-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
Kraków - Zbieg po ponad 5 latach czekania MA DOM!!
dorota1 replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
Widziałam dziś Zbiegusia w Kundlu. On ma takie smutne spojrzenie, że serce pęka. Czy były jakieś telefony o niego? -
Ja mieszkam w samym centrum Krakowa i mam psa po przejściach, który juz się nie zmieni i najchętniej załatwia się na skromnym pasku zieleni obok mojej kamienicy, chyba, że biorę go na działkę, to wtedy jest najszczęśliwszy, ale nie zawsze na tą działkę mogę jechać. Nie jestem w stanie go, a raczej jej, bo to sunia, zaciągnąć na zieleniec, gdzie jest kosz na psie odchody. Pisałam już do ZiKiT-u z apelem, by ustawili te kosze też na ulicach, tak jak jest np. w Niemczech, a nie tylko na terenach zielonych. Odpisali, że moją uwagę uwzględnią, no i na tym pozostało, a koszy jak nie było, tak nie ma. Na tej uliczce, gdzie moja sunia lubi się załatwiać nie ma nawet zwykłego kosza. A ja u siebie zauważyłam dziwne opory do sprzątania tam, gdzie nie ma tej kupy, gdzie wyrzucić, bo wydaje mi się, że ludzie patrzą na mnie z zaciekawieniem i myślą, "co ta baba zrobi teraz z tym g....m? Ostatnio się zrujnowałam kupując rewelacyjne, ale bardzo drogie torebki Trixie, które pozwalają dyskretnie te odchody zebrać i walczę sama z sobą by sprzątać nie przejmując się gapiami, bo nie wiem, czy zauważyliście, ale właściciel sprzątający po psie, jest ciekawym obiektem do obserwacji, o wiele ciekawszym, niż ten, który nie sprząta. Reasumując uważam, że trzeba sprzątać, ale nie można z właścicieli psów robić jakiś gnojarzy, którzy sobie tą kupkę mogą schować do kieszeni i wyrzucić do kosza np. 300 m dalej. Władze miasta uważają, że stworzyli warunki do sprzatania, a to nieprawda. Wybiegów dla psów też nie ma. Jeszcze trochę i psom w Krakowie nie będzie wolno oddychać:shake:
-
To dobrze, że już nie kuleje. Trzymam kciuki za wyniki badań. Jeszcze by tylko tego brakowało, żeby tak bidulka, która teraz dopiero odżywa po tym koszmarze olkuskiego schroniska, była chora. Musi być dobrze!
-
A tu do ogłoszenia w Dzienniku Polskim jeszcze kolejka, bo ostatnio mało ogłoszeń dają w ciągu tygodnia:shake:
-
[quote name='wilczek007']no tak...całe tłumy zaglądają:shake: :placz:[/quote] Zaglądamy i serce pęka, że nie można znaleźć malutkiej domku:shake:
-
Petra - malutka, biszkoptowa, kudłata suczka - szukamy DT!!! Adoptowana.
dorota1 replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Na razie mogę tylko podnieść wątek. Taka śliczna sunia powinna mieć dom:shake: -
Te parę ostatnich metamorfoz nie mieści się w głowie, są niesamowite jakie cudne zwierzaki się z nich zrobiły:loveu:
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
dorota1 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver'][IMG]http://images40.fotosik.pl/201/fab266a72287d53amed.jpg[/IMG][/quote] Cudne zdjęcie:loveu: -
Cygan, całe życie na łańcuchu JUŻ W NOWYM DOMKU :)
dorota1 replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Nie mam coś dzisiaj weny twórczej, ale skleciłam taki tekst. Może się przyda, a może ktoś jeszcze ułoży lepszy? [FONT=Calibri][SIZE=4]Cyganek ma ok. 5 lat. Całe swoje dotychczasowe życie spędził na krótkim łańcuchu przywiązany do rozlatującej się budy. Zaniedbany i niedożywiony o skołtunionej sierści, służył wiernie swojej właścicielce, którą kochał, tak jak tylko potrafi kochać pies, choć ona wcale na to nie zasłużyła. Któregoś dnia postanowiła się go pozbyć. Na szczęście znalazły się dobre dusze, które zawiozły Cyganka do psiego hotelu. Na początku tęsknił za ludźmi, którzy mu zgotowali taki podły los i w drodze do hotelu obserwował zza szyb samochodu okolice, a gdy widział wiejskie podwórka machał ogonem, tak jakby się cieszył, że wraca do swoich. [/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=4]To wspaniały , bardzo łagodny pies, który uwielbia spacery, podczas których nadrabia zaległości z czasów, gdy tkwił przy budzie. Lubi inne psy, ale nie przepada za kotami, ładnie chodzi na smyczy. Jest już wykąpany i wyczesany, ma ładną sierść, ale wciąż nie ma swojego człowieka, dla którego będzie najwierniejszym przyjacielem.[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=4]Jeżeli chcesz pokochać Cyganka i dać mu wspaniały dom, który wynagrodzi mu lata cierpienia, to zadzwoń.[/SIZE][/FONT] [SIZE=4][/SIZE] -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
dorota1 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='kanna']żeby to biedactwo w końcu znalazło przystań.....jak ja tego psa polubiłam...[/quote] Bo Amika nie sposób nie pokochać! -
Śliczna ta sunia:loveu: Bywam tu na wątku, ale do tej pory nie pisałam. Ja osobiście też nie znam Wojnara, ale wkleję link do portalu Znany Lekarz, gdzie można znaleźć opinie pacjentów ( a w tym przypadku ich właścicieli) o lekarzach. Niestety dr Wojnar nie ma zbyt dobrych:shake: [URL="http://www.znanylekarz.pl/28636/tomasz-wojnar/weterynarz/krakow"]Tomasz Wojnar, Zły weterynarz, Kraków - opinie w wyszukiwarce i rankingu lekarzy ZnanyLekarz.pl[/URL]
-
To dopiero metamorfoza!!!:loveu:
-
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
dorota1 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Czy były jakieś telefony o Amika? -
11-letni Amik znalazł dom. Po ucieczce szuka go znowu! Ma dom
dorota1 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Trzymajmy kciuki za dobry domek, bo Amiczek dzisiaj jest w Dzienniku Polskim.:thumbs: -
Odwiedziłyśmy dziś z Tamarą Mikusię. Sunia jest cudna:loveu:, przybiegała do Tamary na zawołanie i wystawiała brzuszek do głaskania. To będzie wspaniały pies dla kogoś kto go pokocha, myślimy, że nie będzie uciekać i będzie się bardzo trzymać swojego człowieka. Oby tylko ktoś taki wspaniały się znalazł, ktoś, kto zasłuży na miłość tej cudnej psiny.
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Lemoniada, ten kot na tym zdjęciu, on należy nie tyle do ufnych, co do takich bardziej zadziornych. Żaden pies mu nie podskoczy, bo wychował się z berneńczykiem, którego rozmiary budzą u niektórych respekt, a tego kota nauczyły jak radzić sobie z psami :eviltong: Nie mogłam się powstrzymać, by nie wkleić jeszcze jednego zdjęcia Mili. Mila po wakacjach w domu: [IMG]http://images40.fotosik.pl/194/efb6d1440b7275d5med.jpg[/IMG] -
Taka urocza sunia i nikt jej nie chce!?:shake:
-
[quote name='tamb']Dorotko, ja już ją kocham. Koniecznie musisz ja zobaczyć.;)[/quote] Chętnie. Odezwę się, jak będę mogła jechać z Tobą do hotelu;). Wyobrażam sobie jak ona pragnie kontaktu z człowiekiem. Musi znaleźć wspanialy dom.
-
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
Mila już na dobre wróciła z wakacji, więc teraz pora na obiecane zdjęcia. Jeszcze, gdy byliśmy na wsi Mila miała do towarzystwa kota, który ku jej zdziwieniu przed nią nie tylko nie uciekał, ale nawet na nią prychał, a raz próbował się do niej łasić. Jak Mila zareagowała widać na zdjęciu poniżej: [IMG]http://images38.fotosik.pl/192/ff64ad344c0b5ac8med.jpg[/IMG] Ulubionym zajęciem Mili było bieganie za wiewiórkami, które niestety uciekały na drzewo, a Mila je mogła tylko obserwować: [IMG]http://images50.fotosik.pl/196/181a4c7993b2c5dcmed.jpg[/IMG] Potem byliśmy nad morzem, ale w tym roku Mila już tak odważnie nie pływała. Najchętniej wchodziła do wody, gdy była na smyczy. [IMG]http://images38.fotosik.pl/191/c5d76088f7ac3ebbmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/195/9d1e78ddfc82d96dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/195/d1b7d691c7ea972emed.jpg[/IMG] Ja zauważyłam jeszcze jedną różnicę w zachowaniu Mili. W ubiegłym roku, gdy jechaliśmy nad morze (ok. 9,5 godziny trwała podróż) i robiliśmy postoje Mila miała w oczach strach, że ją gdzieś po drodze zostawimy. Pilnowała nas wszystkich i była bardzo niespokojna, gdy ktoś z nas gdzieś jej zniknął z pola widzenia. W tym roku było już inaczej. Na postojach była zrelaksowana i nawet wybiegała się za patykiem, a później zmęczona spała w samochodzie. Nigdy się nie dowiem, przez co ten pies przeszedł, ale myślę, że doświadczyła okropnych rzeczy.:shake: Tamarko, bardzo Ci dziękuję za Milę, bo to dzięki Twojej odwadze i desperacji mamy teraz najwspanialszego przyjaciela na świecie:loveu: -
Ja polecam na wakacje z psem maleńką miejscowość Łukęcin (między Pobierowem, a Dziwnówkiem). Plaże na wschód i zachód od centrum (centrum to za dużo powiedziane) puste. Piękne lasy idealne do spacerów, a w knajpce "Pod Strzechą" nawet ustawiono miski z wodą z podpisem "woda dla przyjaciela". Można wypocząć na plaży, w lesie, zjeść rybę w knajpce, w jednej nawet przy muzyce, mając obok siebie psa. Miejcowość totalnie przyjazna psom, ale jeden mankament, mało ciekawych ofert noclegowych. Ja miałam to szczęście, że jest tam ośrodek mojego zakładu pracy. Byłam tam rok temu, a w te wakacje byliśmy w pobliskim Pobierowie, gdzie są bardzo atrakcyjne oferty noclegowe (domki, do których można przyjechać z psem), ale miejscowość przeładowana turystami, lasy mało ciekawe i dlatego często uciekaliśmy do Łukęcina plażą, a wracaliśmy lasem. Zarówno pies, jak i my wróciliśmy zadowoleni i wypoczęci. Polecam te okolice.
-
Tamaro, ale masz słodką sunię pod opieką:loveu: Na pewno ktoś się w niej zakocha;)
-
Właśnie wróciłam z wakacji i zajrzałam do Miluni. A ona dalej czeka!?:shake:
-
Lady już w nowym domu!wszystkiego dobrego księżniczko!!!
dorota1 replied to stonka1125's topic in Już w nowym domu
Aniu u Ciebie to jakieś cuda mają miejsce:crazyeye: -
[quote name='Klaudia2']Wg mnie tekst jest bardzo dobry:) A numer telefonu aktualny, to nr do Moniki,więc myślę,że może być w ogłoszeniach:) Fajnie by było jakby jej się udało. Pozwolisz [B]Doroto,[/B]że wykorzystam Twój tekst do ogłoszeń, jak będe robiła? ;)[/quote] Oczywiście, że tekst jest do wykorzystania w głoszeniach;) Na ogłoszenie w Dzienniku niestety trzeba troche poczekać, bo jest kolejka piesków do ogłoszeń. Tamb napisze na pewno na wątku, jak będzie wiedziała, kiedy ukaże sie ogloszenie Mili.