:D
Jak wliziesz w okienko i masz tam coś, to ustaw kursor na końcu i leć bekspejsem, aż będzie pusto. Potem przewiń sobie do góry stronę i kliknij "cytuj" pod tym, co chcesz aktiuelmą zacytować, albo pisz.
Ależ to jest wspaniały pies!
Wydaje mi się, że dobrze mu zrobiła przeprowadzka i u Murki ma realne szanse na adopcję. Szkoda, że tak późno. No ale u Funi był jakby w domu.
Ja czasem wytrzeszczam oczy, żeby się soczewki ułożyły, więc może źle oceniasz.
A przetwory Halinka lubi? Pewnie nie, więc nie wkleję linki. Jak będzie chciała, to sama znajdzie.
Ja mam. Rozgnieść upiornie ostrą paprykę z czymś (olej?) i przesmarować siatkę, o ile rozwalają ją zębami. Na pazury chwilowo nie mam, ale może głupie nie są i zwęszą kłopot.
Ja bym go karmiła normalnym gotowanym żarciem, mięsa mało (10% ?) i już, i ewentualnie te leki może włączyć, jeśli trzeba. Pogadaj z wetem, to starszy piesek, mało że choruje, to jeszcze jedzenie mu zabrali i dają jakieś niedobre groszki.
Miałam na myśli tego przędziora, co niszczy rośliny. Normalnych dużych pająków nie tłukę, choć - widząc takiego w domu - odnoszę wrażenie, że nie wiadomo kto u kogo mieszka, one mają osobowość, te pająki.