-
Posts
5096 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Weronia
-
[quote name='Katica'] Walki są organizowane, ale profesjonalne walki nie mają nic wspolnego z dziećmi. Do koleżanki ktora się pyta czy jestem znawcą?! Tak mam pitbulkę, i pita na warunku hodowlanym... Oba to są psy których dziadkowie, a w przypadku psa, i rodzice walczą. Mają w papierach ROMy i Ch... doskonale wiem co ta rasa sobą reprezentuje, i ty mi napewno niczego nowego nie powiesz :) [/quote] walczą.. to znaczy? chodzi o nielegalne walki? tzn czy psy z rodziny Twoich psów walczą w nielegalnych psich walkach??
-
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='alekso']a czy pies będzie bezpieczny sam w pociągu? ludzie są różni....[/quote] jak to sam?????????????? -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Weronia replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']:shake::shake::shake: szkoda, ze tak pozno doczytalam o Lusi. Powiem tak..macie do d....lek.wet. ale pociesze ze nie tylko Wy. Grosza bym tej klinice nie zapalcila, za co niby? Leczyc uszy "w ciemno' przy takim wysieku i czyscic 'aby ladnie wygladaly' na jakis czas to i ja potrafie-ZADARMO. Dobry wet. widzac taki stan uszu to pierwsze co robi, robi wymaz i badnie bakteriologiczne i antybiogram. I leczy uszy wg. antybiogramu. Aby cokolwiek zaczac leczyc, trzeba Luske porzadnie odrobaczyc i podniesc jej odpornosc. Nie chce byc zlym prorokiem ale te "kropelki" to pomoga jej czasowo i na nie dlugo, wszystko wroci po odstawieniu. Widzac, ze sunia ma juz takie przerosty w uszach nie zrobili podstawowych rzeczy??!!!:shake::shake::shake: Jakie jej krople dali do uszu,nazwa,zreszta i tak to nie ma zadnego znaczenia nie majac antybiogramu w reku??:shake::shake::shake: Ona przy takim stanie uszu powinna dostawac nie tylko cos w ciemno-jakis antybiotyk domiejscowy do uszu ale na caly organizm tez. Dziewczyny, nie wiem co mam Wam napisac ale Luska musi miec przed adopcja zrobione prawidlowe badanie tych uszu potem moga byc problemy, "przerosnac" moze ten problem opiekuna i Luska bedzie wedrowala z rąk do rąk:placz: Trzeba dokladnie wiedziec'na czym sie stoi" a swierzbowiec uszny nie jest zarazliwy dla ludzi, tak dla jasnosc;) Weronika czy przed podaniem kropli czyscisz jej te uszy, trzeba czyscic je... Aby wyniki antybiogramu i badania bakteriologicznego byly prawidlowe nalezy te krople, teraz, calkowicie odstawic na 10-14 dni i dopiero pobrac wymaz. "Podziekujcie" tym wetom!! A....i badanie wymazu tylko w lab. weterynaryjnym! Jak chcecie moge Wam podac adres swietnych wetow co to bardzo dobrze zbadaja! Samemu sie robi wymaz i wysyla do Lublina poczta i e-mil dostaje sie wyniki i wcale to drozej nie wychodzi niz robienie na miejsc.A ma sie odrazu diagnoze ze wskazaniem jak i czym leczyc. Mojej suni uratowali uszy a byla w nich "kila i mogila' czyli paleczki ropy blekitnej-najgorsze co moze byc!![/quote] booozzze to mnie teraz ARKA załamała..:shake: a że to do doopy lecznica, to wiemy. Ale Lusie trzeba było umieścic w szpitalu na kilka dni.. więc pozostała ta lecznica:/ A czy ARKA czytała, że raz stwierdzili że Lusia ma 1,5 roku, a innym razem , że 13 lat?? :lol::shake::angryy: w sumie nie wiem czy mam się smiać, czy płakać:/ ale lekarz Lusi miał z tego powodu niezły ubaw.:roll: czy to coś w uchu jest zaraźliwe dla innych psów? W lecznicy powiedzieli, że w żadnym wypadku nie zaraźliwe.. Z tym brakiem badań ucha , to było tak: Pan stwierdził,że raczej da się to wyleczyć antybiotykami. Wiec nie robił tego wymazu chyba.. Czyszczę jej uszy, ale kiepsko, bo nie mogę sobie z tym za bardzo poradzić.. Lusia jest baaardzo żywym psem :roll: Dostaje antybiotyk: Aurizon "zawiesina w postaci kropli do uszu dla psów" I teraz trzeba znowu z Lusią do weterynarza??:shake: i następne stówki polecą:shake: wspaniale.. A byście widziały dziewczyny mine weta jak go zapytałyśmy czemu psu przez 3 dni do uszu nie zaglądali.. -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='zaba14']Hej! ale jesli chcecie transportowac psa pociagiem, to można go przecież zaprowadzic na dworzec w Rudzie Śl. a przyszli właściciele niech psa rowniez odbiora na dworcu w Łodzi. Jeśli psa nie moze zaprowadzić Justyna z tego wątku, to można poprosić Pianke, moze nie bedzie w ten dzien pracowac, może Justyna z schronu bedzie miała czas? Acctiually rownież jest z Rudy Śl. tutaj chodzi o mały krotki spacer z schroniska do peronu, a to ponoć malutki kawałeczek (nigdy tam nie szłam to nie wiem) ale idzie sie ponoć chwilkę... tylko ktoś musi dopilnować aby pies czekał z ksiażeczka szczepien i kagancem... tylko tyle mogę doradzić.. pozdrawiam i trzymam mocno kciuki!! :)[/quote] no właśnie czekam na tego rodzaju informacje, bo nie mam pojecia o przyszlych wlascicielach, drodze z dworca do schronu i odwrotnie.. i tak dalej... ogólnie nic nie wiem:) i czekam na informacje... -
kochana sunieczka:) znam ją. Trochę nieufna dla obcych, dopóki się nie przekona.. Podnoszę psinkę po przejściach... Miejmy nadzieję, że znajdzie domek:(
-
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Weronia'] Po drugie, jak wyglądałoby przejęcie psa przez ludzi z Łodzi.? bo po takiej podróży nie ma mowy, żebym jeszcze jakiegoś adresu szukała... czy masz kogoś z tego miasta? Bo ja Rudy nie znam.. Musiałabym mieć przewodnika.. quote] ??? p.s. wyjazd samochodem wyjdzie duzo drożej chyba.. czemu nie mozesz wyjsc z domu?:roll: ktos kto mnie tam zaprowadzi ułatwiłby sprawę.. i jeszcze jedno pytanie: co z tymi właścicielami??? -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Weronia replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
ło matko! :) ile pytan:D u lusi dobrze wszystko:) mniej się drapie, jest wesoła, biega, tarza się, śmieje i ogólnie jest urocza:) wczoraj miała sesję zdjęciową. Może uda mi się dziś jeszzce wrzucić na wątek kilka zdjęć psiaka:) -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
aha i jeszcze jedno.. auto może udałoby się załatwić, ale wiadomo: będą to większe koszta..:/ tym czasem.. szukajcie transpotru bez poznanskich komplikacji:) na trasie Ruda-Łódź. -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='jusstyna85']Jesteś niesamowita...:) a powiesz czy w grę wchodzi pociąg,czy samochód?[/quote] ło matko! juz nie przesadzajcie z tą niesamowitością:eviltong: no właśnie pociąg..:/ ale jeśli pojadę na te święta, to po prostu: z Poznania do Rudy, z Rudy do Łodzi. Bo jeśli nie pojade na święta, to trzeba sprawdzić, czy mi starczy doby na to migrowanie między jednym miastem a drugim.. i trzecim..(będę musiała wrocic do Poz.) Trzebaby sprawdzić pociągi.. Czy to będzie miało ręce i nogi.. Po drugie, jak wyglądałoby przejęcie psa przez ludzi z Łodzi.? bo po takiej podróży nie ma mowy, żebym jeszcze jakiegoś adresu szukała... Po trzecie: Justyno, czy Ty w tej Rudzie mieszkasz? Albo czy masz kogoś z tego miasta? Bo ja Rudy nie znam.. Musiałabym mieć przewodnika.. Po czwarte: co to za schron? Duży? Nie będzie problemu z wyjęciem psa? -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
no co to za cisza? Proszę mi napisać co i jak.. wszystko.. jakoś określić sytuację.. trzebaby się jakoś umówić. O ile się da... czekam:) -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']to jeszcze nie znacie Weroni :evil_lol:[/quote] no już przeeestań ... :P:P :DD :evil_lol: :oops::eviltong: -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
tak tak, z Poznania jak cholera:) ale jest motyw taki: ja może pojade na swięta do łodzi.. rozumiecie? pojade do tej Rudy, potem do Łodzi... -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
gdzie trzeba psa przewiezc?? skąd dokąd?? jak do Wielkopolskiego, to ja się wybiorę pociągiem. Będę za 2 godziny na wątku. a co to za gnoje "właściciele"?? co oni za bzdury wygadują?? po co chcą go ze schronu brać????? :/:/:/ -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']nadal kibicujemy "koledze z celi" Tygrysa.........o niego też nikt się nie bije:-(.[/quote] biedne pieski:/ dlaczego nikt ich nie chce?? :-( andzia69, zorientuję się w sprawie tych gazet.. -
Piękna, mądra, młoda i kochająca ludzi - już nie szuka domu :)
Weronia replied to Witokret's topic in Już w nowym domu
:(:(:(......;( -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']kilka dni temu zrobiłam Rudzikowi ogłoszenia w necie :lol: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:[/QUOTE] dziękujemy i Rudzik dziękuje :) -
[quote name='elainfo']ejjjj Weronia.. przyjeżdzaj czesciej w nasze strony razem z Madzią..;-))) jak nie znajdziesz jakiegos wsiowego gospodarstwa z kosćmi obleczonymi skóra na 4 łapach to my ci chetnie cóś podrzucimy od siebie..:diabloti: skoro u was tam domy adopcyjne w tak expresowym tempie sie znajdują:evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] ogólnie, to sama jestem w szoku, że tak szybko to poszło:):razz: trza się cieszyć :loveu: dziękuję bardzo:roll: a zdjęcie fajne i domek też fajny :)))))))))):multi: teraz szukamy domu dla Rudzika-Tongo i dla małej Lusi, których nikt nie chce:(
-
[quote name='oktawia6']czasem żałuję, że nie piję wódki-wogóle nie piję-co za parodia zostają mi papierosy - wystawiam się na loggię by dym nie dochodził do piesków i jeszcze każę TZ-owi zamykac okno balkonowe....a tu k..restwo job twoja mac że wyc się chce i komuś mordę obic i szpilkami oczy wydłubac by tyłkiem wyszły:angryy::angryy::angryy::angryy: dzisiaj nie napiszę nic wzniosłego-wena mnie opuściła:angryy:................[/quote] to sie napij Okta. Jak my tutaj. Bo patrzeć na to nie można wszystko..
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
tak tak, jest coraz śmielszy, chętniejszy do zabaw :) kochany psiak z tego Rudziczka! Jak ktoś go zaadoptuje, to będzie miał wspaniałego przyjaciela głodomora:D z Rudym sie nie można nudzić, przy czym jest grzecznym pieskiem. -
maleńka Lusia - ODNALEZIONA - .... i ma swój dom.
Weronia replied to Frotka's topic in Już w nowym domu
witam :) Lusia jest u mnie, wszystko jest w porzadku. To lekarstwo chyba działa, bo Lusia już tak uszek nie drapie. Trzeba psince szukać domku..:( Lusia kotów nie lubi... i mojego ojca :D:D:D