-
Posts
517 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by prittstick08
-
dziękuje, dziekuje, humor mi dopisuje, bo pierwsze moje w zyciu zrobione wątróbkowe ciasteczka samkuja dzieciakom jak choelra. A Salmastoi nad nimi i ma slinee do podłogi:) Ewa- powiem tylko- "uuuuuu"- podkupiłas PONy- widziesz jak Cię wybadali ludzie z forum borderów, uważaj ktos Cię może sledzic- Maciek Fridek z Detektywów:evil_lol:
-
W NNL jest ponad 100 psow w kojacach, Ewa ma tez 5 innych ras po20 egzemplarzy z kazdej (bordery, goldeny,beagle,husky,Onki i cos tam jeszcze). Pracuje u niej 10ciu wiesniakow z okolicy,dostaja 5zł na godzine jak w McDonaldsie, no chyba ze sie trafia porodto wtedy 7,50zł/h plus w\eterynarz z okolicy ktory przyjmuje porody krów i swin. Wszyscy z nich zostaja jak Ewa wyjezdza, wtedy stawka sie nie zmienia, bo kto nie ma roboty, ten szuka wszedzie. Ewa jest tez żadko w domu, bo pracuje w Lublinie jako księgowa w dużej firmie, ale pracownicy przychodza codziennie zmienic psom w kennelach i odrzucic troche karmy suchej i bułki moczone w wodzie. Byłam i widziałam:evil_lol: Jezeli juz idziemy w sarkazm, to takiej odpowiedzi chyba szukalas. wix- moja mala podjada duzej suche jedzenie i gotowane, a moja duza czeka tylko az mala odwqorci sie od miski zeby szybko jej wyjesc szczeniaczkowe namoczone w wodzie:D rasta- sliczna:)jaka zgrabna:) wyprzytulaj ode mnie:)
-
Ewelina moze zadasz te pytania na priv, albo sie umowisz osobiscie? Jakbys sie umowila osobiscie, to jest zupelni inna sprawa- polecam:) Po co ten sarkazm? Po co?
-
Moja ma 8 tygodni i wazy 3kg na naszej domowej wadze, jest (dla mnie) najpiekniejszym borderm na swiecie, jest wesoła, starsznie odwazna i zdrowa, nawet przez chwile nie miala biegunki, mimo ze mogla. Wlasnie trzem bestiom upiklam ciasteczka watrobkowe- i przy tym pozostane, co sie bede przejmowac "znawacami" i wdawac sie w glupie dyskusje. pozdrawiam Daria, Salma, Topka i Greta- zabiedzony, zachudzony borderek z NNL, ktory ledwo co zyje bo od "pseudohodowcy" kupiony:evil_lol:
-
To ze według ciebie sa jakies inne, to rzecywiscie jest fachowy argument na to ze pieski sa ewidentnie gorsze. Ja nie mam swojego obrazu nieskzitelnosci, ale wkurza mnie jak ktos przypierprza sie do na prawde porzadnego hodowcy, jakby byl jakims pseudohodowca- rozmnazaczem. ja tez mialam obiekcje po przeczytaniu forum borderow, ale pogadalam z innymiosobami i co najwazniejsze pojechalam na caly dzien do hodowli, zeby wszystko wybadac. U nich psy mieszkaja w domu, sa zadbane, dostaja dobra karme, maja codziennie spacery, nie siedza w kennelach, maja sesje kilkerowe, treningi frisbee i agility. kazdy pies jest zadbanyi wychowany i kochany. Pojedz tam najpierw i zobacz a pozniej oceniaj stan. Nie podajesz zadnych merytorycznych argumentow, a piszesz na forum publicznym. Ja juz nikogo nie bede bronila, niech hodowca broni sie sam, ale mi na jego miejscu tez by sie nie chcialo, jak kolejna "znaczyni" po przeczytaniu forum borderow wyglasza tu swoje osady, gdzie po raz kolejny trzeba pisac to samo. Ja wiem swoje, jestem zadowolna z tej hodowli, moj piesek jest zdrowy, wesoly i odwazny, osobiscie nie mam zadnych zarzutow, jak Ty jakies masz to najlepiej popros osobiscie hodowce o ich wyjasnienie i zestaw z opiniami innych ludzi, nie tylko tych z forum borderow...
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']Nie pozostaje mi nic innego jak się uśmiechnąć pod nosem :razz: z forum border collie to ja wiem tyle, że się w głowie to nie mieści! Np., że psy któe mi się szalenie podobają są do tyła i wyglądają jakby się miałay złamać przy poruszaniu się :evil_lol: [kto uczestniczy w tamtejszych dyskusjach wie o czym mówię] z forum border collie wiem też, że nie wolno się sprzeciwiać adminowi i prezentować pogladów sprzecznych z nim :cool1: Dowiedziałam się też że najlepsze bordery to te mocno zbudowane, a na te szczupłe i drobne nie am co patrzeć :razz: Dowiedziałam się też, ze wszytsko co związane z jedną hodowlą jest "be" i "fe"! a to co związane z kilkoma innymi jest super i najlepsze :cool3: No i jeszcze dużo innych rzeczy wiem :eviltong: Mogłabym tak wyliczać i wyliczać. I czy to, że czytam więksozść wątków uprawnia mnie do wyrażania tak oskarżających opinii o jakiejsć hodowli? W sumie wiesz wiem więcej od Ciebie o hodowli o której rozmawiamy, bo nie raz rozmawiałam z hodowcą. I nie wypisuje takich rzeczy :razz: i nie powiecie mi, że nie mam nic przeciwko tej hodowli, ponieważ posiadam psa z tej hodowli - mój pies nie jest z tej hodowli i nosi inny przydomek :cool3: a skąd [B]wiesz[/B] ile ważyły te szczeniaki? miałaś je w rękach? ważyłaś? widziałaś na własne oczy co wybiła waga? a jak szczeniak 8 tyg. waży o wiele wiecej niż 4 kg [a takie też bywały i też "wiem" to z tego forum na któe się powołujesz] to co? Za grube są? Żle odchowane? Utuczone? :cool1: A wiesz ile ważą dorosłe bordery? Przedział jest dosć duży i myślisz, ze pies który jako dorosły waży 13 kg, jako 8 tyg. szczenie wazy tyle samo co ten który jak dorośnie będzie miał 20 kg? Używasz często słowa "wiem", a ja myślę, że za dużo wcale nie wiesz:cool3: Dużo słyszałaś od innych i to wszystko. Ja widziałam dużo zdjeć, często nawet własnych i [B]wiem[/B], ze często przekłąmuja rzeczywiste rozmiary, a już na pewno po zdjeciu obejrzeniu zdjęcia [B]nie wiem[/B] ile pies waży. Mogę się domyślać i to wszytsko, a domyślam się wilu rzeczy. Inne osoby wypowiadają się zupełnie inaczej i mają prawo mieć swoje zdanie. A Ty ewidentnie oskarżasz osobę, z którą nie miałaś zadnego kontaktu. Takie pomówienia jakby nie? :cool3:[/quote] Kompletnie sie zgadzam. tez zagladalam na to forum i moge powiedziec tylko to samo co ty. A czy psy z tej hodwli sa zabiedzone i zle karmione. skor royal uwazasz za zla karme, to hmm... Ja widzialam te spy osobiscie i mam troche inne zdanie...
-
widziałas na zdjęciach ile szczeniak waży? Ktore to dokładnie byly szczeniaki, z jakiego miotu? Wiesz ze strony internetowej (jakiej?), bo chyba hodowca sam sie nie oczernia na własnej stronie? A na forum border collie rządzą dane hodowle, jak przedstaiwsz szczeniaczka lub masz jakis problem, to od razu pytaja z jakiej hodowli, jak z tej ktorej nie lubia, to odpowiadaja ze to wina hodowli. Tez sboie kiedys czytalam to forum i sie przestarszylam, ale osoby z ktorymi rozmawialam na zywo mialy zupełnie inne zdanie. Jak masz z tym problem, to napisz na priv do hodowcy, umów sie z nim, on ci wyjasnie kilka rzeczy, popytaj tez mniej stronniczych osob. Wtedy sądź.
-
Nie chce mi sie moralizowac i kogokolwiek pouczac, moze kiedys zostane wykładowcą, to chętnie bedę wykładała:) Chodzi o to, ze jak nie masz merytorycznych podstaw, danych potwierdzonych, ze sa prawdziwe, a nie sa plotkami, to chyba nie wypada kogos oskarzac. Mnie sie tez nie chce bronic kogokolwiek, nich hodowca broni sie sam (mi by sie juz nie chcialo po prostu, wiec rozumiem to). Ale skoro juz tak bardzo znasz sie na rzeczy, to co jest dokłądnie ni tak ze szczeniakami z tej hodowli i doladnie z ktorymi? po jakich rodzicach? jak masz podstawy do takiej dyskusji to odpowiedz mi, jak nie masz to nie wysnuwaj domyslów na podstawia zdan jednej strony. Mnie sie nie chce angazowac w obrone. mam swojego psa, a nawet dwa i jest mi z nimi dobrze i nimi sie zajme. Paskuda _bandzior- odpowiedz jest dosyc prosta. Po poierwsze niktorzy nie potrafia myslec samodzielnie, a po drugie niektorymi rzadza rozne pobudki np zazdrosc, zawisc.
-
Ewelino- zamista słuchac co mówia inni (tylko inni), plotek, pogłosek, moze porozmawiasz tez z osoba,k tora oskarżasz? troche to jest nie fair, ze na podstawie plotek oceniasz dobrego hodowce. Od wielu osob takze mozesz uslyszec same przychylne komntarze. Wiec kto ma racje? Ja jak brałam bordera zNNL tez sie naczytalam od "przychylnych" osob mnustwo komentarzy na jednym forum... Ale od wielu innych slyszalam cos zupełnie innego.Dlatego osobiscie pojechalam do hodowcy i dowidzialam sie tez wielu rzeczy. Trzeba, zamiast oskarzac na podstawie plotek, posluchac tez innych zdan, a najlepiej tez osoby ktora oskarzasz. To troche analogicznie jak z partiami politycznymi. Jakbys sluchala tylko LPR i ojca Rydzyka, to bys nie miala przychylnego zdania o PO, ale trzeba tz samemu popatrzec co robi dana partia dla spoleczenstwa, bo na podstawie zdania jednej strony, nie poznasz calej prawdy... Nie mowie tu, ze porownuje jakas hodowle do jakiejs parti, tylko porownoje punkt widzenia, sposob intelingentnego wyrabiania sobie wlasnego zdania, bo człowiek to osoba od wieków myśląca....
-
Na razie obydwa ma brazowe, tylko jedno z nich jest bardzo brazowe, a drugie ma takie małe przebarwienia niebieskie ktore sa coraz wyrazniejsze. Wiec sadze, ze albo to drugie bedzie ciapkowate:D albo cale niebiskie sie zrobi:) A Twoja sunia ile ma lat/miesiecy? Poczekam i zobacze Ewa mi mowila cos o oczach ale juz nie pamietam:) ODezwe sie do niej niedługo izapytam. pozdrawiam:)
-
Swoja droga to niezła z niej puszczlska, skoro daje za budę i miske z jedzeniem:D nie nie moge tego opisu przezyc. To jest aukcja roku:evil_lol:
-
[B][COLOR=SeaGreen]Link do aukcji usunięty przez moderatora[/COLOR][/B] Patrzcie na to. juz nie pod kątem pseudohodowli, chociaz.. No ale to chyba było niedopilnowanie. Choc nie wiem po co w takim razie skoro i tak to będą miksy wyminia sie, ze rodowodowi rodzice... ale mniejasz o to. najlepszy na świecie jest opis, drugi akapit, o tym jak to sie stało:D Matko. hahaha. jaka disneyowska historia. o boze, co za człowiek to pisał
-
O matko to ogłoszenie przebija wszystko. :crazyeye: Wiesz, ja nie należę do naiwnych osób, wręcz przeciwnie, nigdy nie bawie się w takie rzeczy jak walka z wiatrakami (pseudohodowcy, adopcje- zdazylo misie dwa razy, ale z osobistych przeczyn, uswiadamianie, nawet tresura cudzych psow i mowienie innym co robi zle ze swoim psem, bo narzeka na niego lub krzyczy- po prostu szkoda mi czasu i nerwów, emocji itp). Ten moj mail do pseudohodowcy byl pierwszy jaki napisalam, a to dlatego, ze wygladalo mi to na czysta nieswiadomosc,nie chec zysku, a z czyms takim mozna jeszcze cos zrobic, przekonac. No ale trudno, drugi raz nei sporoboje. natomiast ta druga osobe z allegro obserwuje juz bardzo dlugo i caly czas ma jakies szczeniaki. No ale z tym nic nie zrobie, moge sobie tylko podpatrywac jak preznie rozwija sie temu komus pseudohodowla.
-
No w sumie, to pierwsze zdanie stawia takie domysły. moze chciala napisac, ze gdyby jej wybrany hodowca tak postepowal, to nie przeszkadzało by jej to. To do mnie o maluszku? Jesli tak, to juz odebrałam, jest u mnie kilka dni:) Moja suka nie ma galerii, nie chce mi sie w to bawic, wiec nie mialabys i tak skad wiedziec, no moze gdzies napomknełam w innym temacie:) jak to półsiostrę? Widzę z twojego zdjęcia, ze masz merlaczke, przesliczna. Moja sunia ma na razie brązowe oczy, ale jedno juz jest w ciapki, więc podejrzewam, ze na pewno to jedno będzie niebieskie, lub półniebieskie. Nie wiem jak z drugim. Do jakiego okresu mniej wiecej wybarwiaja sie oczy?
-
Ale nikt nie napisał, ze hodowca postepowal zgodnie z tą wizją. RudaPaskuda chyba chciała napisac, ze takie cos jest w jej mnienaniu dopuszczalne, ale raczej nie napisała, ze hodowca tak postepowal.
-
Tez troche nie rozumiemtych zarzutów. Nie moge sie z nimi zgodzic i powiedziec, ze Ewa nie dba o dobro swoich psów:crazyeye: Moze nich ta osoba sie przedstawi, a nie anonimowo rozsiewa zarzuty na publicznym forum.
-
zabaczcie na to. tego człowieka sledzę juz od pół roku na allegro. [B][COLOR=SeaGreen](usunięte)[/COLOR][/B] ojciec z ordowodem przebadany na dysplazję, z medalami (?), matka po dwóch wystawach. Nie mogli by tej matki przebadac i pojechac na jeszcze jedna wystawe i załozyc legalna hodowle. Nie wiem czy tylko tak pisza, ale przy odbiorze mozna przeciez poprosic o udokumentowanie tego. Ten reproduktor "Max Pod Lipami" jest tez na allegro wystawiony jako reproduktor. Ale to juz jest prawdziwy psudohodowca jak wejdzie sie na inne przedmiotu sprzadajacego. [B][COLOR=SeaGreen](usunięte)[/COLOR][/B] ma DONki, huskie, chow chow,labki,no i berny. o i yorka tez zauwazylam- reproduktora. szczeniaki tez pewnie beda. po prostu rece opadaja...
-
Zobacze co ten człowiek mi odpisze. Jeżeli cos odpisze. Ja sadzę, ze połowa sow bez papierow to psy z pseudohodowli natomiast druga połowa to wąłsnie psy urodzone z nieswiadomosci właścicieli. Bo weterynarz zalecił dla zdrowia, bo sunia taka ładna w końcu rasowa to moze miec raz pieseczki. ta druga połowa uważa, ze rodowód to kwestia snobizmu, ze po co rodowód jak nie chce jeździc na wystawy, a te psy za 500zł wygladaja tak samo jak tamte, wiec o co chodzi. Wiem jak jest, wstyd sie przyznac ale kiedys sama tak myslalam, i tez mam psa bez rodowodu. Nie trafiały do mnie te strony, bo widzac rasowy=rodowodowy tacy ludzie jeszcze bardziej sie obuirzaja. Dopiero kiedy zaczełam sie głębiej tym inetresowac przekonałam sie, ze to nie tylko kwestia wygladu, ale tez zdrowia i chrakateru co najwazniejsz, odpowiedniej socjalizacji, znajomoscp rzez hodowcow kynologi i genetyki, odpowiedni dobór. Eh Napisałam temu Panu, ze jezeli nic do niego nie dociera, i koniecznie musi rozmnozyc sukę to niech zorbi jej badania na dysplazje chociaz. ale juz chyba ostatni raz do kogos napisałam. Ludzie zamiast inteligentnie przedstawic swoje argumenty mieszjaa cie z błotem i obrazaja. a nie wiem czy chce zakladac galerie moim psom, to bardzo czasochłonne chyba. Sunia to border z NNL. A ze drugi merlak w cavano- rozumiem, ze pierwszy to Twoj?:) słodki jest, widziałam go w niedziele. imponujaca masc merle:)
-
i to wyraznie porownani ludzi do psow. nie zdawanie sobie sprawy, ze upsow genetyka jest bradzo wazne, i ze psy nie dojrzewaja n p do tego "zeby zostac ojce" lub ząłozyc rodzine..
-
No więc własnie. Napisałam tej osobie, żeby lepiej zmnieła weterynarza, bo takie opnie sa tak samo "przedopotopowe" jak to ze smalec z psów jest dobry na płuca. Ale ten ton w mailu. mam sie sama wysterylizowaci przekazac sobie geny, jakby to było cos złego. jakby rodowod byl sprawa snobizmu, a tylko pierski bez rodowodu sa dobre i kochane, bo nie sa dla bogaczy...
-
Witam! Sama mam berneńczyka i od dluzszego czasu sledze ile to nowych berneczykow bez rodowodu mnozy sie na allegro. ostatnio znalzałm ogłoszeni, ze suka bez rodowodu potrzebuje reproduktora. napisałam do uzytkownika grzeczna wypowiedz podając wszelkie argumenty przeciw temu co chce zrobic. Mail na prawde byl uprzejmy, z checia wytlumacznienia i objasnienia sprawy. oto jaka dostałam odowiedz. nie wiem czy moge takie rzeczy cytowac, ale ni podaje nazwy uzytkownika, dnych jego danych: "Proponuję samemu się wysterylizować, aby Pańskie geny wyginęły na Panu. Czy jest Pan przebadany genetycznie, czy nie przekaże Pan swemu potomstwu wad genetycznych? Na pewno przekaże Pan jedną główną wadę GŁUPOTĘ . Ta aukcja jest moja i nie życzę sobie aby arogant zabierał w niej głos, a może przemawia przez Pana zwykła ludzka zawiść? Posiada Pan psa a może nawet hodowlę? Czy kiedykolwiek miał Pan psa? Weź sobie psa ze schroniska i zajmij się nim, nie mam zamiaru kaleczyć swojej suni tylko dlatego, że jakiś ignorant ma inne zdanie. Moja sunia nie jest maciorą rozpłodową, to pełnoprawny członkiem rodziny mieszkającym z nami w domu, ma wszystko co tylko jej możemy dać. Jeżeli lekarz weterynarii zalecił jej dopuszczenie do psa to wybacz, ale wolę posłuchać się wykształconego, znającego się na swojej pracy lekarza niż takiego człowieka jak Ty. Zachowaj swoje uwagi dla siebie." Wniosek wysuwam taki,ze polowa pseudohodowcow, to nie tylko rozmnazacze, ale nieswiadomi ludzie, ktorym no weterynarz zalecil jeden miot w zyciu suki tak dla zdrowia. Albo ludzie ktorzy po orstu chca miec szczeniaki i robiato nicy z "sercem", ale kompletnie nie zjaa sie na rzeczy, ne wiedza o badaniach itp. Złamuje mnie to. Napisalam do teo czlowieka z checia pomocy, ale wiem ze to jest blędne koło, walka z wiatrakami.
-
A uwazam, ze male psy (yorki na przykład0 tez powinny na cos takiego chodzic- one tym bardziej. Żeby potem nie bylo brakow w socjalizacji, brania psa na rece przy kazdej okazji. SPokojnie- w takim mijescu sa trenerzy i kazdy pies ma właściciela- zawsze mozna zalagodzic sytuację, odwołac. PSy nie sa same- nic sie małemu psu nie stanie.
-
Moja suka jest ma na razie 7 tygodni le po upływie 3go miesiaca idziemy do alternatywy na psie przedszkole. Zajecia juz sie zaczely- szkola tam tez kilkerem, sa elementy agility. Tylko daleko bo w Pęcicach. Jak to zaliczę, to skończe sobie w baritusie a potem mamy obóz agility. Do włascicielki dogów niemieckich- skoro chcesz psa uczyc na łup, nagrode, pozytywnie, to czemu tez nie kliekrem- to fajna zabawa, pies to lubi, tez jest na nagrode, do tego wychodzi szybciej, ciekawiej i bardziej prezyzyjnie. ja ide do przedszkola, po to zeby pies mogl pobawic sie i posocjalizowac z innymi szczeniakami, wszystkich innych rzeczy moge nauczyc go spokojnie sama. A wiem, ze w naszych okolicach znajdzie sie moze jeden pies, ktory zechce sie pobawic i malej nie wpieprzy. Ktos byl na przedszkolu w Alternatywie?
-
Moze to zastyganie w bezruchu, nie reagowanie na cokolwiek kiedy pojawia sie "zla rzecz" to sygnał uspokajający? Psy czesto wydaja sie byc gluche na nasze komendy, kiedy czuja ze jestesmy zdenerwowowaniu. nie wiem jak jest w przypadku starchu. Wtedy zastyaga w bezruchu i sa gluche na wszystko, jakby nas na zlosc olewały. Ale takim zahcowaniem staraja sie w swoim jezyku nas uspokoic. moze ona tal robi. chociaz nie wiem, czy u psa lekliwego, agresywnego, z mala socjalizacja CSy sa tak wyrazne, moze dopiero musi sie uch nauczyc, ale moze tez je zna. nie ejstem az tak 'madra" zeby to stwierdzic. Ale z tego co piszesz, to ta "gluchota' na wszystko, to według mnie jest wyrazny sygnal uspokajajacy- pies sam sie uspokaja w takiej sytuacji. a cwiczenie skupienia to sowja droga. moze jak pies sie boi jakiegos obiektu, po porstu nie reaguj, niech widzi po tobie, ze to cos noralnego, nie pokazuj jej swojego stachu, niepewnosci, nie pocieszaj jej.
-
Acha, więc chodzi o to. nie no, po częsci dobrze Cię zrozumiałam, ale wydawało mi sie bardziej, ze sato jakies zastrzezenia do metod nauczania niz samego papierka. Oczywiscie tez tak uwazam, sam papierek nic nie daje, praktyka wieloletnia czyni mistrza:diabloti: Jednak fajnie miec jakas wiedze teoretyczna, taki kurs to rzecz dosyc nowa, wczesniej ni było mozliwosci chodzenia na zajecia i uczenia sie teoriii. trudnosc dopiero jest potwm, co zorbi się z taka wiedzą, jak sie ja sporzytkuje, na ile okaże się tylko teoria a na ile czyms słusznym.