Jump to content
Dogomania

dorota1

Members
  • Posts

    2259
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dorota1

  1. Skleciłam coś takiego, ale inne teksty też mile widziane, by tamb miała w czym wybierać. WAŻNE: proszę o weryfikację numer telefonu w treści tekstu do ogłoszeń, czy jest aktualny. [FONT=Times New Roman]Mila to młoda ok. roczna suczka, która wraz ze swoją siostrą została wyrzucona na ulicę i obie trafiły do schroniska. Tam wtulały się w siebie i razem czuły bezpiecznie, ale pewnego dnia siostra Mili znalazła dom i sunia została sama w betonowym boksie. Jej płacz mógłby wzruszyć każdego. Gdy po spacerze, podczas którego uwielbia się bawić, jest zamykana w boksie, płacze autentycznymi łzami, bo to przecież skrzywdzone psie dziecko, które bardzo potrzebuje człowieka i jego miłości.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Jeżeli możesz dać Mili dom i ją pokochać, ona odda to uczucie podwójnie i zyskasz w niej prawdziwego przyjaciela już na zawsze.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Suczka jest wysterylizowana.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt:…..[COLOR=#666666] 507 176 898[/COLOR][/FONT]
  2. To [B]tamb[/B] jest taka wspaniała i ogłasza te bidy w Dzienniku. Zdjęcia i tekst skopiuje sobie z wątku. Jak mnie uda się sklecić jakiś tekst, to też go wkleję na wątku, aby tamb miała w czym wybierać. Musi się Miluni udać:thumbs:
  3. Potrzebny będzie dłuższy tekst o Mili, taki łapiący za serce. Dobrze by było, aby napisał go ktoś, kto zna sunię i może o niej napisać więcej. Zdjęcia też by się przydały, ale może wystarczy, to co jest na wątku. Po co to wszystko? Otóż tamb ogłosi Milę w Dzienniku Polskim, stąd potrzeba tekstu i zdjęć, a ostatnio masa psiaków znalazła domy, dzięki ogłoszeniom w Dzienniku. Może i Mili się poszczęści?;)
  4. Miluniu ty jeszcze w schronisku!?:shake:
  5. Mogę zadeklarować stałą kwotę 10 zł miesięcznie na hotel. Na jakie konto należy wpłacać, czy to podane powyżej myszy1 ? Ja bym tego pana-drania uwiązała na tym łańcuchu przy tej budzie:angryy: Te zdjęcia z pierwszej strony to dramat!!!
  6. O ile umiem dobrze liczyć ( a myślę, że umiem), to tamb znalazla w ciągu ostatnich zaledwie kilku tygodni domy dla ok. 10 psów. I co charakterystyczne: są to WSPANIAŁE domy, więc zarzucanie Tamarze, że pochopnie wyadoptowuje psy jest po prostu śmieszne. Ktoś na jednym z wątków nazwał kiedyś Tamarę magiczną, bo potrafi znaleźć cudne domy nawet dla tzw. psów nieadopcyjnych i ma wyjątkową umiejętność oceny potencjalnego domu, stąd nie ma wcale zwrotów z adopcji, czego niestety nie można powiedzieć o wszystkich wolontariuszach. Bardzo się cieszę, że Syria trafiła w tak dobre ręce, najpierw do tamb, a potem właśnie dzięki temu do docelowego wspaniałego domu.:loveu:
  7. Ja konsultowałam się z jeszcze innym wetem, który stwierdził, że jego zdaniem zabieg nie jest konieczny, bo wydzielina z oczu jest przejrzysta i wystarczy od czasu do czasu zastosować krople antybiotykowe, sunia wzrok ma bardzo dobry. Oczy przemywam jej Optexem i to wystarcza. Dobrze, że są jeszcze uczciwi lekarze, którzy nie naciagają na niepotrzebne zabiegi, bo jeden wet to chciał jej te rzęsy usuwać co miesiąc aż do skutku oczywiście pod narkozą.:mad:
  8. Dziękuję bardzo tamb za zamieszczenie ogłoszenie o Lakim w Dzienniku:loveu: i za pilotowanie jego adopcji do wspaniałego domu. Jednocześnie brak mi słow na bezmyślność i ignorancję osoby, ktora ponoć pomagała psom w potrzebie, a potem chyba się rozmyśliła zmieniając numer telefonu i nikogo o tym nie informując. To nie tylko niepomaganie, ale wręcz szkodzenie, bo wszyscy myśleliśmy, że Laki ma mnóstwo ogłoszeń i tylko nikt o niego nie dzwoni, a tymczasem telefonów mogło być mnóstwo.:mad: Dobrze przynajmniej, że wszystko się pomyślnie dla Lakiego skończyło. Też czekam na wieści z nowego domu;)
  9. Bardzo się cieszę:lol: A ta jej poprzednia właścicielka, to mam nadzieję, że juz dawno zdobi czarne kwiatki na dogo:angryy:
  10. Przelałam własnie deklarowaną stałą kwotę dla Lady;)
  11. [quote name='red']Dorota, jeśli macie jakąś biedę w Krakowie to wykorzystajcie to miejsce.[/quote] Ja dziś znów wyjeżdżam i nie będzie mnie przez jakiś czas. Biednych psów w Krakowie nie brakuje, ale nie mamy namiarów telefonicznych na ten dom (to nie my umawiałyśmy wizytę przedadopcyjną, a jedynie dostałyśmy adres), a poza tym ja uważam, że ci ludzie tzn. ten pan i jego mama, którzy mieli psa-znajdka przez 9 lat, a ostatnio walczyli o jego życie (była operacja, i planowano następną, jednak nowotwór wygrał) nie zasłużyli sobie na takie traktowanie, w myśl zasady obiecanki cacanki. Cieszę się, że Daisy ma dom, ale nie mozna tak ludzi zwodzić. Byłam tam z tamb i obie uznałyśmy, że to będzie dobry dom. Do samego końca mieli obiecną Daisy, jeszcze tylko miała być sterylka, jeszcze tylko zdjęcie szwów, a potem po cierpliwym czekaniu dowiadują się, że ... psa nie dostaną. Czy dom tymczasowy Daisy nie mógł się wcześniej zdecydować??? Stąd potem takie sytuacje, że dużo osób nie chce mieć do czynienia z wolontariuszami i tracimy dobre domy, a szkoda:shake:
  12. No proszę, odwiedzam po dłuższej niebytności dogo, a tu taki fajny przekształcony wątek. Wszytkie zwierzaki cudne:loveu: Titkę, Timonka i Ozziego poznałam osobiście, a dzięki zdjęciom mam wyobrażenie o pozostałym wspaniałym zwierzyńcu tamb, no bo zwierzaki hop! znam z dogo nie od dziś. Podziwiałam również rybki i chomika Vitki, szkoda, że nie mogę się pochwalić moją świneczką morską, która odeszła od nas ponad rok temu. Też była cudna, a jaka pieszczocha! No i świetnie dogadywały się z moją Milunią;)
  13. [IMG]http://images48.fotosik.pl/169/5ce1c3b5d720bd97med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/165/1c1c0de4caaa25famed.jpg[/IMG] Pozdrawiamy wszystkich sympatyków Mili. Ciag dalszy zdjęć nastąpi po wakacjach;)
  14. [quote name='hop!']Czekam na wakacyjne fotki Mili... ;)[/quote] Proszę bardzo :lol: [IMG]http://images41.fotosik.pl/165/a3ba5608afa0ac88med.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/169/64c78cf833243d49med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/164/204bcfb00319b43emed.jpg[/IMG] Mila uwielbia spacery po polach i łąkach, ale ma zapędy psa myśliwskiego, zające i kuropatwy byłyby nielada atrakacją do gonienia za nimi, jest jednak bardzo posłuszna i wystarczy raz zawołać, aby zrezygnowała z polowań :lol: [IMG]http://images43.fotosik.pl/168/390169f5a8fc2e88med.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/165/4327be480291d98dmed.jpg[/IMG]
  15. Bardzo się cieszę, że Lola ma wreszcie dom:lol: I to na dodatek tak blisko mnie. Może ją kiedyś spotkam na spacerze?;)
  16. A czy zamiast Daisy do Krakowa pojedzie jakiś inny psiak? Szkoda by było stracić dobry dom.
  17. I dalej cisza...:shake: Czy ktoś co wie o Fizi? Jak się zaaklimatyzowała, czy dalej taka szczekliwa? Czy dobrze się czuje w nowym domku?
  18. Cudna i szczęśliwa psinka:loveu: I wspaniali Państwo:lol:
  19. Również bardzo się cieszę:loveu: Może będą jakieś wieści z nowego domku?;)
  20. [quote name='fizia']Sarunia ma jechać w sobotę[/quote] No to czekamy cierpliwie na wieści z nowego domku;)
  21. [quote name='tula']Red jak się czuje Daisy? Czy nadal dom w Krakowie aktualny?[/quote] [quote name='tula']Rozmawiałam z Red, dom nadal czeka, może mój TZ będzie jechał w przyszłym tygodniu do Krakowa to zawiezie Daisy.[/quote] Bardzo się cieszę:loveu: Szkoda, że w poniedziałek wyjeżdżam i dopiero pod koniec lipca będę na dogo, więc z dużym opóźnieniem dowiem się o Daisy w nowym domku, ale myślę, że malutka będzie tam szczęśliwa:lol:
  22. [quote name='tula']Red jak się czuje Daisy? Czy nadal dom w Krakowie aktualny?[/quote] Przyłączam się do tych pytań;)
×
×
  • Create New...