Jump to content
Dogomania

kikou

Members
  • Posts

    10220
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    21

Everything posted by kikou

  1. z pięciu znaczników wątrobowych Górniczek miał znacząco podniesiony ALP, norma jest do 68, a on miał 193.. po zabiegu nie miał jeszcze kontroli, obecnie dostaje heparegen na wątrobe, chociaż fosfolipidy (czyli Essentiale lub Esseliv) też mu daje jak mam, na zmiane Ale miewa sie nieźle, ma bardzo ładne futro, ładnie je i przyzwoicie sie załatwia, wiec raczej nie wygląda żeby ta dysfunkcja sie pogłębiała... można za jakiś czas pokusic sie o kontrolę.. Żałuję, bo jak był biały snieżek to nie zrobiłam mu zadnej ładnej fotki, mam jakieś z teraz... a teraz niestety toniemy sobie w błocku, wszystko ubłocone, nawet Górnisiowi nie chce sie biegać, zaraz wraca jak tylko wyjdzie na dworek.... a w ogóle to Górnisiowi troche smutno od kiedy nie ma Saszki z nami, bo on w sumie najbardziej sie znią "przyjaźnił", bo z innymi dużymi chłopakami to ja boję sie go puszczać bo chłopaki troche poburkują na siebie... mikrusy są dla niego za małe... on tak biedulek niezgrabnie biega, zawsze kogos potrąci jak biega więc małe pieski schodzą mu z drogi...i tak teraz bez Saszeńki nie ma takiego prawdziwego dużego kompana....
  2. tak, własie dzisiaj był kurier... :biggrina::biggrina::biggrina:BARDZO PIĘKNIE DZIĘKUJEMY!!!:biggrina::biggrina::biggrina: w tym okresie okołoświątecznym to wszystko działało troche ospale... Polacy długo świętują
  3. Lisio śnieżek owszem bardzo lubi.... ale niestety! u nas śnieg nie padał, leje deszcz - a to zupełnie inaczej niż deszcz w lecie jak jest trawa....tymczasem toniemy w błocku od wielu już dni, urobione rece opadają, pralka chodzi 24h i ledwo dyszy od ubłoconych szmat..
  4. i tu jeszcze raz Bamboniki sie przypominają - na rękach są grzeczne ...poza tym diabły wcielone: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/dae37331c7dc3d63.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1894/dae37331c7dc3d63gen.jpg[/IMG][/URL] Bambon [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fb8849170b6ea98e.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/505/fb8849170b6ea98egen.jpg[/IMG][/URL]
  5. dzisiaj przyszła paczuszka od Malibo57 z nerkowymi suplementami dla Chojruńki :iloveyou: :iloveyou:pięknie dziękujemy!!! :iloveyou::iloveyou: a Chojruś bał sie troszke w sylwestra, z całego stadka tylko on i jeszcze jeden duży chłopczyk "trzęsą porciętkami" w trakcie burzy i sylwestrowych wystrzałów... całe szczęście na małej wioseczce nie było tego zbyt wiele...dało sie wytrzymać..
  6. Gajeńka otrzymała w nowym roku zastrzyk gotóweczki na spłate długów od Mruczki 165,- zł oraz wpłate stałą od Oleny84 40,- bardzo dziękujemy!!!
  7. Negrinka otrzymała 40,-od Sziry na leki oraz dzisiaj troszke Ipakitine i rubenala od Ulvhedinn, [COLOR=#4b0082][B] :laugh2_2::laugh2_2:Bardzo pięknie dziękujemy!!! :laugh2_2::laugh2_2: [/B][/COLOR]
  8. mam jeszce fote Edziusia z Franczeską: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f68586cb985f60ce.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1684/f68586cb985f60cegen.jpg[/IMG][/URL] i jedną w zimowej bluzie z kapturem: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/49e71266c94833a1.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/715/49e71266c94833a1gen.jpg[/IMG][/URL]
  9. o mojej Liliance nikt już prawie nie pamieta... :( robiłyśmy badanka krwi...bo Lila ma kiepskie futerko i faktycznie wyniki wątrobowe podniesione...a te jej nózki z krzywicą coraz bardziej odmawiają jej posłuszeństwa, ma juz takie dni że nawet z nienajedzonym brzuszkiem cięzko jej sie podnieść.... juz prawie wyłacznie do koszyka załatwia sie Lilianka, troszke to uciązliwe, pralka chodzi na trzy zmiany...poduszki wiecznie okupkane ...a jak robiłyśmy badania to Pani wet mówiła że raczej nie ma takich wad genetycznych, że te nóżki powykrzywiane raczej świadczą o totalnym niedożywieniu w szczenięctwie.... :( no ale! nie ma co za dużo łazić... zawsze mozna poleżećw koszyku [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3c3ed6128707a421.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/546/3c3ed6128707a421gen.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/4dc1df7bcf830cae.html"][IMG]http://images34.fotosik.pl/509/4dc1df7bcf830caegen.jpg[/IMG][/URL]
  10. Floptniś ma sie jak na staruszka przystało, nie tragicznie ale stałe dolegliwości dają o sobie znać, stale jest obecne to pokasływanie od serduszka, nawet już zwiększane miał dawki leków, ostatnio znowu ciut zmniejszone bo pojawiły sie incydenty ze zbytnio przyspieszoną akcją, ta przepuchlinka na brzuszku, co pojawiła sie krótko po jego ciężkiej operacji na przepuchlinke przyodbytuwą, też troche sie powiększyła... ale w sumie nie jest tragicznie, pilnujemy pigułek żeby sie zdrówko nie pogorszyło, jak tylko jest jakiś szmerek na podwórku to Topiś tak głośno szczeka... jak nie on, gdyby podczas jego pierwszego półrocza u mnie kiedy cichutki, wycofany siedział w kąciku, ktoś mi powiedział że bedzie najgłośniej szczekał z całej staruszkowej brygady to chyba bym założyła sie o każdą sume że to niemożliwe... Flopuś ma bardzo śmieszną ceche, zawsze kładzie sie w kuchni pod kuchenką, na brzuszku, rozpościera sie jak taki spory mopik kudłaty... i zawsze potem chodzi po domu a to z jakimś sosem w futerku, a to z jakimś makaronem, różnymi cząstkami jedzenia, inne pieski niekiedy wyjadają mu te okruszki delikatnie spomiędzy futra.... ale niech sie dzieje co chce Flopek nie opuszcza stanowiska pod kuchenką, jeśli coś sie akurat na niej przygotowuje...
  11. to jest Edzio - Edziuszek jest taki stareńki i kruchutki że chodzi w różnych sweterkach już od wrzesnia - [FONT=georgia][I][SIZE=1][URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/109152-Staruszek-ma-DOM!-Drugie-życie-podarowała-mu-KIKOU!-DZIĘKUJEMY"][COLOR=#a9a9a9]http://www.dogomania.pl/forum/threads/109152-Staruszek-ma-DOM!-Drugie-życie-podarowała-mu-KIKOU!-DZIĘKUJEMY[/COLOR][/URL][COLOR=#a9a9a9] [/COLOR][/SIZE][/I][/FONT]
  12. jeszcze tak wertowałam fotki z końca roku, Mongunio często jest obecny "w kadrze" bo on zawsze jest taki "przyklejony" do osobnika, który gdzieś zalega na miękkim... w sumie zawsze troche tak zrzędze ;) na mojego Mongunia bo on taki nie najbardziej szlachetny dla swoich psich kupli jest... ale bardzo mnie wzrusza, bo zawsze jak ide do łazienki... Mongunio rezygnuje jednak z tego swojego umiłowania wygody i stoi w przedpokoju, drepcze z nogi na noge aż nie wróce.. Mongunio taki troche "maminsynek".. ;) [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0b1621da966f0c11.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1759/0b1621da966f0c11mc.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/acd10294366c2ad3.html"][IMG]http://images48.fotosik.pl/545/acd10294366c2ad3mc.jpg[/IMG][/URL] i tu mam śmieszną fote: Mongunio dostał bardzo szykowny pulower...ale niezbyt czuł sie w nim komfortowo, więc szybko mu go jednak zdięłam... natomiast Peginka jak jest mroźno chętnie chodzi w kubraku... ale akurat nie mam foty.. [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5526baf7742b5f77.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1912/5526baf7742b5f77mc.jpg[/IMG][/URL] jak sie kliknie to fotki sie powiększają
  13. "moja" Saszeńka piękna wewnętrznie i zewnętrznie, jedyna psina z wielu jakie dane mi było poznać, która witała każdego nowego pieska liżąc go po łebku... (inne piesie różnie, zachowują rezerwe, czasem poburkują zanim sie poznają...) Jedyna psinka, która witała lizaniem po łepku pieska, z którym np byłam u doktora, wielka jak mała komoda, idealnie łagodna i uważna, nigdy nawet nie nadepnęła żadnego biednego małego kulawego czy niewidomego biedaka... nigdy nie warknęła, nawet jak kotka wsadzała głowe do jej miski z jedzonkiem.. gramoliła sie auta niemal zawsze jak zobaczyła otwarte drzwi- ..nawet jak już była mocno chora, bardzo lubiła jeździć samochodem... bardzo brakuje nam Babuszki...ale tulimy w sercu te piekne wspomnienia jakie zostawiła po sobie, których jej śmierć nam nie odbierze....
  14. Lisieczek niby duży chłopczyk ale tak jak boi sie burzy tak bał sie sylwestrowych fajerwerków,.. on wtedy próbuje wgramolić mi sie na kolana... ;) jedno co dobre, że na malej wioseczce nie było tego wiele... pare huków po południu i pare po dwunastej.. o poranku już nie pamiętał i biegał odprężony.... a w ogóle to u nas jest tak troche śmiesznie, niby dużo psiaków, a na większości i tak to nie robi wrażenia - tylko Lisio i Chojraczek sie boją (nawiasem mówiąc dwa największe samce) :) :) :) ....bo 2/3 mieszkańców albo całkiem głucha albo przynajmniej niedosłysząca...a dzieciaki-Lisiowi podopieczni nie boją sie w ogóle niczego
  15. strasznie mi przykro.... żegnaj pieseczku
  16. w grudniu Oli otrzymał jeszcze 2 wpłaty: [COLOR=#008080]27-12-2012 Poker (P. Małgorzata I) 20,- 31-12-2012 Megi55 67,- to zmniejsza jego zadłużenie za 2012 na 54,- zł [/COLOR][CENTER][COLOR=#008080][B]:lol!::lol!::lol!:dziękujemy z całego serca!!!:lol!::lol!::lol!:[/B][/COLOR][B] [COLOR=darkorange][COLOR=darkorange] [/COLOR][/COLOR][/B][/CENTER]
  17. przy okazji bazarka Gajeńka otrzymała 67,- od Megi55 [B][COLOR=#ff0000]BARDZO PIĘKNIE DZIĘKUJEMY!!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou:[/COLOR][/B]
  18. wspaniale, bardzo Ci dziekujemy!!! chociaż troszke mi nieswojo bo macie przecież tyle "swoich" śląskich biedulków... dotarło też do mnie 200,- od P.B. za Twoim pośrednictwem (prosze nanieść te kwote w zestawieniu ogólnym)
  19. w ostatnich dniach grudnia Mrówkojad otrzymał jeszcze nastepujace wpłaty: 20-12-2012 Bambino 10,- 27-12-2012 Poker (Małgorzata I) 20,- oraz na pomoc w spłacie zadłużenia 67,- od Megi55 [COLOR=#00ff00][B] :loveu::loveu::loveu:bardzo pieknie dziekujemy!!!:loveu::loveu::loveu: [/B][/COLOR]w nowy rok Mrówkojad wchodzi z zadłużeniem 220,- złotych za stary rok całe rozliczenie przeniosłam do postu nr 27 z powodu braku miejsca w piewszym poście... a bieżące rozliczenie od stycznia 13 znowu na pierwszej stronie
  20. w końcu dostał leki jakie pani wet powinna dać mu już wczoraj.... super, że poszłaś do innego weterynarza, jeśli nie jest mu nic innego poważnego (jakiś niewidoczny nowotwór) to jutro, najpóźniej za dwa dni powinien zacząć jeść... jak uspokoi sie ta infekcja powinno sie jeszcze sprawdzić parametry trzustki, często takie strasznie chude dziadziuńki źle przyswajają pokarm jak mają chore trzustki... ... żeby szybciej uspokoić śluzówki przewodu pokarmowego możnaby mu jeszcze podać smekte dla dzieci rozpuszczone w letniej wodzie - gdzieś po łyżeczce co 20min. jak sie poda wszystko naraz to też zwróci
  21. z powodu tasiemcowej długości.... rozliczenie finansowe Gajki od listopada 2009 do końca grudnia 2012 przeniosłam do postu nr 30 odrazu tam dodałam ostatnią grudniową wpłate jak sie u mnie pojawiła 27-12-12r - 50,- od Maji7 Gajka wchodzi w nowy rok z długiem 415,- no ale walczymy, nie poddajemy sie... ja z bazarku kocykowego bede miała dla niej przynajmniej stówke:multi:
  22. a jak dzisiaj brzucho? zjadł coś? wymiotuje dalej?
  23. najbardziej niepokojące jest że piesek nic je, ma straszną biegunke i wymioty, martwie sie że nie załatwi sie tego pastylkami na biegunke, to wygląda conajmniej na infekcje porządną... czy pani wet nic nie wspominała o podaniu mu antybiotyku? jaka była temperatura?
  24. strasznie mnie wzruszają takie siwe pysie, mój Edziuś też taki siwiutki i kiełków nie ma, a reszta ząbkąw starta na 2 mm... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/49e71266c94833a1.html"][IMG]http://images42.fotosik.pl/715/49e71266c94833a1gen.jpg[/IMG][/URL]
  25. [quote name='Jara']Proszę o numer konta, podeślę jakiś grosz.[/QUOTE] ....same bardzo grzeczne Ciotki są na dogo, widać że mikołaj w święta wory prezentów i pieniędzy poprzynosił.... ;) ale to oczywiście wspaniale... bardzo dziękujemy za chęć pomocy w łataniu pustej mrówkojadowej skarpetuszki!!!
×
×
  • Create New...