Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Wzięłam dwie dziewczynki, bo były dwie u tego gostka, do rowu by wyrzucił, gdybym nie wzięła. Maszka poszła do wspaniałych ludzi, całe dnie spędzała ze strażnikiem leśnym w plenerze, a w domu spała na fotelu i miała smyczkę z łańcuszka. Na wsi! Zresztą może jeszcze żyje, nie mam z nimi kontaktu, Mins odeszła w tym roku.
  2. Też kiedyś wzięłam 2 na raz, malutkie siostrzyczki, mixy jagdterriera. W wieku czterech miesięcy tak się cięły, że rozdzielałam w rękawicach, a wrzucone w desperacji do stawu gryzły się dalej :megagrin: Nawiasem mówiąc ta, która została, chciała mi autentycznie zamordować niespelna półroczną labradorkę. Kąpałam się przy otwartych drzwiach łazienki, do pracy musiałam jedną brać, no nie sposób było spuścić z oka. Jednym słowem, Tomcużek, nie masz się czym martwić i trudno wymagać, żeby Katia z miejsca pokochała całkiem nową suczkę.
  3. Może dlatego, że mała ciągle przy Tobie i domaga się pieszczot, Katia może czuć się trochę odsunięta i nie wie o co chodzi, zwłaszcza że poddajesz się urokowi i chwilowo nie wiadomo, kto jest przewodnikiem w tym stadzie :D Będzie dobrze, choć mnie się wydaje, że paru tygodni potrzeba.
  4. Śliczna sunia, taka foczka (: Najważniejsze, żeby się polubiły i żeby mała nie próbowała dominować. Gratuluję nowej córuni :multi:
  5. Wkleję link do tego biedactwa http://tablica.pl/oferta/pomoz-malenskiej-suni-nie-przezyje-zimy-w-schronie-IDxFtz.html
  6. Kiedyś zrobiłam fajną, jednoosobową akcję - pół Dogomanii się na mnie obraziło, a wystawiająca obraziła się również na bazarki :megagrin: Natomiast teraz wydaje mi się, że jednak każdy wystawiający rzeczy i piszący, że na prezent, dba o szczegóły. Gwiazdka idzie :)
  7. Obawiam się, że wprowadzenie kwestii niedociągnięć raczej zniechęci do kupowania prezentów na bazarkach. Ja rozumiem problem i sama miałam niespodzianki, ale ten wątek ma służyć zachęcaniu...
  8. Zrób sobie tabelkę. Pierwsza kolumna z linkami do bazarków, a następne to kosmetyki, biżuteria, galanteria i dodatki, dla psów i kotów, kasiążki, gosp.domowe, no wiesz, i będziesz tylko krzyżyki wstawiać w odpowiednich oczkach. Nawiasem mówiąc przydałaby się taka tabelka przyklejona nad bazarkami.
  9. [quote]no jak zasłużą to niech wiszą na tablicy[/quote] Mnie proszę nie zawieszać. Oddałam niepotrzebne rzeczy i nie czuję, żebym miała z tego powodu "zasługiwać".
  10. Jeszcze jedą rzecz proponowałam, ale już nieaktualne.
  11. [quote name='Nutusia']Ja mogę poprosić. Szczególnie wiadro by się przydało, choć u mnie najlepiej by się spisało... pancerne! :razz: Odbierze Małż z Mokotowa. I jakby co, z kujawsko-pomorskim się podzielę, tzn. wyślę paczkę, choć nie cierpię pakowania!!!! ;)[/QUOTE] W takim razie zabieram wszystko do pracy i proszę o PW w sprawie odbioru. Michy mają osad od wody, to powinno zejść tylko ja nie mam cierpliwości (: A wiadro jest metalniaste.
  12. Wyjaśnię - odbiór osobisty, ponieważ ja kompletnie nie mam czasu na pocztę. Na Żoliborzu wieczorami, na Mokotowie 24/dobę. Wysyłka w absolutnej ostateczności i pojęcia nie mam kiedy.
  13. Dziewczyny, czy któraś ma w Warszawie duże tymczasy? Mam do oddania duże michy na stojaku (po mojej Bubince) i wiadro na karmę 15kg z labciami. Nie nowe, ale sprawne jak najbardziej. Do odbioru osobistego na Żoliborzu albo Mokotowie.
  14. Myślę, że można poprosić Admina o reklamę. Co prawda teraz to już nie jest takie łatwe, jak parę lat temu, ale może się uda. Edit: Reklamowanie na forum "Bazarek" nie ma sensu, bo żeby przeczytać trzeba tam wejść, a jeśli ktoś wchodzi, to i tak kupuje.
  15. Ja prezenty kupuję wyłącznie na bazarkach. Rzeczy, dla których nie mam od razu przeznaczenia, wrzucam do dwóch szuflad - mój syn mówi na nie "twoje magiczne szuflady" :)
  16. Zajrzałam - dalej się żrecie. Pamiętam pieska, staruszka schroniskowego, żył sobie w tym schronisku jak potrafił, ktoś go czasem pogłaskał, miał swoje biedne miejsce. Aż zachorował. Zabrano go do lecznicy i postanowiono, że do schroniska nie wróci. Przetarmoszono go przez kilometry podróży i dwa jakieś nędzne miejsca tymczasowe, gdzie denerwował się, miał biegunkę, był problemem (co czuł), chudł i marniał, wreszcie wylądował u dobrej osoby, ale niedługo umarł. Wszystko na terenie Polski. I to było w porządku.
  17. [quote name='wilczka']fifi byla na sterylce-wet powiedzial ze nie wazy wiecej niz 4 kg. przepraszam za kg pomylke[/QUOTE] Nie złość się, ale akurat mam doświadczenia z pomyłkami wagowymi - wzięłam w ciemno psa, który miał ważyć około 6kg, a okazalo się, że waży 13. Niby nic takiego, ale mam pęknięty kręgosłup i mieszkam na trzecim piętrze, a już dwa razy się zdarzyło, że miał kłopot z łapą i musiałam go nosić po schodach. Dlatego nie lubię, kiedy się zaniża wagę, a suczka wygląda na 7-8.
  18. [quote name='wilczka'] FIFIto nieśmiała delikatna cierpliwa mała dama.Typowy kanapowiec.Uległa w stosunku do ludzi jak i innych zwierząt.Niekonfliktowa i niejazgotliwa jak to często bywa u takich małych piesków.Potrafi chodzić na smyczy choć woli spacerować bez niej,mimo to nie oddala się od opiekuna,a zawołana zawsze wraca.Najchętniej jednak chciałaby żeby noszono ją na rękach.Fifi ma półtora roku i waży około 3kg,jest wysterylizowana,posiada komplet szczepień.Możliwość pomocy w transporcie do innego miasta.warunkiem umowy jest wcześniejsze podpisanie umowy adopcyjnej. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Nikogo nie posądzam o celowe wprowadzanie w błąd, ale jakim cudem ta suczka waży ok.3kg, skoro moja maciupna, prawie mieszcząca się w dłoniach Pluśka waży ponad 2kg?
  19. [quote name='Bärbel Odermatt-Maehler']Co bedzie jak Niemcy wprowadza zakaz wwozenia hurtem psow ze wschodniej europy.[/QUOTE] Może wcześniej uda się (za pomocą tego wątku) wprowadzić w Polsce zakaz wywożenia. Nic nie będzie, będzie to, co było i jest.
  20. Tyle tu się mówi o pomaganiu na miejscu, to ja zaproszę - pomalutku zbieramy i motywujemy schroniska do zadbania o staruszki [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184079-CZWARTY-ETAP-**skarbonka**-CZWARTY-ETAP?p=17890110#post17890110[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/112210-**skarbonka[/URL]**
  21. [quote name='Pies Wolny']Rozi - na jakiej podstawie Ty wyciągasz wniosek, że mnie chodzi o te pieniądze z tej transakcji ? wyjaśnij mi. Piszesz ciągle w trybie warunkowym "jeśli" - więc przejdź do trybu dokonanego pt 'wiem'. Do Ciebie nie trafia ilość 555 psów, które się 'wyjechały' do Niemiec przy pomocy obecnych tu polskich woluntariuszek DNH. To może trafi do Ciebie liczba 1649 psów, które się również 'wyjechały; do Niemiec, ale przy udziale innej niemieckiej organizacji pn. Hundehilfe Polen. Trafia ? czy w kolejkę i pojedynczo, bo jak nie znasz imienia psa i go nie widzisz to wyobraźni nie staje ? Odpowiedz w sprawie pieniędzy - proszę.[/QUOTE] Nie pisz do mnie takim tonem, bo w ogóle przestanę z Tobą rozmawiać. Zareagowałeś na mój wpis i tak to się ciągnie, nie moja wina, że nie zrozumiałeś o co mi chodziło (: A chodziło tylko o to ciągłe w tym wątku przywiązywanie nadmiernej uwagi do zarabiania na handlu psami, kiedy należy się skupić na tym, co w końcu te psy spotkało. W efekcie końcowym.
  22. [quote name='Pies Wolny']A w życiu Warszawy. NIE ! Czy opiekunów to dopiero wykaże kontrola po-adopcyjna, czyli sprawdzenie ..... ale o tym mówimy. Kto ją zrobi i jak ? PIW - nie , to już wiemy, oni zawsze nie, my, TY, ja ? - masz adresy ? MTOZ ? woluntariuszki ? o organizacje nie pytam, bo one zdaniem niektórych nie powinny, nie muszą czy coś tam - dla mnie już nie istnieją w takim razie.[/QUOTE] Oranyorany... przecież napisałam wytłuszczone "JEŚLI pies znajdzie dom". Dlaczego nie? Ciebie obchodzi kto zarobi, kto zapłaci itd.? A co za różnica, ale pod warunkiem, że pies jest uratowany od nędzy. Każdy z osobna, nie ta jakaś masa, która urasta i nie pozwala myśleć logicznie (nawet jeśłi kto ma predyspozycje).
  23. [quote name='Pies Wolny']Rozi - rozumiem, masz inne zdanie. Nie rozumiem tylko dlaczego piszesz 'opiekunów', bądź konsekwentna pisz kupców - będzie zachowana spójność pojęć. W sprawie rodzaju skutków transakcji jest ten wątek - tu się zgadzam.[/QUOTE] O rany... dobrze, kupców. Tych, którzy kupili psa i będą się nim od tej pory opiekować. Czyli nowych opiekunów.
×
×
  • Create New...