-
Posts
2791 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jamor
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
ja bym tak sie nie napalał na tego chłopca. u mnie PKS 3 razy miał chetnych chłopców w wieku 17-20 lat, jak szybko przyszło tak szybko przeszło. są niestabilni w uczuciach. dzis kochaja tą, jutro tamtą lub tamtego........ -
dino w ksiazeczce nie ma wpisanego czpia, na na karcie , ze 'CZPIA BRAK" przypadkiem wpakował mi sie na kolana kiedy sprawdzałem innego psa, i niespodzianka !!!!!!!!!!!!!!!! dino na czpia o nr[B] 985121009092224[/B]. niestety, przeleciałem kilka baz , nie znalazłem . ktos nie zarejestrował. moze wy jeszcze poszukajcie
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/800/780bc50e20b66544gen.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://images8.fotosik.pl/800/67113f198dd3c566gen.jpg[/IMG] mniam [IMG]http://images8.fotosik.pl/800/8661186bc9e66ec5gen.jpg[/IMG]
-
zlikwidowano watki hotelowe, pewnie za dzien lub dwa i mnie z dogo zlikwidują. jakby co to meila sobie spisac
-
Brańsk- śliczny mix saarloosa wilczaka! Wolter ma dom!
jamor replied to Moniskaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='AgusiaP']Wolterku jak tu u Ciebie cichutko...[/QUOTE] likwidują wątki wszystki hoteli, wiec pewnie bedzie bardzo cicho -
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
jamor replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
zlikwidowano watki hotelowe, pewnie za dzien lub dwa i mnie z dogo zlikwidują. jakby co to meila sobie spisac -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
zlikwidowano watki hotelowe, pewnie za dzien lub dwa i mnie z dogo zlikwidują. jakby co to meila sobie spisac -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='olalolaa']Spotkałam sie dzisiaj z trenerką psią, jeśli będzie potrzeba to mam już kogo polecic nowemu właścicielowi. Ale czy on sie w ogóle odzywa? Pani stwierdziła że jak się w ogóle psem nie zainteresował to bardzo dziwne.. i mnie szczerze mówiąc tez to gnębi, każdy psiarz reaguje na psy inaczej.[/QUOTE] W takim przypadku to bardziej potrzebny trener dla nowego Pana niz dla psa. Sunia jest w porzadku, jestem pewny ze jak pozna dzieciaki z dobrej strony to bedzie ok. Ostatnio poznym wieczorkiem syn wracał z randki. Lady uparła sie ze go nie wpusci na podwórko. dałem mu przez ogrodzenie dwie pociete na plasterki parowki. za 3 minuty Lady pokochała go. -
Nero już prawie dwa lata u Jamora, bardzo potrzebuje swojego domku ...
jamor replied to Lucyna's topic in Już w nowym domu
zlikwidowano watki hotelowe, pewnie za dzien lub dwa i mnie z dogo zlikwidują. jakby co to meila sobie spisac -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
jamor replied to asik007's topic in Już w nowym domu
zlikwidowano watki hotelowe, pewnie za dzien lub dwa i mnie z dogo zlikwidują. jakby co to meila sobie spisac -
z uwagi na podejscie moda do sfery hotelowej moje relacje na dogo są pod znakiem zapytania http://www.dogomania.pl/forums/937-Domy-tymczasowe
-
z uwagi na podejscie moda do sfery hotelowej moje relacje na dogo są pod znakiem zapytania [URL]http://www.dogomania.pl/forums/937-Domy-tymczasowe[/URL]
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='olga7']Mialam zapytać o lewe oko Lady.A może to tylko tak wyglada na fot.Nie znam się nawet w części na psach jak Jamor,czy wiele innych tu osob na dogo.Moze to jakas przejsciwoa infekcja,albo uroda takich psów.Ale już nie pytam.[/QUOTE] gałka lewego oka jest troche zarosnieta tkanką, widać to na 1 postcie. to co widzisz na tym zdjeciu, to podwyzszone ISO czułosci zdjecia i podniesione barwy, skutek słabego oswietlenia. zwróc uwagę na podniesiony kol. obrozy. z okiem jest ok. Ciotki, i co tym zainteresowanym z czestochowy ? -
witaminki kupiłem u miejscowego veta. wyszło taniej niz w krakvecie : za pudło 400 + 25% gratis ( w sumie 500 szt tabletek) zapłaciłem 80 zł. jesli bedziecie miały na przyszłosc zrobic mu jakis prezent to za 40 zeta bedzie zaczipowany. 100gram wódki przed zabiegiem dostanie gratis. inaczej sobie nie wyobrazam, nie chce aby miał do mnie uraz. po pijaku nie bedzie wiedział co sie stało i nie bedzie pamietał. co w socjalizacji. - nie mam problemu z transportem, bo auto mam jak czołg i przyczepa sprawna, ale nie mam gdzie na miescie zaparkowac takiego zestawu.wszedzie zaspy. koles ani nie puszcza bąków, nie wysypuja mu sie kartofelki i nie podsikuje. wczoraj nawet przyłapałem go jak sie zapomniał i szedł za mną 20 cm i patrzył gdzies tam daleko w bok, luzik.
-
[quote name='kaskadaffik']A jak tak sobie Bronek po mieście spaceruje, to jak reaguje na ludzi na ulicy obcych, jest zainteresowany ? Można by do niego podejść?[/QUOTE] jak wchodzimy miedzy ludzi to zakładam mu kaganiec. Nie dlatego co by sie rzucał na ludzi, ale dlatego ze ludzie są nieobliczalni " oj jaki ładny pisesek" i wyciaganie łap do głaskania. Na przywitania takich przechodniów : " czesc misiaczku" Bronek odpowiada "spier....j" Bronek nie zalicza sie do takich psów ktore włażą ludziom do dupy.Ma swój swiat, ,ma swój honor. Interesuje sie człowiekiem wtedy kiedy mu sie to opłaca. szybko sie uczy, jest spostrzegawczy. Jak dla mnie ma tylko jedną wade : [IMG]http://images8.fotosik.pl/760/43180100def0f912gen.jpg[/IMG] tam była ludzka kupa. zanim sie zorientowałem to potem miałem godzine czyszczenia , beeeeee...........łeeeeeeeeee
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
troche dzis umordowałem lady. pod dwóch godzinach szybkiego marszu , szarpanek + nagrodek frolikiem= nie robiła juz obciachu, ładnie trzymała tempo i juz nie intersowała sie zadnymi ludziskami, nawet tymi małymi. jedyne co ją było w stanie rozproszyc to szczekajace kundle przy ogrodzeniach. Na koniec zapytałem : - połazimy czy wystarczy ? Ona - oj wystarczy wystarczy Grzeczna dziewczynka [IMG]http://images8.fotosik.pl/760/d0ffce87dbd624c6gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/760/5c1e50eb63e42e9cgen.jpg[/IMG] -
troche dorzuciłem dzisiejszych zdjec do jego albumu [IMG]http://images8.fotosik.pl/760/5bcc1b8e7b92d098gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/760/e16d09d6547aee16gen.jpg[/IMG]
-
pojechali [IMG]http://images8.fotosik.pl/759/c815f89bcfba8d83med.jpg[/IMG]
-
dogonic nastolatka to zaden wyczyn. obecne nastolatki mają szybkie palce od sms-ow i od myszki komp, nie to co kiedys. kiedys to była piła, błoto, sanki, rower ( jak kto miał) a całe lato nad rzeką. ja sie nie daje, teraz kondyche mam lepszą niz 20 lat temu. maratonu nie biegłem, bo jakos zawsze czasu nie było sie przygotowac, ale do pracy po 23km biegałem. co niedziela trenuje z naszymi maratonczykami, marta ( 62 lata) w tym roku w paryzu 2 miejsce, kol. darek i grzes dopiero co wrócili z maratonu w nowym yorku, ha , mamy nawet spcejalnego psa do biegania [URL]http://www.dogomania.pl/threads/130241-Ile-mo%C5%BCe-wytrzymac-pies[/URL] co do młodych ludzi- nawet w tym roku lokalnie organizowałem wielobój strzelecki, gdzie jedną z atrakcji miała być konkurencja " harpagan". Trzeba było przepłynać bajoro, potem gnac do lasu, tam zerwac meryczke i z nią biec do warki na strzelnice i wykonac szybkie strzelanie. wystartowało tylko kilku , reszta wymiękła. Obgoniłem wszystkich ;) starośc i radość ;) [URL]http://wks.e-warka.pl/?p=266[/URL] a tu zdjecia [URL]http://warka-wks.fotosik.pl/albumy/779022.html[/URL]
-
dzis mielismy pewne zdarzenie, nie bardzo przyjemne dla Bronka. Bronek został uderzony kula sniegową , prosto w łeb. dwóch gówniarzy idących ulicą postanowiło sobie zorbic rozrywke. ja zmieniałem zwrotnice antenowa na dachu. Bronek dostał takiej wściekłosci ze rzucił sie do bocznego ogrodzenia posesji i zaczął rwać siatke, gnoje uciekły a ten nie odpuscił. zbiegłem na dół, zamknąłem Bronka , zmieniłem buty i wystarowałem za nimi. dogoniłem jednego po 1,5 km . 17-to latek, nie było w co lać. kazałem mu napchac sobie sniegu w gacie, poryczał sie i usmarkał. ciekawy jestem jakby wygladał gdyby to bronek go dogonił. :evil_lol:
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
jamor replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiking042']To są ważne pytania, ale nie można nie spróbować. Nie dowiemy się niczego, jeśli nie damy szansy Lady i jemu. Uważam, że trzeba jak najszybciej doprowadzić do spotkania w Warce i [B]zdać się całkowicie na opinię Jamora[/B]. Lady ma szansę, w ostateczności ryzykujemy tylko zwrot. Trudno. Finansowo na razie jesteśmy na to przygotowani. Zgadzam się całkowicie z Monday co do pieniędzy: jeśli nikt nie będzie miał nic przeciw temu, a Lady się powiedzie, [B]pomożemy psiakom Anhaty[/B]. :lol: Trzymam kciuki za pomyślność! :thumbs:[/QUOTE] opiniowanie ludzi nie jest w moim zakresie obowiazków. ja zajmuje sie psami. bedzie polecenie wydac lady, to wydam. no chyba ze podeslecie mi jakiegos cwoka to zamiast psa dostanie kopa. -
tak naprawde to cudak nie jest z tej galaktyki [video=youtube;maQhhMqxGNQ]http://www.youtube.com/watch?v=maQhhMqxGNQ[/video] Łaaazzzzzzaaaaaaa.............. [IMG]http://images8.fotosik.pl/676/2de987e3e00aa228gen.jpg[/IMG]
-
Zaba, żaba, widziałem żabe, gdzies sie tu schowała. [IMG]http://images8.fotosik.pl/457/add373dec4c3e546med.jpg[/IMG] [IMG]http://images8.fotosik.pl/457/ad03762a363fa3cfmed.jpg[/IMG]