Jump to content
Dogomania

rufusowa

Members
  • Posts

    4951
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rufusowa

  1. ja sie tylko boje ze ona na własną reke sie suni pozbedzie porzucając gdzies....albo wywożąc na wies :shake: Kasiu dzieki wielkie za reakcję..ta sunia wielu z nas nie daje spokoju i mam nadzieje ze uda nam sie szybko znalezc jej porzadny domek
  2. nie wiem ciotki...nie mam jak podpytac...mysle ze jak będa gotowi to sie odezwą sami - kontakt mają ja mocno trzymam kciuki
  3. :multi::multi::multi: ja normalnie go kocham....nigdy go osobiscie nie poznałam a kocham :loveu: strasznie sie ciesze, ze jest szczęsliwy i fałdek przybywa :evil_lol: Natalio jesli chcecie pofałdowaną młodą kolezankę dla niego, to odezwij sie do mnie na pw :cool3: jest jedna sunia shar-pei ktora jej pani wypuszcza na klatkę schodową jak wychodzi do pracy i sunia całymi dniami tam siedzi :shake: odebrana by była natychmiast gdyby był dla niej chociaz dt...
  4. jeju to prawie już....zaraz...za chwile...ale emocje :loveu: trzymam kciuki z całej siły coby sie pokochali od pierwszego wejrzenia :multi:
  5. po pierwsze to kolejny DA w ktorym jestem zakochana :loveu: juz nawet nie oglądam niektorych galerii coby do domu nie sprowadzic :evil_lol: co do opisanych zaczerwienień, to mnie wet powiedział ze to jest typowa alergia...prawdopodobnie pokarmowa ale w sumie to moze byc wszystko... nawet trawa ja bym podawała karme dla alergików lub wersja tansza - karme z jagnięciną - daję ją mojej alergiczce i dopoki nie zje nic innego jest biała :loveu:
  6. słodkie były te fotki od Darii z Opola - to co sie tak tuliła do niej i ogonie niezle fotki miala :loveu: co do debili, to wczoraj do mnie dzwonil wstawiony pan ktory pozniej dał swoją wstawioną wesolutką przyjaciółke i musialam jej tłumaczyc to samo co jemu przed chwilą :shake: Kiarka jest śliczniasta..super by było gdyby ją adoptował ktos aktywny fizycznie lub lubiący pitowe sporty
  7. ciotki błagam moze Wy dacie rady pomoc tej kobicie [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=11052499#post11052499[/url] mowie o Toskanii...trzeba jej jakos pomoc zawiezc sunie w sobote na zabieg pod narkozą bo ma małe dziecko i nie moze go samego zostawic :placz: ja zarobiona na amen jestem...nie dosc ze uczelnia to jeszcze musze sobie okienka robic zeby jezdzic sale oglądac i spotykac sie z ludzmi w sprawie adopcji Milki :placz:
  8. ciotka ja z Warszawy ale sobote mam juz tak napiętą..caly tydzień tak napięty, że nie dam rady :placz: podesle wątek do ciotek z pracy - moze będą mogły jakos pomoc :cool3:
  9. no i co tam u Neferka i neferkowej rodzinki słychować? :cool3:
  10. chyba żeś go na obiad zawołała :roll: :eviltong::diabloti:
  11. warto próbować ciotka :cool3:
  12. to ja juz wiem dlaczego sie ze sobą nie bawią....nie mają juz siły :evil_lol:
  13. jejuu jejuuu ale sie dzieje nic sie na razie nie ciesze...no moze troche :diabloti: ale na pewno mocno trzymam kciuki :loveu:
  14. trzymam kciuki zeby odpowiedzialny miłośnik rasy sie szybko po Oskarka zgłosił :loveu:
  15. byłam u Tośki ale obawiam sie ze trzeba sie liczyc z hotelem albo pobytem w klinice co jest kosztowne :-( domek TZ-ta chwilowo jest zaklepany dla rownie potrzebującego psiaka a i tak TZ do dyspozycyjnych nie nalezy :shake:
  16. ciotki proponuje zmienic tytuł mówiący o tym ze dt w Warszawie na cito no i wydaje mi sie ze trzeba sie liczyc z pobytem suni w klinice albo w hotelu (nie wiem czy jest taki co jednoczesnie leczy psy), bo nawet jak sie znajdzie wolny dt to mało kto jest tak dyspozycyjny zeby tak często chodzić z sunią do weta :-(
  17. [quote name='kika22']Spiochy sobie razem spią:loveu: Bynajmniej nikt Ci nie zabiera kołdry:eviltong:[/quote] czasem jak w nocy Hera zrzuci swoją kołderke, to chce wejsc pod moją :roll: musze ją przykryc znowu i dalej idzie spac :loveu:
  18. [quote name='andzia69']a u mnie nie ma spania synchronicznego - każdy śpi jak najdalej od drugiego - takie są nietowarzyskie:mad:[/quote] u mnie nie ma miejsca i muszą spac w miare blisko :evil_lol: a wtedy to Rufus juz spał na stercie kocykow i kołderek rzuconych ot tak na chwile a potem wgramoliła sie tam Herka :loveu: Rufik by sie obok niej nie położył... chociaż moze kiedys :loveu:
  19. gratulacje dla szczęsliwej mamuśki :multi: Franek wydoroślał i robi furore na ringach :loveu: a co to znaczy ten BOB? :roll:
  20. :loveu: ciesze sie ze idzie do nowego domku :loveu: a nowi państwo będą ją sterylizować? :cool3: trzymam mocniuchno kciukasy za nią :multi:
  21. rufusowa

    Virus

    nie zamieniła sie w sunie :sadCyber: :evil_lol: wymasuj Hakerka od ciotek :loveu: jestem pewna, ze będziesz zadowolona jak Haker zyska koleżanke...ja wcześniej nie wiedzialam co trace :evil_lol:
  22. :-o a ja myslalam, ze oślepłam ze go wyłaniającego sie zza drzewa nie widziałam....na szczęście jak wrocilam na poprzednią strone okazalo sie, ze nie mogłam go widziec :diabloti: co do Jadwigi, to najwyraźniej juz mnie niezle znasz :multi: :loveu: ściski weekendowe dla Bazylka przesyłam :loveu:
  23. [quote name='maciaszek']Na Allegro 160 wyświetleń. A jakiś odzew z ogłoszeń był?[/quote] o prawie jednoczesnie napisałysmy na tym wątku - telepatia? :cool3: :evil_lol: co do allegro, to niestety...odzew zerowy..nie bylo ani jednego telefonu... pewnie za duzo wymagań...sterylka, umowa, Warszawa lub okolice..... no ale będziemy próbować..w koncu nowy właściciel na nią trafi
  24. dobrze, ze moda na TTB się skonczyła chociaz jej efekty będą widoczne jeszcze przez kilka lat... mam jednak nadzieję, ze jak już media zainteresują się innymi rasami, ludzie przekonają sie do tych wspaniałych psów tak jak ja się przekonałam :loveu:
  25. edit - dogo mi sie zawiesza i jak odswierzałam to mi sie posty powieliły :roll:
×
×
  • Create New...