Chciałam Pigułce porobić jakieś ogłoszenia... i wieeelka d.... Niby wysłane, a potem znależć tego ogłoszenia nie mogę...nic nie rozumiem,
Chyba za stara juz jestem albo co...:shake:
No to masz dwa wyjścia, Reksiu.....Albo tak go zatuczyc,żeby już nie mógł się ruszać, albo codziennie traktować go solidną porcja makowca....:evil_lol:
Reksiu,znajdziemy mu fajny kojec albo nawet pokój u pani Romy.... obok Dudusia...na pewno szybko stamtąd nie wyjdzie....:ghost_2::ghost_2:
Dobrze,że on po polsku nie bardzo...:cool3::bye:.
[quote name='Margo05']Gagatka, Daszek to chyba ma gdzie indziej niż w plecy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote]
Ty mi się nie każ wyrażać na wątku....:lol::eviltong:
Inka, bedzie dobrze...U mnie Piguła jż po tygodniu chodziła sama po schodach i polubiła koty...;) Ja najpierw nauczyłam ją wchodzić na górę - mniej się bała...