Jump to content
Dogomania

koss

Members
  • Posts

    1810
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by koss

  1. ARKO-z całym szacunkiem i podziwem dla CIEBIE jeżeli nawet masz rację, nie POWINNAS w taki 'HERBERTOWSKI ' sposób o tym pisac,( czytaj-jedyny sprawiedliwy wśród niesprawiedliwych),Agata pewnie juz ma cała swiadomość,co powinna a czego nie zrobiła i znajac jej wrazliwosc na piesowe nieszczescie sama będzie sie z tym musała zmagac-KAŻDY przynajmniej raz w swojej miłości do piesa czy człowieka z czegosc zaniedbał, odpuścil, poszedł na wygodny kompromis.....Jeżeli Ciebie ARKO to nie dotyczy to bardzo Ci zazdroszczę , ja mam swoje "rany" ,posypuję je solą, aby nie zapomnieć. AGATKO -MARTWIĘ SIE O CIEBIE I O SUNIĘ:oops:...GDYBY BYŁO DOBRZE PEWNIE JUZ BYŚ NAPISAŁA:shake: obiecany grosz postaram sie dzisaj wysłać-nie było "nietrwałego finansowego wskrzeszenia " dlatego to opóznienie,sorry:oops::oops::oops:
  2. WANDA -ROBIĘ TO SAMO,.....I CZUJĘ CAŁKOWITĄ BEZSILNOSC:shake:
  3. AGATA-kiedy szukałam domu dla mojej Amelki BARDZO mi pomogły -IZIS, Madzia828, Rybc!a, -pozamieszczały, gdzie mozna było i gdzie nie- całe mnóstwo ogłoszeń,może je zaprosisz na wątek ...;)MagdaZ-zrobiła świetne allegro:razz:Niestety- ja jestem absolutną komputerową gułą:shake:
  4. One mi się sniły wczoraj-pogubiły sie wśród takich rozległych pastwisk ale je połapałam -obudziłam sie bbbbbbbbardzo zmęczona ,ale jaka szczęsliwa...:oops::lol: Zaraz "zagłądnełam " na wątek z cichutką nadzieją... ,że a tu ...cicho i nic,no dobrze ..czekamy:shake:
  5. Ciotki zachowajmy spokój,to przecież jeszcze psie dzieci.:shake:,zgłodniałe ,pszestraszone, bez swojego człowieka ,chyba nie czas jeszcze na dyskusje: ciachac,nie ciachac ...dajmy im trochę spokoju i oddechu -to nie jest kwestia życia czy smierci NAISTOTNIEJSZE TO ZNALEŻC IM ich człowieka-odpowiedzialnego i mądrego .Myśle ,że to niewłasciwe ,teraz w takim stanie i wieku ...ciachać je.Mój wet ( a bardzo mu ufam)twierdzi, że nie w pierwszej cieczce tkwi przeszkoda, a w kondycji i wieku psin ..jak najbardziej.Ale tak naprawdę to Agata decyduje i wie co robi ,jak zawsze kiedy chodzi o piesy:razz:
  6. Agata-PROSZĘ podaj mi nr. konta na P.M bardzo chce podesłac "grosik" na te i inne cudeńka( nie mam czasu szukac konta po innych wątkach ),czwartek, piątek będę miała "finansowe wskrzeszenie".BOŻE ..., gdybym nie miała swioich cudnych popaprańców i 2 pokoi-te sunie byłyby MOJE NA WIEKI !!!!!!!!!!!!!
  7. Agatko- kiedy jest mi żle to zaglądam na Twoje i ELZY wątki- i jakby lepiej,fajnie, że są takie Cuda na tym bożym swiecie:lol: Tak się ciesze, ze Figa spotkala CIEBIE:oops::oops:
  8. A O TO CHODZI:-(żałuję ale myśle ze Tam .....nic nie ma,dlatego tak mi rozpaczliwie,ze TU-jedyne jakie znam jest im tak samotnie i żle ,spróbuje jeszcze raz porozwieszać plakaty tu ..i tam...Brazowa tracisz nadzieję??? a moze allegro ,ktoś kto umie ponownie im zrobi...
  9. Jest nadzieja......????????????????????????????? Elza:crazyeye:
  10. Maks z mojego podpisu nie zyje,mam..."zapaść"...
  11. Czemu przygniata mnie takie poczucie bezradności:shake::oops:?????????Te dwa kurduple nie wychodza mi z głowy ...a nic nie mogę:oops: dla nich zrobić:oops: Moze jak przewali się to lato....
  12. Elza -zagladam na Twój wątek ,kiedy mi zle i ponuro i ....i jakby :loveu:lepiej,a to przesliczne cudo o smutnym spojrzeniu obok Pusi ( to ,kiedy oba piesy opieraja sie przednimi łapkami o drewnianą barierkę) to kto????????? Moja praca nad Dosią wydaje sie nie miec końca...:shake: Dziwny ten swiat,TAKIE psy i ...nikt ich nie chce???????????Dobrze,ze jestes na świecie ELZO M. A czy jeszcze pamiętasz,te dwa małe sopockie kurduple:oops::oops::oops:
  13. Brazowa -pamietasz pisalaś,ze z Antka tez był potworny krzykacz..ale TYLKO w azylu ,w domu do rany przyloż:oops:...nic,zupełnie nic ,żadnego telefonu w ich sprawie.......?????????????????:shake:
  14. Oj,Elza ,Elza-ze nie oddasz byle komu to było wiadome od poczatku ale martwie się, czy nie obrośniesz piesami jak winorośl...:lol: winogronem.NO i jeszcze mi ZAL starszych panów dwóch:shake: Serdecznosci dla całej sfory i tej dwunożnej i tej czterołapnej;)
  15. Uwierz mi ,Brazowa ja tez się ciesze,ze Antek jest u mnie,ani przez moment nie załuję,ze taki prezent dostałam od dzieci-on jest naprawdę bardzo poruszajacy i oddany dotrumiennie,swoja miłość okazuje na wszystkie znane sobie piesowe sposoby ,niektóre dość uciazliwe.... ale trudno, prawdziwa miłość musi boleć.To mądry, rozważny ale i romantyczny pieso.Weterynarz nawet powiedział,kiedy zobaczył jak Antek spokojnie znosił wszystkie badania ,że rozumie moją Antosiowa pasję,a i on tez by sciemiał w sprawie wieku ,aby pieso dostał porządny dom-i ja w pełni to popieram.Dosia dzieli i ...mnoży moja Antosiowa miłość-musze ją niestety hamowac-no wiecie ,serce to Antek ma słabe i tylko jedno...:lol::oops:
  16. Biopsji nie było -wet. orzkł,ze to wyrazne zaburzenia hormonalne-miał laktacje!!!!!!!!!!!! No tak,ja juz przeciez usłyszalam stan paliatywny ect....To radosna wiadomosc-guzy po antybiotyku powoli zanikaja -ale Antek w złej formie-chociaz ostatni juz lepiej -gratuluje sobie ,ze nie podałam tego hormonu ,który miał byc przeciw nowotworowi,on mocno wpływa na watrobe( i dlatego moje weto i szukanie drugiej opinii).Znieniłam wet.-b. mocno mnie okrzyczał,ze tak biegam po ...i nie bardzo chcial Antka na stałego pacjenta...ale pokorą i wdziękiem natury osobistej -rzecz jasna ANTKA- ujęlismy go. Mamy za sobą kolejną dłłłłłłłłłłłłłłługą serję badan-usystematyzowane wyniki: Antek ma około 7-8 lat!!!!-zrosty i przerosty na rtg.oraz uzębienie wykazały. Ma niewydolną lewa komorę serca-póki mogła dawała sobie radę -potem to wodobrzusze,które bedzie nawracało,watroba jest pochodną serca-nie widzi jednak oznak marskości!!!!!!!!!!Bedą kłopoty z kregosłupem,ale prostata nerki ,trzustka o.k. OSTATECZNIE ( PO NAPRAWDĘ DŁUGIM I RZETELNYM BADANIU-OK 2H)orzekł,ze dobrze juz nigdy nie będzie, koniec jest wiadomo jaki ,ale ustabilizowany stan, pomalutku ,pomalutku i do przodu . Zapomniałam dodać: Antek ma jakies kłopoty z trawieniem, zalegający bbbb.długo pokarm powoduje te mdłości i wymioty-moze ale na pewno nie teraz (basta!!!!!!!!!!!!!), potrzebna będzie gastroskopia-miał bronhoskopię w zwiazku z tym kaszlem ,po narkozie 2 tyg. chorował.Nic mnie nie przeraziło w tej diagnozie-o wszystkim i to w wersji "hard rokowej" słyszałam-najwazniejsze zadnego nowotworu -to on budzi we mnie panikę. kOCHAMY GO,ROZPIESZCZAMY,LECZYMY aż za namietnie ,jak usłyszałam od wet. ale ufam sobie ,mam instynkt,który sie sprawdził u mojego syna,a u Zbója to z powodu mojego natręctwa zdiagnozowano nowotwór,a nasłuchałam sie o mojej nadwrazliwosci ect.,ze hej... NO to tyle wiadomosci z Antkowego frontu-odpoczywamy po tych medycznych horrrorach:lol:
  17. Brazowa-:-(żadnego telefonu..???????????Brat i inni mówili,ze prawie wszystkie kontakty z ogłoszeń pobrane,po co ludzie tak robią...cholera.Tak mi smutno..
  18. AGato - przykro mi ale niestety nie jestem ...facetem .maz wysłał,jako żem guła internetowa,ale ...on dzieli i mnoży moja psią pasję:lol: ELZA- zawsze wiedzialam,ze ty znasz psie jezyki wszystkich ras i" bezras":lol:...a tajemnica nadal tajemnica?????????
  19. Dzisiaj tak leje ,panowie chyba tego nie lubią...:-( co jeszcze mozna dla nich zrobic....no wiem, zabrac ..ale :-(
  20. FORTUNO .....gdzie jestes?????????????? MOŻE SZYKUJE SIE JAKAS ....NIESPODZIANKA:crazyeye::razz:
  21. Tak ,wysłałam dzisiaj.-50 zł.:razz:
  22. W ten czwartek mamy biopsję - tak pózno ,poniewaz konieczny był antybiotyk - stan zapalny,biopsje zrobi mu dr. Pikiel -mój brat ( jest chirurgiem -omkologiem ) polecil mi go jako super w tej dziedzinie,potem zadecydujemy ...ale jezeli wynik będzie rakowy ,myśle że podejmę ryzyko zabiegu -oczywiście po konsultacji z wet-specjalistami( i ten podany w GDŃSKI i OLSZTYNIE,ale mam tez namiary do W- wy)każdy zabieg dla ANTOSIA to duze ryzyko. W przypadku nierakowego guza-a mam przeczucie ,ze tak bedzie -brat daje nawet 70%-zastanowimy ,na ile warto ryzykowac ....A z tym tlenem i biopsją - to średniowiecze, jak powiedział mi brat-dziwne usłyszałam to nie od szewca a od dobrego wet.Dziewczyny ,nie wiem czy boje się bardziej niz miałoby to chodzić o mnie samą...,Antoś w dobrej formie.przy duzym apetycie, jak zawsze-on jest strasznym zarłokiem i musze go pilnowac..;)NO to do wyników.czekamy,czekamy.cholera
  23. LAMIA -dziękujemy :SZORSTEK I JA:calus: czyli można zdjąc z podpisu- nie jest bezdomny...!!!!!
  24. A na moim osiedlu jakiś wredot,zrywa ogłoszenia,foliuję je nawet i to nie pomaga -ale przechytrzę go - i ułoze sie z zaprzyjaznionymi sklepami...U mojej rodziny w ich okolicach (Gdańsk i Przymorze ) zerwano ..ale po 2 kontakty...i nic??????????? ...a zielona kanapa odpłyneła do Pusi,no tak ale PANOWIE maja siebie ..i Brazową:razz:
×
×
  • Create New...