-
Posts
22789 -
Joined
-
Days Won
10
Everything posted by rozi
-
Anula, nigdy nie myśl z takiej perspektywy. Deprecjonujesz swoje życie. Poker też pisze o wieku, kurcze, w sumie żegnacie się ze światem pomału, to nie jest zdrowe ani naturalne. Moja kochana (niedoszła) teściowa ma 84 lata, szpiczaka, a jeszcze dwa lata temu skakała z łódki na główkę do jeziora. Ja zaraz biorę szczeniaka, bez lęku, w końcu pod tramwaj można wpaść i też pies zostaje, dajcie spokój...
-
Do wszystkiego trzeba rozsądnie tak w ogóle, i z obserwacji własnego psiucha, jednemu coś służy, innemu wręcz przeciwnie, przecież to widać na bieżąco. Ja niedługo będę miała dużo do powiedzenia na temat wychowywania szczeniaka dużej rasy, sama jestem ciekawa, jak łatwo/trudno mi to pójdzie, ostatnio trenowałam temat szczeniaka 20 lat temu :)
-
Był fajny wątek w dziale "Przygarnę psa", ale zniknął dawno temu, grom wie czemu, nie było w nim chyba zdjęć, więc nie zajmował dużo miejsca. W PdA/Z można założyć, powinien zacząć ktoś, kto ma problemy z psem, potem - jeśli się będzie ładnie rozwijał - poprosić Moda o podpięcie. Jeszcze czyjeś wpisy dobre widziałam, w kwestii porad.
-
Wtedy były inne ONki. Moje robiły wszystko z założenia, nawet do głowy by mi nie przyszło, że pies może nie posłuchać. Dopiero przy schroniskowym staruszku mi przyszło, choć on był posłuszny w zasadzie, nie cierpiał tylko gości (zwłaszcza weterynarza) i szczekał, dopóki nie wyszli, i gryzł po łydkach, jeśli się kto ruszył z kanapy :D Edit.: Ale był bardzo mądry i nie szczekał na przykład na robotników, co remontowali łazienkę, ani na Panią do sprzątania. Wiedział, że są potrzebni.
-
Mnie się wydaje, że to modne teraz szkolenie "na przysmaczki" jest dużym uproszczeniem i ogranicza wyobraźnię psa. W końcu pies nie myśli o niczym innym, jak o tym, żeby coś zeżreć. Przecież normalny pies ma wiele przyjemności, nie tylko żarcie, i jest uszczęśliwiony, kiedy właściciel go wyściska, wyczochra, powie dobre słowo, czy inaczej pokaże, że docenia, kocha psinę, choćby spojrzy z uśmiechem. Szkolenie obcego psa - zgoda. Ale z własnym kontakt powinien być o wiele bardziej szeroki i urozmaicony, jeśli chcemy mieć rozumnego przyjaciela, a nie tylko wyszkolonego, napalonego na nagrodę mądralę. No w każdym razie mnie zależy na rozumnym, może nie każdy chce/potrzebuje maksymalnego kontaktu z psem.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
https://www.karusek.com.pl/produkt/10561_grande_finale_miekki_kolnierz_zabezpieczajacy_dla_psow_i_kotow_kolor_czarny/ https://zoo-dragon.pl/p/1299/20719/lolo-pets-kolnierz-nadmuchiwany-s-lolo-pets-inne-akcesoria-pies.html -
Moje psy żrą/żarły trawę, żeby coś wyrzygać. Tylko po to.
-
Połamana sunia z wiejskiego rowu ma cudowny dom !
rozi replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Mój Boże... moja Kula nie wiedziała. Pierwszą rzeczą, którą się bawiła, było malutkie, psie ciasteczko, a miała ponad dwa latka, kiedy ją z pseudo wyrwałam. Ryczałam jak bóbr przy tym ciasteczku. -
Czemu tylko jedna po sterylizacji?
-
osieck Uwaga - interwencja w hoteliku w Osiecku
rozi replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Był gdzieś, ale nie jest podpięty. Możesz walnąć nowy wątek tutaj http://www.dogomania.com/forum/forum/607-hotele-i-opiekunki/ Ja nie mam fb, będzie mi trudniej. Kurcze, to nie do wyobrażenia, co tam się stało. -
osieck Uwaga - interwencja w hoteliku w Osiecku
rozi replied to Zagrodowy pies polski's topic in Już w nowym domu
Właśnie miałam o tym gdzieś napisać. Jest czarna lista hoteli, w dziale "wypoczynek" chyba. -
Po minie? To muszą Cię stale obserwować, to męczące.
-
Nigdy nie stosowałam nagród. Ja akurat nie mówię "nie", tylko "E!" i każdy z moich psów natychmiast wiedział, co ma przestać i co robić dalej. Nie siadać, nie czekać na przysmaczek, tylko zwyczajnie przestać się szczerzyć do jakiegoś innego psa, co wisiał na smyczy z charkotem, i iść sobie ze mną dalej. Może miałam same mądre psy :)
-
Ula, ja mówię o rodowodzie suki. Tej co z nią trzeba jeździć na wystawy, żeby miała hodowlankę chociaż, a jak się chce sprzedawać drogo, to jakiś szampionat by się przydał i certyfikaty szkoleń. 3500 w górę? O których hodowlach mówisz?
-
Jaka rasa? Która hodowla?
-
Wyrobienie rodowodu suki, składki ZKwP, uprawnienia hodowlane (wystawy + egzaminy, zależy jaka rasa), koszty krycia, porodu, odchowu szczeniąt oraz szczepień, Rothanek.
-
Nie zgadzam się. "Nie!" oznacza, że pies ma natychmiast przestać robić to, co robi. Zamienniki komplikują zrozumienie komendy "nie".
-
No... przychód to tyle pieniędzy, ile w danym momencie weźmiesz, a dochód to te pieniądze minus koszty
-
Czyli pies ma w tej chwili trochę ponad rok, hormony buzują.