Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Nadziu, odbierz PW, Sati, zajrzyj do pierwszego postu, tam wszystko jest, adres prześlę Ci PW jak zechcesz... Isadorko,zrobiłam jak kazałaś...:loveu::loveu::loveu:
  2. I tak pewnie będzie najlepiej, teraz tylko trzeba ustalić kwestię ilości...
  3. Nie da się, spodnie będą dropiate jak Agat, od farby:eviltong:
  4. I niech Ci wtedy fotę strzelą:evil_lol:
  5. Coś wszystko mi się dziś nie udaje -jasne,że to post 3580:-( Chyba zrobię sobie przerwę... Robi szokujące wrażenie...gdyby to zdjęcie opublikować gdzies w mediach, to ludzie zaczęliby się pchać do schronu po psy...tak myśle...:shake: Przecież on płacze....
  6. Lo matko, ale to wyszło....Myślałam o poście Albiemu i o tym, co pisał Black Cat,że ktoś się mu przygląda..Oczywiście,że tam to u ludzia!!!!
  7. Mi się wydaje,że jak ktoś zajmie się Dziadkiem i da mu swoją uwagę przez cały czas, to będzie mu tam lepiej niż w schronie.On, jako staruszek, pewnie boi się nowości,a więc i zmiany wspólników z boksu, bo konkurencja nie śpi a on nie ma siły ustawiać się na nowo w nowym towarzystwie....
  8. Albiemu, a co to za psina- zdjęcie środkowe z postu 3584 -matuś, jak on patrzy...:placz::placz::placz:
  9. Ale chociaż sobie popatrzyła na Was;)
  10. W garnku Roma gotuje psom kaszę...może 12 l wystarczy...Jak wymiesza z karmą... Nadziu, a wg Ciebie, co najłatwiej będzie zastosować, bo Romie pewnie trzeba będzie pomóc...No i ile tego by trzeba?Narazie myślę o tym pess w aerozolu, bo od czegoś trzeba zacząć,a jak pisała Weronika, obróżki raczej odpadają, chyba że tylko dla Dudka i wilkowatej suki...
  11. No Agatko,ten twój ludż to czytać nie umie,czy co?
  12. No Dinuś,zawsze to jakaś rozrywka była...
  13. To obie będziecie w budzie siedzieć...
  14. Wczoraj Musia szalenie mnie zaskoczyła. Byłyśmy na spacerku z dzidziusiem i w pewnym momencie przechodził obok nas młody człowiek z wilkowatym psem na smyczy, której nie skrócił.Pies dosłownie wtarabanił się na nas i Muśka skoczyła do niego tak gwałtownie,że wyskoczyła z obrózki...No i pognała za nim. Wystraszylam się, Ręce miałam zajęte, bo wcześniej wzięłam małego na ręce więc zdołałam się tylko wydrzeć :"Muśka wracaj!" A ona potulnie wróciła...:-o:lol: Zdecydowanie mało jeszcze o sobie wiemy...
  15. Nie wiesz??? Trzaskacz zdjęć...
×
×
  • Create New...