-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
kilka nowych zdjec w jego albumie
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']co znaczy, że Lady jest agresywna do dzieci? Rozumiem, że próbuje ugryźć, ale kiedy? Jak widzi dziecko to rzuca się na nie, czy jak dziecko podchodzi do niej i próbuje ją dotknąć. To dość istotne, bo trzeba o tym od razu mówić jakby ktoś dzwonił.[/QUOTE] startowała z zebami do dzieci ktore bróbowały sie do niej zblizyc. Mowie o spacerze na miescie. nie poluje jednak odstrasza bo ma jakies obawy. Zarówno w mojej obecnosci jak i kiedy zostaje uwiazana a ja sie oddale. NIe obeicuje,ale postaram sie. Mam juz upatrzoną szkołe i dzieciaki. wybiore te ktore są niegrzeczne, lewnie i słabo sie uczą:evil_lol: Kilka nowych zdjec, słabe ale za to cos ciekawego- szukac w galerii -
dobra, zartowałem nowe zdjecia w albumie. dziewucha szaleje [IMG]http://images8.fotosik.pl/676/740eede13d5e93dbgen.jpg[/IMG]
-
rampa ma depresje, nie moze sie zaaklimatyzowac. nie lubi zadnego psa i zaden pies jej nie lubi, siedzi i sie ciagle nudzi
-
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='asik007']O matko kochany Toffiś. Czyli nawet jako przybrany tatuś się sprawdza. Ja tak coś czuję, że Toffino długo czeka ale trafi na naprawdę wyjątkowy dom. [B]A czy Toffino mógłby mieszkać w bloku?[/B] Co myślisz Jamor?[/QUOTE] jeśli to nie 10 piętro bez windy to oczywiście -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Cudny jest!!! Ale śniegu wam sypnęło!!![/QUOTE] podgladasz nasz przez kamerke z satelity ? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']jamor - niestety z Lady jest różnie. co zostało mi przekazane, to ci powiedziałam. Do psów - nie (szczególnie bulteriery, amstafy i wszystkie tego typu psy), u ciebie się to nie sprawdziło, bo z mundkiem zachowuje się jakby się znali niewiadomo ile.... Do dzieci, to wiedziałam - ale pomyślałam, że to też może takie nieprawdziwe. A na smyczy - no cóż, według mnie ona potrafiła chodzić - jak pisała anhata. A pytasz co zostało zrobione odnośnie dzieci. Z tym to chyba nic, bo nikt nie chciał ryzykować bezpieczeństwa dziecka. I tak do domu z dziećmi byśmy jej nie polecili bo to niesamowicie niepewne. Wiec nie zrobione jest nic w tym kierunku i pewnie tak zostanie. O tym, że chce przegryźć smycz nie miałam pojęcia - czyli pod sklepem nikt jej nie zostawi. W mieście nie mieszkała od pół roku... Plusy ma takie, że podobno lubi się kąpać i na pewno ładnie podróżuje w samochodzie. Do innych psów, jak pisałeś nie rzuca się, to też plus. Wg mnie do ludzi jest w porządku, tylko nie lubi jak ktoś krzyknie na nią, bo się kuli - a ze strachu to niewiadomo co jej przyjdzie do głowy. Ogromnie bym chciała, żeby ona potrafiła zostać sama w domu nie niszcząc niczego. Bo taki pies do kojca chyba się nie nadaje - ale, skąd ja mogę wiedzieć. Na psy patrzę trochę poprzez pryzmat siebie - mi zimno, to psom trochę mniej, ale też zimno. Jedynie do kaukazów i huskich nie mam żalu, że im zimno, bo im niezimno!!![/QUOTE] chodzenie na smyczy a chodzenie na smyczy- ja odrózniam dwa rodzaje: jeden to kiedy przewodnik prowadzi psa, pies idzie przy nodze, nie zwraca uwagi na bodżce zewnetrzne, nawet te bardzo atrakcyjne i te bardzo prowokujące , drugi sposób chodzenia - to spacerowy, kiedy pies idzie jak chce, sika kiedy chce i obwąchuje co chce ile chce i robi kupe gdzie chce. Lady to druga wersja, jesli ktos uwaza inaczej to nich mi to pokaze. wyobraźcie sobie np.psa policyjnego ktory podczas patrolu ulicy obsikiwałby wszystkie słupy, drzewa i kola samochodów a policjant stał by i czekał kiedy ten sie zadowoli ? Próba przegryzania smyczy jest do wyeliminowania. o,5 m łacuszka i dalej dopiero smycz. kilka prób i odpusci. Co do dzieci: rezygnujecie z góry bo sie nie da ? nikt nie socjalizował jej, nie podejmował prob. zgodze sie , ze dom bez dziecki, ale jak chcecie ja całkowice odizolowac, ze niby co, postawicie znak drogowy przed miejscowoscią dzieci wstep wzbroniony ? Ona nie moze bac sie dzieci, musi sie nauczyc , że dzieci to fajne stworzenia , ze dają smakołyki. Nie obiecuje, nie wymagacie tego odemnie ale spróbuje cos z tym zrobic. bedzie musiała nauczyc sie na poczatku nosic mięki kaganiec lub kantar, próbowałem jej cos dobrac ze swojego zestawu ale łeb ma nie typowy, krótka kufa. najwyzej cos tzreba bedzie jej kupic. moze cos juz nosila i tolerowała- potrzebuje informacji -
te rany po obgryzieniach na łapach zagoiły sie, za to dzis wygryzła sobie furto na prawym pułdupku, sred. 4 cm, myslałem ze to na wysk torbieli ale jednak 5 cm- 8 cm wyzej. przemyłem wodą uteniona, rywanolem, dałem jej wapno i do zarcia karme dla allergików. na cos jest jednak chyba uczulona. ostanio był gotowany kurczak - wyłacze jej z jadłospisu.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']A coś pozytywnego nam powiesz o niej:shake: Dom bez dzieci i najlepiej nie w mieście... A próbuje przełazić do drugiego boksu??? Pewnie okaże się, że nie potrafi zostać sama w domu:angryy: ten uroczy tak zwany lęk separacyjny. Po prostu się załamałam...[/QUOTE] pytasz mnie o Lady jakby ta do mnie z ksiezyca spadła. prowadzicie wątek od ponad roku, wiec chyba ja znacie lepiej niz ja. u mnie jest dopiero 5 dni. Juz dawno wiedziałyście ze Lady jest agresywna do dzieci wiec skad to zdziwienie. Sunia nie ma obsesji do dzieci, czuje sie poprostu nie pewnie jak je widzi. to moze ja sie zapytam - co z zwiazku z tym było robione ? ile ten pies przez ostatnie 6 miesiecy spedził na socjalizacji na ulicy ? skoro mam pracowac z tym psem to chciałbym wiedziec co juz ma za sobą. Jesli chodzi o przechodzenie do innego boksu - u mnie nie próbuje. W boksie czuje sie dobrze, nie niszczy, wesoła i cerpliwa. Do psów- jedynie nie lubi owczarka niemieckiego Borysa, zresztą on ja tez, raczej to on prowokuje i jej ubliza. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
pokazało sie słonce, wiec wrzucam nowe zdjecia, nastepne w marcu. co do Lady : - nie potrafi poruszac sie miescie na smyczy, albo zostaje z tyłu i na upartego próbuje cos wąchac, albo na slepo ciagnie do przodu. pozostawiaona na smyczy próbuje przryśc ją. - jest agresywna do dzieci -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='tula']Mi też się fotki bardzo podobają, [B]ale mężczyźni lubią jak im się przytakuje[/B]:):)[/QUOTE] ja nie lubie -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
zdjecia sa do dupy, bo takie miały byc, za ciemno, brak słonca. dobre bedą jak bedzie słonko [URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/800398.html[/URL] -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images8.fotosik.pl/656/32acc4bb8a05976egen.jpg[/IMG] -
tu troche album. na razie zdjecia byle jakie, bo ciagle bardzo pochmurno, za ciemno .[URL]http://jamor.fotosik.pl/albumy/801296.html[/URL]
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
I stało się. Lady udusiła miśka. -
Bronek juz ponad rok u mnie. chyba zmontuje mu taka tabliczke na szyje i postawie go na rynku w Warce " Qwa, szukam domu"
-
Rodi-Brenn-w nowym domu - czy tym razem zostanie tam na zawsze?
jamor replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
ja tez dzis miałem tel od Pani Danuty. z 4 kresek bateri zeszło ma 1. Same pochwały. Agresji zero. a nie mowiłem ze nie mam łechtaczki ? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
nie zanosi sie na słonce, wrecz przeciwnie. zrobie jutro jakies zdjecia bo magda mi jajca w koncu urwie, nie bedą lux, bo przy słabym swietle trzeba dłuzszy czas naswietlania , a jak dłuzej i obiekt sie rusza to wyjada zamazane. Lady ma kolege. Mundka -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
kazdy hotel chciałby miec same takie toffiki. zadnych problemów . siła spokoju i opanowania. na podwórku biega z tuptusiem i dinem, a to najmniejsze gabarytowo a za to najwieksze skur...nki. one robia z nim co chcą a on je traktuje jako swoje szczeniaczki -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[URL]http://allegro.pl/toffino-i1336925720.html[/URL] -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
jamor replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
macie pozdrowienia od Prado. kazał was ucałowac. ktora pierwsza ? -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
jamor replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
dzis zakolegował sie z Miśką. oczywiscie na dzien dobry chciał ją lać, ale ona do niego " gdzie z tym ryjem chamie, kwiatka lepiej mi kup" on zdziwiony. potem to juz nawet szpanował " zobacz mała , o rany, jak pieknie jestem zbudowany". pobiegali razem , ten jej sie chwalił, ilu to on nie pobił, na ilu dyskotekach był i ile nosów połamał