-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
moniu super akcja :loveu: - brać, kupować :cool3:
-
[quote name='Fasolka']Hehehehe, ten usmiech jest naprawdę niezły ;) To bardzo radosny pies, cały czas by się przytulał, cały czas macha ogonem :crazyeye: I jest zdycyplinowany na spacerze - idzie jak po sznurku... Kochany :loveu: Cieszę się, że jest już w DT :loveu: On pewnie też ;) Chociaz to taki wielbiciel ludzi, że zaprzyjaźnił się ze wszystkim w lecznicy i chyba zaczął traktować ją jak dom - jedna z opiekunek powiedziała mi, że od jakiegoś czasu zaczął bronić 'swojego' terytorium czyli pomieszczenia gdzie są klatki przed intruzami :crazyeye: czyli innym psem ;)[/quote] dokładnie - w lecznicy rozglądał sie po wszystkich pokoikach i czuł jak u siebie ;) co do pilnowania, to jest czujny - oszczekał ludzi na klatce (w nocy bo w dzień chodzenie po klatce schodowej nie jest podejrzane;)) i kolesi ktorzy przchodzili pod oknem śpiewając "rezerwę" (tak, tak tymczas jest w Warszawie;))
-
[quote name='kika22']Rufusowa a nie macie gdzies jakiegoś miejsca gdzie psy mogą poszaleć luzem? My chodzimy mam bardzo fajne tereny obok siebi, dosłownie 10 minut od domku. Jest bajoro, sa skałki, pola i łaki:loveu: Wczoraj Haiduśka próbowała złapać barzanty i kuropatwy, ona chyba nie rozumie że nie umie latać:eviltong: Wracając spotkaliśmy jeszcze zajaca, ale pasztetu nie było:evil_lol: To jest taki psi raj:loveu:[/quote] zazdraszczam :loveu: jak oglądam galerię Ozzjego na dogomanii to az mnie ściska...jak patrze na te drzewa, pola..łąki....u nas niestety....jest niewielka polanka obok stawów (zagospodarowanych tak zeby masa ludzi sie tam kręciła) i czasem tam z psami chodze....ale chodzi tam tez duzo osób z psami..z bardzo róznymi psami...tez takimi ktore są agresywne...muszę mieć oczy naokoło głowy...no i to jest tyle jesli chodzi o mozliwosc wybiegania się.... a podobno mieszkam na takiej spokojniejszej, bardziej zielonej dzielnicy Wa-wy... dobrze ze chociaż trawniki mamy gdzie sie piesek moze załatwić a nie tak jak w centrum czy na pradze - w chodniku drzewko z kawałkiem ziemi (metr na metr) a tam kupa na kupie :cool1: Mamy jeszcze las ale tam też tłumy i nie wszedzie z psem mozna wejsc musze jeszcze wyprobować lotnisko na Bemowie...podobno gdzies jest kawałek miejsca do wybiegania psow :cool3:
-
doberek :loveu: nie wiem czemu sie czepiacie poniedziałku - mnie nigdy nie przeszkadzał :multi: :p trzeba sobie umilić ten dzień i tyle :loveu: milego dzionka!
- 78403 replies
-
[quote name='sacred PIRANHA']powiedz pani ze my wyadoptowalismy niewidomego doroslego CCta do domu z kotami i on za wszelka cene chcial kotki wyeliminowac a teraz zyja sobie w zgodzie,takze spokojnie;) troche to trwalo, w ruch weszly klatki...raz kotki chodzily a piesek byl w klatce innym razem kotki w klatce a piesek sobie chodzil...potem piesek na smyczy a kotki luzem, duzo kontroli, chwalenia za zachowanie oki i duzo czasu i bedzie w porzadeczku:)[/quote] dzieki :) kojarze Boryska :loveu:
-
[quote name='doddy']Najgorsze, że najwięcej to tych dorosłych czeka na pomoc. A tych nie mamy gdzie wciskać. :-( Psom w schronisku w Łodzi potrzebna teraz pomoc, bo tam ich strasznie dużo...[/quote] zgadzam sie Kasiu...tam to jakieś zagłębie mają :-(
-
ale słodkości :loveu: proponuje zeby w pierwszym poście wkleić aktualne fotki szczeniaków i numer do dt :cool3:
-
z pewnością szczeniorom to nie przeszkadzało :evil_lol: tylko czekać jak będzie kolejna ciotka/matka chrzestna bullowatych :evil_lol:
-
dzieki :loveu: juz odpisałam
-
An1a juz lookam na wąteczek ;) moze oddzielny jej założysz? - jest sliczna :loveu: doddy ja sie pogubiłam juz w tych adopcjach...wiem o Milce, Doggerku, dwoch szczeniorach (trzeci sie nie liczy), Toudim i Liberze...a no to wszystko :evil_lol: tylko do kogo poszedł Liber? i czy w ogole poszedł gdzieś? :evil_lol:
-
ciotka doddy jestem w szoku :crazyeye: aż się wzruszyłam normalnie :loveu: piękny tytuł wąteczku kochana :Rose: [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-430.gif[/img] [SIZE=1][COLOR=sienna]p.s. pijesz od rana czy jak?:cool3::evil_lol:[/COLOR][/SIZE]
-
o właśnie - tak to wygląda :grins: Szakalek jest cudowny :loveu:
-
[quote name='kika22']Ogranicz jedzenie i wode, a dużo ruchu. Bardzo dużo ruchu;) My nie mamy tego problemu, ale to chyba dlatego,że ona od zawsze w ruchu:evil_lol: A co do maluchów wiem, że trudno podjąc taką decyzje:-( Widze,że przygotowania do wesela idą pełną parą:lol:[/quote] dzieki Kiko! :loveu: juz zaczynamy ograniczac porcje chociaz moja mama panikuje ze mała schudnie ;) ruchu wiecej bedzie miala jak jej zamowie ten chorerny kaganiec ;) na razie słabo sie bawią z Rufikiem, chętniej śpią a Herka pod kołderką :evil_lol: co do maluchów, to zobaczymy....one są na wsi a moja siostra słaby ma wpływ na kolezanke wiec podejrzewam ze jak bym kase dała na uspienie to by je i tak utopiły, bo po co kase marnować :roll: przygotowania...chyba jeszcze nie..na razie rezerwujemy to co pozniej będzie zajęte ;)
-
[quote name='an1a']Ciotka zobaczę jak będzie, na razie mam u siebie już 2 tygodnie szczeniaka i do tej pory odezwała się 1 osoba :roll: No i moja obietnica.. Jak tą wydam, robię miesiąc przerwy.... A dopóki maluchy są ślepe, lepiej uśpić, nie są to wielkie pieniądze... Zostawić 1 szczeniaka. Mam u siebie sunię po wilkowatej mamie i jest straszna cisza. Małe pieski są teraz modne :roll:[/quote] ciotka ta wilczka jest superancka :loveu: strasznie fajniusia - na pewno trafi na swojego człowieka - ma wątek? :cool3: dobra ciotka...cos sie wymysli...szkoda ze to suczki a nie pieski, bo pieski na wsi ktos by wziął a suczki to wiadomo - problem z cieczką :roll:
-
ale tu cudeńka :loveu: ja też przyszłam w celu odreagowania i udało się :multi: foty prześliczne i zabawa z Lady superancka :loveu: piekne kolorki :loveu:
- 78403 replies
-
czesć Furciaszkowa! :loveu: mam pytanie-prosbe do Ciebie :cool3: wczoraj wyadoptowałam Milke z Fundacji Ast jednej fajnej pani...i okazalo sie ze Milka o ile miesiąc temu tolerowała kotka, to teraz chce innego kotka zjeść :shake: ma 5 miesiecy i jest mixem asta....ja wiem ze mozna im dac czas i na pewno sie polubią ale kobieta spanikowała i chciala mi ją dzisiaj zwracać.... czy mogłabys mi dac jakies rady, to bym jej przesłała? :cool3: plisss
-
słodka MILKA-szczeniak mix-amstaffa - MA DOM z kotkiem!!! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Poradź się furciakowej (furciaczek). Przyuczała psy do życia z kotami (a psy chciały koty mordować), teraz żyć bez siebie nie mogą ;).[/quote] słusznie - dzieki Kochana :loveu: ide do niej na wątek :p -
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
rufusowa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
[quote name='kika22']Piękna sunia, oby jej się udało:lol: Sama bym sobie ja chetnie wzieła, ale chyba musiałabym się wyprowadzić z domu :evil_lol: A moze ktos by nas we dwie adoptował?[/quote] ja :multi: do mojego stada :multi: tylko musiałabym Was wypuszczać na raty z pokoi :evil_lol: Quasi będzie dobrze - zobaczysz :loveu: a sunia wydaje się być bez wad, wiec nie sadze ze mąż będzie mial sie do czego przyczepić :p do do Mania, to wiele osob na niebieskim traktuje go po macoszemu z tego względu ze prowadzi wątek - fotobloga swojego stada...ale niestety same deklaracje nie wystarczają...moze on oczekuje ze to my powinnismy go prosic o to zeby ją wziął do siebie...nie wiem ale inicjatywe wykazuje zbyt małą jak dla mnie -
słodka MILKA-szczeniak mix-amstaffa - MA DOM z kotkiem!!! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
no i niestety..... dziś rano telefon, ze Milka atakuje kota....miesiąc temu dobrze reagowała na koty a tu widać instynkt sie odezwał.... Zaproponowałam zeby kupiła jej kaganiec i karciła za krzywe spojrzenia w kierunku kotki.... Na początku pani Justyna nie chciała dać jej szansy, chciała ją przywieźć dzisiaj ale po namyśle postanowiła dać jej tydzień...no i zobaczymy :roll: -
[quote name='doddy']A jak nie dostaniesz fot to co, że już sobie nagrobek szykujesz? [/quote] to był duch :roll: :eviltong: [quote name='doddy']Pani Rufusowa, tak grzecznie Pani jeździ po Warszawie, że nie musisz szykować płyty jeszcze. Chyba, że to dla nas. To dziękujemy :loveu: [/quote] na światłach nie miałybyście szans :obrazic: :evil_lol: [quote name='doddy']ale mamy jeszcze kilka psów na tymczasach :diabloti:[/quote] dobrze ze ja nie mam :knuje: :diabloti:
-
[quote name='andzia69']:shake: Rufusowa to niestety wiejscy ludzie i wiejskie móżdżki:angryy: a tak dla rozweselenia towarzystwa...czy ten wątek nie powinien znaleźć się już w innym dziale?:razz::diabloti:[/quote] chyba w grudniu będzie sterylka, wiec moze dostanę prezent na Święta :cool3: :eviltong:
-
[quote name='kika22']Rufusowa na dt się niestety nie pisze, tylko awaryjnie i na bardzo krótkie terminy. Od poniedziałku do piątku pracuje od 7 do 19. A w soboty, albo szkoła albo kurs:mad: Ale jak tylko beda zdjecia pomogę w ogłaszaniu maluchów:lol: Ja Ci się uda to namów włascicieli na uśpienie szczylków, i zostaw jednego malucha. My tak robimy, bo u nas z adopcjami jest tragedia. Wszystkie nasze psy ida głownie do Warszawy lub Krakowa. U nas wisekszosc chce psa na łancuch lub do budy:mad:[/quote] dziekuje Kochana...Tobie bym nie wciskała :evil_lol: miałam na mysli An1a, bo ciotka bierze szczeniory na tymczas... co do uspienia, to raczej nie przejdzie....pewnie ja bym musiala to zrobić:roll:.... ciekawe jaki to koszt....u mnie będzie teraz krucho z kasą, bo musimy porezerwować sale, dj-a, msze itd. Musze o tym jeszcze pomyslec ale na razie mam tez o czym mysleć, bo Milka niestety chciała zjeść kotka, ktory jest w nowym domku...no i pani chciala ją dzisiaj odwieźć do Warszawy...jednak po przemysleniu zdecydowała sie dac jej szansę (tydzień) takze zobaczymy :roll: Miesiąc temu nie było problemu z koteczkami... na ptaszki sie nakreca od początku ale na kotki dopiero teraz...ehhh... Poza tym Herze sie zaczyna ciąża urojona...powiekszyły sie cycochy ale na razie nie pilnuje zabawek, nie popiskuje...musze poczytac jak z tego wyjść ale wszelkie rady mile widziane :cool3:
-
[quote name='fioneczka'] no z otwartego pysia to toćka w toćkę jak moja Fiona :evil_lol: cudowne stworzonko pamiętam jej zdjęcia z pierwszego postu .... a teraz :crazyeye: i one pewnikiem bliźniaczki nie tylko siostry .... no na ogonek popatrz :razz:[/quote] normalnie z jednego miotu muszą być :loveu: nie wiem ktora gorzej wyglądała...Fionka z krwawymi łzami czy Herka :-(