-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dorota1
-
No to trzymamy kciuki;)
-
Cygan, całe życie na łańcuchu JUŻ W NOWYM DOMKU :)
dorota1 replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Mariamc nas nadal olewa:angryy: Ale mnie się wydaje, że byli juz tacy na dogo, co wylądowali na czarnych kwiatkach za podobne zachowanie. Chyba, że się mylę? -
Zaglodzony ARES (mix goldena) JUŻ W NOWY DOMKU :)
dorota1 replied to caelestis's topic in Już w nowym domu
Ogromnie się cieszę, że Areskowi szykuje się dobry domek:lol:, jemu szczególnie się on należy. Mam nadzieję, że będziemy mieli relacje na bieżąco i zdjęcia psinki;) -
Maleńka TOSIA- najpierw tymczas, a teraz WSPANIAŁY DOM W WARSZAWIE !
dorota1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Ale pięknota:loveu: -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
LUBIANA ten nick to chyba jakas parodia, bo lubiana na dogo nigdy nie będziesz, broniąc osoby bezmyślnej, okrutnej i po prostu głupiej. Sama jadła i piła codziennie, a psy mialy się żywić powietrzem? To bestialstwo nie mieszcące się w głowie i jedyne co ta "poszkodowana" Twoim zdaniem osoba, powinna zrobić to przywdziać szatę pokutną i połozyć uszy po sobie, wyrażając żal i skruchę, a ona jeszcze ma czelność robić z SIEBIE cierpiętnicę. Ktos juz tu napisał, mogła oddać psy do schroniska, skoro jakis TAJEMNICZY osobnik uniemożliwiał jej dbanie o psy. I tyle! -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
dorota1 replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Oczywiście , to się chyba samo przez się rozumie, żeby te 60 zł przeznaczyć dla Małpki.;) -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Reportaż bardzo dobry, nie da się go oglądać spokojnie, wywołuje lawinę emocji,:-( szczeniaczki śliczne i tylko taki ogromny żal, że Nelly nie udało sie uratować.:placz: W Krakowie jest pomnik psa Dżoka, który jest symbolem psiej wierności, może i kiedyś Nelly doczeka się swego pomnika, Nelly jako symbol psiej, matczynej miłości. Sąsiad prymitywny i beznadziejny. Szkoda słów by komentować jego pożal się Boże wypowiedź:angryy: -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='kahoona']tvp info to program 3, nie 1[/QUOTE] I o 21.00, a nie o 21.30 -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
dorota1 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Super! To czekamy na zdjęcia;) -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
dorota1 replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Jeszcze chyba nie dojechał. Chciałabym, żeby Małpka szybko znalazła dobry dom.[/QUOTE] Już tamb się o to postara;) Małpka prędzej czy później znajdzie wspaniały dom:lol: -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='ala123']Boże! Nigdy nie zrozumiem okrucieństwa i nigdy nie pogodzę się z nim... nie potrafię wybaczać takim ludziom... A propos wypowiedzi dotyczących stosunku Kościoła do zwierząt przytoczę fragment Starego Testamentu; Księga Koheleta 3 [I]"[B]Los człowieka podobny do losu zwierząt[/B]. [B]sami przez się są tylko zwierzętami. Los bowiem synów ludzkich jest ten sam,co i los zwierząt; los ich jest jeden;jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i [U]oddech życia ten sam[/U]. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt[/B][/I][B]..."[/B] Próbowałam przytoczyć ten fragment księdzu chodzącemu po kolędzie i poprosić o komentarz ale uciekł... Jestem jednak przekonana,że księża mogliby wiele zdziałać na płaszczyźnie kształtowania postaw ludzi wobec zwierząt mają nadal ogromną siłę przebicia, ale niestety tylko nieliczni niejako prywatnie mają odwagę na ten temat mówić głośno...[/QUOTE] Tego fragmentu Księgi Koheleta chyba nauczę się na pamięć i może uda mi się poprosić o komentarz księdza (może nie ucieknie?). To prawda kościól ma tu ogromną moc (szczegolnie na wsi) i jej nie wykorzystuje, a szkoda, bo może te biedne udręczone psy, stojące bez kropli wody w upale, uwiązane na metrowych łańcuchach nie musiałyby tak cierpieć?:shake: -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
dorota1 replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Numer konta dostałam. Zaraz przeleję pieniądze;) -
Cygan, całe życie na łańcuchu JUŻ W NOWYM DOMKU :)
dorota1 replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']Sprawa wyadoptowania psiaka to powinna być sprawa wszystkich osób. A Mariamc miała za zadanie hotelowanie psiaka a nie samodzielnie rozporządzanie jego losem. Wg mnie udzielenie informacji o tym gdzie przebywa psiak aby chętne osoby zrobiły wizyte poadopcyjną, nie powinno być problemem, a w pewnym sensie jest obowiązkiem tutaj na dogomanii. Miałam już się nie udzielać na tym wątku ale zwyczajnie po ludzku martwię się losem tego sympatycznego psiaka, i chciałabym wiedzieć jak on się miewa. A myślę że osoby, które miały z nim bezpośredni kontakt i mu pomagały , to czują tak jeszcze bardziej.[/QUOTE] Dogo07 masz w 100% rację. Cała ta adopcja bez wizyty przedadopcyjnej odbyła się niezgodnie z wszelkimi zasadami adopcji ( również z tym, co obowiązuja na dogo), a ten zupełny brak informacji o psie po adopcji też jest niezgodny z zasadami dogomanii, zwłaszcza, że są tu na wątku osoby chętne do przeprowadzenia wizyty poadopcyjnej. -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
dorota1 replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']to kto jedzie w końcu?[/QUOTE] I na czyje konto mamy przelewać pieniądze na podróż? -
Rozmawiałam z Panem Miluni. Sunia ma się dobrze. W sobotę została zaszczepiona przeciwko wściekliźnie. Jest wesoła, biega chętnie w ogródku, ale nadal mieszka u góry izolowana od rotweilerki i prawdopodobnie Milunię weźmie córka Państwa do siebie, jak skończy budowę domu, bo wygląda na to, że te duże sunie jej nie zaakceptują. Teraz wszelkie kontakty Miluni z rotweilerką odbywają się pod dozorem Państwa, ale mówią, że nie ma z tym problemu;)
-
Cygan, całe życie na łańcuchu JUŻ W NOWYM DOMKU :)
dorota1 replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Mariamc jest na dogo, nawet dziś była zalogowana, więc informacja, że nie wchodzi na dogo jest nieprawdziwa. Mariamc DLACZEGO MILCZYSZ??? Jesteś nam winna infomacje o Cyganku, bo nam wszystkim zależało tylko na jego dobru. -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Ja od wczoraj, od kiedy weszłam na ten watek, nie mogę normalnie funkcjonować. Nie moge przestać myśleć o cierpieniu tej psiny, które trwało od kwietnia. W upały nie miała pewnie kropli wody, a teraz w zimne noce, musiała grzać wlasnym cialem szczeniaczki. O różnych bestialstwach czytałam już na dogo, ale to przebiło w swym okrucieństwie wiele innych. Filmiku nie jestem wstanie obejrzeć.:-( -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
To jest straszne. Chyba nikt z nas nie zaśnie dziś spokojnie po przeczytaniu relacji Bajki i obejrzeniu zdjęć. Dla tego potwora nie może byc litości, musi spotkać ja zasłuzona kara. -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='a.piurek']Doroto przegięłaś... Jak wielu tutaj jestem nauczycielem, swego czasu nawet mieszkającym i pracującym na wsi. I daję ci słowo, że nigdy żadnemu z psiaków obecnych (od zawsze) w moim domu nie działa się krzywda. Uogólnianie prawie zawsze krzywdzi, albowiem jest oceną. Jakiś czas temu była tu mocno poruszona sprawa znęcania się nad psem przez prawnika - wcale to nie znaczy że wszyscy prawnicy są..... Myślę, że albo ktoś jest Człowiekiem albo nie, a to jaki zawód wykonuje jest niejako przy okazji i naprawdę nie ma znaczenia.[/QUOTE] Tak się składa, że ja tez jestem nauczycielem. Nic nie zrozumiałas z mojego postu, więc proszę nie pisz, że przegiełam. Mnie chodzi tylko o to, że od nauczyciela, który ma wychowywać młodsze pokolenie, należaloby oczekiwać klasy, poziomu i przede wszystkim czlowieczeństwa. A Ty się obrazasz, że tknęłam stan nauczycielski. Ale nie trafilaś, bo ja też tą grupę zawodową reprezentuję. -
Spróbuję jutro zadzwonić;)
-
Cioteczki, czy mam dzwonić do Miluni? Czy ktoraś z Cioteczek dzwoniła może tam ostatnio?
-
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
dorota1 replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
[quote name='yennefer070']Nie jestem w stanie napisać chyba niczego sensownego , przeczytałam ten wątek i jestem w szoku!!!! Od niedawna jestem na Dogomanii, wcześniej wiedziałam, że naszym braciom mniejszym dzieje się niejednokrotnie krzywda, że są zaniedbane, niekochane, krzywdzone...., ale dopiero jak zaczęłam zapoznawać się z kolejnymi watkami na tym forum zrozumiałam jak wielki jest ogrom nieszczęścia tych kochających człowieka stworzeń. Nigdy nie czułam się jakoś bardziej ważna z powodu bycia człowiekiem, ale teraz po tym krótkim, ale tak bardzo znaczącym pobycie na tym forum jestem pewna, że ani grama dumy z poczucia bycia człowiekiem we mnie się nie znajdzie. Jestem przerażona brakiem człowieczeństwa tej kobiety, jest mi wstyd i ogromnie przykro, że należymy do tego samego gatunku....[/QUOTE] Wspaniale to ujęłaś. Niestety taka jest nasza rzeczywistość. :-( A ta baba, nauczycielka powinna zostać przykładnie ukarana, niestety na wsiach często psy nauczycieli żyją w okropnych warunkach. Ja wiem o jednym psie takiej pani nauczycielki, absolwentki Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, któremu łańcuch wrósł w szyję, bo nawet mu obrozy nie kupiła:angryy: Coż żadne studia nie zmienią metalności społeczności wiejskiej i tacy nauczyciele, wychowuja młodsze pokolenia. Czy może być więc lepiej na polskiej wsi? -
Jeden pies martwy, drugi odebrany wariatce już w nowym domu..
dorota1 replied to tamb's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada']Doroto, ależ cudo Ci się trafiło, Mila jest przepiękna :)[/QUOTE] Lemoniada, cieszę się, że Tobie też sie podoba:lol: Dla mnie jest najpiękniejsza na świecie:loveu: Jagienko, ona obgryza taką kość skórzaną, bo tą zabawkę co ją widać na zdjęciu, to juz musiałam zszywać, bo wychodziły jakieś kłaki ze środka, ale i tak Mila jeszcze się nią nie znudziła, co następuje zazwyczaj przy różnych zabawkach dość szybko:cool3: -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
dorota1 replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Oby to już był taki domek na zawsze, który nie zdradzi i nie zawiedzie. Trzymajmy za to kciuki.;) -
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
dorota1 replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Rozmawiałam z pati-c. Koszt transportu wyniósłby około 560 zł. Mogłaby jechać prawdopodobnie w środę.[/QUOTE] To bardzo drogi transport, na pewno nie jest to koszt samego paliwa, chyba, że chodzi o furgonetkę, co spala 10l na 100km. Osoby na dogo, które przewożą psy tylko za zwrot kosztów paliwa liczą 30 zł za 100 km. Takiej kwoty (560 zł) na razie nie mamy:shake: