-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
FILON już w hoteliku :) poznaje świat po 9 latach w schronie. .szukamy DS !
rozi replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Czasem (często) ktoś z czymś nawala. W nawalaniu jest taki punkt, kiedy nawalający może albo jeszcze zawrócić i przestać nawalać, albo machnąć ręką na opinie innych, nawalić do spodu i sobie pójść. Pierwsze jest dla niego trudniejsze, wisi na włosku, możliwe jest dopóki pretensje zostawiają szeroko otwartą furtkę. Drugie jest dla niego oczywiście wygodniejsze, więc należy bardzo uważać, czy to, co się mówi (pisze), nie domyka furtki. Kwestia priorytetów, czyli co chcemy osiągnąć - wyprostować jakoś sprawy, czy zostać na lodzie ze swoją słuszną racją. -
Ale ta sterylizacja była w lipcu, 3 miesiące temu, więc ja nie widzę możliwości wystawienia w tej chwili bazarku na ten cel.
-
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
rozi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Internet i real to są dwie różne rzeczy. Dwie różne – mimo punktów stycznych – grupy jednostek. Dopóki tu i tam jest dobrze, to dobrze, ale jeśli tu albo tam coś nie gra i próbuje się jedno drugim podeprzeć (w dobrej lub złej wierze) to niestety wszystko się wali. Działania internetowe dawno przekroczyły barierę rozsądku, nikt nad tym nie panuje, pojawiły się i rozwinęły odnogi, które chcą coś dla siebie ugrać przy okazji. Działania realne dawno przekroczyły barierę rozsądku, nikt nad tym nie panuje, pojawiły się i rozwinęły odnogi, które chcą coś dla siebie ugrać przy okazji. Za daleko to wszystko poszło, dlatego ludzie skaczą sobie do oczu. -
FILON już w hoteliku :) poznaje świat po 9 latach w schronie. .szukamy DS !
rozi replied to Doda_'s topic in Już w nowym domu
Bo dawniej chyba tylko tutaj można było uzyskać szeroką pomoc, ludziom zależało na opinii, bali się bana. Teraz jest potężny FB, gdzie bez moderatorów kasuje się niewygodne wpisy, wyrzuca z wydarzeń niewygodne osoby i z głowy. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
rozi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Chciałabym Wam uświadomić jeszcze jedno. Takie hoteliki, czy PDT, nie zarabiają na biednych zwierzętach. Zarabiają na ciociach, które koniecznie chcą cudzymi rękami (i najczęściej cudzymi pieniędzmi) zaistnieć jako bohaterki od ratowania zwierząt. Te PDT pomagają ciociom zaistnieć, za to biorą pieniążki. Nie ma to nic wspólnego z pomocą zwierzętom. Popyt na PDT określa ilość cioć, nie ilość bezdomnych zwierząt. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
rozi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Kurcze, a taki fajny był... Przestańcie się żreć, nie kłócicie się o coś, tylko między sobą, przecież to nie ma sensu. -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
rozi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
To się dopiero nazywa pryzmat. Codziennie rano? Matko jedyna... -
Kaj w typie husky - szkielecik bez oczka i z naderwanym uszkiem.
rozi replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Przestańcie wreszcie pchać psy do PDT i będzie święty spokój. Tu źle, tam źle, pieniądze biorą!!! i nie dbają. No Ameryka odkryta, naprawdę. Każdy biznes działa porządnie tylko wtedy, jeśli jest konkurencja. A tu raczej trudno porównywać podaż do popytu. -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ale już na samym początku wątku padały pytania, na co konkretnie zbierane są pieniądze. Odpowiedzi były wymijające. Od początku widać było, że chodzi o wsparcie ogólne dla Schronu, co tu wyjaśniać. Edit: osobiście uważam, że Schronisko w Białej Podlaskiej jak najbardziej zasługuje na wsparcie. Nie podoba mi się natomiast wystawianie psa na wabik i robienie z ludzi wariata. -
Stareńki odtwarzacz CD Fonica 103R. Może być uszkodzony, musi mieć sprawny laser.
-
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Następnym razem się zastanowisz. -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
A bo niepotrzebnie w ogóle ten wątek był zakładany. Suka z tragicznych warunków trafiła do Schronu, tam ją podleczyli, podkarmili, wysterylizowali i oddali do DS, normalna sprawa. Ładna jest, to szybko poszło. Trzeba było nad nią nie lamentować, nie zbierać kasy (bo w sumie na co?), to i tłumaczyć się nie byłoby przed kim. -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Nie. Takie miejsca dla niej przeznaczyła/zaakceptowała osoba, która oddała tam psa. Pretensje do "Pani Prezes". -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ajjjjjjj... Przeczytałam cały wątek i widzę, że w aktualnej "wojence" nie chodzi tylko o warunki w DS. Chodzi o całokształt. O zebrane na tego konkretnie psa i nierozliczone pieniądze na przykład. Tutaj, na Dogo snuł się wątek, bazarki, dary rzeczowe itd., a faktyczne losy psa toczyły się bokiem i nie miały nic wspólnego z Dogo. DS dostał zwierzątko od Schronu, warunki były sprawdzone i zaakceptowane przez "Panią Prezes", sprawa załatwiona, nikt nie ma nic do gadania. Stąd złośliwość wypowiedzi. -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
W tym momencie powinno się pojawić zdjęcie legowiska (pożyczonego?) i byłby święty spokój. Byłby? -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Na przedadopcyjnej wszyscy są mili, kochają zwierzęta, widzisz dom i ogród, nie ma budy, pies ma mieszkać w domu, karmiony ma być wszystkim, co sobie wymyślisz. Dopiero w praniu wychodzą kwiatki i nie zobaczysz tych kwiatków, póki nie wparujesz bez uprzedzenia. Zresztą kwiatki dla Ciebie to może być całkiem co innego, niż kwiatki dla psa. -
Ten szkielet to TIFFANI - Udało się! Tiffani znalazła swój domek!
rozi replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Na jakie go stać fizycznie i psychicznie. Poadopcyjne są po to, żeby sprawdzić, czy PSA stać (fizycznie i psychicznie) na życie w tych warunkach. Żadne forumowe pytania, docinki, tłumaczenia ani zdjęcia nie wyjaśnią faktycznej sytuacji. Niezależnie od tego akurat tematu ja nigdy w życiu nie wzięłabym psa z Dogo. -
:D
-
Ale też Nivalis?
-
No koniec. W zeszłym roku dla mnie zabrakło, a jak teraz jest, to wszystko opchnięte zanim przeczytałam :((( Ale nic to, zaleję coś innego.
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
To jest podstawa do negocjacji ceny. O ile wiadomo Elvis, podobnie jak Ksenia, nie dogaduje się z innymi psami. Polubili się i mogą mieszkać razem. Po zabraniu Kseni kojec będzie zarabiał przy nowej stawce na samym Elvisie 450 - 465zł (no minus wyżywienie) Przy starej stawce na dwóch psach zarabia 720 - 744zł (minus dwa wyżywienia). Poza tym te psy bawią się ze sobą, łatwiej spalić ich energię kiedy są we dwoje, sam Elvis może bardziej rozrabiać. No ale to Wiosna musiałaby sobie przemyśleć. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Jeszcze jedno. Spojrzałam na rozliczenia i za czerwiec i lipiec f-ry wystawiono ze stawką 10zł dziennie, nie 12, czyli łącznie o 122zł mniej było do zapłacenia, niż ustalono. F-ra za sierpień - z punktu widzenia płacącego - częściowo koryguje ten błąd, pozostaje "zaoszczędzone" 29zł na wrzesień, czyli we wrześniu brakować Wam będzie 61zł, potem już te 90-93zł. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Nie. Mari23 po wizycie u Kseni powiadomiła Cię, że będzie większa stawka. W pierwszej połowie lipca. Do Wiosny zadzwoniłaś dopiero 21 września, kiedy przyszła faktura na 450zł. Nie napisałaś na wątku o planowanym zwiększeniu stawki, nie skontaktowałaś się z Wiosną od razu, aby negocjować/poprosić. Rozmawiałam dziś rano z Wiosną. Wszystkie psy (a hoteluje tylko bezdomne) od początku roku płacą 15zł za dobę, Ksenia miała kilkumiesięczny rabat. Drugi rabat Kseni dotyczy zniszczeń (3 budy), za które Wiosna nie żądała pieniędzy. Na ten moment stawka jest 15zł za dobę, czyli o 90zł więcej miesięcznie, niż było. Ksenia nie jest psem stricte trudnym. W pierwszych kontaktach owszem, ale po zaakceptowaniu człowieka jest świetnie współpracującym, oddanym psem. Problemem jest to, że w przypadku braku odpowiedniej dawki ruchu/pracy (codziennej!), lub na skutek jakichś wydarzeń, które wytrącą ją z normalnego rytmu, wywala emocje niszcząc. Czyli np. nie można się rozchorować i przez dzień, czy dwa wyprowadzić ją na krótki spacer higieniczny. Trzeba też liczyć się z tym, że po wizycie gości Ksenia zdemoluje kojec, czy co tam ma w zasięgu. -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Od kiedy wiedziałaś, że stawka się zwiększy o 3zł dziennie? -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Czyli nie było tak, że - pomimo przejścia pod opiekę Fundacji - odebrano im prawa do psa? Mogły przyjechać, sprawdzić i zabrać psa, kiedy uznały warunki za nieodpowiednie. Nie, Szarotko, nie chodzi mi o to, żeby teraz dać 3000, to była propozycja sprzed półtora roku i nie została ponowiona.