-
Posts
1810 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by koss
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Viola poczyni co może-ale bez 100% gwarancji , zabierzemy je nawet zarzygane-zaopatrzę się na drogę, mam po mioch blizniaczkach niezłą zaprawe -one ustaliły mistrzostwo swiata w kategorii w samochodzie "Z dołu o góry":evil_lol: -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
O.K. -wysłałam esemsa do Violi, aby spróbowała dopilnować, aby już od 16.00 dzisiaj nic nie dostały do zarełka-konsultowałam sie z wet. on powiedział,ze tak jest ok.Pozdrawiam Cię:razz: -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ELZA-WIEM ,ZE OD JUTRA RANA NIC NIE DOSTANĄ:-(czyli co będa miały z dzis to zwrócą nam, no może zostanie trochu dla Toyoty ,ale dla CIEBIE juz nic nie pozostanie ..:eviltong:.[COLOR=darkorange][B]MASZ PECHA[/B][/COLOR] -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
BRAZOWA [COLOR=darkorange][B][I]-NIE MARTW SIĘ ,ODDAM PANÓW CAŁYCH I ZYWYCH I NIEUCIEKNIETYCH W RECE TOYOTY. PRZYSIĘGAM NA HONOR:fadein::gent:[/I][/B][/COLOR] -
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Brazowa -mała zmiana planóW, TOYOTA musi wpaść do pracy prosiła ,abyśmy byli ok 12.30-opatrzność czuwa nad nimi -i zesłała na mnie grypę,tak więc mam zwolnienie jest mi wsio równo,w przeciwnym wypadku najdogodniejsza była ranna opcja,gorzej z mężem ale zaraz go powiadomię i popracuje nad nim:lol:[B][COLOR=darkgreen]PEWNE JEST,ŻE BĘDZIEMY -TYLKO CZAS SIĘ ZMIENIŁ 10.00-10.30.[/COLOR][/B] [COLOR=black][SIZE=1][B]ŻADNYCH ZWROTÓW ZA PRZEJAZD-ABSOLUTNIE:mad:[/B][/SIZE] [/COLOR] [COLOR=darkorange][B]ELZA- rozchmurz sie nie bedzie tak żle,dostana spanko ( wprawdzie z odzysku ) miseczki i smyczki:eviltong:[/B][/COLOR] -
CZYTAM i kibicuję juz od dawna tej suni-wzrusza mnie bardzo ,mam identyczną schroniskowa bidę ( róznią sie jedynie obciachanym ogonem u mojej),przysięgałam ,ze nic nie napiszę ...ale pęknę lub się uduszę :[COLOR=blue][B]Dolores[/B][/COLOR]-Twoje infantylne, aroganckie i okrutne zachowanie względem tego piesa jest przykładem najgorszej wersji braku wyobrażni,nic z tego nie rozumiem....jak można po raz kolejny ,wiedząc o całej przeszłosci psa ,nie mieć zrozumienia dla nieprzyjemnych czy nawet wrogich jego zachowan. I wierz mi wiem co piszę ..z pełnej autopsj. [I][COLOR=purple][B]Ten pies miał i ma prawo tak sie zachowywać ,ale Ty i Twój mąz ABSOLUTNIE NIE.!!!!!!!!![/B][/COLOR][/I] [COLOR=#ff0000]Gosiu -dziekuję:Rose:[/COLOR]
-
A ludzie mówią i mówią uczenie ,ze ... życie to nie bajka , a jednak:megagrin::D:lol!: [SIZE=3][COLOR=seagreen][B]DZIEWCZYNY:Rose:- [SIZE=2][COLOR=black]jesteście cudne.[/COLOR][/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE]
-
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
koss replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Mam grypę czuję się podle i smarcząco, ale kiedy poczytałam ...: Bambino-tego mi trzeba było juz mi lepiej :loveu:Boze swiat mógłby byc taki ładny a w nim [COLOR=red][U][I][B]same[/B][/I][/U][/COLOR] AGATY,ELZY, BRAZOWE, BAMBINY,TOYOTY...( i jeszcze spora armia oderwanych od pioruna miłośników zwierząt)..pomarzyć fajna rzecz... [SIZE=3][COLOR=red][U]Pusia ale Ci sie udało..:multi:[/U][/COLOR][/SIZE] -
Paulina-widzisz i wszysto się udało:lol::loveu::multi:
-
no nie- bardziej sie denerwowałam czytajac posty ,niz ogladajac " Milczenie owiec" -za stara jestem na takie emocje:-o,ufffffffff idę do łóżka-mam grypę a Tu temperatura mi wzrasta.A dałyści Pysiowi słowniczek:evil_lol: polsko -niemiecki?????
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ROZMAWIALAM dzisiaj ( telefonicznie )z toyotą -miło i rzeczowo: [COLOR=red]BRAZOWA ,CZEKAJ NA NAS W CZWARTEK 25.09 OK. 9.30[/COLOR]:loveu:zabieramy panów ( smycze,opłaty,umowa adopcyjana- wiem,wszystko pamietam)Daję znać toyocie,ze wyjezdzamy i jedziemy do Grudziądza,a tam czeka na nas łona:lol: przejmuje PANÓW. Sugestia-moze daj piesom po 1/2 awiomarinu -nie wiemy ,jak znoszą podróz-a ,że starsza Pani była ich właścicielkaą to prawdopodobne,ze nie bardzo z samochodem, a podróz długa przed nimi. TOBI -TO ZALEDWIE PARE DNI...:loveu: Brazowa-umówimy sie w sprawie siana i dandysa:diabloti: -
Dziewczyny -chociaz nadal niewiele rozumiem-,bo to, ze p. Kierownik chciala dostac rzeczowe informacje od odpowiedzialnej osoby jest oczywiste- uwazam ,ze[COLOR=red][B] FAJNE Z WAS BABY[/B][/COLOR]...:evil_lol: -miło było wrociwszy do domu poczytać o tym "Jak Pysio z pomoca przyjaciół do domku się:lol: szykuje..." -uffffffffffffffffffffffffffff
-
Brazowa-ja Cię chyba ...kocham:oops:WIEDZIALAM,ZE ZADZWONISZ:loveu: [SIZE=1][I]PAULINA -wpłace te 60 zł jeszcze dzis,ale pózno -musze czekac na T.Ż-sama internetowo:shake:[/I][/SIZE]
-
Jak ja nienawidzę,,, takich sytuacji -wiemy ....ale nie ...wolno o tym mówic,i wtedy rodzą sie takie pomysły -jak mój-masz racje Brazowa-kiepski.Piszę do PAULINY na P. M..-bo sie uduszę:oops:
-
CHARLI Z fROGG TO ŚWIETNY POMYSŁ-MOJE 60 ZŁ NADAL AKTUALNE.:oops:
-
Przyślij mi nr. -zadzwonię( i nazwisko Pani kierownik):shake:NIECH KAZDY Z NAS ZADZWONI JUTRO,ale ja nic nadal nie rozumiem mimo wyjasnien na P.M.- to mi pachnie KAFKĄ-czysty absurd:shake::shake::shake: Paulina o co w tym wszystkim chodzi????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:
-
Dziewczyny ja nic nie rozumiem: Paulina nie moze zabrac piesa,bo teraz stowarzyszenie decyduje o jego losie,i procedury na to nie pozwalaja????? A cała kombinacja-polega na tym,ze teraz ktos inny -nie Paulina MUSIAŁBY zabrac Pysia, aby potem wyadoptowac go do Niemiec?????????? Paulina ,ja myśle ,ze najbardziej wiarygodna osobą jestes jednak Ty -b. uczciwie i porzadnie przyznałas,ze nie do końca adopcja piesa była dobrze popilotowana. Jednak to Ty dopilnowałaś ,aby wrócił do " swojego " schronu, i nadal chcesz uczestniczyć w pomaganiu w jego adopcji. Może powinnas porozmawiać( juz zaraz jutro z rana-o ile pozwolą Ci zajęcia) z osobą ze stowarzyszenia,przekonać ją - mnie przekonalaś!!!!!.[COLOR=red][U][B]Nie pozwól[/B][/U][/COLOR], aby Twój niuniuś nie zaznał swojego człowieka ,swojej michy....łóżeczka:razz:
-
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
koss replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
I oby słowo cialem sie stało...:diabloti: cyt: " Niniejszym uwazam moja bytnosc na tym watku za zakonczona " -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
koss replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Osiołku -pozwól ,ze ja w imieniu PIESÓW CI PODZIEKUJE-czy czujesz sie usatyswakcjonowany,:razz:-chyba tak ,[COLOR=red][B][U]przeciez i[/U][/B][/COLOR] [COLOR=red][U][B]Tobie [/B][/U][/COLOR]chodzi[COLOR=red][U][B] TYLKO[/B][/U][/COLOR] o piesy,prawda???????????????No więc,juz ..koniec:cool1: -
Figa i jej szóstka dzieci już w swoich domach. Wygraliśmy tę batalię.
koss replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiam malutką..... i Ciebie równiez ,bardzo ciepło:loveu: -
NO,cholera -juz pare razy deklarowalam ,ze pomogę-mogę wpklacic 60 zł ale dajcie numer konta!!!!!!!!-[COLOR=red][U][B]Niech tylko jedzie...........[/B][/U][/COLOR]:p
-
Pani Krystyno-pieski maja dom.Zycie zatoczylo koło w dobra strone :)
koss replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
No dobra,czyli rozumiem,ze Toyota wiezie Panów do ŁODZI,tam czEka na nich ELZA i zabiera na swoją zielona kultową kanapę:diabloti: A my lub T. Ż.wieziemy do TOYOTY,odbierajc Piesowych gentelmenów z Sopotu od Brazowej w CZWARTEK ,25.09.W GODZ.9.OO-10.00 Jeszcze tylko musimy miec namiary na Ciebie-... :razz:toyoto ?:crazyeye:,prosiłabym o nr. tel. -przyslij mi na P.M.;) Brazowa-JESTEŚ mistrzynią w modelowaniu piesowych fryzur:evil_lol: Piękne z nich chłopy...