Jump to content
Dogomania

Weronia

Members
  • Posts

    5096
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Weronia

  1. Ludziee!!! nie wolontariusze! nie domy tymczasowe i nie hotele!!!! na początek trzeba cos zrobić, żeby go w tym schronie podleczyli! tzn jego łapy!!! bo dopoki bedzie go bolało, to lipa ze spacerami , wolontariuszami itp..:( przecież niech mu dadzą środki nasenne i opatrzą łapy nooooooooo!!!! :( ;(
  2. w ogole to co sie dzieje w schroniskach (nie wszystkich oczywiście) to jest jedna wielka tragedia. A ilość tych psów? Bo ludzie są najbardziej tragiczni z tego wszystkiego:/ Prosimy o pomoc dla Rudzika- Tongo... bo niedlugo musi zamieszkać w hoteliku, a na razie nie mamy nawet pieniedzy, zeby oplacic jeden miesiąc...:( myslałysmy, ze na koncie Emir zostało dużo wiecej, a dopiero wczoraj dowiedziałyśmy się, tzn komuś się chyba przypomniało... ze zostało tylko 126 zl :/ hmmmmmm :( dlatego własnie prosimy o pomoc... I bardzo prosimy Fundację Emir o natychmiastowe przelanie reszty pieniedzy Rudzika na konto podane przez Nicol.
  3. [quote name='majqa']Weroniu myślę, że kroczysz zbyt idealistyczną drogą. Nie chcę Cię zbijać z tropu ale przy takim nagromadzeniu psów podobne przypadki nie są odosobnione i to w wielu schroniskach. Niestety...[/quote] no ja wiem.....:( ale jak tak mozna???????? znam schroniska ktore tez są przepelnione (a ktore nie są..? te w ktorych sie smalec robi np..) i nie do pomyslenia w nich jest, zeby jakis pies sie meczyl !!!!!!!! i jak widze takie i takie schroniska, to "przepelnienie" nie jest dla mnie zadnym wytlumaczeniem. a ten piesek na paluchu jest, tak?
  4. [quote name='Wisełka']Też tak myślałam :shake: Ale obie tu jesteśmy nowe jak widzę i powiem Ci że żadna z nas nie spodziewała się doznać tu tak wielkiego szoku!!! A rzeczywistość jest jednak bardzo, bardzo okrutna... Może nawet nie tyle że nie chcą pomóc psine ile to giga wydatek dla schroniska :-( :-( :-([/quote] no nowa moze i jestem... ale od jakiegos czasu bywam w kilku wielkopolskich schroniskach.. i wsadzenie psa z otwartymi ranami do boksu i zostawienie go tam, to jest cos, czego nie moge strawic. (oczywiscie mam tu na mysli normalne schroniska.. bo wszyscy wiedzą, ze na warunki niektorych.. np. kolo nasielska, takie cos to bylby lajcik...) przeciez pies jest chyba w schronisku nienajgorszym, prawda? w takiej sytuacji, jesli pies warczy, jest agresywny i nie da do siebie podejsc, daje mi sie srodki nasenne, przenosi do gabinetu i leczy!!!!!!!!!!!!!!!!!! co jest z tym schroniskiem??? a moze czegos nie wiem i nie jestem w temacie..:/
  5. [quote name='red'] ktora go przywiozła, coś wspominała, że wpadł pod jakąś śmieciarę, już nie wiem, ale w tej chwili nie to jest najważniejsze.[/quote] taaaaaa.... nie wiecie, że ktos kto przywozi zwierzaka do schroniska nigdy swojego nie przywozi??? albo znajduje, albo psiak sie przybłąkuje .... mhmm. nie mają nawet odwagi się przyznac, ze oddają swoje zwierze do schronu!!! ale z tą pania nie wiadomo jak było... wiec ja tak tylko, ogolnie.
  6. dziewczyny a co to za koleś, ktory jamniczka chce wziąc? widział go ?
  7. kiwi!!! no to szybko niech ktos z radomia transpotr kombinuje i jest jamnik u Ciebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! tzn w hoteliku, jak mowisz...
  8. ale czy w tym schronisku ktos sie zajmuje psem????? czy jest zostawiony sam sobie?? :(
  9. niech ktos szybko napisze do mnie w sprawie jamniczka!!! to moj nr gg: 9713846 Czy stan jamniczka jest tragiczny? bo wygląda tragicznie, ale czytam niektore posty... niektorzy mowia, ze ta rana jest nie do zszycia. czyli tak ja mozna zostawic? prosze o pilny kontakt!! moze bede mogła pomóc!
  10. [quote name='emir'][SIZE=3][U]TONGO - rozliczenie[/U][/SIZE] [U]wpłaty[/U] ogółem [U]1387,-[/U] [U]koszty[/U] karma RC Intestinal puszki 356,40 karma RC Hepatic sucha 140,- Ranigast 13,30 f-ra SGGW 751,03 ogółem [U]1260,73[/U] [U]saldo 126,27[/U] EMIR[/quote] szkoda, że wcześniej wszyscy żyliśmy w błogiej niewiedzy o tym, ze Rudzikowi zostało tylko .... 126 zł..... :/ :( wcześniej... podobno... miał dostać duzo wiecej na hotelik. ale nikt nas nie poinformował o faktycznym stanie konta. przypomniało się dopiero teraz, że Rudzik AŻ TYLE zjadł??? no cóż... i w tym momencie Rudzik też zostaje z niczym, nawet jednego miesiaca w hoteliku nie zdołamy opłacić za pozostałosć z uzbieranej na niego sumy. ehhh
  11. Kobietki, nie piszcie tak, bo zaraz sie zaryczę na śmierć. ;( Ale to prawda, że umarł w spokoju, a nie od ciosu łopatą, nie od zagłodzenia... W błocie, zimnie, obolały.. to dobrze, ze umarł zasypiając. na pewno ktos go głaskał po główce, po której my go głaskałysmy w zeszłą srode. I tak jak lovefigaro pisała, mówiłysmy mu, ze za tydzień po niego przyjedziemy.. dlaczego to jest takie trudne ludziki? a najgorsze jest to, ze takich piesków jest masa. i kto ma wydawac na każdego 700 zł, zeby chociaż umarł sobie w spokoju? kto ma na to pieniądze? dlaczego musimy płakać nad tymi biedakami? tylko my. bo inni sie ciesza, ze nastepna sztuka kopnela w kalendarz i wiecej siana do kieszeni wpada. Jak można coś takiego robić psom??????? ja tego nie rozumiem i nie zrozumiem nigdy Czasami jest mi wstyd, ze jestem człowiekiem. Bo człowiek jest najpodlejszym zwierzęciem na swiecie. Żyć się odechciewa po prostu.
  12. A dlaczego schronisko, w ktorym znajduje się ten piesek nie zapewnia mu opieki weterynaryjnej??? Czy nie jest obowiązkiem schroniska wyleczenie psiaka? przecież opatrzenie tych ran to podstawa!! Dlaczego pies jest zostawiony sam sobie w boskie? I dlaczego nikt się nim nie interesuje? Przeciez pies ma otwarte rany!!!!!!
  13. trzeba Foksika ratować.. Weterynarze mówią, że robi się wesoły i że czuje się o wiele lepiej :) Za kilka dni bedzie mozna go odbierać ze szpitala... i bardzo potrzebne są pieniazki na leczenie. mam nadzieję, że ludziki się zlitują nad naszym kochanym Foksikiem.. :( :( Dlatego zapraszamy na bazarek foksikowy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=9469713#post9469713 oraz na foksikowe allegro: http://www.allegro.pl/item310464406_staruszek_foksiu_z_krzyczek_walczy_o_zycie_.html :(
  14. Foksik to piesek zabrany kilka dni temu ze schroniska... oto jego wątek ze zdjęciami : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105503 Czy ktoś weźmie Foksika do siebie i pokocha takiego jakim jest...? :-( Dziadeczek ma 10 lat. W schronisku przebywał od kwietnia 2007. Foksiu to kochany, bardzo ufny i wystraszony piesek.. Ma maleńkie oczka, które zdają się mówić "przepraszam, ze jestem dla was ciężarem.." Obecnie piesek przebywa w szpitalu, ale już wkrótce będzie potrzebował domku i troskliwej opieki. Jest to nieduży, niewymagający piesek. Potrzebuje tylko odrobiny ciepła i miłości.. Jestem przekonana, że jeszcze wstąpi w niego młody duch i znów pogna za swoją ulubioną piłeczką.. Bardzo proszę o domek tymczasowy a najlepiej docelowy dla FOKSIA.. Nie sprawi żadnych problemów. Będa też potrzebne pieniążki na leczenie i specjalne maści dla Foksia.. TU BAZAREK NA RZECZ POMOCY DLA FOKSIA: http://www.dogomania.pl/forum/showth...09#post9460109 Tu jest link do aukcji na allegro z pocztówkami na pokrycie kosztów leczenia Foksika. http://www.allegro.pl/item310464406_..._o_zycie_.html Prosimy o pomoc finansowa, każdy grosik się tu liczy, trzeba opłacić leczenie Foksia na SGGW Katarzyna Kostrzyńska ul. Chrobrego 21 62-040 Puszczykowo mBank: 40 1140 2004 0000 3402 4104 0179 (dopisek: Foksik ) PROSIMY O POMOC... ;( !!!!!!!!!!
  15. Weronia

    Metamorfozy

    jaki fajny wątek!!! a te pieski nie do poznania :) musze tu wkleic zdjęcia naszego Rudzika. wątek biednego Foksika: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=105503[/URL] bazarki na Foksika ;( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showth...09#post9460109[/URL] [URL]http://www.allegro.pl/item310464406_..._o_zycie_.html[/URL]
  16. było takie zdjecie... gdzies... poszukam. ale podobno weterynarz powiedzial, ze w przyszlym tyg.mozna bedzie mu podawać juz normalnie, doustnie.. a ten antybiotyk dożylny taki drogi jest?? chyba nie az tak bardzo, co?
  17. było takie zdjecie... gdzies... poszukam. ale podobno weterynarz powiedzial, ze w przyszlym tyg.mozna bedzie mu podawać juz normalnie, doustnie.. a ten antybiotyk dożylny taki drogi jest?? chyba nie az tak bardzo, co?
  18. wiadomosci z ostatniej chwili: foksik ma zapalenie płuc, musi dostawać antybiotyki, ale zaczyna normalnie chodzić, merda ogonkiem i nawet próbuje się bawić.. !! :) :) zaczyna być wesolutki! chyba nie jest z nim tak źle, bo w sggw mowią, że leczenie potrwa jakoś do przyszłego tyg, a potem można go zabrać i podawać kurację antybiotykową doustnie (bo teraz przyjmuje dożylnie). jeden dzien Foksika w szpitalu kosztuje 40 zł... plus koszty leczenia. trzeba zbierać pieniążki i kombinować transport ludziki... :( szybciutko!
×
×
  • Create New...