Myślę,że tą fundacje koniecznie trzeba powiadomic.Jemu telefony od Was nie muszą wydawać się straszne, bo gdzie Rzym,gdzie Krym, ale jak na miejscu zaczną robić mu brzydką famę, to go może zaboleć...Ktoś, kto defrauduje składkowe jedzenie dla bezdomnych zwierząt, nie może być wiarygodnym partnerem w żadnych interesach....A czy jego firma we Wrocku ma jakąś stronę internetową? Zaraz bym grzecznie spytała, co zrobił z tą karmą...