Jump to content
Dogomania

jamor

Members
  • Posts

    2791
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jamor

  1. [quote name='kakadu']no wianka to on juz faktycznie nie zalozy, ale czy innym tez tak zaufa jak jamorowi? czy cala droge trzeba bedzie z ew. nowym opiekunem przechodzic na nowo...?[/QUOTE] zalezy od opiekuna. sami nie jest beznadziejnym przypadkiem i na pewno jesli pojdzie do ds to jego droga do normalnosci powinna byc szybsza niz u mnie. jest bystrym psiakiem i szybko sobie kojarzy. jak np. na wybiegu jest jakis pojedynczy pies lub dwa ale nie z jego grupy, to sami siedzi w swoim kąciku przy froncie kraty i sie gapi swoimi wielkimi gałami, a wystarczy ze podejde do jakiegos boksu do psa z jego grupy, dotkne ręka zamka a sami juz w swoim boksie wstaje , robi niecierpliwe ruchy , juz skubaniec wie ze zaraz i on bedzie biegał. jak juz sie wyszaleją i kazdy cos tam sobie dłubie , ja w tym czasie sprzatam , to sami potrafi podejsc od tyłu na 1 m i obserwuje mnie z ciekawoscią.wystarczy ze skieruje na niego wzrok to ten odrazu metr do tyłu. jak wołam do grupy " kojec" to sami juz patrzy kiedy jego kolej, bo wie ze jak juz wszystkie wrócą do boksów to i on bedzie musiał. cudaka musze zawsze dorpowadzic, bo on jest nie wyżyty, jedyny ktory udaje ze nie wie co to hało " kojec" zawsze jak do zaprowadzam do swojego boksu, to idzie grzecznie ale zawsze to samo gadanie :" tato, jesce nie jesce trosecke...." a jak juz zamykam furtke od cudaka to sami w tym czasie lokuje sie w swoim i siedzi przy misce, bo wie ze przed zamknieciem cos tam mu zostawie
  2. [quote name='moni12']Nie no ja naprawdę typową blondynką jestem . Dopiero dzis zobaczyłam zdjęcie Jamora jak Miśka łape podaje.No cud-miód i orzeszki. [B]Jamorku jak nie masz nic przeciwko mogę Miśke w weekend odwiedzić?[/B][/QUOTE] nie ma problemu. w sobote najlepiej 10 -11 lub niedziela 9.00. Męza zostaw w domu, niech sie wyspi.
  3. [quote name='lilith27']przemyślałam to i doszłam do wniosku, że lady trzeba tekst do ogłoszęń zmienić ten jest piękny, ale jak widać nie skutkuje trzeba coś konkretnego i coś bardziej fun lady ma minimum raz w miesiącu wyróżnione allegro jak wszyscy widzimy nic to nie daje [B]ja poproszę o kilka zdań od Jamora o suce[/B] to Jacek zrób rozliczenie Magda mówiła, że nie pali się z tym szczepieniem na pewno nie uwzględniła tego 20 dni x 20 złotych to 400 czyli 200 do zwrotu[/QUOTE] za krotko jest u mnie abym sie wypowiadał na temat jej charakteru. NIe znalazła sie tu z nieba wiec poewnie inne osoby mogą cos o niej powiedziec. Jest przesympatyczna i przylepa ale na pewno ma braki w socjalizacji. wykazuje zachowania lękowe przed czymś nie znanym , przed obcymi. dwa lub trzy dni i pojedziemy w miasto. wtedy bedzie juz jej ostoją , co tam bede gadał, zobaczymy. wy załatwcie dobra pogode
  4. vet polecił poczekac, za szybko po szczepieniu, wstepny termin sterylki - poniedziałek ,za tydzien. do tego czasu proponowałbym : - wysłac kogos do józwy na wywiad, sprawdzic czy sie nada na DS - jesli sie nada to jozwa moze przyjechac i sprawdzic miske czy sie dla niej nada Tydzien cały wiec mozna to załatwic.
  5. [quote name='tula']Foty super, już nie moge się doczekac tych które będą robione w słońcu:) Jamor powiedz mi jak to robisz że przy tylu psach w hotelu masz taką śliczną trawę?:)[/QUOTE] w corelu robie;)
  6. [quote name='GoniaP']J[B]amor klepie jak ta baba na bazarze[/B] :mad::diabloti: No właśnie w związku z zawiłą przeszłością adopcyjną Rodusia - Brenna - czasową i stałą - chciałam się wstrzymać z podaniem tej radosnej nowiny do wiadomości publicznej póki się nie upewnię, że to już TEN DOM. Ale skoro Jamor mleko rozlał to i ja się rozgadam ;) Roduś Brennuś trafił do domu pod Kalwarią Zebrzydowską. Za sprawdzenie tego domu bardzo dziękuję Biafrze :loveu: Do towarzystwa będzie miał suczkę i 2 koty, które mam nadzieję, potraktuje łagodnie. Nowa Pani miała już w swoim życiu 2 owczarki niemieckie z alergią, więc doskonale wie jak zapewnić mu opiekę. Wokół domu są super tereny spacerowe, a Pani potrzebuje towarzysza do długich wędrówek po okolicy. Trzymajcie proszę kciuki za szczęście Rodiego - Brenna. Niech wreszcie jego życie się ułoży i będzie już do końca stabilne i szczęśliwe....[/QUOTE] nic nie mowiłas ze mam nie pisac na jego temat.
  7. a dzis na dzien dobry posikał sie, potem przy próbie podania smakołyka próbował mnie dziabasnąc za rekę, potem juz pobrał z reki smakołyki. dwa kroki do przodu i jeden do tyłu, tak czy inaczej zawsze to jeden na plusie :-)
  8. [quote name='tula']Jamor a Ty nie masz w pobliżu jakiejś znajomej rodzinki z małym dzieckiem żeby sprawdzić relacje Miski? :):)[/QUOTE] Miska nie ma agresji do dzieci, za to zaczyna pilnowac terenu jak tez swojego boksu. obszczekuje obcych. Jutro poniedziałek - wiec według waszych infomacji jutro ma byc sterylka. działacie czy czekamy na poród ?
  9. no dobra. zorbiłem kilka bez słonca. jakosc słaba ale cos tam widac. [IMG]http://images8.fotosik.pl/623/b293affbc39a33bc.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/623/1e7e0942d56a8d2c.jpg[/IMG] tu bedzie album [URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/800398.html[/URL]
  10. dojechała. dziewczyna spoko. troche upasiona . wprowadzimy bieganko to usportowi sie. przytne jej obroze bo za długa. w boksie upatrzyła sobie dywanik ktory lezał na budzie i tam zrobiła sobie miejsce do obserwacji. jak pokaze sie słonce to załoze jej album.
  11. dzisiejszy poranek w lesie [IMG]http://images8.fotosik.pl/622/83cc018bc471cd95gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/622/84e4853bf33474d5gen.jpg[/IMG]
  12. trafiony- zatopiony. jadł mi dzis z reki. ciagle było takk, ze smakołyki wkładałem mu pod ware, a ten strugał głupa, ze niby nie dobre i wypadało mu z geby, ajk odszedłem to podnosił i zjadał. dzis 10 razy po włozeniu gotowanego kurczaczka pod ware , malsk i wciagał, ale ciagle baranie gały na mnie. za jedenastym razem trzymałem przed pyskiem super kąsek, moze z minutke a sami :' dobra qwa, dawaj" i pobrał, potem nastepny , nastepny- 6 razy wiec ja zaprzestalem- na niedosycie. oddał mi swoją cnote:lol:
  13. [quote name='bela51']A kiedy Brenn pojechał do DS-u, mozna wiedziec ?[/QUOTE] dzis, ok 15.00
  14. [quote name='bela51']A kiedy Brenn pojechał do DS-u, mozna wiedziec ?[/QUOTE] dzis, ok 15.00
  15. albo praca z psami albo gwiazdorstwo. Zona kupiła mi ksiazke cesara " czytaj, podobno rewelacja" Troche jestem zalatany i na wszystko czasu mało, ale nosiłem ja w kieszeni i jak gdzies miałem chwile ( w kolejce do czegos, lub jako pasazer czegos) i czytałem i czekałem na to cos, 70% ksiazki przeczytałem i czekałem na to cos , i cholera zgubiłem ją. dupa jestem. moje odczucie : szkoda chłopa, zatracił sie dla sławy, psy nie lubią aktorstwa.
  16. [quote name='irenaka'][FONT=Tahoma]Jamor:loveu:, zdjęcie cud!!! [/FONT] [FONT=Tahoma]Może Ty zrobisz się bardziej wylewny;) i napiszesz coś więcej o adopcji Bojki.[/FONT][/QUOTE] ja tylko magazynier. wydałem zgodnie z WZ-tką , przekazałem instrukcje obsługi.
  17. [IMG]http://images8.fotosik.pl/617/3f9fcfa1bdea18d3gen.jpg[/IMG]
  18. ostatnie zdjecie. papa [IMG]http://images8.fotosik.pl/617/1047e3788a926e90gen.jpg[/IMG]
  19. [quote name='docha']pewnie to są dodatkowe czynniki zewnętrzne, które miałyby rozpraszać psa w akcji.[/QUOTE] bardzo dobra odpowiedz. poziom hałasu , silny strumien powietrza , sypanie lisci i grad ziaren piachu.
  20. to jest Nico, poszedł do pracy w Płocku.bardzo silny pies [video]http://www.youtube.com/user/Jamor7#p/u/2/I3a3Q6g7NFw[/video]
  21. a za rok bedzie jak Nico z Płocka
  22. najwazniejsze ze juz nie sra i nie szczy pod siebie
  23. [quote name='Ania102']Ciekawe co tam u Prado, Jamor zapraszamy na wątek[/QUOTE] u Prado wszystko po staremu. ma sie dobrze, zdrów jak kon . Ma nową kolezanke, łazi czesto z nia i gada " oj malutka, jakbym miał jaja to bym Ci pokazał" a ona "ja juz chyba zaciazaona wiec nie wysilaj sie " Miska jest u nas krótko, na moj smak pewnie jest zapylona, bedzie skrobanka. długo ona u nas nie posiedzi bo mixy Onkow dziewczynki maja dobre branie i szybko znajdują ds
×
×
  • Create New...