Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. ciotka Andzia nie płakaj ;) jak będzie trzeba to sie go gdzies szybko wcisnie - o ile nikt sie nie zgłosi - trzeba ogłaszac, po Milke dzwonili to po niego tym bardziej powinni :) taki maluszek klusek :loveu: o taki: [IMG]http://img378.imageshack.us/img378/919/zdjecie0001zg2.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/9743/zdjecie0022xk1.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/9371/zdjecie0037vt2.jpg[/IMG]
  2. [quote name='rufusowa']przykra sprawa ale jak miałaby trafić źle, to ja wole zeby jeszcze poczekała na swój domek ;) mam nadzieję, ze w tym tygodniu odezwą się do mnie ludzie w sprawie Milki i wtedy przekieruję ich do Ciebie, bo Milka...myslę ze już znalazła swoją nową panią ;) jeszcze tylko wizyta przedadopcyjna - trzymajcie kciuki :p[/quote] własnie dzwonila pani z Warszawy...dokładnie jej nie przepytałam ale ma rotweillera pieska i chciala adoptowac Milke - podałam numer do Ciebie Elzo :p
  3. :shake:jak tu na dogo cokolwiek zrobić jak nie dość ze od czerwca chyba nie moge wejsc (na kompie w pracy) do panelu uzytkownika i zaden admin nie raczył czegos z tym zrobic ani napisac ze sie nie da ze to wina systemu zabezpieczen w mojej firmie...dajmy na to.... zyje sobie w błogiej nieswiadomości.... chcialam Ci Kasiu dac namiary na koperka, ktore mam na skrzynce ale oczywiscie na skrzynke tez juz nie moge wejsc :angryy: trzymam kciuki za pięknotkę z Oświecimia :cool3:
  4. jakiś kretyn jak nic :shake: w zyciu bym nie doradziła zalicytowania...dzwonil do mnie jakis kolezka i młody i nic a nic nie czytał...podejrzewam, ze tu było podobnie :roll: w każdym razie trzymajcie kciuki dalej, bo jeszcze wizyta przedadopcyjna czeka panią Justynę, do której mam nadzieje pojdzie Milka :loveu: Muszę zaczać od tego, ze Milka jest przesłodka...po prostu...szok normalnie... kazdy kto ją poznaje jest pod takim wrazeniem... ona jest taka kochana...w sobote wzielismy ją do TZ-ta do domu bo moj brat pracował i ciezko by było u niego odwiedziny przeprowadzic wiec Milka byla z nami :loveu: przyszedł na chwile kolega zeby ją poznac to ona go przez dobre 10 minut lizała non stop :evil_lol: taka jest kochana, energiczna i przesłodka ale tez szybko sie wycisza :p Na widok pani Justyny i jej córki posiusiała sie ze szczęścia :evil_lol: potem było duzo całósów i miłości a potem spacer :cool3: została tez przekupiona psimi ciasteczkami chociaz w jej przypadku nie było takiej potrzeby :evil_lol: Pani Justyna widac ze ma doswiadczenie i nie da sobie na głowej wejsc :multi: Jeśli wszystko pójdzie dobrze i Milka zamieszka u nich, to będzie miała kocią towarzyszke :p Dobra ciotki trzymajcie mocno kciuki... :loveu:
  5. przykra sprawa ale jak miałaby trafić źle, to ja wole zeby jeszcze poczekała na swój domek ;) mam nadzieję, ze w tym tygodniu odezwą się do mnie ludzie w sprawie Milki i wtedy przekieruję ich do Ciebie, bo Milka...myslę ze już znalazła swoją nową panią ;) jeszcze tylko wizyta przedadopcyjna - trzymajcie kciuki :p
  6. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=Red][B]żeby jeszcze Ozzulińska ...ale ja sobie figurowałam pełnymi danymi osobowymi :roflt:... A ja dziś dostałam korby :roll:... umyłam w kuchni okno , zrobiłam porzadek w szufladzie z pierdołami , wyodkurzałam i pomyłam podłogi , wyprałam i powiesiłam firanki .... umyłam po raz 2 łazienkę :angryy: bo myłam wcześniej tylko TZ prał worek do odkurzacza ....znaczy powiedzmy że on twierdzi że prał a w rzeczywistości szczotkował i zasyfił całą łazienkę :roll: teraz gotuję rosolek :diabloti:.... podszykowałam obiad na jutro i luzik :multi::multi:[/B] [/COLOR][/FONT][/quote] :crazyeye: wszystko ogarniete i weekend mozna zacząć :loveu: ja to od rana na uczelnie sie wybieram :angryy: no ale...to ostatni semestr wiec staram sie nie narzekać :evil_lol:
  7. ale cudowne wieści :multi::multi::multi::multi: nie moge no.... jestem bardzo szczęśliwa :loveu:
  8. najpierw musiał nacieszyć oczy tymi okruszkami, bo kolejne nie wiedziec kiedy :placz: ciotka looknij prosze czy ostatnia sunia ma cos z DA [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bulowate-do-adopcji-jeden-watek-dla-wszystkich-aktualizacje-str-1-post-1-2-5-8-a-22803/index420.html#post11073713[/url]
  9. [quote name='maciaszek']I gdzie biegł i na czym hamował? :evil_lol: Bazyl w pogoni za piłką przegalopował kiedyś przez szafkę i stojący na niej telewizor :diabloti:. Oczywiście na taką błahostkę, jak spadający mu pod łapy telewizor, uwagi w ogóle nie zwrócił :evil_lol:.[/quote] :-o no nie...Rufus w ogole nie nabroił ale kto wie co by było gdybym go nie powstrzymała :diabloti: zatrzymywał sie na łóżku i na szafie :evil_lol: biedny Bazylek...musiał udawać ze jest twardzielem :evil_lol:
  10. [quote name='Neigh']Ale ślicne dziecko.........jak ja daaaaawno nie miałam psiego dziecka.......w domu. Będzie z 9 lat........ No ale moje stado już jest napęczniałe do granic możliwości:([/quote] kochana...Ty sie ciesz :evil_lol: po co Ci to sprzątanie siuśków, sprzątanie siuśków a potem....sprzątanie siuśków :eviltong: a mój Rufus właśnie chciał odlecieć w kosmos...tak sie rozpędzał w zabawie z Herą, ze juz nie patrzył gdzie biegnie i na czym hamuje :roll: goopecek
  11. Alicja nie jest takie oficjalne jak Alicja Ozzulińska (dajmy na to) :grins: wiec jest dobrze jak jest :loveu:
  12. ja bym poczekała dzień, dwa....moze poszła za psami bo one np. wyczuły cieczke w innej wsi
  13. szkoda ze nie wiedziałam....bym ciotke do kawiarni z laptopem zaciągnęła :p
  14. dobrze ze masz necik :loveu: czy da sie zrobić jakies fajne fotki Radoslava do ogłoszeń? Pani, o której wspominałam z bólem serca musiała zrezygnowąć....niestety nie uzgodniła tej ważnej decyzji z mężem a mąż się na drugiego psa w domu nie zgadza :shake::roll:
  15. ja nie wierze...ja mam nadzieje ze ona jutro sie pojawi na karmieniu...szok normalnie... a wątek psiaka juz widzialam - sliczny jest :) jak będą pytac o chłopcow to go polece...szkoda ze pani od boston terierki, ktora bardzo dobrze sie zapowiadała...napisała wczoraj ze mąż absolutnie sie nie zgodził na drugiego psa :roll: mam nadzieje ze go w końcu przekona bo rodzina zapowiadała sie super..są tacy świadomi...nawet mają klatke w domu i placili behawioryscie :-o :p
  16. mam jednak nadzieję, ze to sie tak nie skonczy... :shake: nie mogę w to uwierzyć
  17. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]cze Rufusikowa :multi::loveu:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]wysłałam przesyłkę ;)[/COLOR][/FONT][/B][/quote] dziękuję Kochana [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-430.gif[/img] :loveu:
  18. tak ale Lady też juz praktycznie miał brać a jednak się wycofał.... z pewnością miał swoje powody ale rozumiecie, ze spokojna będę jak on napisze, ze juz i koniec i nieodwołalnie :cool3: poza tym Andzia miala sie skontaktowac z panem, ktory dokarmia tą sunie zeby wypytac o stosunek do psow, bo maniu ma kilka bullterierów :p
  19. poczekajcie ciotki na oficjalna informacje, bo cos na niebieskim ucichło mysle ze po południu powinny zapaść ostateczne decyzje ;)
  20. [quote name='fioneczka']rufusowa buziak wielki ... dziękuję[/quote] nie za ma co :p
  21. [url=http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=15167&postdays=0&postorder=asc&start=0]Witamy na Forum "Amstaff-PitBull"[/url] bardzo proszę :p
  22. cześć Alutku :loveu: napisałam do Cię na gygy :p przy tej focie się rozmarzyłam: [URL]http://images41.fotosik.pl/20/bc65ccb114524985.jpg[/URL] :p
  23. czekajcie cioteczki..cos sie na niebieskim ruszyło..... wiec kto chętny na transport do Olsztyna? :loveu: Andziu mam nadzieje, ze nie będziesz zła ze Cie uprzedziłam z takimi nowinami :lol:
  24. podnosze cioteczki! mam nadzieje, ze sunia znajdzie dt zeby mogła dojść do siebie po sterylce...
  25. ale historia... dobrze, ze sprawa z poprzednim właścicielem została wyjaśniona... cioteczki co uważacie na temat jego stosunku do zwierząt? suk, psów? mnie sie wydaje, ze skoro nie jest wykastrowany, to normalne ze walczył o terytorium czy suczkę w trakcie cieczki np....to nie przesądza o jego stosunku do psow czy suk w ogóle
×
×
  • Create New...