Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. Zeniu, a czesanko było?;) Bo jak nie to ja to zrobie..Chcesz?
  2. Maxiu, pobiegamy sobie troszkę...
  3. Pewnie,że lubi.... Byle nie pode mną...:evil_lol:
  4. Nelciu, pewnie, że nie chce sie wracać do schronu ze spacerku, jak się zobaczyło taki świat, a z ramion Halci więcej widać...;)
  5. No i co powiedziała, co ?:lol: Lepej niż u Romy ? Prawda?
  6. Wskakuj malutka na kolana....może będzie ci choć troszkę milej...
  7. Ooo, no właśnie...i pewnie Wojtkowi dadzą w spadku...;)
  8. No cos Ty, Zabo....Diana poskarż się:eviltong:, to zaraz będzie porządeczek...:evil_lol:
  9. Musi się bronić...Rąbnęli mu starą budę, rąbnęli mu zapach....to co ona ma, biedny, zrobić...
  10. Dianuś, rozpędz trochę to towarzystwo....Powiedz im,że sama focha strzelisz...
  11. Ufff, już jestem.... Karmę można zamawiać przez tel lub mailem: [email]jola.jarecka@op.pl[/email] tel kom. 600 03 11 60. Oni w każdy poniedziałek dostarczają karmę do Przemyśla na wskazane adresy. Zamówienia trzeba składać najpóżnej do soboty rano, bo oni potem muszą zorganizować dostawę.Dobrze by było, by ten kontakt przejął ode mnie Zaba albo Weronika,bo warto dogadac sę w sprawie stałych dostaw np. co tydzień po 25 kg (1 paczka) lub dwa razy w miesiącu po 50 kg - zależy ile Roma zdoła wsadzić do lodówki Można by wtedy dogadać się też co do sposobów płatności. Jestem gotowa przelewać na ten cel co miesiąc po 50 zł,chwilowo na więcej mnie nie stać...:shake: bo w tym roku zdaję maturę.. Saphiro, bardzo dziękuję za pracę na n-k i lobbowanie na rzecz Romy.Jej sytuacja o tyle różni się od sytuacji w innych przytuliskach,że ona i jej mąż bez pomocy paczkowej zwyczajnie nie będą w stanie przeżyć, bo to w tej chwili jest ich podstawowe żródło wyżywienia. W ostatnia sobotę Romę odwiedziła Elmira z rodziną, która była w Orzechowcach po Chaplinka..:lol: Elmirko,jeśli to przeczytasz, to napisz parę słów o tym, jakie Roma sprawiła na Tobie wrazenie i jak tam jest...Elmira na codzień mieszka pod Warszawą, więc taka wyprawa to było coś...:loveu::loveu::loveu:
  12. Belciu, co te ciotki opowiadają....Koty też ważne...A tak naprawdę to wnuczkę miałam na tymczasie.... Talcott, gdzie ta kawa ?!:lol:
  13. Nie martw się Digerku, jeszcze będzie dobrze...i domek trafisz fajniejszy, a co !
  14. Lejdi,może i jesteś mało colakowa ale za to baaardzo piękna i dobrze ułożona...
  15. Chaplinku, wszystkiego najlepszego w nowym domu !!!!
  16. A w dodatku ja będę miała teraz przez kilka dni ograniczony dostęp do kompa...Mam 2 letnią wnuczkę na tymczasie i wrócił z wakacji mój komputerowy cerber.... Wierzę,że jeszcze troszeczkę i Romcia na nogi stanie... Wbrew pozorom niektórym z tych psów bedzie lepiej w schronie, niż u Romy.. Te które się gryzły ona musiała izolować i nie miały zbyt wiele kontaktów z człowiekiem. Poza tym w schronie mimo wszystko prędzej je ktoś wypatrzy niż u Romy...
  17. Lisek,wskakuj do torebki, pooglądamy sobie tajnie ten domek...
  18. Wskakuj na rączki do ciotki,pochodzimy sobie troszkę po schronie...
  19. Talcott, gdzie ta kawa ? Głowa mnie dziś boli....Bella,przywołaj ją troszkę do porządku...
  20. Chłopaki, dzisiaj goście... starajcie się ....
  21. Aaaa, i mnie nie wytropiły...a ja byłam troszkę u Belci za budą, a troszkę gdzie indziej...
×
×
  • Create New...