Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. No wiesz.Saphiro...kazali mi dziś p r a c o w a ć...
  2. No to prosimy o dalsze głaskanie...:lol:
  3. Belcia ruchu spragniona, to dlatego...Ma boks ciaśniutki...
  4. Bella, idziemy na spacerek, bp ciotka Talcott utopi cię w tej kawie...:lol:
  5. Gallegro, nie doczytałaś, on właśnie jest bardzo stary i samotnie czeka na TM..a mnie by się marzyło,żeby zdążył załapać się jeszcze na DT Dziadunio też jest staruszkiem...
  6. Ciekawe, jak tam u niego z łaskotkami...:evil_lol:
  7. Jasne Talcott - to znaczy,że Cię zaakceptował i że Ci ufa.. Szpilko, to nie do końca tak jest. Tak mają koty mało związane z człowiekiem,wiejskie,tzw bezdomne... slowem te, które muszą pilnować swojego terytorium prze intruzami. Moje na wsi chodzą za mną jak psy, jedna była nawet uprzejma wybrać się ze mną do lasu na grzyby ( i wróciła też ze mną, tyle że ja bez grzybów..) W domu tez fajnie jest obserwować, jak wszystkie zwierzaki z chałupy po kolei się za mna przemieszczają z pokoju do pokoju. ..A na końcu idzie moja mama z nieodmiennym tekstem:"i po co ci tyle zwierzaków? zobacz jak one za tobą chodzą":cool3::lol:
  8. Eee tam,Talcott,sama masz kota w nicku... Koty pięknie pachną - oczywiście same z siebie a nie ich kuwety:cool3:.Wiem, co mówię, bo mam ich kilka...:lol:
  9. Albiemu, wiem,że to wątek Dziadunia, ale napisz coś o nim, wygląda na takie biedne maleństwo,może jakiś tymczasik do czasu TM...Ja bym pomogła...
  10. Saphiro, Albiemu nie jest z Przemyśla... Tam wszystko przechodzi przez Orzechowce....Ewent, można przekazać kaskę np,Zabie- ale prywatnie- ze wskazaniem, co może kupić..Tego chłopaka to pewnie niedługo z domu wymeldują - praca, orzeszki,Roma , a niedługo jeszcze studia - słowem Zaba-guma.:lol:
  11. A jak one są ustawione w stosunku do kierunków świata? Wprawdzie klimatyzacji im nie załozymy ale pokombinować mozna...
  12. Cholender,ale te paskudne betoniaki pewnie gdzieś się kończą... To może przy bocznych ścianach, z obu końców, trochę dłużej będą rosły ale sobie poradzą. Ten pięciolistny, najpopularniejszy ma niesamowity przyrost roczny...Sprawdziłam u siebie... Jeśli od góry nie mają się po czym piąć, to wystarczy poprzeciągać jakieś druty a one potem zdrewnieją i same po sobie będą się ciągnąć...Zawsze troche zaoszczędzicie na wieszaniu tych prześcieradeł...Można też i jakieś kwitnące cuda posadzić ale to dużo mniej praktyczne.
  13. No spojrzcie na tego środkowego z postu 207 - co on ,biedak,winien,że sie urodził...
  14. No to na tych ścianach, od tyłu, np winorośl od razu je troszkę zadaszy latem a zimę troche osłoni od góry...Z przodu w razie potrzeby zawsze można wyciąć...
  15. Albiemu. pani Roma bardzo łaskawie spogląda na łakocie: miodek ,dżemy...To dla niej rzadka gratka Co do odpchlania - musicie jakos sami się dogadać między sobą, bo wszystko w Waszych rękach - proponuję skontaktować się z Zabą, bo Weroniki ma teraz nie być... Ja bym pomogła ale długość( ręki )niestety nie przekracza odległości:evil_lol:Pewnie trzeba by to zgrac jakos z tym, co załatwiła Weronika w Senepidzie...Ta kobita to ma motor...
  16. A tam nie da się posadzić jakiegoś pnącza z przodu,żeby ocieniał te betoniaki?
  17. I jeszcze raz się przebiegniemy w górę...
  18. No jak tam... Takie fajne dzieciaczki i jeszcze w schronie?...Może do Nowin dać zdjątka?
  19. Toś ty, Digerku, nie górnik tylko spadochroniarz...:evil_lol:
×
×
  • Create New...