Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Pozwolę sobie na krótkie wyliczenie. Współczesne samochody są dość oszczędne, zakładam, że Kubus nie będzie przewożony Polonezem czy Fiatem 125p. Przecietnie samochody na trasie zużywają ok. 5 l na 100 km i to niezależnie czy diesle, czy benzyniaki, ale zrobiłam wyliczenie także dla tych paliwożernych, czyli przyjęłam średnie zużycie 8 l na 100km (zgroza!) i wyszło mi,że transport nie może byc droższy niż 234 zł. Skąd ten wynik: przy zużyciu 8 l benzyny (śr. cena 4.3 za litr) na 100 km, na trasie 680 km samochód zuzyje 54,4 litry X 4.3 zł = 233,92zł, a gdyby to był diesel 54,4X 3,7zł (śr. cena ON)= 201,28zł (ale diesel zuzywa na pewno nie 8 a ok. 5 l na 100km, więc byłoby mniej, dużo mniej ok. 130 zł) Tak więc kwota 234 zł, a tym bardziej 130 zł, w żaden sposób nie przystaje do 400 zł.;)
  2. Przelałam 20 zł na transport Kubusia, ale to kropla w morzu, a Kuba nie ma czasu. Kto jeszcze pomoże? Może udałoby się znaleźć jakis tańszy transport? Jaka to jest odległość, bo za 400 zł, to ja bym objechała moim samochodem z Krakowa nad morze tam i z powrotem.
  3. Ile konkretnie potrzeba na paliwo? Ja mogę skromnie dołożyć 20 zl:oops:
  4. Super wiadomości, czekamy na więcej:loveu:
  5. To znaczy, że po Kundlu nie było żadnych telefonów o Mikusię?
  6. [quote name='Magnesiatko']Myślę, że to kwestia czasu, a i Państwo poddawać się nie zamierzają :) Zapomniałam dodać, ze Mila się sama ze stołu częstuje, na szczęście Pani opowiadała o tym z uśmiechem :)[/quote] Moja Mila też na początku częstowała się ze stołu sama;) Widocznie Mile tak mają:evil_lol:
  7. [quote name='agata51']Na czym stoimy, bo już się pogubiłam?[/quote] Przyłączam się do tego pytania. Czy nadal wpłacamy na hotel?
  8. [quote name='Magnesiatko']Witajcie, przed chwileczką dzwoniłam do Nowej Właścicielki Milusi. Mila w nowym domku ożyła, ciągle chciałaby jeść. Jak na razie młodsza suka nie akceptuje jej za bardzo, ale Pańswto przez weekend jak będą oboje w domu nad tym popracują :) Monika za chwilę ide na pocztę, wyślę dokumenty. Pozdrawiam[/quote] Dobrze, że zadzwoniłaś;) Przynajmniej coś wiemy. Mam nadzieję, że ta rotweilerka zaakceptuje Milę, one są prawie w jednym wieku.
  9. To poproszę o nr konta;)
  10. Moniko, wyslę Ci na pw nr do tych Państwa. Ja się z nimi umówiłam, że zadzwonię za dwa, trzy tygodnie i prosiłam by oni dzwonili, gdyby mieli jakiś kłopot.
  11. Czekamy więc na numer konta;)
  12. Rozmawiałam z panem Miluni. Mówi, że sunia bardzo fajna. Ich suczki próbowały ją lekko podgryzać, ale nic złego się nie dzieje, a Mila, tak jak pisała Monika, bardzo uległa i pan mówi, że będzie dobrze. Za jakiś czas zadzwonię, by podać adres mailowy i dostaniemy zdjęcia Miluni;)
  13. [quote name='monika55']Mila pojechala.:lol: Zimno, psy pochowane, a Mila jakby czekala. Bardzo grzecznie dala sobie zapiac smycz. Ja poprosilam ja zeby grzeczna byla i pojechali. Dalam 50zl na benzyne. Na pewno za malo. To pomyslimy co dalej. Cioteczki czuwajcie nad dalszym losem Mili. Dziekuje jeszcze raz za pomoc.[/quote] Moniko, przecież ja obiecałam, że sfinansuję podróż Miluni. Jestem w kontakcie z Magnesiatkiem i przeleję na jej konto tyle ile potrzeba. Dzis wieczorem zadzwonię do Miluni.;)
  14. Jutro wielki dzień Miluni:lol:
  15. Ja mogę zadeklarować 10 zł, ale też myslę, że lepsze byłoby miejsce w domu niż w hotelu. Może ktoś da płatny tymczas?
  16. Wspaniale:loveu: Należało się Azuni.
  17. Taka cudna sunia o ślicznych oczach, nic dziwnego, że zauroczyła nas wszystkich i tą panią, co tak szybko chce ją mieć u siebie :lol:
  18. Śliczna sunia:lol:. A jakby wysłać mailem ogłoszenie ze zdjęciem do programu Kundel bury i kocury, bo może ona komuś zginęła?
  19. Strasznie to smutne:-( Tragiczny los zgotowany psu przez człowieka:shake:
  20. Zagladamy ;)
  21. Ja też trzymam mocno kciuki za Mikunię:lol:
  22. Ja myślę, że się uda, bo państwo mają doświadczenie i wiedzą jak obchodzić się z psami. Wszystko juz dograne, państwo dostali numer telefonu Magnesiątka i będą się dokładnie umawiali, co do miejsca i czasu odbioru Miluni. Ja już sie umówiłam z panem, że wieczorem we środę do nich zadzwonię by dowiedzieć się o Milę. Tak jak już uzgodniłam z Magnesiątkiem ja pokryję koszty transportu, jeżeli, tak jak pisała Monika, jest mozliwość, że cioteczki z Jastrzębia się dorzucą to dobrze, a jak nie to ja to sfinansuję. Tak bardzo się cieszę, że Milunia będzie miała swoich ludzi:multi:
  23. Ale super!!!:loveu:
  24. Dobra wiadomość. Jest możliwy transport Miluni we środę.:lol: Musimy tylko ustalić godzinę odbioru Miluni ze schroniska i sprawę umowy adopcyjnej. Ja mogę dopilnować podpisania umowy ze schroniska lub możemy podpisać umowę adopcyjną, jakie podpisuje tamb wyadoptowując psy, a potem odesłać pocztą poleconą do schoniska. Nie wiem jak u Was jest to praktykowane. W każdym razie my z tamb dopilnujemy tu na miejscu, aby wszystko odbyło się zgodnie z przyjętymi przy adopcji zasadami. Moniko będę się z Tobą kontaktowała telefonicznie, zby dograć wszystkie szczegóły. Tak się cieszę, że Milunia będzie wreszcie szczęśliwa:loveu:
  25. Domek sprawdzony, opisany powyżej dokładnie:lol: Czy w soboty też mozna przyjechać do schroniska w tych godzinach 11-15?
×
×
  • Create New...