-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
heheh DIF:loveu: Alfik nadal znaczy? -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Gonia, przecież DIF czyta, co piszemy. Nie może Alfika zbadać, hm...palpacyjnie?:diabloti: DIFciu, zaryzykujesz? Gdyby ten temat objawił się wcześniej, to wet by to sprawdził, a tak....:p[/QUOTE] aż tak zle? nie da się dotknąc, czy jak? -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
no jak Goniu. Macasz czy ma jajka. To wsio. chyba, ze jest wnętrem obustronnym (jest coś takiego?), ale wtedy można je wyczuć. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']A, już wiem. Słyszałam, że to Puffi jest zdecydowanie lepsze od Chapi, chociaż też zawiera całą fabrykę chemiczną.[/QUOTE] może być, mimo, że jest tańsze -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Co jest Puffi?[/QUOTE] a....nie wiem:evil_lol::evil_lol::eviltong: to karma z biedronki -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
hahaha. Ty DIF jesteś kochana. Myślisz ze chapi to zła karma hahahahahhah hahahhahahha. A wiesz, że są gorsze? Puffi itp np? ok. cut:) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
czy ktoś może zrobić screen tego?: [URL]http://www.hundehilfe-polen.de/index.php?option=com_content&view=article&id=287:schnelle-hilfe-fuer-lysek-und-spajkus-2709&catid=54:hilfe-fuer-einzelne-hunde&Itemid=77[/URL] adres email podam na pw dzięki:) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Prawnym opiekunem psa Spajka jest Moria. Taką informację otrzymałem od Niej. U Moria na wizycie kontrolnej był vice prezes elbląskiego TOZ-u. Ma także opinię po kontroli powiatowego lekarza weterynarii. I to tyle. Myślę, że nie ma sensu dalej ciągnąć tu tematu. [B]Charly dlaczego nie pracujesz w schronisku? Nie musisz odpowiadać. [/B] EOT[/QUOTE] [SIZE=2][B]Chyba zartujesz. Chcę wiedzieć od Ciebie, dlaczego ja nie pracuję w schronisku.:) Badz powaznym człowiekiem i rozwin rozpoczęty przez siebie temat. Nie pytasz chyba, bo jesteś ciekawy mojego życia prywatnego. Odpowiedz publicznie. Tutaj na wątku. Nie powiem, ze nie musisz odpwiadac:[/B] [/SIZE] [SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B][U]Oczekuję i żądam od Ciebie odpowiedzi. [/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=darkred][B][U]Nie chce prowadzić tej rozmowy na pw ani telefonicznie. Tu na wątku. [/U][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=black]Prosze pozwólcie nam na ten OT.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B][U]Oraz oczekuję odpowiedzi na pytanie nr. 1 oraz 3. Nr 2 już mamy. [/U][/B][/SIZE] [SIZE=2][quote name='Charly']Natomiast ode mnie do Ciebie Cajus pytanie, które chciałam juz postawić kilka dni temu. Czy Ty reprezentujesz Morię? Jesli tak proszę prosze odpowiedz w jej imieniu na następujące pytanie:[/QUOTE][/SIZE][quote name='Charly'] [SIZE=2][COLOR=darkred][B]1. Czy Spajk jest do adopcji- czy zostaje u Morii[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=2][COLOR=#8b0000][U]oraz:[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=2][COLOR=darkred][B]2. Kto jest prawowitym włascicielem psa- Schronisko w Koninie czy Moria i w związku z tym, kto decyduje czy, kiedy, gdzie i komu zostanie wydany Spajk[/B][/COLOR][/SIZE] [COLOR=#8b0000][SIZE=2][B]odp: [/B][COLOR=#000000][quote name='Cajus JB']Prawnym opiekunem psa Spajka jest Moria. Taką informację otrzymałem od Niej.[/QUOTE][/COLOR][/SIZE][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=darkred][B]3 . CZy wpłaty za, z "naszego":lol: punktu widzenia, hotelowanie Spajka z punktu widzenia Morii były/są cześcia umowy o jego hotelowaniu (ustnej umowy) lub czy stanowią dobrowolne datki na psa w DS. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][B]Poprosze o odpowiedzi reprezentujące stanowisko Morii. I nie. Nie będe do niej dzwonić. Wyjaśnij NAM proszę WSZYSTKIM;) jej stanowisko tu i teraz.[/B][/SIZE][/QUOTE] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zofia.Sasza']Nie mam ochoty dzwonić do Morii. Moje zainteresowanie sprawą zaczęło się od historii Diagonala. Jeżdżę konno od 11-tego roku życia i dostępne zdjęcia są dla mnie JEDNOZNACZNE. Pytam: Jeśli Moria jest [COLOR=darkred][U]opiekunem[/U][/COLOR] Spajkiego i jedynym dysponentem jego losu, to jakim - do cholery - prawem zbierała pieniądze na jego utrzymanie? Możesz mi to w przystępny sposób wyjaśnić? Bo mam sukę (własną) do sterylki i tez chętnie przyjmę dofinansowanie od cioteczek z dogo ;) Na chrupki też nie odmówię. ;) Jeśli zaś - co jest chyba dla wszystkich od początku jasne - umowa adopcyjna ze schronem była podpisana tylko po to, aby wyciągnąć psa, proszę o wyjaśnienie dlaczego Moria nagle zmieniła zdanie? I jeśli Spajki jest jej rezydentem, czemu szuka dla niego domu? Gdybym ja nagle zaczęła na dogo szukać domu dla wspomnianej już własnej suki - zostałabym na miejscu zlinczowana (i słusznie IMHO)...[/QUOTE] Cajus to dla Ciebie na czerwono. Opiekun oznacza w tym wypadku opiekun prawny. Ktoś kto jest, jak to sie brzydko utarło mówic, ale takie jest prawo, włascicielem psa. Czy Moria jest- lub inaczej, czy wedlug niej jest wlascicielem psa z wszystkimi prawami i obowiązkami. Spytaj i napisz. Plus prosze o odpowiedz na moje powyższe pytania. [Odnosnie Alfika- może zrzucił te 1, 5 kg, bo po prostu więcej się rusza, a...mniej siedzi w klatce? Jak myslisz? Zapytaj dziewczyn o Alfika na jego wątku, szczególnie o jego mary i koszmary, kiedy nadchodzi ciemność...ułaaaa....:eek2: wiem, że miałam o tym nie mówic, ale Cajus jest taki zaintersowany..] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly'][SIZE=3]Natomiast ode mnie do Ciebie Cajus pytanie, które chciałam juz postawić kilka dni temu. Czy Ty reprezentujesz Morię? Jesli tak proszę prosze odpowiedz w jej imieniu na następujące pytanie:[/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]1. Czy Spajk jest do adopcji- czy zostaje u Morii[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000][U]oraz:[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]2. Kto jest prawowitym włascicielem psa- Schronisko w Koninie czy Moria i w związku z tym, kto decyduje czy, kiedy, gdzie i komu zostanie wydany Spajk[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]3 . CZy wpłaty za, z "naszego":lol: punktu widzenia, hotelowanie Spajka z punktu widzenia Morii były/są cześcia umowy o jego hotelowaniu (ustnej umowy) lub czy stanowią dobrowolne datki na psa w DS. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]Poprosze o odpowiedzi reprezentujące stanowisko Morii. I nie. Nie będe do niej dzwonić. Wyjaśnij NAM proszę WSZYSTKIM;) jej stanowisko tu i teraz.[/B][/SIZE][/QUOTE] Cajus ja oczekuję odpowiedzi na te pytania. Moria już na nie odpowiedziala, ale interesująca przede wszystkim dla Spajka jest odpowiedz, czy być może zmieniła zdanie. Nikt nie bedzie się bawil w szukanie domu tak długo, jak te pytania pozostaną nie wyklarowane. Najlepiej na pismie potwierdzone notarialnie, bo przeciez zdanie można zmieniać:p Widzę, ze znowu zaczynasz odwracać kota ogonem. Zadam sobie ten trud i wyszukam cytaty rozmów pani kierownik schroniska z Wioleta odnośnie zmiany hotelu oraz obowiązujących Morię warunków jesli pies ma pozostac u niej w hotelu. Ta ustna umowa swoją drogą wyjasnia także sprawe wizyty po adopcji i NIE zawiera warunków, które Ty następnie wymagasz analizując uprawnienia osób upowaznionych do tej wizyty. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Cajus z mojej strony możesz odpowiedz tylko na te 3 pytania, które zadałam powyżej. -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3]Natomiast ode mnie do Ciebie Cajus pytanie, które chciałam juz postawić kilka dni temu. Czy Ty reprezentujesz Morię? Jesli tak proszę prosze odpowiedz w jej imieniu na następujące pytanie:[/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]1. Czy Spajk jest do adopcji- czy zostaje u Morii[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][COLOR=#8b0000][U]oraz:[/U][/COLOR][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]2. Kto jest prawowitym włascicielem psa- Schronisko w Koninie czy Moria i w związku z tym, kto decyduje czy, kiedy, gdzie i komu zostanie wydany Spajk[/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=darkred][B]3 . CZy wpłaty za, z "naszego":lol: punktu widzenia, hotelowanie Spajka z punktu widzenia Morii były/są cześcia umowy o jego hotelowaniu (ustnej umowy) lub czy stanowią dobrowolne datki na psa w DS. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]Poprosze o odpowiedzi reprezentujące stanowisko Morii. I nie. Nie będe do niej dzwonić. Wyjaśnij NAM proszę WSZYSTKIM;) jej stanowisko tu i teraz.[/B][/SIZE] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Mam pytanie czy inspektor/pracownik organizacji pro zwierzęcej upoważniony do takiej wizyty powinien posiadać ważną legitymację? Charly nie obraź się - Twoja [B]podobno[/B] ( podkreślam to słowo ) jest nieważna. Brak ważnej pieczątki czy też zawieszenie. Nie wnikam. Ale chyba nam wszystkim możesz wyjaśnić tą kwestię. A pierwsza osoba była z organizacji pro zwierzęcej? Zofia.Sasza, irenaka. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194457-Jednooki-Gawe%C5%82-zbiera-na-DOM%21%21-Brakuje-deklaracji%21%21-ma-tylko-75z%C5%82-sta%C5%82ych"]Wątek Gawła[/URL] Zofia.Sasza opis jest w poście 1421. Jeśli chcesz o coś dopytać, odpowiem jeśli będę umiał. Miłej nocy Spajkusiowi i wszystkim.[/QUOTE] Cajus Ty nie rozumiesz jednej kwestii- już raz to pisałam. Nie byłam na wizycie u Morii jako inspektor OTOZ Animals a jako osoba upoważniona do tego przez schronisko dla zwierząt w Koninie. Na mocy umowy adopcyjnej mają prawdo do przeprowadzenia takiej wizyty. Wedlug polskiego ( i każdego innego) prawa mogą przenieść to prawo na każdą inna osobe czyli upowaznić kazdą inna osobę aby w ich imieniu taką wizytę przeprowadziła. Przy bramie wyjasniłysmu Morii ze zostałysmy upowaznione do przeprowadzenia wizyty przez schronisko w Koninie. Mój inspektorat ma się nijak do tego. Nie używałam legitki ani nic związanego z OTOZem. Zrozum, nie zawsze kiedy mam do czyniania ze zwierzętami jestem inspektorem, a tylko wtedy kiedy posługuję się legitymacją. Staraj się to odróżniać:) Już raz Tobie to pisałam- cofnij się wstecz. Teraz odnośnie legitymacji. Jedno pytanie ode mnie:Kto to jest "nam wszystkim" ?;) Legitymacja faktycznie nie jest wazna, bo nie chce mi się jechać do Gdyni ją podbić. Ale czemu Ciebie to interesuje;) Twoje informacje odnośnie zawieszenia to faktycznie news dnia!:-o:roll: Ciekawam skąd Ty to wytrzasnąłeś. Cokolwiek bys nie zrobił, nie napisał, Cajus nie zmienisz faktu, ze w przypadku Spajka Moria dopuściła się - delikatnie ujmując- powaznego nadużycia.Moria tez tego nie zmieni- może biegac po mieście i wykrzykiwac gromkim głosem grozby oraz zmuszac bogu ducha winnych ludzi do wysłuchiwania róznych rzeczy pod moim adresem..... ale nic tym nie zmieni:) A ja cóż-słysząc potem te relacje, mogę tylko wzdechnąć:roll::razz: I nie Cajus, nie obraziłam się:) -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
ech wiem ze to nie ten wątek. ale czemu ten Spajk ma stale opuszczony ogonek:( Mam nadzieję, że dostaje jakieś leki na to co go boli. To nie jest normalne, zeby zdrowy pies (także stary) stale trzymał ogon tak jak to Spajki robi. Mój tak robi, jak mu gorąco, albo się czegoś boi. jesli tak wazna jest data tych zdjęc, można poprosić Izadorę- zajrzy w nie swoim super okiem i powie kiedy były robione;) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ada-jeje']Nie rozumiem tutaj czegos, bo jezeli nie mozna odebrac psa ktory byl hotelowany do DS a istnieje fikcyjna umowa, na Morie, to napewno w umowie sa punkty jakie powinien spelniac adoptujacy. Mozna przeciez wezwac Policje i sprawdzic warunki bytowania psa, jego zdrowie (obdukcja weta) i na tej podstawie odebrac psa fikcyjnej wlascicielce. To jest wykonalne, przerabialam juz to. Podejmujcie jakies dzialania ktore pomoga wydostac psa z koszmaru, pisaniem i klepaniem w klawiature nikt mu nie pomoze.:shake:[/QUOTE] to prawda. trzeba po prostu czekać na jakies kroki ze strony schroniska w Koninie. -
[quote name='klaudja']już rozmawiałam z Patrycją, wszystko dobrze. Gadałam z dziewczyną, mówiła że nie ma co jesć, ale chudy nie jest i jest zdrowy. Mówi że lepiej dla niego jak pójdzie do schroniska, bo w domu każdy ma go gdzieś i jak pisałam nikt nie wychodzi z nim na dwór. Będę jeszcze dzisiaj rozmawiać z Patrycją wieczorem, ale nie pali się, z psem widocznie nie jest tak źle[/QUOTE] Klaudja jesli masz możliwość uzyskać więcej informacji lub zobaczyć psa to zrób to proszę. Te informacje zaprzeczają same sobie: "mówiła ze nie ma co jeśc, ale chudy nie jest". Takie newsy zawsze stawiają ludzi, którzy chcą pomoc psu w stan gotowości.
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Irena nie wiem jak ważne jest każde kg, ale na moje oko on nie waży więcej niż 10 a pewnie mniej. 7 kg może? Strzelam porównując wielkością do mojego psa. Z tym ze mój ma więcej cialka, a wazy własnie 7 -
[quote name='irenaka']Charly opis sterylki aborcyjnej masakryczny:-( Nie miałam pojęcia jak to wygląda:-(. Aneczko, przypominam o koncie do wpłat. Pamiętasz?;)[/QUOTE] Odbierałam mojego Filipka z Krzyczek "z rąk" tego pijaka. W naszym schronisku zbierałam z boksu części ciała psa.Tam łapka, tam ogonek. Z izolatek przenosiłam wyniszczone parwem szieleciki do lodówki. kilka dni wcześniej radośnie skakały. Facet, który odbiera zawartośc lodówki na utylizację pogubil kiedyś zamrozone już szczeniaki. Leżały wzdłuż drogi jak gipsowe figurki. Sterylka, uspienie to wobec tego piekła dla 110.000 bezdomnych psów w Polsce luksus. EOT obiecuję:)
-
jesli jest tak zle jak piszez, to ten pies może nie doczekać dowiedzenia się tych szczegółow. Zadzwoń albo idz do schroniska i porozmawiaj z p. kierowniczka. Nie wiem na co czekać. Jesli chcecie i mnie ktoś wpuści moge isc tam z Toba i zobazcyć jak ten pies wygląda. Ale raczej nie czekajmy, żeby nie było jak z zaglodzonym astem w zeszlym roku:( Informacja przyszła za pózno, adresu nie było, potem nieprawidłowy, A pies w tym czasie skonał przywiązany sznurkiem do słupa na strychu. Piszesz ze on nic nie je!!!! Zadzwoń do schroniska i załatw to już dzisiaj. Ja moge pomóc jesli chcecie. ps. ma ktoś numer do Klaudii? Ona jest wolontariuszką tak?
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
słuchajcie on mógł sie czegoś wystraszyć. Ale spójrzcie na resztę zdjęc ze schroniska i na te z hoteliku. Nie widać na nich ani jednego radosnego Spajka. Ani razu. Czy to przypadek czy nie..trudno powiedzieć. Ale trudno ufać, ze jest dobrze po tym wszystkim. to jest także zdjęcie ze schroniska. Psy po wyciągnięciu ze schroniska po jakims czasie wyglądają młodziej, weselej, radośniej. Z radością podbiegają do swojej opiekunki, kiedy ta wyciąga aparat. Tak jak na tych zdjęciach....ze schroniska. Spojrzcie na tą sierśc, ogonek, uszka. no wszystko. [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8974/1004960.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/6154/1004956.jpg[/IMG] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8449/1004958.jpg[/IMG] -
[quote name='Monika.D'][B]Charly[/B] te szczeniaki, które są u Ani napewno pójdą do nowych domków wykastrowane/wysterylizowane. Ania innych nie oddaje do adopcji. Ja sama też jestem zdania, że lepiej uśpić psiaka niż ma cierpieć..[/QUOTE] W takim razie jeśli będę w stanie pomóc- pomogę edit: ale nie do końca wierzę w te wykastrowane szczeniaki;). Jeszcze się z czymś takim na dogo nie spotkałam. Prywatnie tak, ale nie tu.
-
Ja Anię doskonale rozumiem i szanuję za to, co robi. Moja opinia odnośnie usypiania stale ulega zmianom- od totalnie anty usypiania do (praca w schronisku) pro usypianie (najchętniej wszystko, w ogole wszystko na 4 łapach, coby zadne z nich nie wpadło w podłe, zmienne, cyniczne, obrzydliwe łapska ludzkie...) Ale sterylka aborcyjna to nie jest "mniejsze zło" Coś takiego nie istnieje w tej kwestii. Tylko dla suki, dla niej sterylka jest korzystniejsza- nikt nie zabiera jej małych. Argument pro usypianie, bo zabieraja domy tym, które już są- mnie nie przekonuje. Uspijmy zatem stare i chore- zabierają nie tylko miejsce, ale dużo więcej kosztują. W schronisku trzeba usypiac slepe mioty bo nie ma miejsca, a szczennych suk dużo, oraz bo część z nich i tak umrze - w cierpieniach- na parwo czy inne świństwo. Poza schroniskiem nie uśpiłabym slepego miotu, jeśli jestem w stanie wydać wszystkie zwierzęta wykastrowane- także szczeniaki. Są weterynarze, którzy kastrują już 12 tygodniowe szczeniaki i kociaki. Gdyby było mnie na to stać i gdybym znalazła wetarynarza, który wykastruje tak młode zwierze, pewnie pomyslałabym o tym, by je nie uśpić. Ale trzeba usypiac mimo wszystko. Dla tych które w potwornych warunkach zdychają w schroniskach. Każde uspione szczenię do ratunek dla tych w schronisku, które mogą liczyć tylko na śmierc w męczarniach. Morbital dla ślepych jeszcze malenkich szczeniąt to luksus w porówaniu z tym, co przechodzą te w schroniskach. Jest jeszcze inny powód dlaczego popieram (generalnie) usypianie. Mój osobisty i prywatny. Nienawidzę ludzi przychodzących do schroniska pytających o szczeniaki. Ogromna liczba z nich bierze psa dla dziecka, zabawy, bo jest młody i zdrowy. Nie opiekują się nimi, jesli zachorują w domu. Trzymają zdychające, nie jedzące, krwawiące szczenię w domu kilka dni, a potem jak mają "wreszcie godzinke czasu" odwozą do schroniska, "bo nie je'. Zwierze jest już w agonii. Mozna je tylko dobić, czyli uśpic. Nienawidzę. Ogólnie mam awersję do takich ludzi i szczeniąt. Są za slodkie, za fajne, a ludzie podejmują emocjonalne decyzje. Poza schroniskiem to moze wyglądac inaczej, bo możemy przetrzepać ludzi tak jak to się nam podoba. Gwarancji oczywiście nie ma. To tyle ode mnie na temat i już nie mecze.
-
[quote name='kaja69']Przykro mi ,ale nie potrafię dostosowac sie do takiej zasady-usypianie nawet ślepych miotów.[COLOR=darkred][B]Sterylki tak ,sterylki aborcyjne -tak,zabić urodzone szczeniaki-nie[/B][/COLOR].Niestety w tym przypadku nie zdąrzyłam. I swietnie zdaję sobie sprawę z konsekwencji moich decyzji...[/QUOTE] Nie będę wałkować tematu usypiania ślepego miotu. Ale jeśli popierasz sterlkę aborycjną chciałam Cię uświadomić co ona oznacza. Asystowałam przy ster. aborcyjnych. Nie raz, nie dwa, nie trzy, nie cztery. Było ich więcej. Weterynarz wyciąga macicę- w niej są szczeniaki. W zależności od wieku małych, malenkie, większe, lub całkiem duże. Wiesz jak umierają? Duszą się. I to może trwać. Czasem widac, jak ruszają się w macicy już poza cialem matki. Jeśli weterynarz ma pomoc w postaci "oszołoma" asystenta ten go poprosi aby uśpić maleństwa. Tzn wyciąc z macicy i uśpić każde z osobna. Jeśli nie, to nie zrobi tego- nie ma czasu nawet, sukę trzeba jak najszybciej zszywać. Dlaczego uważasz sterylkę aborcyjną za bardziej humanitarną od uśpienia slepego miotu nie rozumiem. Chyba, ze chodzi o wygodę w sensie, czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal.
-
[quote name='Agmarek'][B]Mariamc [/B]masz cudne piesy :loveu: najważniejsze że szczęśliwe :eviltong: A co do przygody życia, to ja miałam podobną (a raczej mój syn) kiedy w zimowy poniedziałek (-20) mój syn poszedł do przedszkola w adidasach, bo moja psica pożarła mu w niedzielę kozaki :oops: Pamiętam jak raz oglądałam w tv program o obronie zwierząt i wypowiadała się pani z TOZu...W FUTRZE !!! :crazyeye: Pewnie jej piesy pożarły wszystkie kurtki, więc ciesz się że Ciebie to nie spotkało :razz: bo tamtą kobite zlinczować chcieli :lol:[/QUOTE] obrona zwierząt w futrze...dobre...bardzo dobre....
-
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
Charly replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Goniu proszę zostaw to. Widzialam Spajka przez moment, sama byłam zdenerwowana i nie chcę używac mojego opisu- który usunęłam i chciałabym żeby pozostał usunięty- jako argumentu (publicznie;)).