-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koss
-
BBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBBAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAARRRRRRRRRRRRDZO SIĘ CIESZĘ:grins::grins::grins::grins::grins::grins::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::scream_3::helo:
-
DZIEWCZYNY BŁAGAM wejdżcie na wątek Molly i Dolly tam jest filmik (PRZEDOSTATNIA STRONA) po obejrzeniu nic nie mogę robić....tak mi straszno,proszę pomóżcie ,udzielcie rad- dziewczyna zajmująca się suniami jest bezradna i przerażona a bardzo chce pomóc-Wam się to udało pomóżcie PROSZĘ-TE PIESY TO JESZCZE STARSZAKI -nie ,mam taki krótki staż a już chce mi sie wyć....
-
BOŻE -TAK NIE MOŻE BYĆ,proszę zgłoś do opieki nad zwierzętami, animalsów,zanieś ten filmik do Tv,wiem że ogromnie dużo robisz dla piesów,ale nie można pozwolić aby zostały zagryzione!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy: Wejdż na wąTek USZKI tam są "czarodziejki"-one Ci podpowiedzą jak można uratować te psiaki,ale tu nie można czekać-ja mogę tylko zobowiązać sie do zebrani forsy,spróbuję od jutra wśród mojego grona szkolnego,cholera samo juz o 100% przekroczyłam swój sos-owy kapitał,NIE PODDAWAJ SIE PROSZĘ podaj konto ,czy jest w ogłoszeniu ,z nerwów nie pamiętam ,PROSZĘ POWALCZ JESZCZE O NIE ,PROSZĘ
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
koss replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Co się dzieje z małą-nic o niej nie piszecie,głucho, czy mam sie bać???????:shake:....PISZCIE -
WIECIE-należe do osób z pokażnym ładunkiem intuicji,często sie nią kieruję i ma to przełożenie na życie-teraz mówi mi ona,że Uszka z tego wyjdzie,no może w tym jest trochę myślenia zyczeniowego i zaklinania rzeczywistości-ale róbmy to ...zaklinajmy...damy radę ,będzie dobrze...nie ma wyjścia-żeby tylko tak codziennie dostała trochę głasków...to lek na całe zło...:oops: ..z plakatem wstrzymam sie z tydzień.
-
RATUJ USZKĘ!!! Wiem, że na świecie jest milion cierpiących, samotnych, skrzywdzonych przez życie i człowieka psów. Wiem, że są ładniejsze, młodsze, mądrzejsze, ale to ja Uszka stanęłam dziś na Twojej drodze: Nie zostawiaj mnie... Nie przechodź obojętnie... Nie mów „nie mogę, nie mam czasu”... Spójrz mi w oczy! Przeszłam przez psie piekło, człowiek mi je zgotował ale i Człowiek mnie z niego wyrwał. Teraz czekam na Ciebie, abyś był moim oparciem, bezpieczeństwem, światem całym. W zamian dam Ci moją bezkrytyczna miłość. Będziesz dla mnie Psim Panem Bogiem. Możesz uczynić wszystko – dać mi nowe życie. Proszę...Nie zostawiaj mnie! Tutaj fotka:) Uszka jest suczką, mieszanką owczarka niemieckiego. Ma ucięte prawe ucho, a na skórze ślady świadczące o bardzo złym traktowaniu. Jest sympatyczna, łagodna i dogaduje się z innymi psami. Wobec ludzi ostrożna i nieufna, ale bardzo spragniona pieszczot. W tej chwili przebywa w klinice małych zwierząt SGGW w Warszawie. Przeszła zabieg usunięcia guza sutków ( nie ma przerzutów a rokowania są bardzo dobre)i oczekuje na sterylizację. Będzie gotowa na nowy DOM pod koniec lutego. NIE POZWÓLMY JEJ WRÓCIĆ DO SCHRONISKA! Kontakt: Iwona kom: 512 354 795 Więcej info na stronie: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=74436
-
Pamiętamy ,śledzimy,ale czujemy się bezradni-czemu takie słodkie cudo nikt nie chce??????????????????????????:shake:
-
Rude,duze,szorstkie i młode-oto Antoś! ma dom :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:crazyeye:Diewczyny oczom nie wierę,toż to mój Antoś w ulepszonej nieco wersji,:cool1:-bierzcie Go ludziska-toż to sama inteligencja,wdzięk,czar osobisty a jakie serce rozmiar XXXL - wierzcie mi mam takiego tylko ciutek starszy,palce lizać-miodzio,żródło to samo-Brazowa,można zaufać:evil_lol: -
Jeszcze jedno:czytałam wątek Uszki-wiem,że już omal miała dom ,nie chciano jednak czekać i była to raczej mało odpowiedzialna osoba-aby teraz nie "zrazic"czekaniem zbyt długim,a jednocześnie dać czas na ewentualne zainteresowanie Uszatką-proszę mi napisać ,kiedy sunia będzie po operacji,jaki będzie jej wynik-abym mogła przygotować jej piesowe dossier i ruszyć do akcji" Domek dla Uszatki" Pozdrawiam serdecznie, będę śledziła wątek starannie
-
O bardzo pszepraszam MAJORA:cool3: ale w postach padało takie imię,proszę o wybaczenie-Panie Majorze-wszyskiego dobrego A co do plakatu Uszki zrobię -środa, czwartek ,i porozwieszam w swojej szkole,wierze,że stanie się cud.Szkoda,że moi znajomi są "zapsieni" już .Jak złapiesz oddech napisz coś o MAJORZE-proszę:oops:
-
Myślę ,że trzeba czekać aż stan zdrowia Uszki sie unormuje-a ja wierzą c w to ,że musi być dobrze(chyba do cholery jest Psi Pan Bóg ),będę się rozpytywała -ale wiecie uczniów mogę poruszyć ale rodzice zawsze wola ślicznego ,młodego ,zdrowego jak już- a Uszka jest "tylko" śliczna, a to gł. oni muszą wyrazić zgodę -chociaz uczę licealną młodzież -ale wiem jak to jest,mam pare akcji za sobą .NO ...SZUKAMY DOMU DLA USZATKI A WTEDY NA PEWNO WYZDROWIEJE .To zawsze idzie w parze( no..prawie),ale ja w to wierzę.ALE TERAZ PROSZĘ MI PODAĆ JAKIES KONTO ABYM WPŁACIŁA 100 ,-mam kasę juz we wtorek i chciałabym niezwłocznie to uczynić,chyba ,że nie jest to takie pilne -to mam w kolejce tego GAPCIUCHA(jest u Elzy w D.T.),I jeszcze 11111000000000000OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO-Boże czsami mam takiego doła.
-
Chciałabym wpłacić troche grosza na Uszkę-jestem WAM baaardzo wdzięczna ,ze opiekujecie sie nią,tylko tak moge pomóc-pracuję w szkole,mogłabym opisać Uszkową historię -może stanie sie coś na kształt cudu-ale jestem z Gdyni,musiałabym mieć pewnosc,że transport byłby zapewniony( to zapewnie byłby warunek,Boże ,żeby tylko o to się rozbiło!!!! ,nic nie mogę obiecać ale tyle mogę zrobić)pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję:oops:
-
Elza,ja znam tę historię -czy chodzi o to,aby wpłacić "grosz" na Uszkę? Jeżeli tak uważasz daj znać-jesteś rasową dogomaniaczką,a chociaż moja miłośc do piesów trwa już bbbbbbbbbbbbbbardzo długo a one towarzyszą mi przez całe moje życie,to na dogomanii jestem od niedawna,oprócz Antka w realu mam 3 inne wirtualne bidy.:shake:Postaram się też nagłośnić jej historię w mojej szkole-zrobię plakat,ale z doświadczenia wiem ,że taki słodki Gapciuch ma większe szanse na dom, Uszka chwyta za serce mocno-ale to musi być odpowiedzialny i świadomy człowiek (-wiem co znacz chory pies a Tobie nic nie muszę tłumaczyć) .pozdrawiam WAS oboje.;)
-
:roflt:Boże,dziewczyny taaaaaaaaak sie cieszę ,nie mogę spac z powodu gówniarza spokojnie,Elza -Cudzie,przyślij mi na prywatny mail choćby swój nr. konta-zaraz we wtorek (wtedy będzie kasa) prześlę 100zł,a jak mi sie uda to więcej-musisz mieć pomoc.(choćby tylko taką) .Jest rzeczywiście cuuuuuuuuudowny-nie zamarwiajmy się na zapas-z doświadczenia wiem,że psy zwłaszcza takie młodziutkie szybko wracaja do normy nawet po horrorze ( kiedyś moja już ,dawno nieżyjąca, Rudka mieszkała 3-mc. pod fotelem,miske przysuwalismy jej patykiem bo oszalała ze strachu gryzła wszystko a potem ....sam miód, ale miała za sobą psi Oświęcim) i była sporo starsza od Gapciucha. JA również będę szukała dla niego domu !!:cool1:
-
Trochę odetchnełam-Elza ,czy transport daleki (Gdynia) wchodziłby w rachubę, będę szukała, mam w tym doświadczenie-"zapsiłam" juz moich znajomych-poszukam jeszcze wśród uczniów-sama jestem oczywiście zapsiona! dp pon. przygotowałabym plakat i opis jego historii-ALE pieso musiałby być dowieziony-to może stanowić warunek????:Poland:
-
Pszepraszam,ale komputer rządzi-chodzi mi o to ,że jeśli będzie znane konto to zaraz wyślę pieniądze na leczenie, nie mogłam spać po przeczytaniu jego historii-ale też inna sprawa jakie to "wilcze" prawa rządzą tym schronem-dlaczego to słodkie dziecko siedziało z dorosłymi????? Jestem wdzięczna osobom, które zauważyły to i zajęły się maluszkiem-wyrazy szacunku:lol: