-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koss
-
JESZCZR RAZ: -na początku tygodnia-czyli kiedy :pon. wtorek ? -ile dni mogą być w przytulisku-pamiętacie,że mam 2 panów i nawet klosz nie pomoże ,kiedy wyjdę do pracy na 8 god.a one zaczną się zaprzyjażniać! -przyjechać po obie -przyjadę tylko muszę wiedzieć 2 dni przed-kwestia samochodu( pożyczymy ale to nie jest duży problem) -potwierdż mi ,że sterylka jest PEWNA-to zaraz przez int. doślę 150 na drugą sunię (zobowiązuję się,że jeżeli będą komplikacje to też pokryję ) -czy ten wet jest dobry? -ALE proszę pamiętajcie nie mogę mieć na stałe dwie sunie -jedna ma u mnie D.T.-MUSICIE POMÓC MI ZNALEŻĆ DOM ...i tego też się boję -dużo się nauczyłam .....podczas tej sprawy (np.że -hopanie jest najwyższą formą wyrażania współczucia, że nie do końca rozumiemy pojęcie odpowiedzialności za to co zaczynamy,ale ...jest o.k. -czy kiedyś wyszłas Rybcia z nimi na smyczy-jak chodzą,pisałaś w posćie ,że jedna miała (ma )problem z łapką-czy wet. oglądał-może przy okazji sterylizacji? Bardzo czekam na odpowiedż,hej:oops:
-
A znasz powód?-napisałam do niej na P.M.-ale nie mam odpowiedzi,RYBCIA czy mam zrezygnować ,bo jakoś mój profil psychologiczny nie pasuje ?Daj mi znać -jakoś na początku był tłok ,wszyscy hopali i w górę i śliczne dziewczynki itp.Teraz zostałam ja i IZIS-staram sie być i odpowiedzialna finansowo ( co zapewniam nie jest łatwe,wymaga niezłego główkowania z mojej strony),odpowiadać na wszystkie wątpliwości,[U][I][B]i ....co NIE DAM RADY SAMA PONIEŚC KOSZTÓW NIEZNIŻKOWEJ STERYLIZACJI-PYTAŁAM TO OK.800ZŁ!!!!!!!! A HOTELIK!!!!!!!!!! MYŚLAŁAM ,ŻE TE SUNIE SĄ NASZĄ WSPÓLNĄ SPRAWĄ[/B][/I][/U]
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Chyba muszę sama do siebie gadać????? Pamiętajcie o ślicznej smutnej suni!!!:oops: -
BASIU -czy dobrze rozumiem :mogę dzwonić do Rybci, żeby przywiozła sunie .Ja jutro wieczorem -internetem wyślę 150 zł,jeżeli byłyby komplikacje doślę-piszę to nie na P.M.-ale oficjalnie i rozumiem, że możesz mieć wątpliwości ,bo mnie przecież nie znasz( a szkoda...)Potem dasz znać,kiedy będą gotowe do przywiezienia,i może uda mi się przyjechać po nie (o ile pożyczymy autko- nasze jest w stanie śmierci klinicznej) a potem jedna ma u mne D.S.(tak zdecydowałam -chyba,że by się żarły z Antkiem-to poszukam.),A DRUGIEJ POSZUKAMY Z iZIS domu. to już będzie nasz problem,o.k.?I DZIĘKUJĘ:Rose:BARDZO MOCNA:sweetCyb:
-
ELZA-"łon" jest ccudem,gdyby nie moja bliżniaczka to nie wiem .....chociaż mój Antonio Banderas- z zazdrości (sam jest ślicznym potworem!!!) pożarłby go "na od razu",a w srawie bliżniaczk to już jestem na granicy...i za moment-zabiorę sama ,dam do sterylki,hoteliku-opłacę(w tym oczywiście tkwi diabeł).......jedna do mnie :shake:i tu.....
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
ZAGLĄDAJCIE tu ..do tej smutnej panienki,niech wątek nie umiera:oops: -
MELDUJĘ USZATKA naklejona w ciucholandzie-(b.znanym),salonie urody.psim sklepie,w szkole- i to jest żródło mojej dzisiejszej depresji-uwagi uczniów (nie przytoczę) , ale mam doła:placz:-jutro 3 zaprzyjażnione gabinety wet. NICCCCCCCCCCCCCC mi nie wychodzi, moje bliżniaczki ciągle w schronie(Molly iDolly:shake:)ale uzbierałam całe mnóstwo podpisów pod protestem w sprawie psiego obozu koncentracyjnego w Krzyczkach,ja się czuję na 180 lat ,ale mi już niewiele brakujeeeeeeeeeeeeeeee:-(
-
TAK to suma poważna i daleko przekraczająca nasze możliwości-ale trzeba pogadać z Izis -czy owa pani mogłaby wyjechać po sunię gdzieś bliżej, tak aby koszt się zmnieszył i ogłośmy zbórkę na opołatę przejazdu ,zaraz jutro pogadam z Iziś -wpłaciłam 150 zł na podane konto ,ale wyciągajcie dziewczynki z tego schronu,sterylka i gojenie potrwa,więc działajmy -POMÓŻCIE UZBIERAĆ PIENIĄDZE NA PRZEJAZD SUNI DO DOMKU-PROSIMY!!!!!!!!!RYBCIA -przepraszam - nie ponaglam ale ciągle jestem w strachu. że.......... BASIU- co z tymi sterylkami?????-proszę daj znać:oops:
-
Rude,duze,szorstkie i młode-oto Antoś! ma dom :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Wydrukuję to zdjęcie i jeszcze raz nakleję to ogłoszenie, czuję sie winna, że mąz go oddał do azylu, jeden dzień wcześniej i zatrzymałabym go ,a tak już decyzja zapadła w sptawie bliżniczek,ttttttttttttttak mi przykro:shake: -
Rude,duze,szorstkie i młode-oto Antoś! ma dom :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Sól z pieprzem ,szorstkowłosy,młody z raną na szyi-wielkośc Antka-szczotkowaty-ja nie widzaiałam go - mąz go znalazł i odwiózł-to było w niedzielę po południu-to jemu porobiliśmy ogłoszenia o odwiezieniu do schronu .Nie było mnie przy tym i na szczęście -nie umiem oddać stworzeń do schronu i ...nie wiem co by było-te 2 sunie z E.SĄ MOIM ZOBOWIĄZANIEM:cool1: antosiu-słoneczko byle do wiosnny i uwodż Brazową a będzie dobrze ANTOŚ dziś zwany BANDERASEM DLACZEGO BANEREK(?)ANTOSIOWY SIĘ NIE OTWIERA???? -
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Rybcia JAK ZABIERZECIE MŁODE ZE SCHRONU , PODBIJAJ JEJ WĄTEK - ON UMIERA ŚMIERCĄ NATURALNĄ -TRZEBA BY SIĘ TĄ ŚLICZNOTKĄ TEŻ ZAJĄĆ,obiecuję chociaż hhhhhhhhhopać,a może jakieś ogłoszenia na mieście -i nas ???Ona jest taka szara myszka i "zginie" w nawale tych nieszczęść i tragedii:-( -
JAK PISZĘ, ZE PAMIĘTAM , TO PAMIĘTAM-jutro rozwieszam(u nas za kolorowe ksero płacę mniej !!-2,30)ALE chcę "dostać kontakt" na osobę ,która widuje Uszatą -rozmawia z lekarzami ect.- i Jej nr. komórki podać-w innym wypadku będzie "NAOKOŁO":do mnie -ja do kogoś- znowu do pytającego, ect (tylko na SZkolnych plakatach zostawię moje namiary -bo tam ,ma to sens)podajcie dzisiaj -jutro mam 2-godz.przerwy między korkami,to oblecę osiedle -zgodę sklepów już mam.:razz: USZKĘ pozdrawiamy i ja i mój ANTOŚ bANDERAS:evil_lol: