-
Posts
2259 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Astaroth
-
rozliczenie ostatnich wydatków Krecika: 21zł leczenie 50zł karma 70zł uśpienie 132zł hotel
-
cała rodzinka zaszczepiona na wściekliznę :) zapraszam na bazarek dla rodzinki: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/217097-Wielki-bazarek-z-psimi-smakołykami-prosto-z-domowej-wędzarki-do-03.11-godz.22?p=17922452#post17922452[/URL]
-
Będą odsypiać i to długo, nie podróż i dzisiejsze zamieszanie ale pobyt w schronisku. Suczka która jest u mnie od miesiąca nic innego nie robi tylko śpi. Nawet na spacery nie chce chodzić, tylko na jedzenie reaguje. Tak jakby odsypiała te lata w K.. kiedy nie mogła spać bezpiecznie tylko w napięciu i stresie.
-
Chciałam TZta wyciągnąć naszym autem, mógłby budy połatać bo on ma zmysł do tego. Niestety jest ryzyko że w niedziele nas nie wpuszczą, w poniedziałek TZ nie może, we wtorek znowu schronisko zamknięte. Może w następna sobote byśmy pojechali, zorganizuję jakąś słomę, dużo do samochodu nie wejdzie ale chociaż kilka bud się ociepli.
-
ze schroniska nie ma szans na adopcje, najlepiej jakby trafiły do DT albo hoteliku, ale nawet nie mamy już chętnych którzy podejmą się prowadzenia wątku czy zbierania funduszy, bo psów teraz wyciągamy sporo, głównie ciężarne suczki bo są w najpilniejszej potrzebie, ale żal takich adopcyjnych psów że tam gniją i nie wiadomo jak przeżyją zimę.
-
Ostatnie dni Krecik wyraźnie źle się czuł. Zaczął załatwiać się pod siebie. Miał problemy z poruszaniem, nawet z ustaniem. Do tego bardzo piszczał, trudno powiedzieć czy z bólu czy przez zaburzenia neurologiczne. Wetka powiedziała że można mu spróbować przedłużyć życie, ale może się uda na tydzień, może na miesiąc, natomiast lepiej nie będzie, dziur w mózgu nie da się załatać. Nie było sensu go męczyć zastrzykami i kroplówkami żeby przedłużyć życie o pare dni. Zresztą co to za życie, nie mógł sam wstać, piszczał, nie było sensu. Krecika zapamiętam jako najbardziej upartego psa na świecie. Przeżył tyle miesięcy kiedy nikt mu nie dwał nawet tygodni.
-
z tego samego schroniska co Fredi: Piesek.Wygląda na 2 max 3lata, biega luzem z innymi psami, jest nieduży jak widać na zdjeciu, max12kg. Niewiele moge o nim powiedzieć bo byłam tylko porobić zdjęcia jak najwiekszej liczbie psiaków, żeby dac im jakąś szanse. Bardzo potrzebuje domu albo chociaz DT bo sytuacja w miejscu w którym przebywa jest bardzo zła i nie wiadomo czy przeżyje jak nadejdą mrozy.
-
[quote name='mtf zalesie']w grojcu sa sterylki z narkoza wziewna za 200 zl.skoro sa suki w ciazy to sterylki powinny byc prirytetem jesli jest kasa i karma[/QUOTE] nie ma kasy ani karmy, nie ma też miejsca na przechowanie suczek, a nawet jakby były to w tym momenice odwiezienie ich po zagojeniu do schroniska to i tak wyrok bo sytuacja jest bardzo trudna
-
Myślę że zdjęcia są nie do znalezienia jeśli nie będzie napisane że psy z K. Na dogo jest milion wątków. Poza tym jeśli chcemy im pomóc to mamy kilka dni, potem będzie za późno. Chyba ten weekend byłby najlepszy i trzeba się przygotować na długie negocjacje. Fredi musi mieć wątek, może kudłacze się nim zajmą. Zresztą chyba im więcej wątków tym lepiej na zbiorowym mały ruch.
-
Nic nie ruszyło, nie ma chętnych. Czy jest jakiś bazarek z ogłoszeniami w tej chwili?
-
Nic nie ruszyło, nie ma chętnych. Czy jest jakiś bazarek z ogłoszeniami w tej chwili?
-
czy faktura za sterylkę Coco i Suri dotarła?