-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Myślę, że wiele osób z przyjemnością tu zagląda :)
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Pełna dokumentacja :) Lubię te zakupy w babcinych miseczkach -
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Biedny psina, teraz ma rewolucję w środku -
W czasach mojego dzieciństwa ptaki siedziały w klatkach i koniec pieśni, nikt się nie przejmował, a nie siedziały osowiałe, tylko organizowały sobie życie w ramach dostępnej przestrzeni, więc jeśli wypuszczanie byłoby wielkim kłopotem, to ostatecznie można nie wypuszczać. Ja mówiłam o optymalnych warunkach, zresztą to jest ogromna przyjemność patrzeć, jak fruwają po domu. Trzeba tylko pamiętać, że mogą się nażreć trujących kwiatków, albo zaklinować za regałem, albo utopić w wazonie, albo spalić w kominku... albo napaskudzić na coś ważnego :)
-
Nie no klatki nie można workiem, bo nie będą nic widziały i duszno, zresztą papugi lubią łazić po prętach. Jest generalna zasada - albo ptaki, albo koty. Można powiesić klatkę wysoko na ścianie (blisko okna), choć miałam kiedyś kota, który bez rozpędu wskakiwał lekko na pawlacz.
-
Kot może poudawać, ale wystarczy sekunda furkotu skrzydeł i natura bierze górę. Przy małych ptakach. Bo miałam kota zaprzyjaźnionego z papugą (rozellą), z jednej miski wodę piły. Znaczy pili - Piotruś i Hadżar. Ale małych ptaków nie zostawiłabym z Hadżarem mimo wszystko, a to był naprawdę wyjątkowy kot.
-
:) Jeszcze jedno - żerdki różnej grubości, wtedy pazurki się ścierają ładnie. Martwię się tylko o kociuchy. Kot potrafi wsadzić łapę do klatki przez pręty.
-
Grzeczne, bidule. Wkleję link do znajomej gadającej falki (to nie ewenement), może znajdę jeszcze inne fajne potem http://papuzki.webd.pl/album/albums/userpics/11430/Romek_gada.mp3
-
Właśnie, gałązki wierzby/brzozy do skubania, możesz wsadzić na parę dni do wazonu, to będą listeczki. Ludzie to ....., co tam ptaszek, a one mają duszę i rozum, uczucia mają. Piasek powinny mieć prostodzioby, papugi nie. Ale daj malutkie karmidełko i w nim piasek zmieszany z pokruszonym węglem, jak się czymś podtrują (nigdy nie wiadomo) to będą mogły się same leczyć. One mądre są. No, z lotami będziesz miała problem solidny. Kot załatwi falkę momentalnie.
-
Otóż. Klatka, jaka by nie była, musi być otwierana, ptaki muszą mieć możliwość fruwania przynajmniej ze dwie-trzy godziny dziennie. Muszą mieć możliwość kąpieli, więc albo basen podwieszany do klatki, albo (najlepiej i najwygodniej) miska jakaś na parapecie, czy gdzieś, wykąpią się w ramach fruwania. Karma dla falek Prestige Premium, albo Deli Nature. Muszą mieć warzywa i zieleniny, dobrze jest dawać kiełki. Nie wieszaj budki lęgowej za skarby świata. Powinny raz w tygodniu dostać jajko na twardo (6-8 minut, bo jak dłużej gotujesz, to szlag trafia te aminokwasy) Na dno klatki najlepiej dać ręcznik papierowy - raz że łatwo wymienić, a dwa że widać, czy kupy prawidłowe. Żerdki z naturalnych, nieokorowanych gałązek, najlepiej jabłoń, wierzba, brzoza. Karmniki wysoko i zawsze 1 więcej, niż masz papug, czyli teraz 3. Ale jeśli są zaprzyjaźnione, to wystarczą 2. Poidło - woda wymieniana przynajmniej codziennie. ... Mogę dalej :D
-
Żartujesz? Czy naprawdę chcesz wiedzieć? Ja wiele lat miałam ptaki. Chcesz żeby one zostały u Was?
-
Gdybyś chciała szczegółowo wiedzieć, czego papugi potrzebują do szczęścia, to ja Ci powiem :D To zdjęcie roku!
-
Mestudio, ale czekaj, bo uparłaś się, że one będą miały wybieg. Jasne, że fajnie by było, ale zauważ, że w hotelu siedziałyby w kojcach i wychodziłyby tylko na spacery, więc może zwyczajnie zrezygnuj z wybiegu, skoro same z tym problemy. Suki są jakie są, nie zmienisz ich chyba, dostosuj im życie do charakteru, zamiast się motać w tej wojnie o warunki, jakie Ty sobie dla nich umyśliłaś.
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Moli@, napisz jeszcze raz co dajesz Kerusowi na główkę. Perełka ma pieska z takimi demencyjnymi problemami. -
Znam to. Olek mój stał przy furtce i patrzył na szurającego nogami, starego człowieka w ogrodzie. Myślę, że Olek wylądował w schronie z powodu choroby/śmierci opiekuna.
-
Zachary!!! Bakusiowej chodziło o potraktowanie Ewy, nie o Twoją wypowiedź :)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
rozi replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
. -
Czy my mamy kogoś w Szwecji? Potrzebny mi taki suplement (ludzki), którego u nas już całkiem nigdzie nie ma.
-
Labcio. Ziuuu na plecach przez całą kałużę.
-
Moja Buba bardzo lubiła deszcz. Raz że padał, dwa że kałuże, zwłaszcza takie podłużne, błotniste, w parku gdzieś. Rozpędzała się, wskakując przekręcała na plecy i ziuuuu
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Faktycznie pojechałaś z tą marchewką :D -
Czasem się trafiają tanie ogrodzenia z demontażu, np. tu, tylko że to za niskie pewnie. ale jakby zamocować przed tą Waszą siatką? https://www.olx.pl/oferta/ogrodzenie-przeslo-kratka-kojec-dla-psa-1-5x1-5m-CID628-IDgKVjW.html#1736e16bc5
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
rozi replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Mmm... zgłodniałam. Idę przetrzepać zamrażarkę i ugotować sobie jakąś zupkę.