-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koss
-
[quote name='Cajus JB']Cioteczki, możecie wkleić na wątek te ogłoszenia, które były przez Was robione? Zobaczymy co mamy.[/QUOTE] No , Qurcze juz dwa razy człowiek prosi , piesy czekają ...a co z allegro ?
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='tanitka']stała deklaracja 100 zł miesięcznie[/QUOTE] czy ktoś zauważył tę cudowną deklarację :):):)DZIĘKUJEMY!!! Nie mogę nic zadeklarowac mam 5 piesów na stałych ( 2 od od ponad roku)plus swoje dwa- niepełnosprawne, każdy na inny sposób. A moze Pani zadeklaruje grosz dla Kudłacza, Dogo ma rację - ON NIE MOZE WRÓCIĆ DO SCHRONU...qużesz
-
NIE dam rady tak, na juz z bazarkiem ( biżu),Ania też ze mną o tym rozmawiała, ale proszę na mnie liczyć ciut pózniej - i przypomnieć ! Tak jak napisała Dogo - Pani absolutnie powinna sama wybrac sobie psa, w szczecińskim schronie - pewnie do koloru i wielkosci. Cholernie zal mi jedynie Psa , Pani odetchnie po emocjach
-
Cajus- miałam 2 piesy takie onki na 99%Draba i Zbója( awatarek)- kiedy odszeł Drab ( miał 14 lat ) został Zbój - razem byli 8 lat , Zbój przez rok miał depresję - a był z nami - kochany , doglądany , pocieszany, pierwsze 4 -mc spędził, zyjąc w łazience-, tylko tam nie ma okna , po roku kiedy się wygrzebał - zdiagnozowano u niego nowotwór wątroby . Nie poddawałabym suń takiej próbie- nie mozna tego uzgodnić ze schronem , przecież taki porządny?Może warto przekonywać ...
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Pani Kasiu z całym szacunkiem :- nie oceniam szybko i pochopne, oceniam fakty: Pani, wiedziała,iz Syn ma psa- czy to jest nowy nabytek, juz po Kudłaczu? Pani wiedziała,ze pies jest wagi sredniej? Wiedziała , ile moze od siebie oczekiwać.?Wiedziała,ze pies ma przeszłosc azylową a to zawsze jest ryzyko nieprzewidywalnych sytuacji? - Myślę, ze jezeli jest taką osoba, jak Pani pisze- to można by oczekiwać, iż rozumiejąc to wszystko - da Kudłaczowi realną szansę - 2 tyg. to bardzo niewiele jak na dobre serce...i Nie chodzi mi o żadne potępienie , po prostu lubię jasno nazwane sytuacje- niepodawanie czegoś brzydkiego w sreberku z kokardką - moze po prostu , jeżeli nie chce pracowac nad Kudłaczem -bo nie czuje się na siłach , bo to wymaga wysiłku , wyrzeczeń, czasu , cierpliwości , samozaparcia , niech to tak zostanie powiedziane. Po prostu. Bez żadnych ; ;nie moze ,a nie ,że nie chce - nie ma, nie moze - zawsze można - tylko trzeba zapłacić cenę , ponieść konsekwencje - a z tym różnie . I proszę mi wiierzyć - wiem, co mówię. Psów się nie oddaje, podobnie jak ludzi. pozdrawiam
-
Nie bardzo wiem ...o czym piszesz, o jakim rozdzieleniu - w ogłoszeniu WYRAZNIE JEST NAPISANE,IZ RODZIELENIE ICH BYŁOBY AKTEM OKRUCIEŃSTWA,czy ja o czymś nie wiem , sunie maja byc rozdzielone???:(
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Wiesz, Pani ma dobre serce- ale takimi odruchami serca- całe piekło jest wybrukowane, ( jak wytłumaczyć to wszystko Kudłaczowi?, cholera jak ?), jezeli Jej serce dorównuje odpowiedzialności - to moze jednak spróbować pracowac z Panią i kudłaczem, przecież - nie masz zadnej pewności,ze kolejna dobra Pani też się nie zniechęci - a taki proces wychowawczy trrrrrrrrrrrrrrwa latami - wiem, to z autopsji. Jeżeli jest to porządny człowiek - powinno iść się w tym własnie kierunku , wspólnej pracy. Przepraszam, jestem jednoznaczna w tej kwestii- ale nienawidzę tzw. odruchów serca- końcżacych się ....cierpieniem psa.Moze jednak nalezy Pani pomóc- JEJ i Kudłaczowi ??? Jej też będzie trudno żyć, ze świadomoscia,iz zdradziła kogoś, kto tak bezwarunkowo kocha ( jezeli jest , jak piszesz osobą o dobrym sercu ...kurde)
-
NIE!!! Cajus - Jany - starsza 14-letnia to Zośka( to imę trochę symboliczne, oznacza mądrość - a ona rzeczywiscie , to swoje dziecko uratowała ,młodsza- córka Cindy - to Marsiia , brzmi swojsko i dziecinnie. Moze napisz i odkręć ...pozdrawiam:):)
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='kosu32']Jestem i ja. [B]Ręcę po prostu mi opadają...[/B] [B]Dogo [/B]mnie zaalarmowała bo nie byłam przez weekend na wątku. Dziś pustka w głowie - może jutro będę mieć jakąś wenę. Jedno jest pewne -[B] Kudłacz nie może wrócić do schroniska !!![/B] Jeny, a On tak zaufał tej Pani, tak mocno Ją pokochał. Dlatego pojawiła się agresja w stosunku do innych psów - to przecież jest [B]Jego Pani !!! [/B]Ukochana, troskliwa, jednyna. Ta która dała mu szczęście i odmieniła Jego los. W schronisku spędził sporo czasu i jakoś dogadywał się ze swoimi współtowarzyszami niedoli. Jutro poszukam znajomych z tamtych okolic. Może ktoś będzie w stanie się poświęcić trochę czasu i popracować z Panią podczas wizyt u Niej. Tak czy siak - trzeba ruszyć z deklaracjami, bazarkami. Nie możemy Go tak zostawić.[/QUOTE] A mnie zaalrmowła KOSU :) A w tm,co pisze jest sama prawda. Słuchajcie, a może tak napisać do Pani, 2 tyg. - zaprawdę Pani dała mu niewielką szansę!. Mam troszku doswiadczenia z psami azylowymi, bądż po przejściach- wiem, ile cierpliwości, spokoju i konsekwencji wymaga taki pies- mój Drab (onkopodobny 35-kg wagi)był misIem -przytulanką wobec ludzi - psożercą wobec swego gatunku. Typowe zachowanie psa. który dostał swojego człowieka po latach czekania" nie podziele się z nikim" - nawet suczki były dla niego - rywalem o moje względy. Nigdy się nie skończyło , tak zupełnie ,ale bardzo się wyciszyło - czas, system nagród - podziałał( kiedy mijał nas pies - kucałam obok swojej gadziny , patrzyłam mu w oczy i zapewniałam,ze na całych jeziorach ...on, i kedy nie darł mocno mordy i umiarkowanie szarpał - dostawał ukochana parówkę - niepedagogiczne ale skuteczne.. Jeżeli poawolicie, to mogę spróbowac z Panią porozmawiać - żeby chociaż dała mu realna sznsę -toż to nie pies cyrkowy!, i aby poszukać domu, a moze sama też porozgląda się wśród znajomych. Obiecuję , nie będę krzyczała:), a kulturalna jestem od urodzenia:)
-
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
koss replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Cudak'][B]koss[/B] w tym roku jeszcze nie ma możliwości przekazania 1%.[/QUOTE] Daj znać, kiedy będzie mozna , o wpłacie pamiętam ...i na pewno to uczynię ,ale tez czekam na zarobione pieniądze:( -
WIESZ, CHODZIŁO OGABARYTY PIESÓW- A SZCZEGÓLY moze juz ,..... kiedy Daj Boze ....moja Zoska wariatka też nigdy nie była w domu całe życie koszmarny azyl - po 2 tyg. było ok. -z czystością , bo inne sprawy ..chyba nigdy nie bedą ok..
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Oczywiście, możecie wrócic do ich imion, to tylko moje wrażenie, zawsze imię musi być od razu psie- a te ...... I przepraszam, jezeli kogoś uraziłam .
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][COLOR=green]Są śliczne. Naprawdę[/COLOR][/B] .[/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Przypominają młode liski,ślicznie umaszczone, w miodowo- białym kolorze, stojące uszka, bursztynowe spojrzenie mądrych wszystkorozumiejacych ślepek Nieduże ( nie sięgają kolan),taki rozmiar do typowego mieszkania. Zachowują się jak psia młodzież( mimo swojego wieku i przeżyć )- wciąż uwielbiają zabawy, kontakt z człowiekiem, dzieci. Są łagodne i bardzo ufne, towarzyskie i pozbawione wszelkiej agresji wobec swoich kumpli..[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][COLOR=green]Czas najwyższy na prezentację[/COLOR] : [/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]- mowa o dwóch suniach z orzechowickiego psiego sierocińca, 14 –letniej Zosi i jej córce 11- letniej Marysi. [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Te psy przeszły juz wszystko, co mozliwe: bicie, głód, potworny strach, śmierć swoich psich przyjaciól. Doprawdy nie wiem , jak Zośka uchroniła swoje dziecko od śmierci- urodziła je przeciez w orzechowickim obozie koncentracyjnym – tym był do niedawna ten psi "azyl". [/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]W Ich spojrzeniu jeszcze jest pamięć bólu, jest w nim rozpacz i przerażenie Ich braci i sióstr, którzy samotnie " zdychały , jak ..pies"[/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=green]Dzisiaj to juz przeszłość – mają swoja budę, wyściełaną słomą, miskę, czasami, jakaś dłoń je podrapie za uchem – i dla tych właśnie króciutkich chwil ( nie dla miski) One żyją[/COLOR].[/SIZE][/FONT][/B] [B][COLOR=red][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy możesz sobie wyobrazić, dziecko- Marysię, które przez całe swoje 11-letnie życie spędziło w bidulu-, żebrząc o odrobinę zaiteresowania, gest czułości?![/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][COLOR=red][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy możesz sobie wyobrazić matkę- to Zosia, która dzeliła się wygrzebaną skórką od chleba ze swoim dzieckiem,ogrzewała go swych chudym ciałkiem?![/SIZE][/FONT][/COLOR][/B] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3][U]Czy nie mamy wobec Nich długu?[/U][/SIZE][/FONT][/B] [B][U][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy odwaga, determinacja,Zosi , nadzieja i ufność Marysi nie zasługują na szczęśliwe zakończenie. ?[/SIZE][/FONT][/U][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B]Sunie są bardzo ze sobą zżyte, stanowią dla siebie gwarancję bezpieczeństwa..nigdy nie miały nikogo wiecej...Nie można ich rozdielić , byłoby to czystym aktem okrucieństwa.[/B][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zasługują na madrych, cierpliwych i wrażliwych ludzi .[/SIZE][/FONT][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=green]Obie sunie żyją jeszcze nadzieją – ona jet jak tarcza i miecz, który broni przed rozpaczą i zwątpieniem , pozostaje tylko pytanie jak ...długo jeszcze?[/COLOR][/SIZE][/FONT] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma][SIZE=3]1.[/SIZE] [/FONT][/COLOR][SIZE=3][B][U][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]kontakt w sprawie adopcji, do wolontariuszki:[/FONT][/COLOR][/U][/B][/SIZE] [FONT=Tahoma][COLOR=#4e4e4e][B][SIZE=3]tel. 782 670 611 [po godz. [/SIZE][/B][/COLOR][/FONT][SIZE=3][B][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma]15][/FONT][/COLOR][/B][/SIZE] [B][SIZE=3][FONT=Tahoma][COLOR=#4e4e4e]e-mail: [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B][SIZE=3][B][COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma][EMAIL="ania6931@gazeta.pl"][COLOR=#4444ff]ania6931@gazeta.pl[/COLOR][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B][/SIZE]
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dziewczyny piszę własnie ogłoszenie dla suń- mam tylko jedno pytanie, czy imiona musza pozostać - są takie ...nie ich , nie z tej bajki - to nie JENY a raczej Zosia, ...z córką Marysią, co o tym myślicie
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dzika_Figa']Kochana, wiem doskonale. Nie wątpię ani trochę. Zwyczajnie brałam pod uwagę możliwość, że wobec beznadziei sytuacji wsparłaś innego potrzebującego.[/QUOTE] Cholera wsparłam, wsparłam, ale miłością mojego zycia są onki -i Mój naj...Zbój - patrz na awatarek , no i sama wiesz, jak to jest
-
PRZEPRASZAM - DOPIERO DZISIAJ MOGŁAM ZAJRZEĆ, DZIEKUJĘ ZA INFORMACJĘ- JUTRO, (NAJPÓZNIEJ W PON -) BEDZIE TEKST ...pociesza mnie fakt, ze w tym sierocińcu nie jest ...okropnie:)
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='kosu32']Nie pominełam tej informacji celowo. Po prostu zobligowałam się że założę małej nowy wątek i załatwię jeszcze kilka innych spraw NOCNĄ PORĄ. Post zawsze można edytować, co niniejszym uczynię, a info o stanie zdrowia Saszy nie jest i nie będzie przez nikogo informacją poufną. Jeśli któraś z Was ma sugestie w temacie info które powinno być zamieszczone na wątku (a szczególnie w pierwszym poście), chętnie wysłucham.[/QUOTE] Aniu - czy sunia będzie miała to badanie zeskrobiny...no i moze zrobić małej plakacik - taki do wydrukowania - taki zrobiła mi kiedyś IZIS- bardzo sie przydał , rozklejałysmy po wet. sklepach , szkołach - zaprzyjaznionych oczywiście- tak znalazła dom Amelka
-
Jeżeli jest jeszcze potrzebny tekst do ogłoszeń - chętnie napiszę- bardzo mnie szarpnęła ta historia ...
- 1368 replies
-
- do adopcji
- matka i córka
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Dzika_Figa']To ja tu jestem. Zaraz wrzucę słodkie obrazki Saszowe [B]EDIT: OBRAZKI ZOSTAŁY SKASOWANE, PONIEWAŻ DOSTAŁAM OD SYLWII K PRIV, ŻE NIE ŻYCZY SOBIE ONA, ABYM KORZYSTAŁA ZE ZDJĘĆ JEJ AUTORSTWA. ZROBIĘ ZATEM SASZY NOWE OBRAZKI, ZE ZDJĘĆ AUTORSTWA KOSU_32.[/B][/QUOTE] A ten zapis zauważyłam dopiero teraz - wiem, ze to musi być prawdą - znam Figulińską - ...ale jakoś nie mogę , no nie mogę ...czas mi umierać , nic nie rozumiem ( a tak mawiała moja...babcia )
-
Piękna Buba-OD URODZENIA W SCHRONISKU- nareszcie znalazła super dom!
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']No wiesz? To specjalny, psi tort - żelkowy, z masą tuńczykową!!![/QUOTE] OŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁŁ, PARDONE ...najmocniej , ja jestem z prowincji - niezwyczjana takich cymesów:)