-
Posts
15120 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Charly
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']I nie klikasz w to drzewko na obrazku? I mimo wszystko zdjęcia się wyświetlają? Jak miałam zabokowane skrypty ( NoScript) i "drzewko" nie działało, to wklejały się tylko linki[/QUOTE] nigdy nie klikam w to drzewko i zawsze wyświetlają mi się zdjecia. hm tylko trzeba skopiowac z krzaka;) odpowiedni link. Ale ten, który zaznaczyła zdrojka to własnie chyba ten odpowiedni. -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Charly replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
[quote name='malibo57']Zdrojka, ratunku! Opanowałam jako tako ImageShack, ale nie wiem, jak wstawić kilka zdjęć do jednego postu...[/QUOTE] ja zwyczajnie wklejam linki w odpowiedz, dokladnie tak, jak się pisze zwyczajny post. Bez klikania w obrazek. Więc wklejasz linki jeden pod drugim (ewentualnie je opisujesz), zatwierdzasz i tyle. Po zatwierdzeniu powinny pokazac się obrazki, znaczy zdjęcia;) -
[quote name='Jasza']I jakim jasnym kolorkiem napisane...tak niepozornie...:evil_lol::evil_lol: Moja Misia zjadła raz a przynajmniej rozszarpała podpaskę znalezioną kiedyś na spacerze..[B]I też przepraszam wszystkich, którzy czytają te słowa popijajac kawę albo przegryzając drugie śniadanie.;)[/[/B]QUOTE] heheheh:diabloti:
-
[quote name='Angelka']Kocham ten wątek :evil_lol: , ja to mam w domu anioła, a mój poprzedni który jest już za tęczowym mostem chyba tez nie należał do najgorszych jedynym jego minusem był fetysz do noszonych rzeczy , typu bielizna lub chusteczki do nosa które zjadał w mgnieniu oka cale szczęście ze wszystko wychodziło bez problemu druga stroną :eviltong:[/QUOTE] [COLOR=slategray]Mój piesek kiedys zeżarł tzn. połknął w pośpiechu....(wybaczcie, wygrzebał ze śmieci, naprwdę wybaczcie, ale to jest takie obrzydliwe, że muszę o tym napisać) tampona. Też wyszedł drugą stroną.....Przepraszam. Naprawdę.[/COLOR]
-
[quote name='mru']mysza,[B] my dziś będziemy około 19. [/B]kto może wtedy być? :) pewnie będziemy do nocy jak zwykle. trzeba chodzić dużo poza Gagarina, bo na Gagarina i okol. chodzi właścicielka i krzyczy i woła i gwiżdże. a my musimy dalej iść! aha - potrzeba nowych ogłoszeń w internecie! kto pomoże? może allegro? ja zapłacę! kto umi wystawić? :)[/QUOTE] Magda mogę wystawić, ale moje są takie zwyczajne- tak myślę, że Izadora robi wiesz takie co naprawdę rzucają się w oczy...
-
[quote name='sleepingbyday']wydaje mi się, ze propalin, w przeciwieństwie do hormonów w zastrzykach i do incurinu nie ma skutków ubocznych. ale mogę się mylić. charly, chyba usg cie nie ominie... ale spytaj najpierw czy wysikany ma być pies, czy chcą żeby cos tam było. nie pamiętam, w którą stronę ale to wpływa na ocenę.[/QUOTE] miał robione USG, mocz był badany, krew też. Dostał ditropan, ale nie pomogło. Potem jakoś mialam wrażenie, ze mu przeszło, bo niby mniej było. Ale teraz znowu kapie i poduszki sa mokre. Pójdę do weta i pogadam o tym propalinie
-
[quote name='NightQueen']W zasadzie to garderoba mojego psa jest zbędna, bo i bez niej byśmy przeżyły ale ja kocham zwierzęce "dodatki" :diabloti: Tak, druga derka jest fajna, dużo zabudowana więc powinna być fajna ;)[/QUOTE] zwierzęce dodatki są super. szampony szczotki, ubranka, "te rzeczy":) no. też mi się podoba. Ogromnie dziękują dziewczyny za porady. Bez Was nie dalabym rady absolutnie. Sobie nie potrafię kupić wdzianka, a co dopiero psu;)
-
[quote name='NightQueen']Już pisałam, możesz zamówić sobie derki podszyte polarem, bo te na zdjęciach sa bez polaru prawdopodobnie (taką tez mam). Ale fakt, nie sa one puchowe jak ma gops, ale nie wydaje mi się żeby mniej grzały bo materiały są solidne, moja suka w zeszłym roku nie narzekała ;) Zależy też do jakich konkretnie celów potrzebujesz to ubranko, ja mam klika, mam ortalionowy (bez polara) kombinezon z nogawkami, ubieram go jak idziemy na dłuzszy space do parku czy lasu, gdzie pies dużo biega, jak biega to się rozgrzewa więc polar zbędny, wtedy nogawki się przydają bo mam sukę długowłosą i kule ze śniegu jej się robią. Jak idziemy na sikanie gdzie pies nie będzie biegał czyli się nie rozgrzeje to ubieram derkę bez nogawek z polarem i jest ok., Mam też sweter na jesienne, bezdeszczowe, zimne dni i derkę typową na deszcz ;) Więc zastanów się do czego tobie jest potrzebne ubranko? :p nie wiem o którym linku mówisz? [URL]http://piesmysliwski.pl/go/_info/?id=846[/URL] brzuch odkryty więc odpada [URL]http://www.psibutik.pl/produkt/132/1139/3567/32/kurtka_mala_KU103.html[/URL] to całkiem fajne ;)[/QUOTE] O jejku, to Twój psiak ma większy wybór niż ja:) hihihih ja potrzebuję po prostu czegos na spacery. Tak ten ostatni link o nim myslalam. Bardzo mi się podoba ta kurtka. I ma "klapę";)
-
[quote name='gops']Charly jak bd potrzeba to zrobie zdjecie suki w ubranku na plecach , zebys widizala dokad siega dol kubraka :)[/QUOTE] a bardzo chętnie:) Poprosze ujęcie na pleckach:loveu: NQ dziękuję. A jak zapatrujesz się na ubranko które zaproponowala Agata? te tańsze;) Weszlam na tą stronę z ubrankami szytymi na miarę, którą podałas, ale one wyglądają takie cieniutkie. Czy mozna zamówić inne?
-
[quote name='magda_z'][B]Witaj! Ja miałam taką samą sytuację. Mój pies po kastracji zaczął popuszczać mocz. Miał robione wszystkie badania: krwi, moczu, usg, badaną prostatę i okazało się, że zaburzenie funkcji cewki moczowej jest powodem popuszczania. Pongo dostał syrop Propalin (niby na ulotce pisze, że stosować tylko u suk, ale u psów też się jak najbardziej sprawdza). Najpierw dostawał 3 razy na dzień 0,9 ml, była poprawa więc zmniejszyliśmy i teraz dostaje tylko wieczorem do karmy 0,9 ml propalinu i nie popuszcza :) Ale niestety będzie musiał dostawać syrop do końca życia, bo odstawienie powoduje, że znów zaczyna popuszczać.[/B]..[/QUOTE] Bardzo dziękuję za odpowiedz. Właśnie o tym czytałam, ale nie byłam pewna, czy to tylko dla suk czy psów. Ditropan nie pomógł i cała moja nadzieja w Propalinie. Zauwazyłas jakieś skutki uboczne? Czy to działa negatywnie na wątrobę np? edit: jak zostało zdiagnozowane zaburzenie funkcji cewki moczowej? I skąd to się bierze? Czy weterynarz powiedział coś na ten temat?
-
[quote name='Agata_']Zgadzam się fajnie wszystko wyglada, porzadnie wykonane. Jak dla mnie tylko jest jeden minus - nie ma takiej "klapki" pod klatka piersiową, nie wiem czy dobrze napisałam i wiecie o co mi chodzi. Jak pies jest wyzszy to nie ma problemu, ale przy nizszym (wszystkie male rasy) ta klapka jest niezbedna, bo chroni klatkę piersiową przed wyziębieniem[/QUOTE] Agata o jakiej klapce mówisz? bo to pewnie b. ważne, ale przejrzalam te zdjęcia i nie bardzo rozumiem w czym rzecz..
-
[quote name='gops']odblaski popeklay zwyczajnie moze od mrozu ? moze od czestego i dosc "mocnego" uzywania ;) ale spelniaja swoja role nadal wiec jest okey :lol: plecki ma cale okryte boki tez, tylko dol siega do wciecia ;) Charly to ta sama suka! :evil_lol: za slabo ja obejzalas wtedy :evil_lol: moze dlatego ze byla zarosnieta ;)[/QUOTE] tak. wlasnie. w parku byla jakas inna trochę:) Chyba się wkoncu pofatyguję do TWojej galerii.
-
[quote name='NightQueen']derka fajna, ale osobiście dla mnie za bardzo wykrojona pod brzuchem, fakt w przypadku psów to lepiej bo nie osika ubrania, ale ja wolę bardziej zabudowane derki tz. końskie ;) (ten krój [URL="http://www.equishop.pl/zobacz,697,kat,166,eskadron-derka-dla-psa"]kilk [/URL])[/QUOTE] Tak. faktycznie. wlasnie te derki z dogo byly mocno okrojone. hmm. Dzięki za wszystkie linki:) Jeśli macie jeszcze jakies uwagi, co taka kurtka powinna spelniać i na co zwracac uwagę, piszcie proszę.
-
[quote name='Agata_']Ty też masz Filipa? Bo mój jamnik tez ma na imie Filip :) Jaki to pies? (nieważna rasa, długowłosy czy krótko, a moze szorstko?)[/QUOTE] ooooo:) Mój tez jamnik ahhaha- no prawie;) taki wiesz "półjajnik" jak to mawia moja sąsiadka. oto i on: [URL]http://upload.miau.pl/3/229118.jpg[/URL] Jajnik nie potrzebuje kurtki, jemu zawsze za cieplo- oprócz łapek wlasnie;) Twój w awatarku? gosiu ee gops;) a czemu odblaski się zniszczyly? marna jakoś czy jak? To, że nei przemaka najważniejsze! No i zeby plecki byly dobrze okryte i boki. Są? edit: gops ale to nie jest ta suka, którą ja widzialam nie?
-
bardzo fajna ta kurtka i odblaski suuuper! A jaka jest w dotyku? tzn. ten polar i ortalion? ortalion pewnie jak ortalion, a polar? Ja mam lekką schizę na punkcie tkanin i wszysko mnie gryzie i swędzi- co tańsze polary też. Jesli tak będzie, nie będę mogla go jej zakladać, bo zwariuję. Fajny/ miły jest w dotyku (ważne zeby nie gryzl i nie był śliski)? A ta kurtka ma to coś o czym mowi Agata? To dla malych psów na klatę? hihihi edit: a jaki masz kolor?:cool3:
-
dzięki:) No ona raczej jest b. malutka. 3,8 kg i przede wszystkim bardzo drobna. Jest nawet wyższa od Filipa ale on wazy 2 razy tyle i ma inną budowę. Ale nic, sobie sprawdzę co i jak.
-
[quote name='gops']to ma byc dla Toski ? Tosia ma krotka siersc wiec nie widzee potrzeby kombinezonu calego , snieg nie przykleja jej sie do lapek i ogonka a to raczej pelni taka glowna role te nogawki dla takiego psa wystraczy porzadny ortalion podszyty polarem ja mam dla swojej , on byl akurat drogi , ale na allegro jest masa w rozmiarach takich malych jak na Toske[/QUOTE] Tak Gosiu, to dla Tośki:) A pokażesz co masz i skąd? wiem, ze masz zawsze b. fajne i dobre rzeczy i chętnie bym zobaczyla, bo jestem totalnie zielona. co do stópek- mojemu Filipkowi zawsze marzną zimą-po kilkunastu minutach spaceru zaczyna podnosić lapki, patrzeć wymownie i wspina się na ręce. Jak stopki się trochę ogrzeją znów chce biegać, a po chwili na ręce i tak non stop. Tośka już teraz wskakuje co chwila na ręce, więc nie wiem jak to ma wyglądać zimą:roll:hm..może kupię im śniegowce:evil_lol: na pewno coś takiego istnieje:evil_lol:
-
Ale Misia ma ciekawie smieszną urodę:-o:lol: bez futra wygląda jak shar pei..;)Ale z futrem tez ma bardzo...ciekawą głowę:loveu:
-
[quote name='NightQueen']ja swojej suce szyłam kombinezony na zamówienie, kilka dogomaniaczek się tym zajmuje ja szyłam kombinezon i derkę tutaj [URL]http://royalstyle.xt.pl/[/URL] polecam ;)[/QUOTE] dzięki. I podoba Ci się ten kombinezon szyty "na dogo"? Bo ja widzialam kilka ubranek (ale nie wiem kto szyl) i tak naprawdę słabo okrywały psa. Krój byl dziwny jakis. Ale to na warunki i cenę schroniskową, więc...;) Ten kombinezon to tylko ortalion tak? Ja wogole nie mam doswiadczenia w tym zakresie. I tak myślę, czy taka kurtka w zimowe dni jak powyżej np. ta za 86 zl jest ok- czy potrzeba też cos na nogi. Mam mała suczkę- wlos jak ratlerek- brzuszek goly, więc się zastanawiam.
-
te ceny są ok, bo to przeciez nie jest polski producent. w przeliczeniu na euro dla eurpejczyka mieszkające na zachodzie zaden wyczyn. A tutaj niestety w większosci tak. dzięki za link- mam po raz pierwszy małego krotkowlosego pieska i przymierzam się wlasnie do zakupów. Ta druga tez fajna, ale to już inna klasa- tam podwieje, tam zawieje, no cóż;) Jednak tez bardzo fajna i bardzo zgrabnie wygląda na piesku- jak stoi szczególnie;)
-
[quote name='Agata_']Czy ktoś wie, gdzie można kupić coś podobnego (tez z kołnierzem, bo bez to sama dałam radę cos odnaleźć), ale w nieco "normalniejszej" cenie. Chodzi o rzecz podobna do tego [URL]http://www.pelna-miska.pl/sklep//index.php?products=product&prod_id=3282[/URL] Naprawdę bardzo mi sie spodobało, ale cena mnie powaliła, co rzadko się zdarza bo naprawdę nie oszczedzam na psie, a wręcz bym powiedziala, ze jestem rozrzutna. Jasna doopa dlaczego zawsze mi się podoba to co najdrozsze :P[/QUOTE] no i po co to pokazałas:( Też chcę takie- genialnie wygląda i na pewno nie uwiera, nie gniecie, nie gryzie. cacko
-
[quote name='NightQueen']na śnieg polecam ortalionowe kombinezony czy derki podszyte polarem :p[/QUOTE] a takie kombinezony gdzie można dostać? wiem, ze wybór jest ogromny, ale gdzie poleciacie? Czy w zoologicznym jest dużo drozej niż w sieci?
-
[quote name='sleepingbyday']nie wiem, czy ktos to już napisał - usg powinno sprawę wyjasnić. miałam to samo z zośką. zaczęlo się jakoś dwa miesiace po adopcji, a była już po sterylce jakiś czas. małe ilości, duż epzrerwy, czasem ocean. coraz bardziej regularnie. usg dało odpowiedź, małe napięcie mięśniwoe ujścia pęcherza, czy czegoś tam w pęcherzu, ponoć właśnie sterowane hormonalnie. dobieraliśmy leki dośc długo, na propalin zosia nie reagowała, zastrzyki hormonalne raz na dfw atygodnie to za duże obciążenie. wkońcu stanęło naincurinie, sama przez doświadczenie dawkę dobrałam. przy incurinie trzeba robić raz na jakiś czas badsania krwi, bo coś tam psuje, jka dużo się bierze, ale to odwracalne. zosi nigdy nie popsuł. co więcej, kilka miesięcy temu zapomniałam jej dac lek (dostawała raz na 3-4 dni pół tabletki i wystarczył). zapomniałam, myślę, poczekam, zobaczę, kiedy zacznei popuszczac. do tej pory nic :-)[/QUOTE] dzięki SBD- mnie najbardziej smuci, ze psiakowi to tak bardzo przeszkadza. On jest taki czysciutki i nawet po tej kastracji przewracając się podszedl do drzwi, zeby go wypuścic na siusianie (suczka bez oporów lała pod siebie;)) a teraz takie cos. mały zlizuje te kropelki i zlizuje i nie rozumie, skad ta woda. Trochę jestem zła na siebie, ze staruszka wykastrowalam- ale z drugiej strony byl wnętrem i to takie gdybanie. ech