Jump to content
Dogomania

dreag

Members
  • Posts

    6714
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dreag

  1. [quote name='Moli@']Mam pewien pomysł......;)[/QUOTE] Dawaj, dawaj :cool3:, nie trzymaj w tajemnicy ;).
  2. Chciałbym się zorientować czym różnią się te dwie metody, jeśli idzie o rozpoznanie choroby zwyrodnieniowej. Jakie są wskazania do użycia wyizolowanych komórek macierzystych, a jakie do zastosowania metody IRAP?
  3. Aj tam, aj tam, panienka nie widziała potrzeby ;). Ale jako dama, musi dzielnie znosić takie zabiegi, jak to wygląda, dziewczyna z brudnymi uszami :) .
  4. Byłyśmy u profesora ortopedii Adamiaka. Został zrobiony dodatkowo rtg tylnych łapek. Na szczęście udało się tym razem bez usypiania. Mało lepiej, podobnie jak z przednimi :(. Jak układałyśmy do zdjęcia musiałam trzymać przednie łapki Zuzi. One w środku normalnie gruchotały, było czuć pod palcami przemieszczanie się! Prof. pokazywał jak wygląda normalnie kość, a na zdjęciu - masakra. Jakiś praktykant, czy lekarz, któremu prof. pokazywał zdjęcie - powiedział tylko "o matko" :(. Tylne łapki są koślawe, tam jest już spory proces zwyrodnieniowy, kość jest jak tarka do marchwi. Pytałyśmy o to, jak poprawić Zuzi komfort życia, bo kości "naprawić" się nie da. Można ew. operacyjnie "usztywnić" stawy. Ale to wszystkie 4 łapki!!! I nie wiadomo czy efekty będą zadowalające. Zapytałyśmy o tą metodę komórek macierzystych, jednak prof. zaproponował metodę IRAP, to też wstrzykiwanie komórek, które "zamykają" jakby kość na zapalenie. Bo tu chodzi właśnie o to, by Zuzia nie cierpiała. Można spróbować też dawać jej sterydy, ale jak długo?? Przecież to młody piesek, a wiemy jak działają... Metodę IRAP zastosowano w lecznicy kilkukrotnie i za każdym razem efekty bardzo dobre. Muszę się jeszcze wgłębić w temat (taka moja praca domowa ;)), ale właśnie to wydaje się najlepsze dla psinki. Efekty widoczne są po ok. 6 tyg. Jest pies, który po 2 latach nadal ma się doskonale, nie doskwiera mu ból. I o to chodzi :). Przewidywany koszt to 2000zł, a czas przygotowania procesu tydzień. A więc jeśli się sprężymy, to już wkrótce bez specjalnej ingerencji Zuzia może zacząć terapię. Dzisiejsze wydatki : - 50zł - zdjęcie, zaś konsultacja i dodatkowy zastrzyk gratis :loveu: - 16zł - preparat na stawy "koński", nazwy nie znam, to tajemnica joi ;) Bardzo dziękuję [B]joi [/B]za wożenie małej do lecznicy, jeżdżenie po leki itp. Chciałam dać choć kilka zł na paliwo, ale nie wzięła, kazała zbierać do skarbonki dla małej:loveu:. Pani dr Kasia już mnie żałuje, że kolejna bieda i to z takimi problemami, ale jak joi mówi, żebym nie znalazła, to mała nie miałaby łatwego życia :(. Więc dobrze się stało, jakoś poradzimy ;). W poniedziałek, wtorek wkleimy zdjęcia RTG, bo dziś nie wzięłyśmy z lecznicy ;). paragony [URL]http://naforum.zapodaj.net/c19d7a0ca2e6.jpg.html[/URL] [url]http://naforum.zapodaj.net/2fe677177a5a.jpg.html[/url] [B]Ukłon do wszystkich - pomożecie? [/B]:modla:.[B]Chcę by ten piesek miał jak najlepszy komfort życia. Na przekór tym, którzy ją skazali na zatracenie[/B]:-([B]. [/B]Konto do zbiórki użyczył białostocki TOZ: [COLOR=#0000ff][SIZE=2][FONT=book antiqua]Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Białymstoku[/FONT][/SIZE][/COLOR][COLOR=#999999][FONT=Arial][COLOR=#0000ff][SIZE=2][FONT=book antiqua]15-227 Białystok, ul. Świętojańska 24 lok. 7[/FONT][/SIZE][/COLOR][/FONT][/COLOR] [COLOR=#999999][FONT=Arial][COLOR=#0000ff][SIZE=2][FONT=book antiqua]PKO BP S.A. I/O Białystok 05 1020 1332 0000 1802 0207 7162[/FONT][/SIZE][/COLOR] [SIZE=2][COLOR=#000000]Nie jest możliwe codzienne sprawdzanie konta (nie jest internetowe tylko zwykłe), ale na pewno zostaną przekzane na właściwy cel. [/COLOR][/SIZE][/FONT][/COLOR] Tu znalazłam profil o metodzie na fb: [URL]https://www.facebook.com/Terapiairap[/URL] a tu znalazłam ciekawy i dający nadzieję ;) artykuł: [URL]http://www.nowa-wies-kety.pl/krew-ktora-leczy-stawy-leczenie-zwierzat-metoda-irap-ortokine/[/URL]
  5. Dzięki [B]doris66[/B]:loveu:, zaczniemy działać po dzisiejszej wizycie u weta. Już poprosiłam o udostępnienie konta do zbiórki, mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie, żeby było bardziej wiarygodnie ;).
  6. Dziś konsultacja u profesora, zobaczymy co powie. Znajoma mi napisała o komórkach macierzystych: "[COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Komórki macierzyste to ok 2 do 2.5 tyś. Zabieg robi u nas dr Rudobielska. (...) Widziałam psy po tym zabiegu i jest to rewelacja. [/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Już Ci piszę co wiem na ten temat. Komórki robił mój brat i moja koleżanka w zeszłym roku. Wtedy pobierało się tłuszcz od psa pacjenta, wysyłało do Warszawy do wet. Jerzego Kemilewa. Wtedy było to i pewnie nadal jest jedyne laboratorium które izoluje k[/FONT][/COLOR][COLOR=#141823][FONT=Helvetica]omórki na całą Polskę oraz współpracuje z weterynarzami w różnych miastach. Kemilew przyjeżdżał do dr Rudobielskiej z wyizolowanymi komórkami i wstrzykiwali je dostawowo pod narkozą. W ciągu roku jednak ta metoda bardzo się rozwinęła i teraz komórki można podać do krwi, nie trzeba usypiać, nie trzeba ostrzykiwać stawów i co najważniejsze nie trzeba pobierać tłuszczu od pacjenta. Dawca może być inny, z reguły bierze się tłuszcz od suk przy sterylkach i z niego izoluje się komórki dla pacjentów którzy czekają w kolejce. Komórki działają na cały organizm, a więc na wszystkie łapki. Jak chcesz dokładne info zgłoś się do dr Rudobielskiej albo bezpośrednio do dr Kamilewa (...). Jeśli będzie trzeba, mam nadzieję, że jakoś zbierzemy pieniądze, strasznie szkoda niuni, ona jeszcze młodziutka, a już tak pokrzywdzona przez los... :( [url]https://www.facebook.com/Regenvet[/url] A sterylka zrobiona już prawie miesiąc temu, jednak obiecanej kasy z akcji sterylkowej nie ma... Pokryłam ze swoich, ale ostatnio mam takie wydatki na psy, że nie wyrabiam :(. [/FONT][/COLOR]
  7. W dodatku majętny chłopak :) - [B]Magolek[/B], jak zwykle:loveu:.
  8. Dziś byłyśmy z joi i Zuzią na jeszcze jednej konsultacji "dla wszystkiego". Przednie łapinki ma w strasznym stanie, tylnymi (bardziej lewą) mocno kica, wygląda to masakrycznie. Jeśli operacja, to głównie po to, by przednią lewą łapkę usztywnić, by nie bolała. Co do tylnych to prawdopodobnie ma asymetryczność w kościach biodrowych, ale na 100% nie wiadomo, co z nimi jest. Taki sposób chodzenia ma od sterylki, choć sam zabieg raczej nie ma nic wspólnego... Za jakiś czas trzeba będzie zrobić zdjęcie tych też, ale ostatnio miała narkozę przy sterylce, niecałe dwa tygodnie temu była usypiana do zdjęcia przednich łapek, masakra :(. Zobaczcie na filmiku. Rozmawiałam z panią weterynarz o tej metodzie komórek macierzystych, powiedziała, że mógłby to być niezły pomysł, ale koszt to kilka tysięcy (3.000-5.000) i najlepsze mają podobno w Łodzi. Taniej to usztywnienie, ale też rezultaty niepewne... Koszt dzisiejszej konsultacji - 20zł. [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=645222605553814[/url]
  9. Ja prosiłam kilka dni temu na pw info, na jakie konto zostały wysłane pieniądze za sterylkę Zuzi (zgłoszona od malagos) i nie dostałam odpowiedzi:(. Zabieg był 29 kwietnia, 30 wysłałam papiery, a pieniędzy na koncie nie ma do tej pory ... Zuzię czeka prawdopodobnie operacja łapek, która będzie kosztowała mnóstwo kasy :(.
  10. Kastracja Aksela: [url=http://naforum.zapodaj.net/66f95b38e482.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/66f95b38e482.jpg[/img][/url] Zgodnie z umową koszty z nowymi opiekunami wspólne ;).
  11. [COLOR=#141823][FONT=Helvetica]Byłyśmy dziś z joi z nóżkami Zuzinki znów u weta. Wiele się nie polepszyło po lekach, a w dodatku coś jest nie tak z tylnymi, pokicuje. Wcześniej tego nie było, mamy wrażenie, że po sterylce się zaczęło, ale może to zbieg okoliczności. Lekarz macał, ewidentnie coś ją boli - albo kręgosłup albo łapinki, albo... nie wiadomo co :(. Przednie też nie bardzo, kuleje, a mocniejszy dotyk powoduje ból. Dostała dziś inne zastrzyki, w piątek kolejna wizyta u profesora... Marnie to wygląda :(. Zuzinka bardzo i długo płacze po domięśniowym, taka malutka panikarka chyba, bo mówili, że inne psy tak nie reagują. Może ma niski próg bólu, jak ja ;). Strasznie jej szkoda, aż się serce kraje, takie maleństwo biedne....:( :( :( Zuzinka miała towarzystwo Meli i Figi i oczywiście ich opiekunki Moli@. Najlepsze z tego zdjęcia to oczy :). Koszt wizyty 30zł. Zostałyśmy bez grosza :(, a to dopiero początek... [IMG]https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1.0-9/q82/s480x480/10275929_644657802276961_893592465009996434_n.jpg[/IMG] [/FONT][/COLOR][URL="http://naforum.zapodaj.net/8b168e60186e.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8b168e60186e.jpg[/IMG][/URL]
  12. Mela wyższa, ale główki podobne :). Fajne są dziewczyny :).
  13. Figa z Melą - dwie panienki - kumpele - grzeczne, pokazują się w Białymstoku z dobrej strony ;).
  14. To prawda :). A Cezarek już teraz Aksel :). Jutro może liczyć na wieeeelką kość, pańcio ma "załatwić" :). A syn ma mieć wypisane zwolnienie ze szkoły ;), żeby kudłaty przyjaciel nie był sam :).
  15. Ano cisza, przerywana tylko dziamgotaniem Konia na swój los...
  16. Z łapinkami Zuzi nie jest najlepiej :(. Zastrzyki dostawowe niewiele pomogły, Zuzia chodzi mało na spacerkach, szybko się męczy, widać, że ją bolą. Najchętniej leży sobie na słoneczku, więc joi nie bacząc na miny sąsiadów, usadawia się z nią na trawie i zażywają sobie słonecznej kąpieli. Wkrótce wizyta u weta i plany na przyszłość z ewentualnością chirurgicznej ingerencji. Oby tylko pomóc kruszynce...
  17. Hej, dzięki, domek też już ma:). Jutro kastracja, umówiłam się z ludźmi, że pokryją koszty w 50%, więc szukam drugiej połowy kasy ;). Dlatego zapraszam na bazarek dla kilku potrzebujących: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253165-Bazarek-na-tymczasy-Mela-Zuzia-Figa-Cezar?p=22153549#post22153549[/url] Znów sprawdza się powiedzenie, że piękni mają lepiej:mad: :). Miałam dwa chętne domki, które intensywnie trzymały ze mną kontakt. Cezara nowi opiekunowie mieszkają na skraju Białegostoku, mają teren - uwaga! - prawie hektar. Kilka dni temu odeszła im sunia Onka, którą adoptowali w wieku 11 lat i która przeżyła z nimi kolejne 4. Bardzo to przeżywają, nie mogli się zdecydować czy już pora, ale doszli do wniosku, że nowy pies pozwoli trochę zmniejszyć ból, bo będą się nim zajmować zamiast myśleć o tamtej. Wcześniej też mieli podrzuconą Onkę i są wielkimi fanami tej rasy. Cezar będzie mieszkał - co ja mówię - mieszka w domu, pańcio ma nielimitowany czas pracy, więc poświęci z pewnością dużo czasu chłopakowi. Wczoraj jak zajechali poznać Cezara do moli@, byli zaczarowni jego urodą. Poszliśmy wszyscy na spacer i w tracie spaceru zdecydowałyśmy, że mogą zabrać Cezara już teraz. Wstępnie zapowiedziałam, że nic z tego, dopiero po kastracji, ale doszłyśmy do wniosku, że kilka dni nie zbawi, a pies niepotrzebnie będzie się przyzwyczajał, niech już pokocha nowych ludzi. Byli przeszczęśliwi zmianą decyzji :). Dziś smsem wysłałam zapytanie, zaraz pan oddzwonił i był wprost zafascynowany Cezarkiem, jego zachowaniem i mądrością. Mam nadzieję, że TO JEST TO! choć cieszyć się będę w pełni za jakiś czas, bo to różnie bywa. Pan obiecał zadzwonić i zdać relację jeszcze wieczorem, a jutro spotkamy się w lecznicy. A więc: dom sprawdzony, ludzie ok, papiery adopcyjne podpisane, kastracja umówiona, szczepienia wkrótce, zaproszenie na kawę jest. Fajnie :) .
  18. [quote name='ostatniaszansa']zapłacone sunia ZUZIA od Malagos [/QUOTE]Kiedy zostały wpłacone pieniądze, bo nie ma ich na koncie?
  19. Nowe zdjęcia Zuziaczka :) [IMG]https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/t1.0-9/10290600_10202009694630632_5724446330164924147_n.jpg[/IMG] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash3/t1.0-9/10169426_10202009696390676_7772488166029691198_n.jpg[/IMG]
  20. Teraz mini i maxi wilczur w pakiecie :)
  21. Tymczas oczywiście ;)
  22. Przywiozłam Melci wczoraj kolegę. Była trochę onieśmielona:razz:: [url=http://naforum.zapodaj.net/7dec108f7672.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7dec108f7672.jpg[/img][/url] choć inni mówili jej, że nie ma się czego wstydzić: [url=http://naforum.zapodaj.net/2b0abc363762.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2b0abc363762.jpg[/img][/url] ale ona dalej swoje i w domu stwierdziła, że jako panienka z dobrego domu na razie nie będzie się z nim zadawać i patrzyła na niego jedynie z góry, wygadując mu od różnych :eviltong:: [url=http://naforum.zapodaj.net/9800aa410b3f.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9800aa410b3f.jpg[/img][/url] A tak Melciunia z koleżankami ładnie czeka na nałożenie smyczki:lol:: [url=http://naforum.zapodaj.net/984d2063f3e4.jpg.html][img]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/984d2063f3e4.jpg[/img][/url]
  23. Cezarek zmienił lokum, bo miał tylko awaryjny nocleg u Ani (dziękuję bardzo:loveu: ). Wczoraj po południu dołączył do psiego stada pod Białymstokiem :). Moli@ dzięki za niezawodną pomoc :loveu: . Na początku był trochę przestraszony i zawstydzony żarliwym przyjęciem, ale że chłopak zgodny i trochę bojaźliwy, wszystko odbyło się pozytywnie i wkrótce chłopak władował się do domu. Bo on domowy pupil jest. Po spacerze szybko leci pod drzwi, w domu zachowuje się jak ryba w wodzie. Jeśli chce wyjść za potrzebą prosi (szczeka) i czeka na założenie smyczy. Jestem w szoku, że nikt go nie szuka. Na podwórku bryka jak konik, bawi się i podaje do ciągania sznurek, to takie wyrośnięte dziecko. [URL="http://naforum.zapodaj.net/c5fce70b4395.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/c5fce70b4395.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://naforum.zapodaj.net/cc3ab472856c.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/cc3ab472856c.jpg[/IMG][/URL] Nawet sika jeszcze jak dziewczynka. [URL="http://naforum.zapodaj.net/40c79c664042.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/40c79c664042.jpg[/IMG][/URL] A jak się boi to wskakuje na rączki, o tak: [URL="http://naforum.zapodaj.net/16324978fc5a.jpg.html"][IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/16324978fc5a.jpg[/IMG][/URL]
  24. Cezar jest bardzo prospołeczny :). Noc spędził w domu, był grzeczny. Nie wdaje się w konflikty z innymi psami, tych bardziej "nerwowych" i skorych do rozróby się boi... Wczoraj był taaaki głody.... prawie połknął pełną michę. Filmik: [url]https://www.facebook.com/photo.php?v=641875612555180&set=o.739354709448188&type=2&theater&notif_t=video_processed[/url] [IMG]https://m.ak.fbcdn.net/sphotos-h.ak/hphotos-ak-prn1/t1.0-9/10289875_641883102554431_6156443183528061006_n.jpg[/IMG]
  25. Melcia, jak Ci się podoba taki chłopak? Nadawałby się na kumpla? ;) Kolejny podopieczny - piękny On: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/253093-Znaleziony-pi%C4%99kny-m%C5%82ody-ONEK[/url] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/2e7619a718cf.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...