Jump to content
Dogomania

Weronia

Members
  • Posts

    5096
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronia

  1. co z Mańkiem??????????? dowiemy się?
  2. [quote name='majqa']Mam nadzieję, że dożyję czasu, gdy nie ze strachu przed obciachem i napiętnowaniem ale poprostu z miłości do zwierząt, będą one szanowane.[/quote] właśnie.. Ale powiem Wam, że cienko to widzę..:/ przynajmniej w najbliższym czasie..:( zozuzoza ma rację- plakat, jeszcze z tekstem: Ty możesz być następny:cool3: hehehheeee dooobre! [SIZE=3][B]Mój Denis chce popracować nad tymi [COLOR=red]plakatami[/COLOR].. tylko musimy dziewczyny i chłopaki, pomyśleć nad projektem itd..[/B][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=blue][B]Proszę o pomysły!!!!![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][B]No i musi się znaleźć ktoś kto porozwiesza tam, za chrcynnem... [/B][/SIZE] [SIZE=3][B]może niech to będzie plakat jeden specjalne na tę okazję(tzn żeby w tej wiosze umieścić, w ktorej znaleźliśmy Fuksa) a drugi taki uniwersalny, do innych wioch, bo my może pod poznaniem też coś zadziałamy... [/B][/SIZE] [SIZE=3][B]może dogomaniacy z innych województw też zadziałają?[/B][/SIZE]
  3. [quote name='Ziutka']Weronia - chylę czoła :lol: Jesteś wielka w pełnym tego słowa znaczeniu :loveu:[/quote] no przestań..:oops: :eviltong: ;) tu wszyscy tacy fajni jesteśmy:D:cool3::loveu:
  4. Majeczka niech dostanie złotówki Rudziczka:) może na początek połowę..? jak myslicie?
  5. [quote name='_beatka_']no to została nam jeszcze Weronia i evita:razz:[/quote] yyy............. a o co chodzi? o sianko dla piesa? od mojego synusia Rudziczka Tongo? Jak najbardziej, niech poratuje siostrę krzyczkową.
  6. [quote name='medar']Kometo, bardzo Cię proszę, abyś nie odebrała mojego postu jako atak na Twoją osobę. Prosze tylko, abyś pomogła mi zrozumieć, dlaczego Ty zbierasz fundusze na leczenie chorych psów z Krzyczek. Dlaczego właśnie Ty szukasz dla nich transportu ? Czy schronisko w którym działasz i jesteś wolontariuszem nie zapewnia Ci takiej pomocy? Czy uważasz że schronisko nie takich mozliwości finansowych, a może po prosty nie chce wspomóc Twoich działań ? Czy jest moralnym zabrać psa, pobrać na niego fundusze , a później ponownie udażać w nutę wrażliwości i zbierać ponownie środki? Wiem - nie pies je dostał, także nie Ty , ale czy nie widzisz tu obłudy i niewłasciwej drogi?[/quote] dokladnie...
  7. Właśnie wrociłam od Rudzika Tongo:) Bardzo mu się podoba w nowym dt:) Martę, która się nim zajmuje piesio uwielbia. Chodzą razem na mega długie spacerki i ogolnie jest super:) Cieszę się bardzo. Fotki niedługo będą.
  8. [quote name='kometa']zarty...nie odbierala telefonow, nie reagowala na smsy i maile... prawdziwa wspolpraca, oby takich wiecej:shake:[/quote] no ty chyba żartujesz.......!!!!!!!:crazyeye::shake:
  9. Fajnie, że się tak interesujecie Fuksem:) Będę pisać co się dalej dzieje, także bez obaw ludziki:) Jeśli chodzi o pozostałe dwa pieski, to myślę,że trzeba może poczekać na inspekcję, co? Zaraz będę dzwonić w tej sprawie
  10. Witam, przepraszam,że nie pisałam nic, ale dopiero do domu dotarłam.. Fuks był w lecznicy na ul.Mieszka w Poznaniu. obecnie jest u mojej koleżanki Kasi w dt, za Kobylnicą, obok poznania. Odebrano go kilka g temu:) W lecznicy mocno zainteresował się nim jeden z weterynarzy, miły pan, za kilka dni być może weźmie go do siebie. Na razie niech piesek może dojdzie do siebie w dt, tam będzie miał super opiekę:) Więc może z adopcjami i ogłaszaniem się wstrzymajmy, bo chętnych kilku.. piesek nie zginie, to pewne:) Właśnie dostałam informację, że śpi na kanapie obok Kasi:D Pozostałe pieski w dobrym stanie były zupełnie.. kontrola będzie, więc bez obaw.. zaraz doczytam watek do końca i jeszcze coś dopiszę..
  11. [quote name='malagos']a nb dojechałyście dziewczyny do Chrcynnego?[/quote] nie dojechalyśmy:/ juz nie starczyło czasu:( co się odwlecze, to nie uciecze:)
  12. [quote name='elainfo']WERONI!!!! ja pitolę.. amysmy z Anouk widziały was z samochodu..przejeżdzalysmy obok Was nawet tego paskudnego babsztyla widziałam.. i tak sie zastanawiałyśmy : a cio wy tam przy gospodarstwie takiego robicie..?? chciałysmy sie nawet atrzymac ale ja do pracy sie spieszyłam.. noi proszę..!! wszystko jasne.. wiesz co jest najgorsze ,że to sa właśnie nasze polskie wsie.. jak bys weszła na posesje obok .. zstałabys pewnie to samo.. widze mało wam wrazen poznaniakom po wizycie w krzyczkach..:diabloti: ta chudzina to jak posokowiec wygląda..[/quote] a najlepsze jest to, że to zupełny przypadek. Wracając (juz z Fuksem) staraliśmy się nie patrzeć na boki, co te wieśniaki w budach trzymają:( Arko no właśnie! Kto się podejmuje porozwieszania plakatów(których jeszczze nie ma:eviltong:)??
  13. [quote name='majqa']Jeśli właściciele psów są niechlubnym wyjątkiem we wsi, akcja z księdzem miała by sens. Jeśli wszyscy są z jednej sztancy, ksiądz nie będzie kąsał łapek zasilających tacę. Z postu nie wynikało, że TOZ to Wy Dogomaniaczko, witam więc strażników prawa w osobie Weroni!!!:lol:[/quote] wszystko dzięki Mojej Kasi, Magdzie - Prezes poznanskiego tozu, Denisowi i chłopakom ze Straży dla zwierząt z ktorymi wczesniej byliśmy w Krzyczkach, Pułtusku.. :) dobrze, ze tak się skonczylo.
  14. to może na początek wspomożemy jakiegoś miśka połową sumy, jak myślicie?? Bo sytuacja Rudzika Tongo nie ejst ustabilizowana..:/
  15. Piesek Fuks jest teraz w lecznicy w Poznaniu. Dziś napiszę o jego stanie. Po wyjściu z lecznicy, na kilka dni pojdzie do mojej koleżanki Kasi(ktora była z nami na interwencji oczywiście). Potem zobaczymy. Pies jest młody, myślę,że będzie wszystko ok. Majqa, toz to my, więz z kontaktem nie będzie problemu:) Została przeprowadzona normalna interwencja, więc właściciele konsekwencje poniosą. My wszyscy jesteśmy swiadkami. Sytuacja pozoistałych 2 psów będzie kontrolowana, bez obaw.. one nie były w takim stanie jak Fuks.. Enia, te plakaty, to całkiem niezły pomysł... przy okazji można krzyczkowe porozwieszać, bo to bliziutko:) Tylko kto się podejmie? bo my za daleko mieszkamy, żeby specjalnie przyjeżdzac rozwieszać..:/
  16. a to ciekawe, że się tak tłumaczy, prawda?? :) hmmm.....
  17. [quote name='majqa']Weroniu, napisz coś więcej też o tych ludziach. Może ktoś będzie miał pomysł jak pomóc ale pomysł zależny właśnie od kalibru tych człekokształtnych. Jak to wyglądało? Na kompletną bezmyślność? Znieczulicę? Chęć szkodzenia zwierzakom? Jak zachowało się to babsko, gdy zwrócono jej uwagę? Obrażone? Złe? Skruszone? Wyczułaś, czy zrzekliby się tych psów (pod warunkiem, że nie zapełnią łańcuchów innymi)? Skłonni by byli je sprzedać? Cwaniaki czy kompletne kołki? Psy, poza tym zabranym, dały do siebie podejść? Próbowaliście? O matko, pecyna mi nie wyrabia...i pewno qrw... po Waszej wizycie przeszli nad wszystkim do porządku dziennego, a wieczorem jak gdyby nigdy nic zmówili paciorek w poczuciu godziwie spędzonego dzionka:angryy::angryy::angryy:.[/quote] Rozmawialiśmy z Panią ze zdjęcia. Na pocz.stwierdziła, że to nie jej pies. Potem, że to pies syna. Ze pies jest chyba chory. Pytam: jak tak mozna? a ona : no przeciez kojce są budowane... ;| i jak ja mam z nią gadac? a psy wode to wylaly... i jadl ten piesek! = bezmyslnośc?? zła nie była- to ja byłam zła:angryy: Potem pojawił się synalek... wypachniony, niezłym autkiem... psa oddał bez problemu. Lekkie problemy z wysłowieniem się. Twierdził, że robię z niegoi wariata.. no cóz..:roll: Babcia twierdziła,że pies jest u niej tydzien dwa... synalek, że 2 miesiące. psa miał ok 2 lat... kupil na targu za 350 zl. [B][COLOR=red]a chudy taki się zrobił w ciągu 2 tyg............;|[/COLOR][/B] [B][/B] [COLOR=black]Psy łagodne, nawet rottek. Fuks (zabrany) trochę się bał na poczatku(dostał nie raz i nie dwa zapewne).[/COLOR] A oni taaaaa... do kościółka na pewno popierdzielają paciorek odmawać..
  18. [quote name='zyraffa']:lying::eek2::eek2::eek2: To są chyba żarty:-o:-o!! Jak można tak zagłodzić psa normalnie bym tych właścicieli rozszarpała :angryy::angryy: powiesiła :grab: rozstrzelała :snipersm: spałowała :mad: :-x albo pocięła na kawałki:chainsaw: albo razem z cioteczkami z forum nieźle skopała im ich "szanowną" co wy na to?:diabloti: Ale się zdenerwowałam... Brak mi słów taka śliczna mordka :loveu: na moje oko to jakiś rasowy piesek. Jak dobrze, że trafił na was cioteczki :buzi: Dzięki wam ma szanse na kochający i ciepły domek z pełną miską i miłością której przez swoje dotychczasowe życie niezaznał :-( Kończe bo mi się już słabo zrobiło :mdleje:[/quote] dziewczyny, będzie kontrola, więc na razie spokojnie. "Właścicielom" niezle się łapy trzęsły.. nie sądzę,żeby psy zniknęły nagle za kilka dni..:/ mają dwa dni na poprawienie warunków. Budy, szczepienia itd a "wlasciciele" łgali!! aż się kurzyło.. Sliczna mordka, to prawda... to posokowiec bawarski, jak juz wyżej koleżanka pisała.
  19. [quote name='ARKA']:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: to horror! I co dalej?????????? Jaki dokladny ADRES!!!!!!!!!!!! Co wiecej zroblyscie oprocz(dzieki!)zabrania tego szkieleta psa???:placz::placz::placz: Co z postalymi dwoma psami????Jakie kroki PRAWNE podejełscie????!!!!!!!!!!![/quote] Magda z Tozu(którą poznaliście dziś) przeprowadziła interwencję, spisaliśmy protokół, koledzy ze Strazy dla zwierząt przyjechali.. wszystko jest ok. Właściciele dostali 2 dni na postawienie bud, uzupelnienie szeczepień itd.. także spokojnie.
  20. [quote name='Tosia2']Cudny psiak! Wygląda na Posokowca Bawarskiego... Wasza pomoc była mu chyba przeznaczona... :loveu: Nawet cieżko pomyśleć co by się z nim stało gdyby tam został, a o tym ile cieżkich chwil pragnienia i głodu ma za sobą to już wyobrazić sobie nie umiemy nawet... Najgorsze, że to nie jeden pies... Oblicze polskiej wsi właśnie tak wygląda... Królewo (wieś w kierunku Płońska) to tragedia....... Wczoraj ekspedientka w sklepie oopoiwiadała o wsi w okolicach Radomia, gdzie jeżdzi na działkę i non stop widzi psy powieszone na drzewach... Ostatnio z samochodu wyrzucono tam na jej oczach worek w którym był jamniczek i 2 koty./.. Koty zabrała, a jamniczek został w szczerym polu... Ta kobieta sama jest prosta jak konstrukcia cepa więc czuje się z siebie dumna że uratowała koty.....a co z biednym jamnikiem to juz pewnie się nigdy nie dowiemy..... W takich chwilach człowiek zaczyna wątpić w to co robi... Ratujemy setki, a i tak w mękach giną tysiące......................... Ręce opadają..................................... :placz::placz::placz:[/quote] ja w to nie wierzę po prostu.
  21. wstawie, wstawie... na razie tylko takie fotki mam... jutro cos wykombinuję. coś niesamowitego, nie? :( nogi się pode mną ugięły. Pomyślałam: z Krzyczek wzięli! cholera..
  22. [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/4089/11ou3.jpg[/IMG] [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2131/53504189ne8.jpg[/IMG] [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/9876/22352261hf4.jpg[/IMG] [IMG]http://img410.imageshack.us/img410/4100/12563788kw4.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/8168/38441325ke9.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...