-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
dzisiaj na chwile wpadłam do schroo po kotka/boidudka(mam max dwa tygodnie aby go do reala przygotować:) )......i wpadł mi w oko przepiękny rudy huskowaty....no cudo, niestety łapina złamana....cholercia nie miałam aparatu ale następnym razem warto go wyfocic i ogłosić, bo nie dość , że zjawiskowy to milutki...właściciela nie warto szukać bo latał z łańcuchem u szyi, więc życia nie miał zapewne dobrego
-
DWA SZKIELETY już po metamorfozie....chłopaki mają DOM !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
o rany!! .....nasz kochany Cezar... mimo, że praktycznie nic nie zrozumiałam to nie przeszkodziło mi aby sobie zdrowo poryczeć ze wzruszenia[B] Paulinchen[/B] dziękujemy :) -
Magda na tym Szerloku wystąpił mi błąd podczas aktywacji...nie wiem o co chossi Luśka zachowuje się jakby nigdy nic się nie wydarzyło:)....to cyganicha wstrętna :) .......gotuje jej Twoje dania wątróbkowo/kurczakowe i w końcu nie mam problemów z jej brakiem apetytu...fajnie chwilowo nie mam mocy sama jechać do schroo....ale jakby Kasiuchna planowała wyjazd to polecimy razem....wspólnie się podołujemy
-
[quote name='madziara1983']o kurde no to nieźle ....a ja myślałam ,ze to mi się dziwne rzeczy przytrafiają... i co teraz z tym kucykiem? znalazła się jakiś właściciel , bo kucyki w polsce to chyba na łąkach nie żyją :-)[/QUOTE] chwilowo jest u miłośnika - koniarza ....na dniach Beata będzie wiedziała czy trzeba mu szukać nowego domu .......jest cicha nadzieja, że może już tam zostanie......:) jest jakiś ślad jego przeszłości....prawdopodobnie wyrzucili go ludzie, którzy się niedawno wyprowadzili a wcześniej dla dziecka kupili kucyka...to raczej ten sam konik
-
hej klotki :).........jak miło do Was tu wrócić....buziole dla wszystkich w ramach urlopu dokarmiałam koty z całej wyspy ;) i na koniec uratowałam takie dziwne cudo(jutro wstawię fotki)....eh a miałam odpocząć od tych futer a dzisiaj na dzień dobry Beata mnie już kompletnie zastrzeliła......znalazła bezdomnego KUCYKA ..... Magda , Magda !!!!!!!.......Luśka stała się żarłokiem i nawet żebry uprawia :) :) dzięki za opiekę nad diabełkiem, mam nadzieję, że jeszcze nie raz i nie dwa w tym życiu przygarniesz mała glizdę........;) Kasiuchna ....kochana, dziękuje !!!!!!
-
DWA SZKIELETY już po metamorfozie....chłopaki mają DOM !!
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Natürlich, das können Sie :)) Küsse für Cezar -
[quote name='kasiunia1']Tylko jest malutki problem co do tego psa. Mój tato myśli cały czas że on był szczepiony itp. a właśnie wcale nie był. :shake: Więc tu nasuwa się moje pytanie. Czy mogłabym sama pójśc z nim do weterynarza i go zaszczepić plus oczywiście odrazu trzeba założyć mu książeczkę. Bo jestem brana jako nieletnia i nie wiem czy mój weterynarz mnie nie pogoni:p Ja tak wyskoczyłam z tym pytaniem bo doświadczenia w tej dziedzinie nie mam gdyż z moim dużym psem to zawsze tato albo dziadek chodzą na szczepienia. :roll: :lol: Pomóżcie mi ;)[/QUOTE] Kasiunia nikt Cię nie pogoni, jakby co mogę zadzwonić do weta i go uprzedzić....jednak musisz na kogoś psiura zapisać, ale to dziwne, że nie był szczepiony, on był z kwarantanny??
-
[quote name='daria1990']Właśnie szłam psy karmić, i usłyszałam miauczenie, szłam za jękiem ( bo to miauczenie z przerażenie wydawało się być) i znalazłam przemoczonego, przemarzniętego kociaka zaplątanego w krzakach malin. maluch jest chudy, mimo to bardziej jest zainteresowany przytulaniem, niż jedzeniem:-( kurcze mój tato przyjechał, dałam mu jeść, wypieściłam, zobaczymy czy zostanie w okolicy:placz: maluszek to chyba kocurek, szary z białym pyszczkiem i pazurkami. słodziutki,[/QUOTE] kurcze:-(.....Daria zanieś mu chociaż jakiś kartonik ciepłą szmatką i, zostaw trochę jedzenia........w jakim mniej więcej jest wieku?,
-
dziewczyny jakbyście wiedziały o kimś porządnym kto chciałby kotka, to proszę miejcie na uwadze Beatę z bogatyni, ona co chwile bierze ze schronu maleńkie sierotki,....w tej chwili ma ich 22!!!!, cześć chore, cześć na butelce i kolejne do wydania....do wyboru , do koloru .....Dt tez na wagę złota ja dopiero po przyjeździe (17) mogę jej pomóc i zaopiekowac sie jkimis glizdusiami....będąc DT dla kociaka to nic strasznego a i mało kłopotliwa sprawa...
-
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
lolka replied to Ewkaa's topic in Organizacje
nie , to nie chodzi o niego Pw nie doszło bo skrzynka była wcześniej zapchana -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
lolka replied to Ewkaa's topic in Organizacje
oj sorki....już wolna;) -
Co powinnismy wiedzieć wyadoptowując poza granice Polski!!!
lolka replied to Ewkaa's topic in Organizacje
czy jest gdzieś lista lub czarne kwiatki niemieckich schronisk, organizacji lub konkretnych ludzi z niemiec????........mam bardzo pilną i delikatną sprawę, ......na etapie mojej niewiedzy o tym człowieku, niewiele mogę zadziałać ale jakbym miała choć mały dowód moich podejrzeń, to mogłabym jakoś uniknąć/zapobiec wywozu kilkunastu psów , sprawa jak wspomniałam jest delikatna ....jeśli ktoś mógłby mi pomóc, ma rozeznanie i wie kto w niemczech jest przekreślony(lub zechciałby mi to sprawdzić) to bardzo ale to bardzo proszę o kontakt na PW -
ciotka Magda....fotosik działa ? bo dostałam maila że muszę go doładować a jak zwykle zawieruszyłam gdzieś kody i wogóle zapomniałam.....Magda jak możesz kuknij do kiedy muszę doładować to ustrojstwo ogólnie nic innego nie robię jak mailuje sobie po niemiecku, którego nie znam :).....i staram sie jakieś chałupy dla psów z lesnej i bogatyni wykołować .....
-
[quote name='OLUTKA55']:angryy:pamietacie bokserke Sepie ktora zabrała fundacja boksery w potrzebie tu link do bazarku dla niej i opis losu jaki ja spotkał [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192679-Saszetka-m%C4%99ska-NOWA-na-bokserk%C4%99-Sepi%C4%99-do-20.09.2010-godz.22-00[/URL][/QUOTE] boze jedyny:placz::placz::placz::placz:
-
[quote name='Poker']Mam ogromną prośbę.W czasie powodzi w Bogatyni ze strachu uciekła sunia onka, nie ma jeszcze roku.Właściciel rozpacza.Szukał wszędzie .Po pomoc poprosił mnie zięć , który też mieszka w Bogatyni.Sunia ma na imię Sara, wklejam jej zdjęcie. [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/94/saraqy.jpg[/IMG] Poradźcie gdzie można jeszcze jej szukać.[/QUOTE] poproszę Beatę aby spojrzała, ona jest z bogatyni......może skojarzy sunię, a wysłałaś fotki do kierownika schroo w dłużynie?, bo tam kilkanaście psów po powodzi trafiło - i trzeba by było w księdze sprawdzić, bo takich onkowatych u nas multum, niestety hm.....gdzie tu jeszcze można by było szukać:hmmmm:, ......może na portalu e-bagatynia dać ogloszenie
-
Magda w schroo są wypaśne , nowe, z metkami kosze wiklinowe dla nas do sprzedania.....na bazarki się nie nadają bo są wielgachne(dog by się zmieścił), ale można popytać wkoło czy ktoś by nie zechciał okazyjnie kupić nie wzięłam ich bo nawet nie wiem czy do auta by mi się zmieściły....jak ktoś będzie następnym razem to warto porobić fotki i puścić wici wkoło ostatnio zabrałam trochę fantów, lecz większość nie nadaje się zbytnio na sprzedaż ( głównie legowiska i miski).....rozdałam kilka a resztę postaram się sprzedać