Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Anecik, moim zdaniem Tycia powinna u Ciebie zostać. Bardzo przypomina (w zachowaniu) moją Kulę i widzę, że pięknie się odnalazła w obecnych warunkach. Myślę, że nikomu już nie uwierzy, jeśli ją oddasz, zawsze będzie niepewna swego losu. To maleńka psina, utrzymanie kosztuje grosze.
  2. Myślę, że wiele osób z przyjemnością tu zagląda :)
  3. Pełna dokumentacja :) Lubię te zakupy w babcinych miseczkach
  4. Biedny psina, teraz ma rewolucję w środku
  5. W czasach mojego dzieciństwa ptaki siedziały w klatkach i koniec pieśni, nikt się nie przejmował, a nie siedziały osowiałe, tylko organizowały sobie życie w ramach dostępnej przestrzeni, więc jeśli wypuszczanie byłoby wielkim kłopotem, to ostatecznie można nie wypuszczać. Ja mówiłam o optymalnych warunkach, zresztą to jest ogromna przyjemność patrzeć, jak fruwają po domu. Trzeba tylko pamiętać, że mogą się nażreć trujących kwiatków, albo zaklinować za regałem, albo utopić w wazonie, albo spalić w kominku... albo napaskudzić na coś ważnego :)
  6. Nie no klatki nie można workiem, bo nie będą nic widziały i duszno, zresztą papugi lubią łazić po prętach. Jest generalna zasada - albo ptaki, albo koty. Można powiesić klatkę wysoko na ścianie (blisko okna), choć miałam kiedyś kota, który bez rozpędu wskakiwał lekko na pawlacz.
  7. Kot może poudawać, ale wystarczy sekunda furkotu skrzydeł i natura bierze górę. Przy małych ptakach. Bo miałam kota zaprzyjaźnionego z papugą (rozellą), z jednej miski wodę piły. Znaczy pili - Piotruś i Hadżar. Ale małych ptaków nie zostawiłabym z Hadżarem mimo wszystko, a to był naprawdę wyjątkowy kot.
  8. :) Jeszcze jedno - żerdki różnej grubości, wtedy pazurki się ścierają ładnie. Martwię się tylko o kociuchy. Kot potrafi wsadzić łapę do klatki przez pręty.
  9. Grzeczne, bidule. Wkleję link do znajomej gadającej falki (to nie ewenement), może znajdę jeszcze inne fajne potem http://papuzki.webd.pl/album/albums/userpics/11430/Romek_gada.mp3
  10. Właśnie, gałązki wierzby/brzozy do skubania, możesz wsadzić na parę dni do wazonu, to będą listeczki. Ludzie to ....., co tam ptaszek, a one mają duszę i rozum, uczucia mają. Piasek powinny mieć prostodzioby, papugi nie. Ale daj malutkie karmidełko i w nim piasek zmieszany z pokruszonym węglem, jak się czymś podtrują (nigdy nie wiadomo) to będą mogły się same leczyć. One mądre są. No, z lotami będziesz miała problem solidny. Kot załatwi falkę momentalnie.
  11. Otóż. Klatka, jaka by nie była, musi być otwierana, ptaki muszą mieć możliwość fruwania przynajmniej ze dwie-trzy godziny dziennie. Muszą mieć możliwość kąpieli, więc albo basen podwieszany do klatki, albo (najlepiej i najwygodniej) miska jakaś na parapecie, czy gdzieś, wykąpią się w ramach fruwania. Karma dla falek Prestige Premium, albo Deli Nature. Muszą mieć warzywa i zieleniny, dobrze jest dawać kiełki. Nie wieszaj budki lęgowej za skarby świata. Powinny raz w tygodniu dostać jajko na twardo (6-8 minut, bo jak dłużej gotujesz, to szlag trafia te aminokwasy) Na dno klatki najlepiej dać ręcznik papierowy - raz że łatwo wymienić, a dwa że widać, czy kupy prawidłowe. Żerdki z naturalnych, nieokorowanych gałązek, najlepiej jabłoń, wierzba, brzoza. Karmniki wysoko i zawsze 1 więcej, niż masz papug, czyli teraz 3. Ale jeśli są zaprzyjaźnione, to wystarczą 2. Poidło - woda wymieniana przynajmniej codziennie. ... Mogę dalej :D
  12. Żartujesz? Czy naprawdę chcesz wiedzieć? Ja wiele lat miałam ptaki. Chcesz żeby one zostały u Was?
  13. Gdybyś chciała szczegółowo wiedzieć, czego papugi potrzebują do szczęścia, to ja Ci powiem :D To zdjęcie roku!
  14. Mestudio, ale czekaj, bo uparłaś się, że one będą miały wybieg. Jasne, że fajnie by było, ale zauważ, że w hotelu siedziałyby w kojcach i wychodziłyby tylko na spacery, więc może zwyczajnie zrezygnuj z wybiegu, skoro same z tym problemy. Suki są jakie są, nie zmienisz ich chyba, dostosuj im życie do charakteru, zamiast się motać w tej wojnie o warunki, jakie Ty sobie dla nich umyśliłaś.
  15. Moli@, napisz jeszcze raz co dajesz Kerusowi na główkę. Perełka ma pieska z takimi demencyjnymi problemami.
  16. Znam to. Olek mój stał przy furtce i patrzył na szurającego nogami, starego człowieka w ogrodzie. Myślę, że Olek wylądował w schronie z powodu choroby/śmierci opiekuna.
  17. rozi

    Misiek

    Zachary!!! Bakusiowej chodziło o potraktowanie Ewy, nie o Twoją wypowiedź :)
  18. Czy my mamy kogoś w Szwecji? Potrzebny mi taki suplement (ludzki), którego u nas już całkiem nigdzie nie ma.
  19. Pierwszy collie, jakiego w życiu na oczy widziałam, nazywał się Ares :)
  20. Labcio. Ziuuu na plecach przez całą kałużę.
  21. Moja Buba bardzo lubiła deszcz. Raz że padał, dwa że kałuże, zwłaszcza takie podłużne, błotniste, w parku gdzieś. Rozpędzała się, wskakując przekręcała na plecy i ziuuuu
  22. Faktycznie pojechałaś z tą marchewką :D
  23. Czasem się trafiają tanie ogrodzenia z demontażu, np. tu, tylko że to za niskie pewnie. ale jakby zamocować przed tą Waszą siatką? https://www.olx.pl/oferta/ogrodzenie-przeslo-kratka-kojec-dla-psa-1-5x1-5m-CID628-IDgKVjW.html#1736e16bc5
  24. Mmm... zgłodniałam. Idę przetrzepać zamrażarkę i ugotować sobie jakąś zupkę.
×
×
  • Create New...