O rety!!! ale on tyle razy był odrobaczany i znowu te robale? Czy one spowodowały jakieś nieprawidłowości w układzie pokarmowym i musi teraz jeść karmę hypoallergenic?...
Wolny ptak....albo NIC go nie ciągnęło do tego domu...a wręcz przeciwnie...oby jak najdalej....Może to rzeczywiście on się błąka...Nie można tracić nadziei!
Nooo, szok!....:eviltong::evil_lol: Trzymamy kciuki! Tylko ciekawe co na to Zośka?...:cool3: Kurczę, ona długo coś się aklimatyzuje...o numerach z drzwiami nie wspomnę, zanim się "wyciszyła"...Może być super, a może być odwrotnie....Zosia jest nieprzewidywalna...;)
Dokładnie tak. Najmniejsze przewinienie i ...zwrot, bo miała być idealna. Nie widzę u tej pani za grosz zrozumienia dla sytuacji...Psina po przejściach, ze schronu.......
Hmm, pewnie uważa, że i tak robi Ci łaskę, że zainteresowała się sunią...No chyba,że bardzo miło i grzecznie zabrzmiała, odmawiając rozmowy w danej chwili.
Romka, dlaczego pani od maila nie chciała rozmawiać? .....Pisać maile można ale gdzie tu determinacja, szczere chęci u pani na Lilkę? Może są....może....Oby Lilcia nie miała być tylko zabaweczką dla córci....