-
Posts
3750 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lolka
-
Schronisko w Legnicy koło Wrocławia, zaczęła z nami projekt sterylizacji
lolka replied to Paulinchen's topic in Sterylizacje
doskonale zdaję sobie sprawę skąd wynika wszelka podejrzliwość do nowych osób a tym bardziej fundacji, nie wspomnę już o niemieckich.......rozumiem, że Paunlinchen nie do końca zdaje sobie sprawę z panujących tu klimatów, może powinna poprosić o wstawiennictwo aby na dzień dobry nie został zlinczowana .......piszę to mając wiedzę o DOBRYCH zamiarach założycielki wątku... -
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
Zuziam napisz proszę czy doszło 131 zł ? -
[quote name='astridq']Kurcze związane ręce jak taki właściciel ;( Gdzie teraz jest sunia? Tzn u właścicielki ale jakie miasto? Można by powoli zakładać wątek na labach-masz jeszcze jakieś informacje o suni?[/QUOTE] są z bolesławca.......powód oddania wyjazd, ale jak trochę podpytałam to powiedziano mi, że sunia jak zostaje sama w domu to niszczy, pewnie z nudów.....nikt nie ma dla niej czasu miałam dostać jej zdjęcia ale cisza a wiadomo, że bez zdjęć nic się nie zdziała...wkurza mnie takie zachowanie, człowiek bezinteresownie oferuje pomoc a tu żadnego zaangażowania....no chyba, że już komuś oddała
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
ZuziaM wysłałam 131 zł na chłopaka, doszły?? napisz proszę do kiedy mamy go opłaconego?....odkąd wpływają pieniązki z rożnych źródeł ja kompletnie jestem zagubiona....napisz proszę co i jak z tymi rozliczeniami -
[quote name='astridq']Super, dzięki za informacje ;)[/QUOTE] niestety lada moment wypłynie kolejna młoda labka, roczna...z tego co wiem ma czas do 15 grudnia a potem albo schron(jeśli oczywiście tam ją przyjmą przyjmą), lub bolesławiecki punkt interwencyjny.... czekam od babaki juz kilka dni na jej zdjęcia aby móc cokolwiek robić za wczasu, ale jak widać to zbyt wielki wysiłek do pokonania
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']Co slychac??[/QUOTE] U Ramzesa wszystko dobrze .............ale z domkiem przeogromny problem, kompletna klapa....cisza -
[quote name='kasia310']No cześć ciotuchna:loveu::loveu::loveu: Jejku jakie piękne kocurki:lol: mi mogłaś jednego przywieźć, tego rudego, cud, miód:loveu: następnym razem jadę z Tobą;)[/QUOTE] ciotka akurat ten rudy zbój był dzikusem.....tam większość kotów to dzikusy i kingkongi do tego....a to zbiorowisko było przy aucie z rybami...zresztą gdzie nie spojrzeć to wszędzie były piekne koty, głównie rude i długowłose
-
dla miłośników miauczących stworów.......szczególnie dla Beaty :).....tak myslałam czy by jej kilku nie przywieźć [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/4b69dd2c4f46176emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/46675ba87e0efe8cmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/ab17b07357a4b50f.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/587/fb6ef23b57ab69d8.jpg[/IMG]
-
dzieki Magda za ogłoszenia szczyli........dzięki wielkie......z jednym maluchem są problemy, zobaczymy co z tego wyniknie :( dostałam info, że leśniański ślepak ma jechac do niemiec....mam go zawieźc do schroniska w bełchatowie!!!!! i dokoptować do jakiegoś transportu......bzdura totalna, przeciez nie poslę psa w ciemno nie wiadomo gdzie i do kogo wycmokałyście Pana Gluta????
-
ciotka wpłacę te 131 zł , niech chłopak będzie nieco zabezpieczony....coś mi się widzi że nieprędko znajdziemy mu dom Jutro zadzwonię do Gochy i jakoś te rozliczenia ogarniemy teraz martwię się o te psiaki co Beacie upchnęłam jak ostatnia świnia ;)......wzięła dziewczyna kochana 5 psów z leśnej, ogólnie dupówa, bo to tak znienacka wyskoczyło,że gdyby nie Beata i Sławek byłoby kiepściutko trzy szczeniory muszą w przeciągu max trzech tygodni trafić do domków....nie wspomnę o mamie i ślepaczku dzisiaj może będę miała już fotki to zacznę ogłaszać glizdusie
-
Ramzesio w końcu sie udało, masz swojego pana :) :)
lolka replied to lolka's topic in Już w nowym domu
powtarza sie nam historia Semira :( ...pierdyliald ogłoszeń i nic ..............jutro przeleje ostatnie 131 zł jakie mi pozostało (81zł z Ramzesowych bazarków+ 50 zł z ogólnej) -
Magda ja mam jeszcze na Ramzesa 131 zł...jutro wpłace i będzie z głowy Ramzesa rozliczeń nie prowadzę, wpłacam ile jest z jego bazarków i sprzedaży pozabazarkowej, pogubiłam się kto poza nami wpłacał bo to bezposrednio do hoteliku leciało....nie jestem w stanie tego dojść bez pomocy ZuziM, dlatego Gosia proszę napisz kto, ile wpłacił ...aby buurdello nie było
-
[quote name='magda z.']Gosiu ja tą niunię już na labki dalam, zaraz foto im wkleję, podałam numer do Ciebie, ONek to ten od Beaty? Jesli tak to potencjalny dom jest. Lolka to podaj płeć maluchów, ich ilość oraz wszystko o matce, bo bez tego się nie da - super, że tak szybko poszło:) Kiedy one są do odebrania?[/QUOTE] do oddania są trzy maluchy...jedna dziewczynka(łaciata) + dwóch chłopaków( łaciaty i brązowy), będą małe, takie niskopodwoziowce jak mama zostały odrobaczone, mają ok 6 tygodni....sunia jak już poczuła spokój i ma w końcu pełny brzuch powróciła do ich karmienia :)....ale one juz samodzielnie jedzą Sunia jest cudowna, typowy kanapowiec...pcha się do wyrka i nie brudzi w domu....jest strasznym pieszczochem i łagodna psiną a najbardziej zaskoczył nas slepaczek....on bidul na tym łańcuchu bał się własnego cienia, uciekał od ludzi w najdalszy kąt....a teraz to pierdel, pieszczoch i radosny psiak....jego ślepota mu zupełnie nie przeszkadza w niczym, bawi się z dzieciakiem, podszczypuje z radości , wywala koła do góry na drapańsko....jest szczęśliwy:)...jak chce wyjść na dwór to kreci się pod drzwiami........jest bardzo łagodny
-
[quote name='kasia310']Agniecha ja też nie wiem, dzisiaj mam zjazd emocjonalny....[/QUOTE] Kaśka to już się nie stresuj......wszystkie odebrane:multi:, nie wiem jak to Sławek zrobił ale po 10 minutowej rozmowie na osobności sami wyniesli psy na rekach, a ponieważ jednego malucha zdązyli oddać kolejnej melinie więc i w podskokach go odebrali ślepak pojechał do Skuzów a rodzinka do Beaty sąsiada za stówkę na dobry początek teraz to najważniejsze aby je ogłaszać wszem i wobec i domy im znaleźć...Ślepakowi tez musimy chałupy szukać bo nie mogę uzyskać informacji od niemców gdzie i do kogo ma jechać, więc damy sobie spokój z wywiezieniem w nieznane ufff ale się bałam,
-
[quote name='kasia310']Tu masakra!!!!!!! pieski nie mogą zostać u obecnych " właścicieli " Horror to mało!!!!![/QUOTE] ja nie wiem Kasia co tu robić.....dla ślepaczka jest miejsce, mam dom dla jednego malucha ale nie ma gdzie umieścić reszty...boje się, że lada moment bedzie już za późno, wiesz jaka tam sytuacja..........siedze i ryczę z bezsilności
-
[quote name='daria1990']czy to na pewno ten?? bo znalazłam ogloszenie w okolicach Łupki, Wleń - koloru brązowego zaginął kucyk jeśli ktoś widział gdzie może być proszę o pilny kontakt Tel.(kontakt) 723 920 964 może to ten, kon potrafi trochu przejść, ale ogloszenie dzis dodane, nie piszą kiedy zaginął. u mnie na wsi jeden ma kucyka, klaczjke kryje ją rok w rok, i malucha sprzedaja, i im wiecznie ucieka, sama kilka razy pomagalam mu łapać, raz zapomniał koni zamknąć to na polu mu sie wyźrebiła, dobrze ze wtedy mocno nie padało. w tym roku tez kilkarazy uciekały mu i klaczka i zrebak, aż w koncu źrebakatrzepnęło auto, na szczeście byl tylko poobijany, ale nawet weta nie wezwali,[/QUOTE] to na pewno nie ten sam...sytuacja tego znalezionego została już wyjaśniona :)
-
dziewczyny wesprzyjcie maluchy ogłoszeniowo ....z Kasiuchną mamy takie dzieci na wydaniu .....one są ciut za małe na normalną adopcje bo ma ją zaledwie 5 tygodni , ale nie ma wyjścia - będąc u tych ludzi są w niebezpieczeństwie...jeden już nie żyje jedna łaciata dziewczynka, reszta chłopaki...na ostatniej fotce mama, jest malutka, max 9 kg [IMG]http://images8.fotosik.pl/510/7d4bda17ef9b919amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/510/b6142d95dce7b072med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/510/ea3e4732cfd41d0fmed.jpg[/IMG]
-
[quote name='furciaczek'][COLOR="#ff0000"][B]Ciotki akcja " buda na zime" dla zwierzakow z terenow popowodziowych glownie [url]http://www.dogomania.pl/threads/194979-Projekt-quot-Psu-buda-na-zimé”-czyli-Po-powodzi-–-fala-opadla-odslaniajác-nagá-tragedié[/url] [/B][/COLOR][/QUOTE] u nas to niestety nie wypali...chyba, że same będziemy sterylizować :(