-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
U Perełki1, zaraz może znajdę. http://www.dogomania.com/forum/topic/334224-big-sale-warto-zajrzec-do-1001/?page=2
-
Chętnie spojrzę na zabaweczki dla niemowlaków oraz na nietypowe, z naturalnych tkanin ubranka dla dziewczynki 68+
-
Nie widzę reklam, więc to wszystko może się jeszcze pięć razy zmienić.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Dzięki :) Chodzi o bluzkę bez podszewki, lepi się do mnie :D -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Przepraszam za offtop, ale tu najwięcej cioć zajrzy :D Macie jakiś sposób na elektryzującą tkaninę? Oprócz wypłukania w płynie do płukania. -
Wśród znajomych w tym roku 3 osoby (25-30 lat, zdrowe, najedzone) zapadły na gruźlicę. Żadna z nich nie pracowała kilka godzin dziennie ( ani w ogóle, sanepid wkroczył i badał) z osobą prątkującą, a skądś to podłapały. Nie ma żartów, naprawdę.
-
Poker, przez dwa miesiące chodziłam w masce, bo inaczej ordynator nie wpuszcza do szpitala. Chorzy w maskach, odwiedzający w maskach, więc chyba można się zarazić jednak.
-
Potrzebny to jest TERAZ. Mamy inwazję gruźlicy, tylko nie mówi się o tym - mnóstwo kasy trzebaby uruchomić.. W Otwocku łóżko przy łóżku, kolejka do przyjęć, a reszta niezdiagnozowana po ulicach łazi. Ja w sklepie, czy w metrze, odsuwam się nerwowo, jeśli ktoś kaszlnie, każdego znajomego wysyłam na RTG.
-
Prywatni lekarze owszem, przyjmują bez kłopotu, kierują na szybkie badania, ale do tego trzeba jeszcze myśleć. Młody facet przez minimum 3 miesiące chodził z gruźlicą (zarażając wszystkich), a prywatna przychodnia przy kolejnych wizytach szukała przyczyny złego samopoczucia w grypie, potem w uczuleniu na pyłki, potem w opryszczce itd. Dopiero po awanturze zrobili (szybko) tomografię i wyszły rozległe zmiany w płucach.
-
Macie zdrowie do tych sznupów, ja przy jednym yorku mam po kokardy strzyżenia, a łapy i tak nigdy nie są do końca rozczesane, choć tnę na krótko.
-
Totka trzeba puścić, 35 milionów jest.
-
Ja w ogóle nie chodzę do lekarzy, ale ostatnio poszłam na dyżur świąteczny, bo czułam, że jest źle. Młoda idiotka zajrzała mi w gardło, przyłożyła stetoskop w trzech miejscach, próbowała zmierzyć temperaturę, ale termometr nie działał :D , więc stwierdziła, że nic mi nie jest szczególnego i radośnie zaproponowała Tabcin. Bez pytań o cokolwiek. Dalej rozmowa wyglądała tak: - proszę pani, ja nie mogę brać Tabcinu - no to aspirynkę niech pani sobie weźmie - aspirynkę to już brałam, ale naprawdę bardzo źle się czuję i to nie jest zwykłe przeziębienie - jak się pani tak źle czuje, to po co pani z domu wychodziła? .
-
Bo jesteś ogólnie nabuntowana i załatwiona na perłowo i Cię wykręca na wszystko :D
-
Zjadłabym serduszek...
-
Moja niedoszła teściowa twierdzi, że dobre uczynki zawsze się mszczą.
-
Ten z wyższą.
-
Zapraszam serdecznie na bazarek Wandy Szostek. WARTO POMÓC! WANDA TO SKROMNY, ABSOLUTNIE UCZCIWY CZŁOWIEK. NA BAZARKU ZBIERA NA PODSTAWOWE POTRZEBY I POPRAWĘ WARUNKÓW DLA GRUPKI BEZDOMNYCH ZWIERZĄT, KTÓRYMI BEZPŁATNIE OPIEKUJE SIĘ OD LAT. JEŚLI KTOŚ MOŻE WSPOMÓC CHOĆBY NIEWIELKĄ CEGIEŁKĄ, NIECH TO ZROBI - TAM NIC SIĘ NIE ZMARNUJE. http://www.dogomania.com/forum/topic/334014-trochę-świątecznie-więcej-codziennie-aby-zaspokoić-potrzeby-i-spełnić-marzenia-do-14-grudnia-godz-2000/page-1 .
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
rozi replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Rada, że lepiej pójść na jakość, a nie na ilość, dotyczyć powinna przede wszystkim organizacji prozwierzęcych, tych wszystkich fundacji, przez których ręce przechodzą setki psów i - jak widać - lądują w miejscach spod ciemnej gwiazdy, bez kontroli i pomocy. -
Ten znajdka to on się usmotruchał, czy ma takie piękne, popielate łapy?
-
Mestudio, musisz zrozumieć jedną rzecz. Miejsce zwierzątka bezdomnego jest w schronisku dla bezdomnych zwierząt. Można w jakiś sposób walczyć o poprawę warunków tam. Można - jeśli się chce i może - przygarnąć zwierzątko. Ale bezsensowna jest próba zastąpienia schroniska. Nie do przerobienia.
-
Nikt nie chce kotów. Oprócz kociar. Tylko że one się zakocają i nie mają potem na nic, na sterylki na przykład. Ale podrzucić można. Żeby kto nie myślał - uwielbiam koty.
-
Podrzuć :)
-
Zły dzień, przejdzie :)
-
Uwaga! Bazarki z atrakcyjnymi fantami są manipulowane. Wystawiająca osoba daje znać o rozpoczęciu preferowanym kupującym. Nie ma sensu pilnować.
-
Na cito potrzebny jest taki miś: http://www.ebay.com/itm/231738014979 Może być goły. Dziecko na cmentarzu zgubiło i płacze :( Miś był z miękkiej dzianiny (welur?) wypełnionej drobniutkimi kuleczkami.