Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. [quote name='sosnowieckie schronisko']czekam aż ktoś odniesie się do reszty mojego postu.[/QUOTE] Ja się mogę odnieść. Zarabianie na schroniskowych biedakach nie jest fajne. Zarabianie w jakikolwiek sposób i w jakimkolwiek wymiarze. Ale jeśli przyklaskuje się jednej formie, to należałoby przynajmniej tolerować inne. Mówię o samym handlu, nie o przekazywaniu psów do doświadczeń.
  2. Ja czasem zgłaszam coś do moda, dostaję potem PW z obelgami :D
  3. Warto sprawdzić, to też działanie na rzecz zwierząt.
  4. Ja mam yoreczkę z pseudo. Wzięłam dwuletnią po trzech ciążach, wyniszczoną, ważyła niecały kilogram, przełysienia etc. Nie wiem, kto robił cesarki (szczeniaczki nie przeżyły) ale w środku miala jeden wielki zrost, pęcherz owinięty wokół trzonu macicy, kilka godzin ją operowali moi lekarze. Teraz jest w normie, waży 2,2 mniej więcej, charakter świetny, bardzo mądra i dzielna, w tej chwili ma 4,5 roku.
  5. Zwróćcie się też tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/147660-KUNDELKOWA-SKARBONKA!!!Kochajmy-Kundelki!-Razem-mo%C5%BCemy-wi%C4%99cej!-POM%C3%93%C5%BB[/url]!
  6. Beza teoretycznie jest zarezerwowana, ale cały czas próbujemy znaleźć jednak domek wspólny
  7. [quote name='ocelot']Świetnie. Na pewno to wyjaśnię. szczeniaków jest więcej. Co najmniej 6 + podrostki. [B]rozi skąd ten wpis?[/B] Z oborą Pani przesadziła, to schroniskowa kuchnia, nie jest elegancka to fakt. Jest taka jak reszta zapysialeho schroniska. Natomiast samym potraktowaniem jestem zdziwiona.[/QUOTE] Z ptasiego forum. Nie znam dziewczyny, ale sądzę, że jak na osobę ze wsi dba o zwierzęta. To ta, dla której pytałam o sterylizację. Może nie ma dużej wiedzy, pieniędzy, czy super warunków, ale zawsze korzysta z rad i stara się zapewnić wszystko. Tekst przekleiłam, ponieważ nie jest to pierwsza tego typu sytuacja, z jaką się zetknęłam. Moja serdeczna przyjaciółka kupiła sobie yorka (biorąc kredyt, z hodowli kupiła), bo tak ją odpychająco traktowały panie zajmujące się adopcjami bezdomniaków, że wymiękła. A chciała burego kota, albo malutkiego kundelka.
  8. Nie jest też rozliczany ten wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/221690-Psio-Kocia-Skarbonka-dla-zwierz%C4%85t-pod-opiek%C4%85-Stowarzyszenia-Help-Animals-Malczyce[/url]
  9. Kopiuję, dotyczy Tomaszowa: [QUOTE]Wczoraj popołudniu chciałabym zaadoptować szczeniaczki ze schroniska Godzine przed wyjazdem zadzwoniłam do schroniska czy są one dostępne Pani powiedziała że tak Pojechałam Na miejscu pokazali mi dwa szczeniaki do wyboru (mix ratrelka) Z wybraną sunią poszłam do biura załatwic formalności W biurze okazało sie że niemogą znaleść jakiś tam papierów suni Kazali mi przyjść za półtorej godziny bo niema pani prezes Nie opylało mi sie wracać do miasta poczekałam nad wodą Po tym czasie okazało sie że nadal niema pani prezes wiec zostawiłam swój numer telefonu i poszłam do domu bez psa O godz 19 zadzwoniła do mnie pani prezes i poinformowała że szczeniaki nagle są zarezerwowane I w ten sposób można zmarnować całe popołudnie Zastanawia mnie jedno po co mi go proponowali skoro jest zajęty i gdzie podziała sie komunikacja personalna i rzetelność Nie opisuje warunków życia tych szczeniaków bo dla mnie była to obora a nie kuchnia Zamiast dać pieniądze na datek kupiłam sobie szczeniaka z hodowli a schronisko niech nadal narzeka na brak funduszy i przepełnienie[/QUOTE]
  10. [quote name='bric-a-brac']Trochę nie na temat, ale nie ma takiego tematu ;) Znacie jakąś organizację prozwierzęcą, która zbiera kasę poprzez smsy? Mam starter 5zł do wykorzystania, na dniach kończy się ważność i na coś chcę te 5zł wydać zamiast oddać operatorowi. Gdyby ktoś coś wiedział, to PW proszę.[/QUOTE] Wyróżnienie ogłoszeń można płacić komórką, przynajmniej na Gumtree
  11. I człowiek ma na co patrzeć i mniej zabawek potrzeba i więcej jest czasu dla siebie i można z domu wyjść bez totalnego poczucia winy...
  12. Można. Wiele osób to robi, jeśli wystawia nie swoje fanty.
  13. Ja Gonzalesowej nie znam, czasem tylko widzę, że coś miga na kolorowo, ani to lubię, ani nie lubię. Ale nie znoszę, kiedy się odbiera odwagę człowiekowi, który nikomu nie robi krzywdy.
  14. Mnie cudze literówki nie przeszkadzają, natomiast szału dostaję na widok własnych.
  15. Dużo teraz kotków. Jest trochę czasu jeszcze, może ktoś zdecydowałby się na dwie? Dobrze by miały razem.
  16. Trzeba po pierwsze zrozumieć, że Agra nie ma żadnego długu. Żadnego. Pieniądze, które wpływały, wystarczyły z nawiązką na jej utrzymanie. Mnie do szału doprowadza, kiedy czytam, że w ogóle jakiś pies jest zadłużony, jakby komuś coś obiecywał i nie dał. To ludzie obiecują psu, że coś dostanie i nie spełniają obietnic. Na wszelki wypadek napisałam do Kuba123, choć nie wyobrażam sobie, żeby Gisic faktycznie chciała się teraz Agry pozbyć.
  17. Ale po co masz robić bazarki, jeśli zwrócone byłyby koszty utrzymania? Może zostać?
  18. Jest podstawowe pytanie do Gisic87 - czy Agra może zostać, jeśli dostanie karmę i zwrot kosztów weterynaryjnych?
  19. Ja powiem krótko - od***ta się od Gonzalesowej. Mówię za siebie. I za Olka.
  20. Za daleko, ale wkleję, może jakiemuś psowi się przyda http://www.dogomania.pl/forum/threads/227183-PDT-dla-psa-dużego
  21. Proszę o zamknięcie wątku.
  22. Przekleję z (przeczytanego przeze mnie) wątku Abry, jeśli kto ciekaw mojego zdania. Moim zdaniem sytuacja wygląda następująco: DT został zmieniony na PDT (a nie na DT ze zwrotem kosztów) dlatego, że Gisic87 straciła pracę i nie stać Jej było na utrzymanie WŁASNEGO psa. I to ten, własny pies, powinien mieć założony wątek w "Mają dom, ale potrzebują pomocy". Abra wzięta była ze schroniska na podstawie deklaracji o przyjęciu na DT bezpłatny. Można prosić o zwrot kosztów utrzymania i leczenia, jeśli sytuacja finansowa się zmienia, ale nie można nagle żądać, żeby (za pomocą Abry) darczyńcy utrzymywali oba psy. Trzeba też pamiętać o tym, że każda darowizna wymaga rozliczenia.
×
×
  • Create New...