Jump to content
Dogomania

lolka

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lolka

  1. mam dobre i złe wieści dobre to takie, że Lesiu jest kwitnący, mimo swojej ułomności jest radosnym psiakiem i nie sprawia wrażenia nieszczęśliwej kaleki, traumeel działa rewelacyjnie a zła to taka że auto zdechło i nie wiem czy nawet pojutrze uda się zdobyć części i naprawić, a co za tym idzie pojechac do wrocławia z leszkiem dziś wieczorkiem mam się zdzwonic z kierownikiem i będę już konkretnie wiedziała na czym stoimy i czy mamy grosz aby pojechać do wrocka...............babeczka z osrodka nieuchwytna, mam nadzieje że to chwilowe.......... teraz zmykam bo mam wolny dzień i walczę od rana z bazarkami(7 zdjęc wgrania na fotosik zajmuje mi pół godziny a mam 93 fotek:roll:), póki co udało mi się zrobic jeden......do wieczorka kolejne [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/gadzety-wyposazenia-kuchennego-na-sparalizowanego-lesia-do-08-01-godz-24-00-a-127979/[/url]
  2. [quote name='diuna_wro'][B]Lolka[/B] - czym do Wrocka przyjeżdżasz? Jak coś - pamiętaj, ja tu jestem. Mam auto, opcję noclegu i coś mi jeszcze zostało na koncie - jakby trzeba było jakieś dodatkowe, płatne badania zrobić. Tylko, że od pon do pt pracuję do 16 i nie zawsze mogę się urwać. Chciałabym też przyjechać do kliniki jak tam będziecie:roll: [COLOR=Magenta][B]:loveu:psiaczku LESIACZKU:loveu:[/B][/COLOR] do przodu! do góry! zdrowiej![/quote] to podaj mi proszę swój telefon na PW ..........tak będzie najłatwiej, bardzo chciałam pojechać jutro ale czy się uda to zobaczymy:roll:, wiele rzeczy musi się złożyć...........niestety nie mam możliwości w tej chwili wyłożenia żadnych pieniązków więc musze czekac aż wpłyną od darczyńców ...a po drugie dziś auto w naprawie a brakującej częsci jak nie było tak nie ma, mozliwe że jutro dopiero przyjdzie no i doooopa blada ...........
  3. w schronisku są trzy szczeniaki haskopodobne........, one są nieziemsko przerażone, na sam widok człowieka nieruchomieja i nie odważą się nawet oddychać..........wiem juz dlaczego, zastały uratowane w chwili wieszania:placz: z dzidziusiów został juz tylko jeden i przygarneła go macia jamnisia, kochana sunia zaopiekowała sie maleństwem i traktuje jak swoje kurcze musimy tez poszukac domu dla niuni pekinkowatej, ona przezywa tam horror, tzreba jej pomóc jutro wstawie ich zdjęcia dla przypomnienia ... jutro wystawię bazarki na Lesia:lol: to Wam podsunę do podrzucania:diabloti:
  4. Mariola była w schronisku i mimo że miała mnóstwo roboty zajrzała do naszego Lesiunia..............ten mały skubaniec ma niesamowitą wolę walki, tak bardzo kocha ludzi, że za wszelka cenę stara się do nich dostać.....miał otwartą swoją rezydencję i czołgająco-tańcząc przemieszczał się za ludzmi ...........Lesio bardzo się stara aby go zauwazono i nie daje za wygraną........dziewczyny on z tego wyjdzie, nie ma innej opcji !!!!, przy naszej pomocy jest szansa że bedzie prawie normalnym pieskiem cały czas dostaje zastrzyki i ma masowane nózki......... z niecierpliwościa czekam na tą wizytę we wrocławiu, bedzie mozna ukierunkowac odpowiednio jego leczenie i rehabilitację bo teraz to niestety taka partyzantka trochę jesli sie zgodzicie to kupię mu z puli wpłat zastrzyki, bo juz się skończyły tak jak wcześniej wspomniałam jutro wezmę od kierownika listę darczyńców i wpisze na pierwszej stronie, tam tez będę wpisywała wydatki ........ ten nieszczęsny Lesio to już zamieszkał w moich snach na dobre, nie ma nocy abym nie śniła o nim moim najwiekszym marzeniem jest aby Lesiuchno zaczął chodzić i znalazł domek !!!!!
  5. [quote name='diuna_wro']Czekamy na wieści... :roll:[/quote] niestety trzeba na wieści o Lesiu poczekać do jutra...........dziś nie ma szans żeby ktokolwiek odebrał telefon w schronisku:roll: ,boję się jutro tego telefonu:shake:
  6. [quote name='kikou']kiedy planujecie jechac na badanie z Lesiem? bo jesli nie przed 5tym stycznia to ja 5tego wracam z niemiec przez Jedrzychowice, to moglabym wziac malego i 6tego pojechac na kliniki we wroclawiu...[/quote] jeśli auto nie podejmie strajku okupacyjnego to we wtorek ............ale dobrze wiedzieć że w razie wojny służysz pomocą , dziękuje Ci bardzo:loveu::loveu::loveu:,
  7. [quote name='majqa']Niech wypowie się Lolka - Pilotka wątku. :loveu: Jedno allegro jest zrobione przez Beatkę. Za dobry pomysł (poprawcie mnie, jeśli się mylę) uważam inną wersję allegro. Uściślam. Na wątku jest tekst, zmienić tylko w nim tytuł na inny, chwytliwy i zrobić wyróżnione allegro cegiełkowe (cegiełką byłoby np. mailowo wysyłane zdjęcie Lesia).Pozostałaby tylko jeszcze kwestia rozliczenia takiego allegro (bo samo wystawienie cegiełek czyni kwotę sporą ale od strony finansowej, dla dobra Lesia, opłaca się jak najbardziej).[/quote] Majguś wiem, że to byłoby najlepsze wyjście............potrzebuje tylko chwili aby to ogarnąć, te święta i mój pobyt w głuszy bez porządnego kontaktu z cywilizacją zupełnie mnie wybił z rytmu...........już jestem na miejscu i biorę się do roboty, w poniedziałek postaram się wyprosic wspomnianą przez Ciebie ciotuchne o allegro cegiełkowe
  8. [quote name='LeCoyotte']wpłaciłem 40zł Mogę wystawić allegro jeżeli potrzeba:)[/quote] dziękuje bardzo za pieniązki ..........w tej chwili mamy potwierdzone już 150zł, a w poniedziałek z samego rana dowiem się od kierownika czy aby nie ma jakiś kolejnych wpłat, byłoby cudownie ...........mam nadzieję że nie zawiedzie mnie paskudne auto i we wtorek będę mogła pojechać z Lesiem do ośrodka we wrocku, miałam zabrać go już w poniedziałek lecz niestety warsztat sie kłania:angryy: 60 zł diuna_wro:loveu: 50 pani z allegro:loveu: .......nie zapamiętałam nazwiska:oops: 40 zł LeCoyotte:loveu: ogołociłam moja rodzinę ze wszystkiego co nie udało im sie pochowac po kątach przed moim szabrem......na poczatku tygodnia rusze z mega bazarkami:multi: niestety na dzien dzisiejszy nie jestem w stanie nawet szacunkowo powiedziec jakie beda koszty jego leczenia i rehabilitacji ........niestety jak wiadomo Lesio nie był porządnie diagnozowany obawiam się jednak że bez DT wszystkie nasze zmagania moga pójśc na marne............jak go rehabilitowac w tym paskudnym miejscu:shake:, aż boje się dzwonic do kierownika z zapytaniem w jakim Lesio jest stanie bez podawania przez te kilka dni zastrzyków ...........dodatkowo mam nieziemskie wyrzuty sumienia i czuje się winna, że ja tu zabawiałam sie swiatecznie a on pozostawiony sam sobie, zresztą to nie dotyczy tylko jego ....ostatnio czuje sie winna wobec tych wszystkich bid schrosnikowych:-(
  9. napisała do mnie Pani,która stwierdziła, że Lesio to jej urodzony w 1997 roku a zaginiony 4 lata temu Norton............pani Agnieszka jednak już nie mieszka w polsce i nie ma możliwości odwiedzenia pieska nie wspominając już o jego zabraniu............napisała bardzo wzruszający list, jednak mimo 100% pewności że to jej piesek ja mam wątpliwości.......napisała o krótkim ogonku, lesio ma normalny, długi ...........no i ten wiek,
  10. oj sorki, że milczałam lecz jestem w lesie:roll: i mimo że udało mi się zalogować przy jakimkolwiek manewrze odpisania internet mi klęka skoro pieniążki wpływają z zewnątrz czyli z spoza dogomani musiałam oczywiście po uzgodnieniu z kierownictwem podać konto schroniska.........po prostu ludzie nigdy by nie wpłacili na moje prywatne konto czemu się oczywiście nie dziwię kierownik mi mówił 24.12 że wpłynęło pierwsze 50 zł, nie pytałam dokładnie od kogo ale dowiem się po swietach..........uzgodniliśmy, że o wszystkich wpłatach będę informowana, beda one mi przekazane w momencie jakichkolwiek wydatków, chociażby wizyty w ośrodku rehabilitacji a ja będę zbierała wszelkie paragony i dowody wydatków na moje prywatne konto wpłynęła wpłata od diuna_wro 60 zł informacje kto i ile wpłacił zrobię po prostu przy pierwszym wpisie postu za chwile spóbuję tam wkleić nr konta.........jak się nie pojawi to znaczy że znowu mnie wywaliło i muszę poczekac do pojutrze aż znowu wrócę do cywilizacji
  11. szczerze mówiąc nawet jak są tam w dzień pracownicy to nie ma szans wszystkich chorych czy szczeniaczków doglądać...........jest tam mnóstwo pracy przy sprzątaniu i karmieniu, na nic innego nie ma czasu .sama pierwsze co robię jak tam wpadam to biorę się za sprzatnie koopek i uzupełnianie misek a gdzie spacery, zabiegi pielegnacyjne?!? pewnie byłoby łatwiej jakby wiecej osób tam przyjeżdzało do pomocy ale niestety nie ma takowych.wielką bariera jest umiejscowienie tego schrosnika, bez auta nie ma szans na dojazd
  12. dziś o 15 schronisko zostało zamknięte, niby ktoś miał tam wrócić z psami z interwencji ale pewnie nie ma szans na zajrzenie do maluchów.......zostały tam samiutkie, płaczące do jutra rana w schronisku brakuje ludzi, w tej chwili jest jeden wolny etat na już!!! ale chętnych brak
  13. [quote name='Shawnee']Czesc, czy umialabys znalesc opiekunow dla tych szczeniakow za pieniadze??? Serze mi boly.... Zycze Wam wszystkim zdrowych, wesolych Swiat Bozego Narodzenia i szczesliwego Nowego Roku 2009![/quote] Joasia ja jutro rano wyjeżdżam, nic nie mogę teraz zrobić :flaming: może wydarzy się jakiś cud i jak będzie kierownik to coś wspólnie wymyślimy, ale szczerze mówiąc nawet boje się już tam dzwonić........ Joasia ja nie znam tu nikogo kto by nawet za pieniądze wziął te maluchy chociaz na tydzień maluchy były cztery ale, w międzyczasie przyszła rodzinka po szczeniaka i pokazywali im te gotowe do adopcji a te oseski nie zostały jeszcze ani przyjęte ani zaszczepione więc nie do wydania...........zawołałam tych ludzi z partyzanta i pokazałam najmniejszą, najsłabszą kruszynkę i jak ujrzałam błysk w oku dziewczyny to już wiedziałam że chociaż jeden jest uratowany.........już nie było odwrotu musieli ją wydać, myślę że naraziłam się tym czynem ale trudno przynajmniej najsłabszy piesek trafił odrazu do domu
  14. jesooo dziewczyny schronisko pęka w szwach, nie ma nawet gdzie świnki morskiej wcisnąć a co dopiero kolejnego psiaka........to jakiś koszmar:flaming:, a na domiar złego przywixli niemowlaki psie ok jednomiesięczne z lasu, które nie za bardzo umieją same jeśc i strasznie płaczą............ja nie wiem czy one dadza tam radę, czy wytrzymają:wallbash::wallbash::wallbash: sluchajcie znacie kogoś kogo mgłybysmy zainteresować tym westem????, dałam go na dogo na wetsowe forum ale totalna zlewka .a piesek cudowny, trafił do izolatki po tym jak był gnebiony przez wspóltowarzyszy niedoli..........sprawia wrażenie rozpieszczonego jedynaka, jest strasznie zazdrosny, jak otulałam i karmiłam obok te psie bobasy to darł sie okrutnie.....no małpiszon jeden!!! ..został odłowiony w zgorzelcu, nie jest stary ..... jedyna dobra wieśc to taka że Saba juz w nowym domu i nowa Pańcia zakochana w niej od pierwszego liźnięcia
  15. właśnie wróciła ze schronu.............dosłownie musieli mnie wyrzucić bo już zamykali a tam tyle rzeczy jeszcze miałam do zrobienia Lesio był cały w skowronkach jak go odwiedziłam, nie umie się bidulek cieszyć jak na psa przystało merdając ogonkiem, to raduje się całym korpusikiem i mordką...dosłownie szczękał ząbkami jak go cmokała rzeczywiście jest nieznaczna poprawa, lewa łapka jakby zaczyna już funkcjonować, oczywiście daleko mu do pełnej sprawności lecz w porównaniu z tym co zastałam na początku to wielki postęp najgorsze jednak że Lesio prze kilka najbliższych dni zostanie pozbawiony opieki weterynaryjnej a co za tym idzie nie będzie dostawał zastrzyków...........boje się że powróci jego poprzedni stan całkowitego niedowładu.........:wallbash: niestety nie poświeciłam mu tyle czasu ile powinnam, ale właśnie przywieźli psie niemowlaki takie ok jednomiesięczne prosto z lasu i musiałam je nakarmić, otulić kocykami ...........KOSZMAR:placz::placz::placz:, nie wiem czy dadzą radę, zostały tam samiutkie:flaming:
  16. [quote name='magda z.']ja popieram diunę, do mnie homeopatia też nie przemawia, na moim bazarku na razie jest 48zł, ale koniec za dwa dni, i jak się ogarne to będą kolejne:cool1:może mama dzisiaj znowu coś przywiezie-bo ona w biurze ma karton z ciuchami od tej znajomej i co przywiezie do domu to ona znów jej coś podrzuca:razz:[/quote] kochana ja też nie próżnuje.....już zmolestowałam moja mamę i ciotkę Wandę aby przygotowały kartonik gadżetów na bazarki.......z zastrzeżeniem , że jeśli tego nie zdobią to nie przyjadę:evil_lol: .........mam tez troche nowych ciuszków, więc po swietach akcja bazarkowo-Lesiowa ruszy pełną parą
  17. [quote name='diuna_wro']w moim śnie była poprawa....na jedną nóżkę:-( [B]Lolka[/B] ja będziecie we Wrocku w godzinach gdy będę w domu - zapraszam na kawę/herbatę/obiad Jak już będzie diagnoza - proponuję zmianę leku. Traumeel jest lekiem homeopatycznym i niestety badania nie dowodzą skuteczności ich działania. Ja nie wierzę w homeopatię, szybciej uwierzę w w samouzdrawianie. Mam wśród bliskich kilku bardzo dobrych farmaceutów, jak będzie diagnoza - ustalimy farmakoterapię, nie oszukujmy się - lekarze nie są w tym dobrzy, nadają się świetnie do rozpoznawania chorób, ale na lekach się nie bardzo znają. Takie jest moje skromne zdanie:oops:[/quote] Diuna dziękuje za zaproszenie:loveu: co do leczenia Lesia to ja jako kompletny laik w tej materii nie będę dyskutowała, zdam się z bezgranicznym zaufaniem na Twoje "skromne zdanie" :diabloti: czekam teraz jak na szpilkach na Tz, jak tylko się pojawi jadę do Lesia i całej reszty futrzaków
  18. [quote name='diuna_wro']Dzień dobry Lesiowym Ciotkom:p śnił mi się dziś bidulek.[/quote] Diuna_wro ja CIe bardzo proszę, wystarczy że ja mam Lesiowe nocne horrory:candle:, no chyba że w Twoich snach Lesio biega jak szalony :lol: nie wiem czy doczytałaś wcześniej ..........dostałam od Ciebie pieniązki 60 zł, dziękuje bardzo bardzo:loveu: na razie je trzymam , bo jeśli uda się uzbierać trochę więcej(a kilka osób z allegro złożyło taka ofertę) to po świętach pojadę z Lesiem do ośrodka rehabilitacji zwierząt we Wrocławiu na badania, konsultacje i może po nadzieję
  19. dziś ten wspaniały dzień :multi::multi::multi: .......... ja to nawet nie potrafię wyrazić jak bardzo jestem szczęśliwa i wdzięczna za to, że na drodze Saby pojawił się taki anioł.......tak tak Tatiana mówię o Tobie, jesteś po prostu aniołem ............moja wdzięczność nie ma granic, jeśli mnie o cokolwiek i kiedykolwiek poprosisz to z wielka przyjemnością to zrobię........jestem Twoją wielka dłużniczką
  20. [quote name='majqa']Wcmokaj :loveu: i nie zapomnij solidnie obfocić, jakie to powinny być zdjątka, wiesz! :razz:[/quote] Majga wycmokać to wycmokam ale fotek nie porobię...........mój ciapa TZ utopił dziś akumulator aparatu w kanale tamy:angryy:
  21. Majda proszę nie zawstydzaj mnie :oops: :cool3: A Lesio ma już 400 wejść na allegro w tym potrójny odzew z pomocą:multi: na naszej klasie tez wiele wpisów ............. naszymi cichymi, niesmiałymi nadziejami może wyczarujemy jakiś cud :roll: jutro jadę do Lesia, wycmokam go od Ciotek:loveu::loveu:
  22. [quote name='majqa']No i masz już Lesia w podpisie!!! :multi: :multi: :multi:[/quote] hm a ja miałam taką cicha nadzieje, że to wina jakiegoś błędu w moim panelu....no cóż trzeba przyznać otwarcie..........:stupid: jestem :diabloti:
  23. dobra poddaje się..........jestem inteligentna inaczej:evil_lol: Majga jak podam Ci na pw moje hasło to wkleisz mi tego Lesia??
  24. dzisiaj wpłynęły pieniążki od Diuna_wro :loveu: - 60 zł:multi:
  25. Lidan dziękuję .......śliczności mam jeden problem.......nie wiem jak wpisać odnośnik w banerek:oops:
×
×
  • Create New...