Jump to content
Dogomania

zachary

Members
  • Posts

    10125
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by zachary

  1. I co z tym jedzeniem?...Może ona ma jakis problem z przewodem pokarmowym?...
  2. Stan zewnętrzny psiaka to było ...wyzwanie higieniczne:cool3:. Teraz będzie już mu tylko coraz lżej i lepiej, bez tego syfu na skórze i sierści.
  3. Jak to tamta sunia, która biegła Andersa...to ta malutka spod krzaczka przy drodze jest 5 razy lżejsza od niej ale z 10 razy mniejsza....W takim razie nie mogę już powiedzieć o Tobie, że "specjalizujesz się" w maliznach:eviltong:....bo i olbrzymy Ci się trafiają...choćby Konik oprócz ostatniej czarnulki.
  4. Tak, macie wielkie serducha, Ty Nutusiu i Twoi bliscy:loveu:.
  5. No tak, ....jakieś "urozmaicenie" w tych znaleziskach....ale to nie ta wielka czarna sunia z Andersa? Zdjęcie z przodu i nie widać wielkości, poza wagą...
  6. No chyba,że Grysio gdzieś jeszcze bezdomny....nawet, jak wrócił do swego "domu" a tam nikogo nie ma albo nikt go nie wpuscił...to poszedł szukać jedzenia...i szczęścia....
  7. Matko...Aga:loveu:...czy Ty musisz trafiać na takie malizny;)?...Cudo!!!!
  8. Anett, Ty odpocznij, bo nogi wyciągniesz...:cool3:wpisy głębokonocne:crazyeye:. A psiaczek już zaopiekowany i super:loveu:. Jak to jest,że większość ludzi w naszym kraju ma kamień zamiast serca:-(????...Widzą w oczach tylko kasę, nic więcej!!! a niewielka garstka ludzi, wypruwa sobie żyły, poświęca swój czas, pieniądze, aby nasi bracia mniejsi, nasi czworonożni przyjaciele nie cierpieli, żyli godnie, bezpiecznie. Przeleję wieczorem pieniądze na jego leczenie.
  9. Jeśli ostatnie wieści z "domu" były w grudniu, to znaczy,że jego "nieznana" część życia mogła zacząć się już w grudniu albo wcześniej...skoro trafił do schronu bardzo wychudzony. Jesli z cipa nic nie wyniknie to porównajcie dokładnie wszystkie szczegóły z posiadanych fotek Grysia z Rotisem. Podobieństwo na pierwszy rzut oka uderzające...
  10. Nutusia, rozumiem, że Ika ma bardzo zadawniony problem z uszami...Są zagraniczne płyny do uszu, które bardzo wspomagają leczenie zapalenia uszu( oprócz antybiotyku). Nie wiem, czy ona miała zbadany ten syf w uszach pod względem wrazliwości na antybiotyk. Leczyłam wiejskiego psa w opisywanym przez Ciebie stanie. Juz nie tylko trzepał ciągle uszami ale kręcił się w kółko...Okazało się,ze ma najgorszą z mozliwych do leczenia bakterii. Był tylko jeden antybiotyk, bardzo drogi, wrazliwy na tę bakterię. Jednocześnie dostał butelkę jakiegoś płynu do uszu. Leczenie trwało parę miesięcy. Skoro cały czas leci jej ropa z uszu, to nie wiem, ale moze antybiotyk jest oporny na bagno, które Ika ma w uszach....Ona musi straszliwie cierpieć z powodu tych uszu...
  11. Ma wesołe oczka i usmiechnięty wyraz pycholka. Optymistyczna sunieczka. Figunia...ładnie!
  12. Nutusia, a to bagno w uszach to stan zapalny, czy zwykły brud? Jesli zapalenie i smród...to rozumiem,że jest na to leczona?....
  13. Isiak, jak chcesz fajne, nowe, wartosciowe fanty na bazarek na tego biedulka, to mogę wysłać zdjęcia...
  14. Rozkoszne fotki Korusi. Ten biały gips na tle jej czarnego umaszczenia....a jak śpi do góry kołami, z wyciągniętą do góry łapką-rozbrajająca!
  15. Ayame, może jest w okolicy pobytu psiaka. Ja nie znam, może anett będzie wiedziała...Tak, każdy dzień zwłoki to potworne cierpienie dla psiaka!!! Gdy ja miałam zapalenie ucha na tle alergicznym, to byłam bliska wariacji z bólu a ten psiak cierpi juz nie wiadomo jak długo...
  16. To może zanim do hoteliku, najpierw zabrać Pysia do lecznicy, która ma miejsca do trzymania psów np. po zabiegach. Zanim wet ustali, co ma w uchu Pysio, pewnie go całkowicie znieczuli. Zabrałam kiedyś psa ze wsi, który miał w uszach bagno, ciągle nimi trzepał i prawie miał już zmiany neurologiczne w mózgu. Wet tylko w ten sposób mógł zbadać syf uszny a potem oczyścić uszy na początek. Pies przy próbie zajrzenia do uszu wył z bólu jak dzikie wielkie zwierzę...W uszach była potworna bakteria na którą był skuteczny tylko jeden antybiotyk, drogi jak diabli. Leczyłam go rok a teraz dostaje płyn do uszu, który oczyszcza je samoistnie. W takiej lecznicy można by było go kompleksowo zdiagnozować.
  17. Ciągle mu kibicowałam po cichu, po nagłej operacji też zaglądałam z nadzieją....Rano tak spokojnie i ladnie wyglądał...
  18. Myśl wykrywko, zdrowie Boryska najważniejsze!
  19. Fotki cieszą! Borysek spacerkuje, poznaje nowych, rudych kumpli i na pewno chętnie wraca do swojego domku!
  20. Powodzenia Dredziu i Bertuniu!!! Dobrego psiego życia!
  21. A ja z uporem maniaka....Czy ktoś jest w stanie pojechać do Miedar i sprawdzić, czy Grysia tam nie ma?. W ogłoszeniach napiszcie o nagrodzie finansowej, nazbieramy kasę na ten cel!
  22. Już cię nic nie boli Misiaczku:-(.Biegaj spokojnie za TM..Dzięki Lilu za czułą opiekę nad Misiem. To ważne, że odszedł wtulony w Ciebie, że nie był sam...
  23. To super, że Berta trafi do takiego fajnego domu. Miała niesamowitego farta. Ledwie ją złapałaś a już będzie miała swoje miejsce na ziemi. Jej zdjęcie jak śpi na ziemi polnej, wychudzona, zakleszczona .....przeraźliwie smutne...
  24. Mestudio, mam nadzieję,że Berta będzie miała adresatkę. Czy ktoś robił u chętnych na Bertę wizytę p/a, czy wydajecie ją, a wizyta potem?
  25. Dzięki agaton85 za info o suni. Bardzo, bardzo się cieszę,że ma domek i mam nadzieję,że dobry i już jej nigdy nie zawiedzie!
×
×
  • Create New...