-
Posts
5096 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Weronia
-
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neigh']Kibicujemy, kibicujemy .............i to niestety wszystko co możemy zrobić. Tygrys trzyma łapy za Rudzika:-)[/quote] Rudzik dziękuje za kibicowanie. Też trzyma łapki za Tygryska. [B][SIZE=4][COLOR=Red]Rudzik z Krzyczek potrzebuje DT albo DS.....[/COLOR][/SIZE][/B] :( PROSIMY O POMOC...:( -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Jak bede znała date to bede debatować z mamą nad kąpielą i nocką ;)[/quote] data w przybliżeniu- za kilka dni. Chyba juz mozesz zacząć debartować.. bo myslę, że zabranie psa ze schroniska (bez obrazy, ale będzie ŚMIERDZIAŁ..) w zatłoczonym pociągu... byłoby dla osoby wiozącej go.. dość mocno kłopotliwe. Nawet jak ta Pani z Krakowa go zabierze, to kąpiel mu się przyda. A na jedną noc możesz go chyba wziąć do siebie, co? Zawsze możesz psy od siebie izolować.. A moze Ty byś się przejechała pod Łódź i z powrotem? Albo znajdziecie kogoś kto się podejmie.. ( jeśli opcja Pani z Krakowa nie wypali i zostanie opcja nasza. Wam z obrócić pod Łódź i z powtotem bedzie łatwiej, bo my jeszcze musimy 6 g z poz jechac i do Poznania tez kilka g. .. moze nam doby nie starczyć... tego się boję) czekamy na inf. od patch75 -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
a jeśli będzie musiał pojechać pociągiem, to da radę go wykąpać przed podróżą? -
a ja mam pytanie: czy u tych księży była jakaś kontrola sprawdzająca sytuację psa? (albo psów)? np TOZ...???
-
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='alekso']napisałyście pw do patch75? a w ogole to czy ktoś się orientuje co z psem? czy jest bezpieczny...[/quote] ja napiszę do niej pw. zobaczymy, moze szybko się odezwie. ja tu się w niczym nie orientuję. zadaje te same pytania wiele razy i nikt mi nie odpisuje:/ mam nadzieję, że ta Pani z Krakowa pomoze, bo to by nam baardzo ułatwiło sprawę. a o psie wiadomo tyle, co z 1 postu.. chyba.. -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asta17']Własnie ostateczna decyzja bo juz sie gubie w tym. I chciałabym znać w końcu konkretną date tego wyjazdu.[/quote] jeszzcze nikt nie zna daty konkretnej. zresztą chyba nikt zadnych konkretow nie zna:lol: jakoś teraz na dniach by się myślę wszystko rozegrało. jak patch się odezwie, to wszystko bedzie jasne. kto się z nia skontaktuje? ja moge do niej na priv napisać. -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='patch75']jak to o co, o to, ze jesli bedziecie potzrebowac pomocy w transporcie, moge popytac, bo wczoraj rozmawialam z kobeite, ktora przewozi psiaki, jak jezdzi sluszbowo po kraju, ale widze, ze jest tu kilkoro chetneych, wiec pewnei nie tzreba;) jak by co, jakis inny pies,dajcie znac[/quote] no pytam, bo skąd mam wiedziec? ;) pewnie , że potrzebujemy innej opcji, bo moja opcja jest awaryjna. (jesli nic innego się nie znajdzie) a tu niespodzianka- znalazło się cos:) w takim razie prosimy o szczegóły...!!! :p -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='alekso']nie chcę zrobić zamieszania, ale może jeśli masz możliwość to dopytaj czy ta osoba ewentualnie pisałby się na taką podróż... zawsze lepiej jest mieć plan B, a poza tym jeśli ta Pani jeżdzi samochodem, to chyba lepiej, bo jeśli dobrze pamiętam to jakieś inne pieski by się wtedy też zabrały?[/quote] no pewnie!!!!! przecież lepiej,żeby ktoś bliżej się tym zajął, jesli jest taka mozliwosc!!! My nie będziemy musieli się pociagiem z Poznania tłuc w tłoku z psem. i do Poznania pozniej. I tak wyszloby o wiele taniej, mozna byloby tez wziac wiecej psow ... to jak robimy???? decyzja -
TYGRYŚ szuka domu ... Tygryś za TM ... [']
Weronia replied to Nicol's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A co kolega Tygrys odstawia za numery??? :) Że musi nauczycielka do niego przyjechac?? Jak Tygrysek podchodzi do innych zwierząt?? -
rzeczywiście mało..:( a psinka taka kochana..
-
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='patch75']nadal potrzebujecie transportu? moglabym zapytac kobiete z Krakowa, ale tzreba by bylo psa tam zawiezc[/quote] a o co dokladnie chodzi?:crazyeye: -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Weroniu, Czarodziejka znalazla dom, w tym wypadku przypuszczam, ze musimy wierzyc ze jest to dobry dom, ale mozliwe ze Czarodziejka bédzie miala kontakt z nowymi wlascicielami? Chyba nie wyklarowal sié zaden inny transport, bo wyszlo na to, ze Ty z nim pojedziesz - dziewczyny, jesli mówié bzdury, skorygujcie mnie zaraz. Pies jest do odebrania w srodé, wiéc musimy wiedziec czy mozesz z nim pojechac czy nie. No i Czarodziejka pewnie poda blizsze info odnosnie spotkania z ludzmi w Lodzi, jak bédzie juz wiadomo co i kiedy.[/quote] o wątku transportowym pisałam już wcześniej. Żeby ktoś go założył. Ja powiedziałam,że z nim pojadę, tylko,że jeszcze nie wiem dokładnie którego dnia. Albo ja, albo Denis pojedzie. Tylko,że chyba jednak można byłoby postarać się poszukać kogoś z Rudy lub z okolic, bo to duże ułatwienie. Z Poz. do Rudy jedzie się chyba z 6 godzin.. Jeśli nie dałoby rady nic załatwić, to ja się zdeklarowałam. Oczywiście wtedy jakbyśmy my jechali, to większe koszta wyjdą(podróż dodatkowo do Poznania). p.s. jeśli chodzi o nas, to w grę wchodzi chyba wyjazd najwcześniej w czwartek... ale to chyba już święto jest, prawda??:roll: I pociągi chyba inaczej jezdzą... Wolałabym jednak wcześniej dowiedzieć się, co z ludzmi z Łodzi... -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']dla Rudzika :-( [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104517"][IMG]http://images28.fotosik.pl/178/f4391b911a6ff0b5.jpg[/IMG][/URL][/quote] Dzięki Paros!!!! :loveu: Ludziki bierzcie banerek! Mi Denis założy, bo sama nie umiem:oops::roll: [SIZE=5][COLOR=Red][B]RUDZIK PIESEK PRZYTULAK - SZUKA DOMKU!!! :-([/B][/COLOR][/SIZE] -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka']Dużo do ratlerka Ci nie brakuje :cool3: :evil_lol: Tak samo jesteś chuda jak te psiny z Krzyczek.[/quote] osz Tyyyy... :roll::oops::eviltong::lol: ja ratlerek z Krzyczek????? a tyłek mam wielki jak szafa trzydrzwiowa:eviltong:hehehee -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='andzia69']taaaa - jak wyciagać psiaka na hurra ze schronu to wszyscy och, ach i co tam tylko...a jak przychodzi do szukania domku to niestety - niech sobie dt radzi:shake: [/quote] no nie powiem, że nie przydałaby się pomoc...:( W hoteliku będzie miał o niebo lepiej niż w Krzyczkach... ale to jednak tylko hotelik...:( nie to, co domek... a Rudzik to mega przytulak i domowniczek ..... :-( -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
a może skupmy się na reszcie??? dowiem cokolwiek o ludziach, ktorzy mają go odebrac w Łodzi? I czy ktoś założył wątek transportowy?????? Bo postarajcie się kogoś znalezc z Rudy, ja mowilam, że pojade, w razie tragedii.. jeśli nikt się nie znajdzie! Co z tymi "włascicielami" ??? -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Na środę jestem umówiona na odstawienie Rudzika ...... :(:(:( Do hoteliku...... :( biedulek:( -
WRZUCONY do śMIETNIKA,właściciele GROŻĄ-3 PSIAKI W NOWYCH DOMACH :)
Weronia replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Czekam na informacje. Bo czas leci dziewczyny -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Taki z Rudzika molos, jak ze mnie ratlerek .. hehehehe :D niee, no żartuję.. może i molos. Rudziczek to amstafficzek :) przynajmniej podobny trochę ;) takiego kochanego i uroczego psa nikt nie chce........................................:(:(:( -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nicol']Dokładnie Andzia, molosy to moja pasja :evil_lol:[/quote] a moją pasją są wszystkie pieski, największą kundelki a Rudzik największą z nich wszystkich....:( kto weźmie Rudziczka..?????????????????:placz: -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
Rudziczek do góry !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Rudzik Tongo uratowany z Krzyczek bezpieczny w hotelu pod opieką PiSdZ
Weronia replied to Nicol's topic in Już w nowym domu
andzia69!! dzięki za aktualizację:) :* Poproszę Nicol, żeby dziś zamieściła jakieś aktualne zdjęcie i informacje o Rudziku na 1 str. Dzięki Charly, masz racyję :) Ale muszę tu coś dopowiedzieć: [B][COLOR=red]Rudzik już tylko troszkę się boi i zaczął się bardzo interesować nowymi ludźmi, cieszy się, jak ktoś do niego przychodzi, merda ogonkiem.. Znajomych wita niezwykle wylewnie:) jest kochanym pieskiem, wyjątkowym uwielbia się przytulać, bawić piłeczką, na smyczy chodzi nienagannie, nie ma mowy o ciągnięciu,itp idzie przy nodze cały spacerek...:([/COLOR][/B] [B][COLOR=red]Z innymi zwierzętami, to nie wiadomo tak do końca jak jest...[/COLOR][/B] [SIZE=3]Ludziki, jak nie znajdę Rudziczkowi czegoś, to będę musiała go zabrać do hoteliku..;(:placz:[/SIZE] [SIZE=3]Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że on się taki domowy zrobił bardzo...[/SIZE]:(:(:( Mam nadzieję, ale zaczyna mnie opuszczać.. Trzymaj się Rudziczku:(