Jump to content
Dogomania

gagata

Members
  • Posts

    7813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gagata

  1. [quote name='bela51']Czy to jest przypadkiem watek Supełka?[/QUOTE]bela51 ma racje. stzw, jak masz pytania do Fundacji Emir, w dodatku nie zwiazane tematycznie z watkiem, to moze prosciej byloby zapytac o interesujace Cie sprawy na forum Emira?Chyba ze usilnie zalezy Ci na podwazeniu naszej wiarygodnosci...Isadora napisalaby - FLAME...
  2. To jest moja trzecia proba odpowiedzenia w tym temacie,mam nadzieje ze w koncu skuteczna.. PO pierwsze , bardzi wspolczuje Bajce B ze utracila przyjaciela, choc BajceB pewnie na moim wspolczuciu niespecjalnie zalezy. Po drugie - ewo gonzales - piszac swojego posta, nie wiedzialam ze Bartek odszedl, pewnie bym soe ze zlosliwoscia wstrzymala, Teraz za nia oprzepraszam, co nie zmienia jednak mojego osadu rzeczy.. Tresc postu podyktowala mi swieza lektura watku Brajla i AFN...Nic nie stracil na aktualnosci.. Po trzecie - BajkoB , nikt nie zabiera Ci Twoich zaslug w sprawie Nelly, zalozylas sprawe - super, wszak jestes prawnikiem, prawda? A ze sprawe jak twierdzisz "przejela"pani prezes. to tez prawda ale dlaczego nie napisalas,ze to `tez Twoja "zasluga". bo wolalas ja wskazac jako oskarzyciela posilkowego niz siebie... Po czwarte - chcecie wspomagac Supelka/ nie ma sprawy, ten psoak na pewno wspatrcia potrzebuje, ale moze warto choc co jakis czas poprosic o skan wynikow weta lub faktury? Wbrew pozorom BajkaB niezle sobie radzi i ze skanami i zamieszcaniem ich na forach (vide watek Brajla) A zreszta robcie co chcecie, byleb potem nie mieszano w to wszystko Fundacji Emir, Po piate - za brak znakow diakrytycznych przepraszam, nie pisze ze swojego kompa a i potem nie amierzam tego postu poprawiac ale nie dlatego ze lekcewaze userow ale dlatego, ze edycja postowjest ostatnio malo fajna. Nagle moze sie okzac ze w pierwszej edycji postu pisalam np .. molejna wersje Bilblii? I poco mi to? Pozdrawiam
  3. Dzieki J_ulia za odpowiedz.Jak widzisz pytanie bylo zasadne, bo Israel przekazal nam troche inne wiesci choc tez od BajkiB. Rozumiem,ze BajkaB cierpi teraz po utracie Bartka i w pelni ja rozumiem ale obowiazki to obowiazki .Dobrze ze BajkaB sama tez napisala na watku Supelka ze zadnych psow pod opieka juz nie posiada jako Fundacja Emir - tego bedziemy sie trzymac. Rozumiem,ze nikt nam w przyszlosci nie zarzuci, ze Fundacja Emir porzucila gdzies swoich podopiecznych - o Zorzy nie pisze bo juz jest u nas, zreszta wraz z dlugami.
  4. Postaram sie wstawiac tu co jakis czas foty Zorzy. Jesli ktos nadal zechce ja wspierac,( po tym wszystkim, co zaszlo uznam,ze nie kazdy bedzie mial ochote) to konto fundacji ale glowne jest aktualne przez caly czas...Wybaczcie,zawinil czlowiek a jak zwykle zaplaca za to psy...
  5. Nie wim laczego moj post zniknal.. Zegaryny juz nie ma...Odeszla po cichu za TM, zwyczajnie sobie usnela...Wiem, zyskala rok dobrego zycia i zasluzona emeryture, ale....smutno mi...
  6. Widzisz Anettto, wysylka kurierem to nie to samo co przekazanie faktur z reki do reki protokolarnie, za pokwitowaniem odbioru....Teraz BajkaB moze twierdzic na watkach ze przeciez wszystko wyslala a wstretny Emir usiluje robic brzydka robote twierdzac ze faktur nie dostal w komplecie albo ze nie takie.... Ale nic to...paczke kurierska tez mozna otworzyc komisyjnie, prawda BajkoB?
  7. No to teraz czekam jeszcze na odnowienie sie choroby `Brajla i ponowna koniecznosc stosowania u niego transfuzji....BajkoB , bardzo Was choroby lubia..Mam nadzieje ze wszystko dobrze sie skonczy dla Twoich podopiecznych A tak przy okazji,,,poniewaz watek sosnowiecki omijasz, napisz moze tutaj, czy i jakie psy ktore mialas pod opieka jeszcze jako przedstawiciel Emira, nadal pozostaja niezaopiekowane - po co ktos ma potem gdzies opowiadac czy pisac, ze Emir porzucil swoje psy...o Zorzy juz nie pisz, jest u nas...I taka prosba, zrob to sama, nie wyreczaj sie Israelem czy innymi osobami, to na Tobie wisi ten obowiazek, bo Ty bylas szefem Emira w Sosnowcu
  8. Tez tak myślałam... do dzisiaj..
  9. To i ja sie przyznam do mojego dzisiejszego wypadku...Wstaje sobie o świcie i idę na balkon swiat pooglądać i co widzę??? W kociej siatce DZIURA!!!!!!!!!!!!1 Lecę do domu koty liczyc i jednego mi brakuje....Dawaj na dół szukac i...nic... Do domu sprawdzać po szafach i tez nic... Koszmar..Po dwóch godzinach cholera sie znalazła, cała, nieuszkodzona i szczęśliwa. A ja swoje wiem - wyczuła,że mam urlop i raczę sie frajdą niewyłażenia z psami o swicie i zadbała o mnie po swojemu... Do wymiany siatki koniec balkonowania! Kara musi być, bo ja swoja juz odebrałam jak latałam po krzakach i piwnicach.
  10. Tak, to ten Całusek.. Eloise, popraw post,proszę, bo Całus jest już ciachnięty...
  11. Spoko, nie uraziłas mnie..;-}.Co innego mnie boli...
  12. O tak, nauczka jest, w dodatku bardzo bolesna, bo nic tak nie boli jak zawiedzione zaufanie...
  13. [quote name='_Goldenek2']No to pięknie.... Dlatego na wątku tak cicho było.... A Jamor nie upominał się o kasę.... [B]Gdzie ten profesjonalizm fundacji?[/B][/QUOTE] Widzisz, profesjonalizm fundacji nie zabezpiecza nikogo przed nierzetelnością niektórych ludzi. Stąd nasz komunikat na niektórych watkach.
  14. [quote name='dusje'](...) Piszac post/ 3 czerwiec 2010/, dane osobowe szefa Oddzial Sosnowiec/odwolanego 1 czerwca 2010 r. z powierzonej mu funkcji/ - fundacja EMIR, nadal istnialy na stronie EMIR i stad moj dopisek w poscie pod post scriptum. [COLOR=red]Komunikat gagaty zawieral nieco inna tresc w swojej wersji pierwotnej, i jak wiadomo wszem i wobec - tresc komuikatu zostala zmieniona / na forum dogo usunieto z tresci komunikatu miedzy innymi nick szefa przedmiotowego oddzialu, itd./[/COLOR] [B]Prosze nie robic ze mnie oszoloma[/B], inne osoby rowniez przeczytaly pierwotna wersja edytowanego tekstu, zanim zostal on skorygowany przez jego autorke, czyli przez gagate. Zapewniam, ze nie dokonywalismy w tym czasie zakupow w monopolowym i nie spozywalismy wysokoprocentowych napojow w momencie czytania PIERWSZEJ i obecnie ZMIENIONEJ WERSJI KOMUNIKATU, podanego na dogo do publicznej wiadomosci przez gagate. [B]Jesli ktos domaga sie uczciwosci od innych - winien sam uczciwie postepowac ![/B] (...) i.[/QUOTE] Dusje, nie wiem jaką wersje komunikatu widziałas ale powod edycji tego komunikatu był prosty - był w nim błąd gramatyczny -literka "W" po skrócie "dot." i trzeba ja było usunąc. O ile pamietam, ktos mój post zacytował na któryms watku jeszcze z tym błędem, więc łatwo to sprawdzic o ile mod nie usunął. Nie każdy kto edytuje posty zaraz zmienia ich treśc. Byc może i ten post za chwile wyedytuje, jesli sie czegoś doczytam w nastepnych postach, bo regulamin dogo zabrania mi pisania postu pod postem a sztuki multicytowania jeszcze nie opanowalam. I prosze, nie mów mi,że zmieniałam treśc komunikatu, bo nie ja jestem jego autorem. Nie chce wnikac, co i kto spozywał przy jego pierwszym czytaniu, za to dokładnie wiem , co ja wklejałam na wątki i prosze bys mi nie imputowała czegos czego nie zrobiłam, bo i Tobie może sie zdarzyc,że wyedytujesz post tak jak ten wyedytowałaś a ktos do tego dorobi legende... Druga sprawa - dane BajkiB jako szefa Oddziału jeszcze figurowały na naszej sztronie z bardzo prozaicznego powodu - komunikat mówił o zawieszeniu a nie o usunieciu a po drugie tak sie paskudnie złożyło,że nasz webmaster był na urlopie. Trzecia sprawa - nie sa objete ochrona dane osobowe, które ktos sam osobiscie ujawnia na forach. i podaje do publicznej wiadomości.
  15. No to ja sie teraz zastanawiam, w jaki sposób bezpiecznie przejąc faktury od BajkiB....Bardzo bym chciała uniknąc sytuacji, że BajkaB wysłała nam komplet a do nas doszła tylko częśc. I nie dlatego,że namietnie uprawiam spiskowa teorie dziejów ale tak...na wszelki wypadek.. żeby ta sprawe jak najszybciej zakóńczyc..Ma ktos jakis pomysł? Anashar, może Ty jako mod by zaposredniczył? Przepraszam za znaki diakrytyczne, ale jestem na wyjeżdzie i korzystam z tego, co mi udostępniiono...
  16. [quote name='anna10025']Masakra jakaś, przekazałam 1%, ale to nie ma chyba znaczenia...[/QUOTE]Nie ma, 1% trafia bezposrednio do Fundacji i dopiero potem rozdzielany jest na oddziały..Mamy zastrzeżenia tylko do BajkiB a nie do wolontariuszy z Sosnowca..
  17. Kudłata, a Ciebie kiedy sciskać? ;-)
  18. [quote name='Faflok'](...) Niestety ja zdania nie zmienie bo [B]zostałam tak jak BajkaB, oskarżona o przywłaszczanie pieniędzy fundacji.[/B] Nikt do mnie nie zadzwonił i nie spytał co się stało, nikt nie wyjaśniał sprawy a wszędzie widniało moje nazwisko jako OSZUSTA I NACIĄGACZA. I podchodzę do tej sprawy bardzo osobiście i będe z tym walczyła na każdym kroku. Nie interesuje mnie cała reszta a jedynie ten jeden jedyny fakt. [B]Najpierw analiza dowodów a później można mówić o nieprawidłowościach[/B]. Piszecie że Edyta nie przysłałą żadnych dokumentów z rozliczeniami, tak? Tego nie wiem, ale czemu nikt sie nie zainteresował tym na bieżąco tylko wszyscy czekali aż uzbiera sie cała sterta zaległości? Może zaraz się wyjaśni że te dokumenty są, ale nie zostały przesłane? Trze ba by było czasami spojrzeć też z drugiej strony. Więcej nie powiem bo musiałabym wjechac na temat postępowania Sosnowieckiego oddziału a to nie ten deseń jest. I mam nadzieje że staracie sie też zrozumieć co mówie a nie tylko widzieć że staje w czyjejś obronie co jest Wam nie w smak.[/QUOTE]Faflok, nie wiem kim jesteś i nie znam Twojej sprawy, z treści Twojej wypowiedzi wynika jednak,że w jakisś sposób byłaś/jesteś związana z sosnowieckim oddziałem Emira. Jeśli tak, to wiedz, że Zarząd Główny tej fundacji nigdy niczego nie robił bez głębokich konsultacji z szefem oddziału, bo to szef oddziału znał prace konkretnego wolontariusza a nie zarząd, który jest daleko..Zarząd najzwyczajniej w świecie stosował się do wniosków szefa oddziału A teraz druga sprawa - najpierw analiza dowodów... Proszę bardzo, dowody przedstawiłam, a analizę każdy może sobie zrobić sam... Grzecznie tylko przypomnę,że terminy rozliczeń są znane wszystkim fundacjom w Polsce, bo dla wszystkich są takie same, i szef oddziału - a BajkaB nie jest nim od wczoraj - musi je znać... I jeszcze na koniec - to,że BajkaB napisała,że nikt z nia nie rozmawiał, nie oznacza,że tak było naprawde...
  19. Całusek nie taki znów malutki, on ma wysokie nóżki i siega mniej wiecej łebkiem do kolana... To jest wulkan energii, a jak juz sie wybiega, potrafi tez podac łapkę... Dzięki Murko za przytulenie łobuziaka. Kochani, Zofia.Sasza bywa na dogo bardzo rzadko,nie wiem, kiedy zdoła uzupełnic pierwszy post. [B]Podawajcie w ogłoszeniach, jesli mozecie, namiary na Murkę, dobrze?[/B]
  20. [IMG]http://img294.imageshack.us/img294/8300/miniskansosnowiec0001ob.jpg[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6516/minirozliczeniesosnowie.jpg[/IMG]
  21. [quote name='BajkaB'](...) [B]Powodem całej tej sprawy jest Supeł i jego finanse.[/B]Nieprzypadkowo taka informacja włąśnie tutaj się pojawiła jako pierwsza. Zarząd Fundacji zdecydował o zmianie sposobu rozliczeń i wszystkie-podkreślam-wszystkie Oddziały w kraju zostały pozbawione samodzielnego sposobu rozliczania.Tym samym kontami wszystkich Oddziałów zarządza i dysponuje wyłącznie Zarząd. [COLOR=Magenta][B]Na konto Oddziału Sosnowiec darczyńcy przekazywali wpłaty dla Supła,ewentualnie dla innych psów.Na to konto również wpływały pieniądze z bazarków wraz z kosztami przesyłki.Nie majac dostępu do konta nie mogę ani podac kto i ile wpłacił,ani tez nie miałam adresów na które powinnam wysłać książki,które nota bene sama podarowałam na bazarki[/B][/COLOR]. Miałam zatem zastrzezenia co do sposobu rozliczania ,zwłaszcza,ze darczyńcy maja prawo wiedziec co się dzieje z ich pieniędzmi. Zarzucono mi,ze zbieram na prywatne konto pieniądze od darczyńców. Otóż oświadczam,ze jest to pomówienie,bowiem nigdy,podkreślam nigdy nie zbierałam na prywatne konto pieniędzy na jakiegokolwiek psa będącego pod opieką Fundacji EMIR. Skoro Zarząd ma takie informacje to bardzo proszę o przedstawienie mi jednego choćby dowodu i choćby jednej wpłaty na jakiegokolwiek psa będącego oficjalnie pod opieka Oddziału. (...).Uważałam,ze będzie w porządku,jak darowizny na rzecz Supła będą wpływały oficjalnie na oficjalne konto,z którego następnie pójdzie dla Supełka pomoc.Chciałam być lojalna,a okazało się ze jestem nierzetelna.. Nigdy niczego nie przywłaszczyłam,a wręcz przeciwnie mase dodałam z własnej kieszeni,czego nie żałuje,bo dawałam zwierzętom Moi Drodzy,na rzecz zwierząt działałam zanim w ogóle usłyszałam o Emirze i na pewno sobie poradze bez Emira.Nie jestem ani pierwsza osoba która tak potraktowano ani ostatnią.. A jeśli coś jeszcze mam wyjaśnic,proszę pytac[/QUOTE] Ponieważ na wątku bazarkowym Supełka pojawił sie wpis podobnej treści sugerujacy,że wpłaty przeznaczane przez darczyńców na Supełka miałyby trafiac na inne cele statutowe Emira, chciałabym jeszcze wyjasnic jedna sprawę. Otóż Bajko, skoro sugerujesz,że nie jesteś w stanie wywiązać się z zobowiązań, bo odebrano Ci dostęp do konta, może podaj nam tutaj saldo tego konta ...Dodaję,że konto zostało zablokowane dopiero w poniedziałek 31.05.2010 roku. Miło by było, gdybys wykazała jeszcze zaległości płatnicze z lecznic weterynaryjnych i może jakies inne.Oczywiscie ze wskazaniem psa, którego wydatki dotyczyły... Osoby zainteresowane losem Supełka pragne poinformować, że Fundacja Emir nie zamierza w żaden sposób ingerować we wpłaty na tego pieska przekazywane na konta inne niż konto Fundacji, chyba,że ktos czuje się wyprowadzony w pole. Natomiast wpłaty przekazane na konto Fundacji wymagac będą rozliczenia fakturami, o co chyba nie będzie trudno, skoro Supełek jest/był tak bardzo chory. Cytat z BajkiB :" darczyńcy maja prawo wiedziec co się dzieje z ich pieniędzmi." Zgodnie z wielokrotnie wyrażona tu wola BajkiB, przyjmujemy,że od dnia 31.05.2010 tj. od chwili zablokowania konta oddziału Sosnowiec, Supełek jest jej prywatnym psem czy tez psem pozostajacym na jej prywatnym DT.
  22. [quote name='Faflok']... Wypadałoby najpierw zadzwonić i zapytać o te pieniądze a nie rozgłaszac na prawo i lewo że oddział robi przekręty z kasą i odcinamy sie od nich... Takie sprawy sie załatwia w pierwszej kolejności z osobą której oskarżenia dotyczą! To po pierwsze. Po drugie jeśli okaże sie że nie ma żadnych nieprawidłowości to jak naprawicie to co teraz zrobiliście? Bo po takim tekście już niewiele osób będzie chciało zaufać sosnowieckiemu oddziałowi. To sa stare zagrywki polityczne, żeby komus narobic brudu wystarczy rzucic oskarżenie - nie koniecznie prawdziwe, i tak znajdą sie tacy którzy w nie uwierzą.[/QUOTE]Fafloku, a skąd wiesz,że takie rozmowy nie były prowadzone?Zaręczam Ci,że jesteśmy ostatnimi osobami, które chciałyby bez powodu takie sprawy wyciągać na zewnątrz.W dodatku wszelkie działania w tej sprawie na dogo( i pewnie gdzie indziej tez) zostały zainicjowane przez BajkęB. Komunikat zarządu Emira był tylko odpowiedzią na te działania, w końcu my tez mamy prawo się bronic, bo Emir ma o wiele więcej psów na utrzymaniu niż oddział sosnowiecki. I powiem Ci jeszcze jedno: bardzo bym chciała,żeby te nieprawidłowości zostały pomyślnie wyjaśnione - im prędzej tym lepiej.Nic tak nie boli jak zawiedzione zaufanie. Weż pod uwagę jeszcze jedno - nasze zastrzeżenia dotyczą [B]wyłącznie BajkiB[/B] - dotychczasowego szefa sosnowieckiego oddziału. [B]Działaniom sosnowieckich wolontariuszy nie mamy nic do zarzucenia.[/B]
  23. [quote name='BajkaB']Wiesz gagato,ta dyskusja nie ma chyba sensu bo ani Ty mnie nie przekonasz,ani ja Ciebie.Nie widze zadnej swojej winy i nie dopatruje sie zadnej nieczystej gry.Co do faktur to nie musisz mnie pouczac,bo zawsze sie rozliczałam fakturami i nadal mam je na każdy wydatek.Jeśłi chodzi o leki i karme to dostawały je psy,a nie ja bo Twój wpis moze sugerowac ze to mnie utrzymywano.Co do samochodu i komórki to przyznasz chyba ze były na potrzeby działalnosci,a sama wiesz dobrze ze wykonywałam ją w większosci sama. Masz racje,świat sie zmienia,i nasze sprawy zakończyc pora na innym forum i w innej formie. .[/QUOTE] Masz racje Bajko, nie przekonasz mnie. Jestem daleka od pouczanie Ciebie w jakiejkolwiek formie.Ciesze sie,że masz faktury na wszystko, szkoda tylko,że w naszej ksiegowosci ich nie mają...Oczywiscie,że samochód i komórka były na potrzeby działalności ale tez i opłacane były z pieniedzy fundacji, a to niemałe kwoty wiec mówienie,że zarzad cos Ci zabiera a raczej Twoim psom nie jest w porzadku.., szczególnie,że martwiąc sie o Supełka zupełnie zapomniałas o Nelly-Zorzy, ktorą porzuciłaś u Jamora a rachunek bije...na konto Emira a nie Twoje.. Mysle tez,że faktycznie pora zwrócic watek Supełkowi, mam nadzieję ,że te larwy w płucach wreszcie uda sie wybic...Zreszta czas jest najlepszym weryfikatorem i ludzi i czynów...
  24. Nie wiem Fafloku jak było z Toba i kiedy. Przeczytaj jeszcze raz komunikat i wskaz prosze miejsce, gdzie ktokolwiek jest oczerniany. Ja tez sobie pozwole przekleic swoja odpowiedz w odpowiedzi na post BajkiB. Bajko, nie manipuluj mna, prosze... Jest mi bardzo przykro, że nasza wspólpraca konczy sie w taki sposób.. Jestes niewygodna? Zarząd zabrał Ci mozliwośc rozliczania sie? Zabrał pieniadze a zostawil biedne i chore psy? Emir? Mam nadzieje,że sama nie wierzysz w to co napisałas..Emir nie bedzie miec dla swoich a z potrzebujacym zawsze sie podzieli.. Wiesz o tym najlepiej.Dostawałas drogie leki i karmę w ilosciach o ktorych niektóre inne organizacje moga tylko pomarzyć. Dostałas samochód, telefon, wsparcie merytoryczne i logistyczne...A Ty teraz piszesz ,że jestes niewygodna? Ze zawłaszczamy pieniadze przeznaczone na psy? Nie. My tylko prosimy, bys rozliczyła sie ze swoich wydatków. W fundacji jestes nie od dzisiaj i wiesz jak to działa. Każdy wydany grosz musi miec pokrycie w fakturach....I dotyczy to każdego, nie tylko Ciebie .Zreszta to nie jest wymysł Emira tylko obowiazek kazdej OPP... Rozumiem,że świat idzie naprzód, zmieniaja sie ludzie i upodobania ale szanujmy sie nawzajem. Chciałas odejśc z Emira? Nikt tam nikogo na siłę nie trzyma.,mogłas to zrobic bez takich nieczystych zagrań.
×
×
  • Create New...