-
Posts
4951 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rufusowa
-
podpisuję się pod apelem Pani Katarzyny :eviltong:
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
rufusowa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Aga słusznie prawisz - trzeba słuchać weta skoro już trafił sie jakiś z pojęciem o padaczce :evil_lol: (czy to zalecana przez Gusie lecznica przy ulicy na B?:cool3:) Ja po prostu myślałam ze jakos niejasno napisałam i Ty wywnioskowałaś ze przez padaczke nie moze być kastrowany...ale szare komórki to co innego :-( niestety nie wiedziałam ze również przy narkozie pies je traci :-( Mnie sie wydawało, ze skoro Rufus w okresie cieczkowym jest bardziej pobudzony i wtedy też wypada mu jakiś atak, to lepiej go będzie wykastrować coby sie chłopak dodatkowo nie męczył...natomiast te częstsze ataki i pobudzenie składam na karb zbyt małej dawki luminallu we krwi, wiec dawka z pewnością będzie zwiększona..tylko ze to już trzeci raz (zwiekszenie dawki) i zastanawiam się ile jeszcze razy bęzie zwiekszana :sadCyber: A jak Tygrysek sie czuje? :loveu: aaaa....zapomniałam Ci powiedzieć, ze u mojego TZ-ta na tymczasie jest kolejny bandzior z mojego podpisu :loveu: -
ja moge wymuszać haracz :roll: Ciotka nie cieczkowej tylko urojono-ciążowej [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-547.gif[/img]pożycze aparata to wkeje :)
-
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
rufusowa replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Neigh']Bo ma padaczkę. Narkoza jest ABSOLUTNIE niewskazana. Co zresztą widać na wątku Rufusowej po kastracji jej psiaka z padaczką. Moje suki są wysterylizowane i nie będę życia i zdrowia Tygrysa narażać. eeee....ciotka...chyba zes cos zle przeczytała wetka powiedziała ze padaczka jest jedyną chorobą nie przeszkadzającą w narkozie ;) trzeba tylko sprawdzić czy wątroba zdrowa ale to przy podawaniu Luminallu bo ten niszczy wątróbke :( no ale Rufus wypadł dobrze i mozna go było ciachnąć :) wszystko w porządku :) tyle ze apetyt ma nieziemski Suczke z Łodzi widziałam juz dawno :( -
Elizo - dotarła :) bardzo dziękuję! [img]http://www.yelims.com/IPB/Smiley-IPB-265.gif[/img] Miałam wczoraj Ci napisać ale jakos mi z głowy wyleciało [img]http://www.yelims.com/IPB/Smiley-IPB-410.gif[/img]
-
właśnie ona poki co na zabawki sie nie nakręca....chyba nie ma na co, bo piszczących nie ma bo sie Rufus boi ;) miśków chwilowo nie ma bo poprzednie rozszarpane....są tylko zgniecione butelki do gryzienia, piłki i gryzak :)dziekuje za wszystkie rady [img]http://www.yelims.com/IPB/Smiley-IPB-432.gif[/img]
-
ciotka a ja jestem pewna, ze nawet dorosłą sucz byś wprowadziła do domu....byloby ciężko ale w koncu by zrozumiały ze pani sobie tego zyczy ;) pewnie do tego czasu by sie nawet polubiły [img]http://www.yelims.com/IPB/Smiley-IPB-452.gif[/img]poka stojące uszy [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-428.gif[/img]
-
ciotce sie marzy TTB [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-525.gif[/img]ehhh....można sie zakochać w tych całuśnych mordercach [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-430.gif[/img]
-
paznokieć niepotrzebny do akupresury :roll: niech on sie nie rozbiera, bo zima idzie :roll: [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-547.gif[/img]
- 78403 replies
-
no jak Szakal sie troche poprawi, to mu cykniemy fotki ;) takich szkieletorowych troche juz ma. My niestety nie mamy pod ręką aparatu i nie będziemy Was codziennie zarzucać fotkami ;)
-
zero prywatności no...nawet siknąć w spokoju nie można [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-667.gif[/img]
-
An1a moze ją zostawisz? [img]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-63.gif[/img]
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
rufusowa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
sunia jest przecudna - trzymam kciuki zeby jak najszybciej znalazła dom :) -
[quote name='andzia69']Rufusowa - a zrobiłabyś jakieś zdjęcie, cooooo?<img src=\"http://static.dogomania.pl/forum/images/smilies/cool3.gif\" border=\"0\" alt=\"\" title=\"#cool3\" smilieid=\"109\" class=\"inlineimg\" />[/quote] mnie na fotki nie trzeba namawiać ale sprzętu brak :( odwlekalismy kupno zeby cos lepsiejszego kupic a teraz to wesele ;(jak troche przytyje, to cos sie wykombinuje :)
-
słodka MILKA-szczeniak mix-amstaffa - MA DOM z kotkiem!!! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
ciotka wiem o ktorą sunie chodzi i będe ją reklamowac chociaz w sprawie Milki juz nikt nie dzwoni. tamtą sunie hurtowo oglaszaj to będzie efekt :cool3: -
OWCZARKOWATA Ziuta JUŻ W NOWYM DOMU !!!!!!
rufusowa replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
super ze Ziutka nie zmarznie w zime i jest zadowolona :loveu: niesamowite ze suczki sie tak dobrze dogadują - ta druga pewnie odstrasza tylko wyglądem ;) ciotka....nastepnym razem bez aparata sie poza dom nie ruszaj :evil_lol: -
:p kochana jesteś :loveu: tylko ze ja dzisiaj pracuje do 21 :roll: przyznaj sie nastepnym razem jak bedziesz w okolicach :loveu:
-
[quote name='gusia0106']Kochana, Ty idź znaczy jedź w końcu do mojej wetki. Zobaczysz że pomoże...[/quote] ja juz dawno bym do niej poszła...gdyby nie, to ze Rufus skomli w samochodzie i autobusie :roll: musimy kupic kombiaka to chociaż nie będzie po mnie deptał :roll: na Bemowie też są nieźli ale zeby wybadac przyczyne padaczki robi sie mase badań i nie zawsze sie udaje to wykryć:shake:
-
:evil_lol: a Białas taki słodziak :loveu: [SIZE=1]chciałabym zeby moj Rufus tak spokojnie czekał przed sklepem :roll:[/SIZE]
-
[quote name='rwpb']A po co Wam te takie konstrukcje z kółkiem na górze? U nas tego nie ma. Czego szukał Bazyliszek?[/quote] o to to...dla mnie to po prostu cos innego....cos z czym nie jestem oswojona :evil_lol:
-
Sunia w typie molosa - teraz koczuje na stałe w dt!
rufusowa replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
super Andziu, ze jest juz bezpieczna u Ciebie teraz szybko musi znaleźć domek.. kiedy Twoje bestie wracają? :cool3: -
słodka MILKA-szczeniak mix-amstaffa - MA DOM z kotkiem!!! :)))
rufusowa replied to rufusowa's topic in Już w nowym domu
wczoraj dzwoniła pani Justyna Milka juz zachipowana :cool3: z kicią jest lepiej...Milka jej nie atakuje, tylko kicia prycha no ale to kwestia czasu... przesłałam pani Justynie maila z poradami, którego dostałam od Furciaszkowej :loveu: mam nadzieje, ze sie zastosuje :cool3: powiedziała ze Milka jest bardzo karna i wzbudza duze zainteresowanie :p Wygląda na to, ze zostanie ale ostateczne pytanie zadam w weekend ;) -
cześć Alu :loveu: dzisiaj porannie się załapałam :multi: przyniosłam soczek malinowy, bo znowu cos teges..zatoki i ogolnie jakos listopadowo się zrobiło i trzeba sie ratować :p na główke dobra akupresura (jak juz druga kawa nie działa:evil_lol:) przyciska sie mocno kciuk do reszty palców i tam gdzie robi sie taka bułeczka przy nasadzie kciuka to ją sie usiska palcem drugiej ręki - tak zeby troche bolało...no i tak kilkanaście minut :lol:
- 78403 replies
-
[quote name='an1a']Masz wymagania :evil_lol: Tak naprawdę problemem nie jest agresja na sam widok kogoś, bo jeśli obcy go oleje, on zrobi to samo, ale nigdy nie jestem pewna ludzi - czy pomimo ostrzeżenia wyciągnie rękę, żeby go pogłaskać ;)[/quote] u nas z kolei jest taki problem, ze Rufus sie dobija do drzwi i szczeka wiec wszyscy (kurierzy, nieznajomi listonosze itp.) chcą zeby go zamykać ale prawda jest taka, ze gdyby mu pozwolic normalnie sie przywitac, gdyby zobaczył kto wchodzi do domu, to nie byloby problemu :evil_lol: Herka to wszystkich obślinia - bez wyjątków :grins: [quote name='an1a']Ciotka ja na Pradze mam kupę trawników i kup na nich :diabloti: Jeśli myślę o tym samym lotnisku to jest, jeździłam tam z Nerem i jest sporo miejsca.[/quote] wiem, ze są u Was tez fajne tereny np. przy zoo ale miałam na mysli ulicę Targową gdzie psy mogą chodzić po chodniku a z toalety korzystają przy wspomnianych drzewach lub na trawniku wzdłuż torów kolejowych :roll: z kolei na Saskiej Kępie na trawnikach jest pelno "przysmaków"...kości, chleb, spleśniałe pomidory...fajnie...Hera jak była u TZ-ta to ciągle była czerwona, bo przy takiej ilości nie sposób było jej dopilnować :shake: w ogole, to sie pozale :razz: bo Rufus po kastracji ma taki apetyt, ze ciągle by jadł :shake: zbiera śmieci tak jak Hera wiec teraz musze miec oczy naokoło głowy, zabiera jedzenie ze stołu i z szafek czego wcześniej nie robił i ogolnie jest taki pobudzony :mdleje: Od jakiegos czasu ma ataki co dwa tygodnie czyli tak jak przed leczeniem... musze isc na konsultacje ale juz sie domyslam ze będzie kolejne zwiekszenie dawki leku :-( wiec on jest teraz nieco denerwujący...pobudzony i wiecznie głodny... duuzo wody ostatnio pije...moze to efekt pobudzenia....ehhh.... przeciez wet mi nie powie...musze sama obserwować, bo o padaczce to mało kto cos wie a i tak kazdy przypadek moze byc zupelnie inny :mdleje: [SIZE=1]no to sie pożaliłam :roll:[/SIZE] ide po kagańce fizjologiczne bo sie okazało ze blisko mnie (ok. 2 km) jest sklep i moge tam isc z psami i przymierzyc :cool3: