Jesteśmy po wstępnych uzgodnieniach właśnie z Canisem. Nie ma problemu z wypożyczeniem, potrzebna tylko kaucja i ewent, wcześniejsze umówienie sie po odbiór.Warto jednak, by ta pani( DIF wie, która) przez te kilka dni jednak karmiła Tereskę, wtedy łatwiej będzie rozstawic klatke u niej i zwinąć suńkę niż rozbić kilkugodzinny biwak w pobliżu rudery...Mamy w każdym razie razie chwilę na dokończene kojca. W ruderze nie ma śladu po szczeniętach, więć albo Tereska jeszcze czeka albo zrobiła to gdzie indziej. Cekinko, jak ją zobaczysz, to zwróć uwagę na brzusio... Aha, zostawiłyśmy w misce na wodę trochę mięsa,jak zniknie, to będzie nadzieja ,że ona tu jeszcze zagląda...Zachary,skontaktuj się ze skarpetą DIF w sprawie kojca albo z panią Jolą bezpośrednio, tak chyba bedzie najlepiej..:lol::lol::lol:
A poza tym to było fajnie:loveu: