Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    22789
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Czyli maksymalnie ok. 2700zł Koszty Axela, które proponujesz pokryć, to nie będzie mniej. Znajdź sobie psa tam na miejscu, w Szwecji.
  2. Moim zdaniem musisz ją wytrącić z rutyny. Zabierać ją w różne miejsca, choćby dla ozdoby :) To jest inteligentny pies, tylko wpadł w kołowrotek i sam się nie wyplącze. Spróbuj, sama się zdziwisz :)
  3. To nie wina tamtego domu. Moim zdaniem. Dwa razy pakowaliście sukę do samochodu, sikała ze strachu, po prostu się boi, że ją apiać gdzieś wyślesz. Za pierwszym razem byłyście z wizytą, pół biedy, wróciła, ale potem musiała w obcym miejscu zostać na ileś dni, straciła zaufanie do Was, to normalne. Anecik, mnie się wydaje, że ona potrzebuje większej przestrzeni do nauki - spacerów gdzieś po mieście, wizyt u znajomych, podróży jakichś autobusem kawałek. Inaczej zawsze będzie się kurczowo trzymać tego, co ma, i bać się wszystkiego innego, bo u Ciebie tylko do ogrodu wychodzi (chyba?), a to cały czas jest jeden i ten sam teren.
  4. Ja w sprawie pigwowca... Rośnie u mnie na podwórzu krzewinka, owocuje na żółto i twardo, czyli pigwowiec jak nic i można robić nalewkę. Ale może to podróbka trująca? Czy jest coś trującego, co przypomina pigwowca?
  5. Jo37, dom Pani Eweliny wcale się nie zgłaszał. To od Was poszła propozycja, po przeczytaniu że troje dzieci, że Szwecja itd. Ja myślę, że trzeba ustalić warunek - jeśli znajdzie się doświadczona i wiarygodna osoba do PA, to ten dom będzie brany pod uwagę, mimo odległości. Jeśli nie, to odpada z wiadomych względów. Edit: jeśli nie ma osoby do PA, to nie trzeba było proponować. Wkurzam się, bo w ten sposób traci się dobre (być może) domy i cała Dogomania traci wiarygodność.
  6. Ja się na ogół zastanawiam zanim napiszę. Jest zasadnicza różnica między telefonem z ogłoszenia (jednym z wielu), a propozycją ze strony opiekunów skierowaną do konkretnej osoby. Zaproponowałaś Axela Pani Ewelinie, przyjęła tę propozycję, zaprasza na PA, chce wszystko finansować, pies powinien być dla niej. Stąd całe napięcie tutaj i nie wiadomo, co z tym teraz zrobić :)
  7. Przyznam, że roześmiałam się wczoraj, widząc wpis Anuli w wątku Pani Eweliny i wyobrażając sobie, co się będzie działo :D Moim zdaniem należało najpierw tutaj, z osobami decyzyjnymi uzgodnić, czy proponować komuś (całkiem nieznanemu) tego psa na obecnym etapie, w dodatku do Szwecji, zanim jeszcze pierwsze ogłoszenia wyszły.
  8. Mnie się bardziej podobał taki szurpaty, fryzura pasowała do uśmiechu, a imię do fryzury.
  9. Kupię obrus/obrusy organza haft lub nie, kwadrat ok. 80x80, jasne kolory, obszyte tak:
  10. Dokładnie. Zawsze mnie wkurza, kiedy psu, potrzebującemu ruchu, szuka się domu z ogrodem. Pies w bloku ma o niebo lepiej, nawet z takim samym opiekunem. Trzeba pójść na spacer i koniec, nie ma półśrodków.
  11. Taki śnieg... Śpij, kochany, pod białą kołderką
  12. Już mam odpowiedź - w tej chwili jedzenie na Paluchu jest dobre, jest też zakaz dokarmiania i podawania własnych leków, czyli wszystko się zmieniło. Wobec tego Kerusek przekazuje swoje skromne bazarkowe pieniążki na jakieś lekarstwa dla Waszych starych psów (Sabina, Remik), z podziękowaniem za serce i opiekę.
  13. Kerusowe pieniążki, mój Boże, aż zatyka z żalu... Moli@, jeśli chodzi o wpływ z mojego bazarku chciałabym, żebyś odliczyła wydatki od tamtej pory, a resztę chciałabym przekazać na pomoc dla piesków z geriatrii na Paluchu. Muszę się zorientować kto tam w tej chwili jeździ dokarmiać starowinki, które nie jedzą zwykłej karmy, albo z powodu chorób trzeba je wzmocnić, i czy mają jakieś finansowanie z FB na przykład. Dawniej dziewczyny kupowały z własnych pieniędzy, gotowały w domu i zawoziły w słoikach.
  14. Idę spać, psiuszku kochany, posiedziałam przy Tobie cały dzień. Nigdy Cię nie zapomnę, a i Ty pamiętaj o nas tam, gdzie oczka już widzą wszystko.
  15. Jak to się nie udało! Udało. To się nazywa "zdążyć z pomocą", w ostatniej chwili. Nie udało to by się teraz.
  16. Informuję tam, gdzie są osoby, które temu pieskowi pomogły. Zejdź ze mnie, bo dziś mam słabą odporność.
  17. Dobrą miał śmierć, ale to tak boli... Moli@, ja Ci serdecznie współczuję, sama też jestem rozbita. Otworzyłam sobie Dogomanię w nowym oknie, a w tym zostanę tutaj, u Keruska, dopóki nie pójdę spać.
  18. Mam smutną wiadomość, dziś w nocy umarł Kerusek. Raz jeszcze dziękuję za wsparcie dla niego, za to że miał własne pieniążki na te skromne lekarstwa, badania, za to że nie był ciężarem.
  19. Boże nie mam słów piesku kochany
  20. Skąd weźmiesz drób? Ten z miseczki już chyba zjedzony.
  21. Mniejsze? Kształt mi wyglądał na litrowe.
  22. Zaraz spróbuję wkleić zdjęcie, które natychmiast mi się skojarzyło. Kula tak była mi wdzięczna za to, że ją zabrałam i wyleczyłam, że nigdy nie potrzebowałam smyczy, jedno co miała w głowie, to żebym się jej nie zgubiła.
×
×
  • Create New...