Jump to content
Dogomania

Charly

Members
  • Posts

    15120
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Charly

  1. [quote name='sonikowa']Gonia, odpowiem. Szczerze mowiac nie pamietam czy to przeczytalam czy powiedziala to Wiola. Natomiast wcale z tego nie wynika, ze to Wiola za nia placila. I czegos takiego nie pisalam do Niemiec. Wiele psow na operacje na które wszyscy się składają i wcale nie znaczy, że hotel to pokrywa.. Skąd taka logika? Po raz osttani to powiem - nie napisalam do Niemiec, że Wiola sama utrzymuje Spajka i zapłaciła za operację. [COLOR=red][B]Napisałam że zaczęły się problemy finansowe[/B][/COLOR]. Pa![/QUOTE] Tu mijasz się z prawdą. Spajk nie miał problemów finansowych. Te problemy miały dziewczyny zbierające na niego kasę. Ale Moria nigdy tego nie odczuła!!! Zawsze otrzymywała zaplate za hotel! 3 razy w ratach. Jeśli natomiast piszesz o czasie terazniejszym- to także mijasz sie z prawdą. Moria nie chce wydać psa do DS, twierdząc ze jest jej. Więc prosisz Niemców o pomoc dla psa, który ma własciciela (wbrew woli oraz ustnej umowie ze schroniskiem w Konienie i o którego to schronisko teraz zmuszone jest walczyć). Te informacje plus kopie umowy otrzyma strona niemiecka. @ Martka- bardzo prosze o scan umowy adopcyjnej Konin -Wiola oraz scan upowaznienia mnie do przeprowadzenia wizyty poadopcyjnej z moim sprawozdaniem na adres:............................
  2. [quote name='sonikowa'] Załatwiaj, ja naprawdę nie mam nic do ukrycia.[/QUOTE] prócz kilku przemilczanych kwestii w kontakcie z Hundehilfe Polen. mianowicie tych, że Spajk nie otrzymuje deklaracji, poniewaz jest psem Morii, która odmówila wydania go do DS. O tym "zapomniałas" pisząc to: [quote name='sonikowa'] Zapytaj. Sprawdziłam dokładnie swojego maila do nich w sprawie Spajka. [COLOR=red][B]Dosłownie brzmiał tak, że po 1,5 roku w hotelu zaczęły się problemy z pieniędzmi na jego utrzymanie i weta. TO CHYBA PRAWDA? [/B][/COLOR] O operacji pisałam tylko tyle, że ją miał po zabraniu ze schronu. I że jest starym psem potrzebującym coraz częstszych wizyt u weta. .[/QUOTE] Nie to nie jest PRAWDA- TO JEST KŁAMSTWO Sonikowa ile jest jeszcze psów na dogo, którym pomagasz za pomoca Niemców?
  3. [quote name='gonia66']Jesooooooooooo....:(:( Słowo honoru...opadła mi szczęka jak przeczytałam tłumaczenie....normalnie mowe mi odjęło....:(:(.. OLu...operacja oczka była na koszt schrniska w Koninie...nie pamiętam tez zeby to był w ogole rak....ale zaraz adzwonie do Martki...ona bedzie pamietała wiecej... JA nie moge sie otrząsnąć....co za klamstwa............:(:(///[/QUOTE] Nie ma co płakac Gonia. Trzeba to załatwić. Ja tego tak nie zostawię. I choćbym miała tłumaczyc wszytkie wątki; Farta- wyłudzienie kasy na kastrację + odmowa wydania Spajka- wyłudzenia kasy + odmowa wydania Kładka? - czekamy na rozliczenie...;) Diagonala: sfałszowanie dokumentów + odebranie przez fundację Pegasus + zaświadczenie weta o stanie konia odebranego z adopcji TO TO ZROBIĘ!
  4. [quote name='sonikowa']Zapytaj. Sprawdziłam dokładnie swojego maila do nich w sprawie Spajka. Dosłownie brzmiał tak, że po 1,5 roku w hotelu zaczęły się problemy z pieniędzmi na jego utrzymanie i weta. TO CHYBA PRAWDA? O operacji pisałam tylko tyle, że ją miał po zabraniu ze schronu. I że jest starym psem potrzebującym coraz częstszych wizyt u weta. To naprawdę wszytko. Dodam, że moja korespendencja nie toczy się po niemiecku, więc nie mogę oceniać jak jest przekazywana dalej. Opanujcie sie nieco.[/QUOTE] O reszcie prawdy zapomniałas????? O tym, ze ten pies miał iść do domu i nikt nie musi łozyc na jego utrzymanie??? wiesz co to jest? OSZUSTWO, ZŁODZIEJSTWO WYŁUDZANIE KASY.
  5. [quote name='sonikowa']Nigdy nie pisałam, że koszt operacji pokryła Moria. Najwyraźniej jest to błąd wynikły z przełożenia maila na stronę i tłumaczenia.[/QUOTE] Nie obawiaj się- wszystko, ale to wszystko będzie wyjasnione i wytłumaczone. WSZYSTKO GONIU- prosze odpowiedz mi na pytanie dot. operacji. Zanim się skontaktuję z hundehilfe muszę wszystko wiedziec. ps. czy Ty Sonikowa także działasz w Hundehilfe- Polen?
  6. Widzę Sonikowa, że "drobne" nieścisłości przy wyciąganiu kasy od innych nie przeszkadzają Tobie. Dobrze- zapytam Niemców co o tym sądzą.
  7. [quote name='Charly']dziękuję Laikinia- już tłumaczę...Dziś nie mam czasu. Jak tylko będę miała, skontakuję się zarządem Hundehilfe Polen. [I][FONT=Tahoma][SIZE=4][COLOR=darkred][B]11letni Spajk trafił poprzez polskich obrońców praw zwierząt do Wiolety, którzy także w pierszym okresie opłacali koszty jego utrzymania. Ale, historia lubi się powtarzać; po 1, 5 roku pieniądze się kończą, pies zostaje zapomniany….[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Tahoma][SIZE=4][COLOR=darkred][B]Oczywiście Wioleta nie wyrzuci psa, który zostanie gdzie jest. Wioleta musi zapewnić mu opiekę oraz opłacać utrzymanie. Z powodu raka jedno oczko musiało zostać usunięta- tą operację Wioleta pokryła z własnej kieszeni. Jego zęby są w złym stanie i Spajk wymaga regularnej opieku weterynaryjnej[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] A teraz przyjmijcie do wiadomości, ze nie straszę, ale zrobię wszytko aby położyć kres oszustwu, złodziejstwu, wyłudzaniu. Trudno, pokarmimy stereotyp Polaka na Zachodzie; złodziej i hochsztapler. Bardzo dobrze, że jest ten wątek; bo tutaj nei chodzi już tylko o Morię. Warto wiedzieć, kto jest kim na dogo.[/QUOTE] Goniu juz przetłumaczyłam
  8. Goniu prosze napisz mi o co chodzi z tą operacją oczka.
  9. [quote name='laikinia'][I]"Im Fall von [B][COLOR=#ff0000]Spajkus[/COLOR][/B], einem 11 Jahre alten Rüden, der von polnischen Tierschützern zu Wioleta gebracht wurde, kamen diese Tierschützer die erste Zeit auch noch für die Pensionskosten auf.[/I] [I]Aber, immer dieselbe Geschichte: nach 1,5 Jahren wird das Geld knapp und der Hund von diesen Tierschützern vergessen...[/I] [I]Natürlich wird Wioleta Spajkus nicht raussetzen, er wird bleiben und muss daher von ihr versorgt und bezahlt werden. Eine OP, in der ihm ein Auge aufgrund von Krebs entfernt werden musste, hat sie schon auf eigene Kosten machen lassen, seine Zähne sind schlecht, er braucht regelmässige Kontrolluntersuchungen beim Arzt..."[/I] Zrodlo: Hundehilfe- Polen Sonikowa, moze przetlumaczysz tekst na forum... albo ja to zrobie... Zenada... nie dziwie sie, ze pozniej uwaza sie w Niemczech Polakow za naciagaczy... :([/QUOTE] dziękuję Laikinia- już tłumaczę...Dziś nie mam czasu. Jak tylko będę miała, skontakuję się zarządem Hundehilfe Polen. [I][FONT=Tahoma][SIZE=4][COLOR=darkred][B]11letni Spajk trafił poprzez polskich obrońców praw zwierząt do Wiolety, którzy także w pierszym okresie opłacali koszty jego utrzymania. Ale, historia lubi się powtarzać; po 1, 5 roku pieniądze się kończą, pies zostaje zapomniany….[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] [I][FONT=Tahoma][SIZE=4][COLOR=darkred][B]Oczywiście Wioleta nie wyrzuci psa, który zostanie gdzie jest. Wioleta musi zapewnić mu opiekę oraz opłacać utrzymanie. Z powodu raka jedno oczko musiało zostać usunięta- tą operację Wioleta pokryła z własnej kieszeni. Jego zęby są w złym stanie i Spajk wymaga regularnej opieku weterynaryjnej[/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I] A teraz przyjmijcie do wiadomości, ze nie straszę, ale zrobię wszytko aby położyć kres oszustwu, złodziejstwu, wyłudzaniu. Trudno, pokarmimy stereotyp Polaka na Zachodzie; złodziej i hochsztapler. Bardzo dobrze, że jest ten wątek; bo tutaj nei chodzi już tylko o Morię. Warto wiedzieć, kto jest kim na dogo.
  10. [quote name='sonikowa']Pieniądze z Niemiec nie mają nic wspólnego z dogo, sa od osób prywatnych, które mogą je dawać lub nie dawać komu chcą. One nie proszą o rozliczenie, więc naprawdę prokuraturą tu nie ma co straszyć. Skupcie się na swoich problemach, naprawdę.[/QUOTE] Nie Sonikowa. Ja się skupiam na tych problemach, na których za stosowne uważam się skupiac. Jesli natomiast chodzi o rozliczenie oraz finanse ogóle oraz wszystko to czego to się tyczy, nie będę się teraz tutaj wypowiadać. Jedno tylko powiem- ja nikogo nie straszę. Nie bawię się w takie rzeczy. edit: żeby chcieć dawac lub nie, trzeba najpierw wiedziec komu, na co się daje. Inaczej; jeśli rozliczenie się nie pojawi, czy poinformujesz te osoby prywatne z Niemiec?
  11. Jasinek.......................
  12. [quote name='agata51']A może po prostu uregulujmy na dogo sprawę fikcyjnych adopcji ze schronisk.?[/QUOTE] ...bo nigdy nie wiadomo na kogo się trafi:p. [quote name='agata51'] Nie weszłabym na watek Spajka, gdybyś sobie odpuściła i wątku Kładki nie zapaskudziła. Znów twoja działalność spowodowała, że deklaracje odpadły. Widać masz taką potrzebę. Ale po co?[/QUOTE] [B][COLOR=darkred]Tak. Gonia poprosiła o rozliczenie finansów oraz uregulowanie sytuacji prawnej Kładki. Tym samym "zapaskudziła" wątek Kładki i "spowodowała, że deklaracje odpadły"[/COLOR] [/B] [INDENT][quote name='martka1982']co do Kładki, to nie liczcie,że Moria rozliczy się z pieniędzy, które szły z Niemiec ani,że je odda w przechowanie komuś odpowiedzialnemu - ona ich już dawno nie posiada.?[/QUOTE] Myślę, że Wiola to czyta i rozliczy się dobrowolnie. W innym wypadku osoby powiązane z tą sprawą mogą sie zastanowić, czy nie oddać sprawy (dot. finansów) w ręce prokuratury. Po prostu. [/INDENT]
  13. Gosiu to wszystko co się dzieje jest absurdalne. Wiola odmawia wspólpracy z Kamilą, bo....."nasłała ją Gonia", Takie słowa z ust osoby, która świadczy usługi, to paranoja, zenada. Brak profesjonalizmu. ABSURD! Ale nie pozostaje nam nic innego, niż w tym absurdzie się odnaleść. Więc czekajmy na rozmowę z kierowniczką schroniska. Swoją droga urzędniczy ton Wioli mnie zadziwia teraz. Wiolu czy naprawdę jesteś na tej pozycji, zeby tak pogrywać? Psami może nikt się nie zajmie- zaden urząd- tak to już w Polsce jest. Jednak kasą - jak najbardziej. No ale nic, czekamy, bo przecież chodzi nam wszystkim;) o zwierzęta.
  14. Pytałam jakis czas temu o rudego psiaka z firmy na starówce...czy może doszedł w ostatnich tygodniach, bo go nie widzę tam.... Dziś spotkałam Marlenę i faktycznie potwierdziła, ze faktycznie jest taki ze starówki z firmy w schronisku od kilku tygodni. Tragedia:( On miał fajne (jak na psa w firmie) warunki. Pójdę tam jutro, spróbuję się dowiedziec dlaczego. On podobno pogryzł psa (mojego Filipa tez kiedyś i mnie przy okazji), ale to dlatego ze stróz wypuszcza go na noc i pies biega. Pójde jutro, moze jednak szef zmieni zdanie. On nie jest mlodym psem, jest totalnie nijaki:( Moze jest jeszczes szansa, nowego nie mają. chociaz troche czasu już upłynęło.Tragedia:(
  15. a ok. Ale to jeszcze takie jasne nie jest. Z tego co zrozumialam Moria chce rozmawiać z kierowniczką. Jest ok. Ma prawo nie chcieć dogadywac się z osoba niepelnoletnią. Może jeszcze wszystko się wyjaśni....(sprawa z kasą także...) Wątpie, że Moria będzie chciała utrzymywac kolenego straszego psa. Mimo wszystko wątpie.
  16. [quote name='sonikowa']Gonia, nie przesadzasz nieco? Po pierwsze, skad nagle na watlu Spajka pojawia się Kładka? A po drugie - napiszę to też zresztą u Kładki - jakoś się nią specjalnie nie interesowałaś, nawet o własnych deklaracjach zapomniałaś, choć to ty ją wyciągalaś do Morii i powinnaś czuć się za nią odpowiedzialna. Zmieniło się kiedy pożarłaś się z Morią o Spajka, nagle wielki powrót zainteresowania Kładką... Naprawdę zaczynam się zastanawiać czy chodzi ci o psy w tym wszystkim.[/QUOTE] pomijając motywację Goni, czy to prawda? Czy Kładka jest kolejnym psem Morii ? Psem na DS który jest hotelowany? bardzo poprosze o link Sonikowa każdy, nawet osoba nie płacąca na psa, osoba nie wchodząca na wątek, ale osoba udzielająca się w jakiś sposób w pomocy psom, ma prawo wiedziec, co się dzieje. Po co? Po to, zeby w przyszłości świadomie dokonywac wyborów.
  17. [quote name='malkawil']Wspaniałe wieści w sprawie Bajaderki!! Trzymam kciuki z całej siły, choć podejrzewam, że ona taka spokojna w domu będzie jak moja Simba.[/QUOTE] Dobrze ze jesteś Gosiu:) Skontaktowała się ze mną Ania na pw w sprawie Saby/Sally i pewnie też tutaj wejdzie i to przeczyta. Sally gryzie lapki (prawdopodobnie alergia, tak jak Twoja Simba kiedyś) plus po czasie dodatkowo wylazł gronkowie. była już "wszędzie" i były karmy odpowiednie itd itd ale jak na razie nic nie pomaga. Coś tam napsiałam na pw, poleciłam weta i napisałam jak to było z moim Filipem (ktorego alergia po 2 latach i wyleczeniu wątroby jakby się zmiejszyła, tzn. teraz oprócz krolika moze jesc jeszcze fileta z indyka- co jest cenowym błogosławieństwem). Nie wiem czy Ania zrobiła testy na alergię. Ale napisz Gosiu jak to było z Simbą, czy i dlaczego minęło
  18. cudownie!!! Na pewno sobie da radę- takie zrządzenie losu. Przy kastracji Bajaderki okazało się, ze ma ropomacicze...Nigdy nie zapomnę tego smrodu. A poszla przypadkowo pod nóż- mogła iść inna suka, bajadera pózniej.... Kilka dni i byłoby po Bajaderce. No i teraz trafiła do tej pani. Trzymam kciuki ale mam dobre przeczucia:) A sama Bajadera pewnie nie jest w stanie pojąc wlasnego szczęścia. Mieszkała rok w mieszkaniu, zanim jej właściciel ją oddał. Dlatego też mam nadzieję, ze przypomni sobie wszystko i nie będzie tęsknić za chlodkiem i samotnością;) (przynajmniej takie informacje wynikają z ewidencji purzyka, która prowadziła ową ewidencję z niedoścignioną doskonałością nawet odnośnie odstępów, linijek i marginesów heheh)
  19. [quote name='AgaiTheta']Jeszcze nie. Dzisiaj do nowego domu poszła Bajaderka.[/QUOTE] o jezu...to trochę mało jak na bajaderkę!!! Prosze napisz więcej co i jak? Jaki dom? itd
  20. [quote name='AgaiTheta']Jutro pojedzie na usg i obaczymy co tam w niej siedzi. Z uwagi na zarazę jaką rozsiewa Cicha, dzisiaj trafiła pod moją szczególną opiekę i stała się moim biurowcem. Się za nią wezmę ;) Ragazza dziękujemy za super kanapę!!![/QUOTE] I jak tam Nelcia? Można już oglaszać (tzn. już po wszystkim?;))?
  21. [quote name='hop!']Dostałam maila w sprawie Żabki: [I]Jestem zainteresowana, Żabcią. (nawet już mam dla niej imię (Toska)Jednakże, ze względu na galimatias jaki mam obecnie muszę się wstrzymać z przyjazdem po niunie. Dlatego też jeżeli do dnia 15 listopada Żabcia nie będzie miała domku przyjadę po nią ze smyczą, obrożą i koszyczkiem(mając tak krótkie nóżki długie spacerki nie są wskazane:)[/I] Poprosiłam, by pani skontaktowała się telefonicznie. Czy ktoś interesował się Kudłaczką? Co u niej słychać?[/QUOTE] hop wspaniałe wieści. cudowne. ale nie zapeszam.
  22. w handlu czy w sugestii? Wellington odpowiedz prosze jasno- sugerujesz ze Malgos handluje psami?
  23. we...... jak to po szkocku? szkoci? (ależ to ynteligentnie wydedukowałam:PROXY5:)
×
×
  • Create New...