-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
rufusowa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
ja też na kaff przyszłam :loveu: ale mam swoją nie będe Cie opijać, bo widze ze sie wieksza gościna szykuje :roll: dobrze, ze Alicja leniwe szykuje :cool3: ciekawe czy to z tych psiaczków :p -
jejuu..goopolko dobrze, ze cie ciotki znalazły :mdleje: mała uciekinierka :mad: Melisa super, ze będziesz ją tak czesto odwiedzała :multi: prosimy o fotorelacje z każdej wizyty :loveu:
-
Pies bez szans....odszedł na zawsze(*)(*)(*)
rufusowa replied to andzia69's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czarna rozpacz człowieka ogarnia kiedy widzi takie bestialstwo...i tak każdego dnia....ale jak tu siedziec z zalozonymi rękami i kiwać głową...trzeba malucha wyciągnąć dt mile widziany -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
rufusowa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
:loveu: cudnie tu :loveu: -
CLOCKWORK-dziękuję że BYŁEŚ i.... przepraszam ...
rufusowa replied to clockwork's topic in Foto Blogi
[quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B]yhy... też bym chciała żeby z TYM było jak z TAMTYM... razem łazili po mieszkaniu, razem leżeli na wyrku.... :loveu::loveu::loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] :ylsuper: [FONT=Arial][COLOR=blue][FONT=Verdana][COLOR=#000000][quote name='clockwork'][/COLOR][/FONT][B]a tera przerabiam wczorajsze foty..... ponudze Was miliardem fotecek :grins: :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT] [/quote] ja poprosze sryliard :grins: juz lece dalej oglądac, bo nadążyc za Wami nie moge :roll: -
Pixie - Pit bull - Sweet bull - nasz SKARB ma DOM!!!
rufusowa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
cudne filmiki..az sie łezka wzruszenia wymknęła :oops: ona jest taka piękna :loveu: -
[quote name='maciaszek']A jakie wolisz? Bo białas ma w asortymencie i szorstko i miękkojęzyczne :evil_lol:.[/quote] jak po nogach to wole szorstkojęzyczne :diabloti: przyzwyczaiłam sie, bo Rufus lubi mi zlizywać balsam do ciała z nóg :evil_lol: na facjate poprosze miękkojęzyczne :loveu:
-
[quote name='eliza_sk']Fąflasty nie był w schronisku, nasze Stowarzyszenie pomaga w prowadzeniu prywatnego azylu - także warunki nieporównywalnie lepsze ;) Ale zmiana niesamowita, każdy tak reaguje, gdybym nie była świadkiem tego, jak zmienia się Fąfel pewnie sama bym też nie uwierzyła, że to ten sam pies :) Dlatakich metamorfoz warto robić to, co się robi :multi:[/quote] kochany Fąfelek - mój ulubieniec, dla którego nauczyłam sie wystawiania aukcji cegiełkowych :evil_lol: :loveu: nareszcie wygląda tak jak powinien i jest szczęśliwy :multi::multi::multi:
-
[quote name='maciaszek']:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przybywaj! Bazyl przesyła przeciągłe liźnięcie i czeka na odwiedziny :).[/quote] takie szorstkojęzyczne? :multi: :loveu:
-
Szczeniak argentyna- NARESZCIE W SWOIM DS!!!
rufusowa replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
takie cudo wyrzucić :placz: -
ło matko! ale mam zaległości...ostatnio nie mam czasu na bieganie po galeryjnych wątkach :placz: doczytam jak będę w pracy a tymczasem zostawiam ściski-uściski :loveu:
-
wiecie co...ogłaszana jest też Milka - szczenior i telefonów w jej sprawie było aż dwa :roll: jedno dziecko i jeden dziwny koleżka z allegro...załamka ...a poza tym cisza :-(
-
nie sądziłam, ze z nim aż tak źle :shake: na badania i operacje nie można teraz żałować, wiec każdy grosz sie liczy...
-
no masz... pewnie ze na czarne kwiatki...po co kolejne osoby mają sie wkurzac lub robic sobie nadzieje... przy tej okazji wklejam mojego posta, ktorego napisałam na niebieskim, bo tam jest wszystko zawarte...moja prośba [COLOR=darkgreen][COLOR=black]CYTUJĘ:[/COLOR] [/COLOR] [COLOR=darkgreen]czy ktos z forum ma możliwość/czas żeby poogłaszać pieski Fundacji AST? [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Może są osoby, które chciałyby pomóc a "fizycznie" nie mogą.... ogłoszenia są w tej chwili na wagę złota... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]W sprawie adopcji jest zastój....telefony milczą...idzie zima a dwa psy w kojcach...sytuacja finansowa jest bardzo nieciekawa - Fundacja ma długi... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Może część z Was zastanawia się dlaczego ja to piszę już spieszę z wyjaśnieniami....otóż Kasia nie potrafi biadolić czy pisać łzawych tekstów (ja też nie jestem w tym dobra) w każdym razie jeśli sytuacja finansowa się nie poprawi, Fundacja zawiesi działalność... możemy sobie tylko wyobrażać jaki los spotka bullowate... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Wydaje mi się, ze nie doceniamy działań Fundacji AST... na dogomanii wiele osób bierze psy na tymczasy a potem zbieraja za pomocą bazarków i allegro pieniądze na leczenie czy karmę... często te osoby poświecają swoje życie rodzinne i towarzyskie żeby tylko pomóc psu....jest im bardzo ciężko a nierzadko okazuje się, ze pies nie nadaje się do adopcji czy długo szuka nowego domu... ci ludzie są zdani sami na siebie [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Z psami znajdującymi się pod opieką Fundacji AST jest nieco inaczej.... nawet powiedziałabym, ze o niebo lepiej... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Na dzień dzisiejszy mam pod opieką dwa tymczasy fundacyjne. Z Fundacji dostaję karmę, pięniądze na badania, leczenie, szczepienia itp... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]ale....te pieniądze są dzięki garstce darczyńców i są to niewielkie kwoty... w przypadku gdy pod opiekę Fundacji trafia pies z problemami zdrowotnymi i wymaga kosztownego leczenia (tak było i jest z Doggerem), pieniądze się kończą... wielu z nas przelewa pieniążki kiedy jest akcja wpłat np. na Teslę ale zapominamy o tym, ze przez cały czas pod opieką Fundacji znajduje się kilka/kilkanaście psów [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Proszę przemyślcie czy jesteście w stanie jakoś pomóc....nie Fundacji, nie Kasi a bullowatym w potrzebie, bo jeśli Fundacja zawiesi swoją działalność, dział szukam domu z pewnością się powiększy i będziemy zdani sami na siebie... [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Zachęcam równiez do zrobienia stałego zlecenia przelewu na konto Fundacji AST, bo wtedy fundacja wie jakie będą przychody i czy danego psa będą w stanie ratować i ew. trzymać w hotelu czy nie mogą sobie na to pozwolić, bo nie będą w stanie utrzymać psów, które mają pod swoją opieką. [/COLOR] [COLOR=darkgreen]Myślę, ze dla nas - miłośników bullowatych comiesięczna wpłata kwoty dla niektórych 20-30 złotych a dla niektórych większej lub mniejszej, nie jest az tak dużym wydatkiem....pomyslcie ile za te pieniądze Fundacja może zrobić...ile istnień uratować[/COLOR] [COLOR=black]Sytuacja wygląda właśnie tak a mimo to kiedy potrzebna jest błyskawiczna pomoc Fundacja nie waha się zadziałać ale...przecież powietrzem psów sie nie nakarmi - [B]KASA NA CITO POTRZEBNA!...[/B]na leczenie i na hotel dla Szakala[/COLOR] [B]podaję dane do przelewu:[/B] [B]AST - Fundacja na Rzecz Zwierzat Niechcianych [/B] [B]nr konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463[/B] [COLOR=red][B]z dopiskiem SZAKAL[/B][/COLOR] [COLOR=#ff0000][COLOR=black]EDIT: Iwonko moze warto podać dane do przelewu w pierwszym poście?[/COLOR] [/COLOR]
-
no właśnie - z drugiej strony lepiej by było załóżyc jej wątek, bo wtedy wiecej osob mogłoby sie zadeklarować co do wpłat ale z drugiej strony staram sie działać...cos ustalić...wiadomo ze wiekszosc z nas zapsiona i z tego powodu i o miejsce ciężko i kasy nie ma zbyt wiele bo sie tu przelew zrobi, tam sie cegiełke kupi...czasem to nawet nie mam kasy na rozpieszczanie swoich bo staram sie pomoc ale gdyby kilka-kilkanaście osob zadeklarowało, to już coś....mozemy ja uratować i znaleźć kochających ludzi....pomyślcie ona tam sama całymi dniami sterczy....nie ma nawet kawałka kocyka zeby sie położyć ani miski z wodą :placz:
-
o matko i córko....nie wiem... nie znam sie na czyms takim ale moze lepiej by było mu zalozyc kolnierz lub dac jakies srodki przeciwbólowe albo zabezpieczyc rany zeby ich nie zozgrzebywał :placz: z Woli na Białobrzeską nie jest tak daleko....mam nadzieje ze tymczas da rade...szkoda czasu na konowałów jak to jest z grzybicą? gdzies ktos pisał ze to sie moze przenieść - czy to prawda? :cool3: super by było gdyby mógł u Was go wet obejrzec - jakis poza schronem zanim przyjedzie do Warszawy, bo na tymczasie jest dziecko wiec wolałabym zeby wet sie wypowiedział czy mozna i jakie srodki ostrożności trzeba podjąć.
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
rufusowa replied to Vectra's topic in Foto Blogi
mania scerbata :multi: to ile ona teraz ma? :cool3: -
uważam, ze schron to ostanie miejsce dla shar-peja :-( teraz najważniejsze to znaleźć dt...o ds na razie nie marze...trzeba ją wysterylizować przed adopcją... no i równie ważna sprawa - kto się deklaruje na comiesięczne wpłaty na opłacenie dt? :cool3: ja mogę wpłacać 20 zł jak sie znajdzie dt to zaloze wątek suni...na razie lepiej nie nagłaśniać sprawy, bo jeszcze jacys znajomi właścicieli sie znajdą i ich uprzedza :roll:
-
Iwonka na jakiej dzielnicy jest potencjalny tymczas? dobrze by było go leczyć na Białobrzeskiej, bo to super lecznica :cool3:
-
napisz Rybco do moda, bo sprawa pilna..rozumiem ze juz po tak długim czasie straciłyscie nadzieje ale dajmy mu jeszcze jedną szansę.... pomyślcie cioteczki co jeszcze można dla niego zrobić znalazłam ten wątek bo szukam psa do ogrodu dla znajomych ale do niego to szkoleniowiec musi być...zeby go ocenić i z nim popracowac.... ja moze i bez tego dałabym mu szansę gdybym miała dom z działką...podejrzewam, ze by sie zmienił gdyby komus zaufał i gdyby miał sie gdzie wybiegac ale nie mam mozliwosci zeby dac mu tę szansę a poza tym nie jestem szkoleniowcem :shake: probowałyscie go podkarmiac parówkami? :cool3: gdyby Was polubił to juz by było cos, bo jak nie to :-(
-
rozumiem czyli Fundacja mogłaby pomóc odebrać sunię właścicielom gdybyśmy zorganizowały domek stały lub domek tymczasowy finansowany w naszym zakresie, tak?
-
[Warszawa] MASUMI - piękny AKITA u EMIR-a MA SWÓJ DOM!
rufusowa replied to Iwona&Wiki's topic in Już w nowym domu
samych cudownych chwil mu zyczę...wzruszyłam sie...na szczęscie...ze szczęscia :multi: -
ciotki czy Hades jest ogłaszany? intensywnie? dla niego każdy dzien w schronie to tragedia a widze ze siedzi juz długo :-( czy mozecie zorganizowac jakąś akcje zbiórki pieniędzy na szkolenie tego pięknego psa? chodzi o to zeby np. behawiorysta przychodził do schronu ew. zaproponować opłacenie specjalisty potencjalnemu ds czy on wychodził przez te dwa lata na spacery? poza tym na wątku cięzko sie czegoś dowiedziec jest tylko mnóstwo hopania Proponuje też zmienić tytuł na bardziej tragiczny i adekwatny np. "Hades - PSIA TRAGEDIA z dnia na dzień jego stan się pogarsza!!!" "Hades z agresją lękową - zbieramy na szkolenie!!! PILNE!!!" nie jestem najlepsza w wymyślaniu tytułów wątków ale te zwróciłyby moją uwagę
-
wydaje mi sie ze jak była u Darii, to nie było problemu z psami :cool3: z resztą to kwestia wprowadzenia do stada...jak sie przyzwyczai, to zaakceptuje...po prostu na spacerach trzeba będzie uważać EDIT: jeszcze tylko dodam, ze zwrot z adopcji jest wynikiem tylko i wyłącznie problemów osobistych właściciela Kiary. Kiara nie sprawiała właścicielowi problemów.