Narazie tylko tyle wypociłam z siebie:
Pippi - Fizia Pończoszanka
sięga troszkę nad kolanka
srebrne futro, prawie lisie,
Zadne ciotek "widzimisię"!
To Pralina jest szachrajka!
Daszkowi zwinęła jajka!
A Gapcia rąbnęła kość!
Ja mam już ich wszystkich dość!
Jam jest grzeczna, miła, słodka!
Potwierdzi ten, kto mnie spotka.
Już kocham ludzia swojego!
I tylko czekam na niego ....