarła?
  11. Ergo chyba czuje się jak w raju.Jest w boksie zewnętrznym, ma dużo świeżego powietrza, jest też wybiegany, wybawiony, a o tym, że miska pusta nie jest to chyba widać, prawda? Dla mnie ważne jest to, że ma nareszcie kontakt z człowiekiem, ktoś mu okazuje uczucie, mówi do niego,głaszcze, rzuca zabawkę...itd. Człowieka kojarzy już nie z dręczycielem, ale z dobrem. Sunia spod huty już pewno u Murki.Może zaprzyjaźni się z Ergo? Ona żyła w stadzie psów, dwóch samców, możliwe, że łatwo będzie jej dogadać się z innym psem, czy psami. A ja już nogami przebieram ze zniecierpliwienia, tak bym chciała, żeby i dwa psy, rudzielec i Borys byli już u Murki.Jestem pewna, że Borysem będziecie zachwyceni.Uroda to rzecz dyskusyjna, ale oba psy są ładne, z tym, że Borys ma cudowny charakter.Przypomina mi trochę psa o imieniu Poker, którego spotykam na spacerze i z którym jestem już zaprzyjaźniona.Poker ma bardzo doświadczonego opiekuna, jest świetnie ułożonym psem.Zrobię mu zdjęcie i wkleję.
  12. Hurrra!!!! Ale fajnie! Mnóstwo dobrych wieści. Ergo faktycznie jak hipopotam.Chyba ziemia dudni jak on biegnie, ale jest ładny, naprawdę. Słyszałam, że kilka piesków pojechało do DS-ów i oby tak dalej.Trzymam teraz kciuki za Ergo, oczywiście, za Bambi i Irę, bo te akurat znam ze zdjęć chociażby. Już nie mogę się doczekać kiedy psy spod huty przyjadą.Tyle o nich pisałam, są takie trochę moje, w końcu znam je kilka lat.
  13. Dzięki wielkie.U mnie są gotowe fanty, ale ten tydzień jest dla mnie koszmarny.Dowiedziałam się, że wyadoptowany kilka lat temu przeze mnie cudny, rudy Bombaj ma nowotwór i to złośliwy, nie operacyjny.Znowu też miałam włamanie do domku parkingowego, gdzie kot/koty mają schronienie.Jeszcze parę innych złych wieści.Niech się ten tydzień skończy, nie zaczynam już nic nowego.
  14. Przelałam 64 zł z bazarku na konto AgaG. Dziękuję za wsparcie dla Ergo.
  15. Dzięki.Zależy mi na tych psiakach. Trochę się martwię tym, że nikt się Ergo nie interesuje.U Murki ma dobrze, ale to też przecież są koszty, nie ma już pieniędzy na maj.Niedobrze.Znajdę chwilę to zrobię bazarek, ale na dłuższą metę tak się nie da, prawda? Pomijam już i to, że pies jest naprawdę urodziwy, mądry, w ogóle dobre z niego psisko.Niechby już był u siebie, należy mu się to.
  16. W Stalowej Woli, gdzie mieszkam poradzę sobie.Paradoksalnie bez pomocy żadnej fundacji.W Tarnobrzegu jest, w Grębowie również, a przecież piszę o tym, co się tam dzieje.W dodatku w Tarnobrzegu jest straż miejska, u mnie nie.I co? Znacie historię Ergo od początku.Gdyby Aga i Agata nie były tak zdesperowane, Ergo by dzisiaj nie żył.Fundacje kompletnie "olały" tego psa , przepraszam za kolokwializm i co mnie jeszcze bardziej denerwuje to to, że mają spokojne sumienia i dobre samopoczucie.Ja nie, bo bardzo uwiera mnie to, że nie mogę nic zrobić dla psów w Mokrzyszowie ( to Tarnobrzeg, ul.Sienkiewicza). Byłam w UM, prosiłam, aby psy spod huty trafiły do Murki.Sunia już ma zaklepane miejsce, chodzi teraz o Borysa i rudego psa.One powinny być razem, szczególnie rudy potrzebuje towarzystwa przyjaciela.Dla mnie byłaby to ogromna ulga.Trzymajcie kciuki, aby się udało.
  17. A ja już kojarzę Vanessę, to ten uroczy łobuziak.
  18. Murka, to są psy huciane. [url=http://naforum.zapodaj.net/dc0d7deba3c9.jpg.html][/url] Sunia [url=http://naforum.zapodaj.net/f894cbbbc728.jpg.html][/url] [url=http://naforum.zapodaj.net/35368f0428f8.jpg.html][/url] Borys [url=http://naforum.zapodaj.net/f43d93c3836c.jpg.html][/url] Taki był kiedyś chudy [url=http://naforum.zapodaj.net/dfe7d71e9a5f.jpg.html][/url]
  19. Cieszę się, że Gufi ma domek i że Vanessie być może się uda.Oby tak dalej.A Bambi? I Ira? Nic? Słyszałam, że sunia spod huty ma dom, ale widocznie było to na zasadzie "głuchego telefonu".Bardzo bym chciała, aby do Was przyjechała.I Borys ze swoim rudym przyjacielem również.Borys jest psem ze snów, tak miłego psa ze świecą szukać.Rudy nie powinien jednak zostać sam, należałoby złapać ich obu.A sunia jest chuda, z resztą wkleiłam zdjęcia.Ona na mój widok merdała ogonem, ale bała się podejść, nie zna mnie jeszcze.Jest całkiem spora.Niepokoił mnie jej brzuch, coś jakby guz, ale to może dlatego, że karmiła.Też słyszałam, że jej dwoje szczeniąt ma domki.W lecznicy nie przytyje, u Was na pewno. Mnie się podobają i koty i psy takie trochę "przy kości", może dlatego, że sama jestem chuda.Ergo spaślaczek :lol: , niech chłopak ma trochę przyjemności po latach głodówek.
  20. Przejeżdżałam dzisiaj obok miejsca, gdzie był Ergo.Widziałam jakieś miski przy komórce, która tam została, ale psa nie widziałam.Może to miski dla kota albo dla kur? Nie mam pojęcia. Obiecałam sobie, że już więcej nie będę pisać o dramacie wiejskich psów, które udaje mi się zaobserwować.Wracam chora, żyć mi się nie chce.
  21. Każdy pies powinien mieć swój dom, kochającego opiekuna, pełną miskę ..itd.Jakoś tak "komunistycznie", czyli po równo.Niektóre pieski mają miłości aż w nadmiarze, ale dlaczego inne tego nie doświadczają? Już pisałam, że jest mi bardzo żal Ergo, że jest w sumie niechciany, nigdy nie zaznał czułości, uwagi ze strony opiekuna.Dostał szansę na lepsze życie, ma mnóstwo zalet, jest mądry, bo przecież tyle się nauczył u Murki.Docenia wolność, to, że ktoś się z nim bawi, jest gotowy pokochać przyszłego opiekuna całym swym psim serduszkiem, taką miłością bezwzględną, bo zwierzęta tak właśnie kochają, nie za coś, ale mimo wszystko.No i jest zdrowy, piękny, zadbany.Wierzę, że gdzieś jest taki domek dla Ergo, ale jak sprawić, aby wreszcie wypatrzył tego fajnego psa?
×
×
  • Create New...